![]() |
Ile aplikacji w Google Play jest ''martwych'' lub s***261; tylko dodatkami do innych?
Wys***322;ane z mojego MT11i |
@M@X bardzo często się podniecał ile to aplikacji jest w sklepie Apple. A tymczasem mamy ciekawe badania:
Cytat:
|
Obecnie jesteśmy w stanie pomierzyć i porównać wybrane cechy optyki, nawet w domu.
Tyle, że jak złożymy te pomiary do kupy, to ciągle niewiele wiemy o jakości technicznej zdjęcia. Czy kryterium ma być możliwe wierne odwzorowanie rzeczywistości, najczęściej reklamowana rzecz? A gdzie jest punkt odniesienia, gdzie ta rzeczywistość? Ludzkie oko? Jeśli oko, to twierdzę że fotografie z pinhole cameras są temu bliższe, o ile będą w miarę ostre i kolorowe. Przecież ludzkie oko potężnie "winietuje", ma gigantyczną dystorsję itd - mózg to prostuje, naprawia, ale u każdego inaczej. Gdybyśmy byli w stanie na jeden dzień zamienić się oczami, to byśmy oszaleli. Stąd tak czy siak dochodzimy do jakości artystycznej, obowiązujących kanonów w danym miejscu i czasie. Spróbujcie w Polsce wschodniej zrobić bokeh na portrecie weselnym, to okaże się że zdjęcie popsute :) Kris, pytałem się o możliwie tani sprzęt, dzięki któremu pracownik zdoła zrobić zdjęcia zgodne z oczekiwaniami odbiorców, tu i teraz, w Polsce. Czyli zbliżenie, brak tła etc Widziałem kiedyś indyjski katalog biżuterii i tam nie było zdjęć macro samych produktów, a wyłącznie na modelach i to bez cięć typu "sama dłoń". Zdjęcia były w stylu technicolor. Oczywiście zaawansowany zestaw dSLR pozwoli wykonać zdjęcia w dowolnej estetyce, technice. Ale to droga rzecz i pytałem czy może jakaś tania hybryda da radę. Cytat:
A same zdjęcie jasne, że nieciekawe - gdyby tam była jaka dziewoja rozebrana :) |
Najgorsze że w cenie iP4S mógł kupić coś co się do tej roboty nadawałoby o wiele lepiej.
I tu niestety musze przyznać rację przeciwnikom Apple, bo firma reklamując ten aparat trochę przegięła. On nie ma wysokiej jakości zdjęć. Jak na aparat - ma bardzo słabą. Nie jako profesjonalny sprzęt, nawet jak na małpkę ma słabą. Natomiast promuje się go jako coś nadzwyczajnego, narzędzie dla artysty, profesjonalisty, dokręca obiektywy warte więcej niż dobry aparat.... No i to jest chyba efekt :( Poruszenie wywołała nawet kampania Panasonica który dogadał się z profesjonalnym fotografem, aby ten podczas Olimpiady 2012 używał tylko najnowszego Panasonica G5. Jest to sprzęt nieco za niskiej klasy do tego typu zadań (choc z dobrym obiektywem potrafi kosztować 7 tysięcy). W tym świetle używanie iPhone przez profesjonalistów wygląda na słaby żart. Ale jak widać ludzie to kupują. |
Cytat:
To nie jest fotografia artystyczna. Tam można sobie ziemniakiem robić zdjęcia. Tu gość sprzedaje foto produktów np. na www czy do katalogu. 'Professional photographer' nie 'artistic'. Po co pytałeś w innym wątku o sprzęt do zdjęć biżuterii? Powiedz im, żeby sobie ajfona kupili i po sprawie. Na takie coś się zgodzą tylko ludzie 'z określonego kręgu', którzy uważają to co robi ta osoba za mistrzostwo świata i tak samo jak on kochają 'japko'. Cała reszta się uśmiechnie i puknie w czoło. |
Ja bym powyższe uznał nawet za coś wybitnie marnego.
|
No wiem wiem. Ja tu mówie o jakości technicznej, bo tylko w ten sposób można oceniać sprzęt w sposób sensowny.
Wartość artystyczna to już co innego i dobre dzieła mogą powstać nawet z ananasa - aczkolwiek trudno mi uznać powyższe za coś wybitnego ;) Wydaje mi się że zrobienia zdjęcia ananasem było tu wartością samą w sobie i jest częścią dzieła (powiedzmy). |
sobrus, to właśnie jest aparat otworkowy (pinhole). W tym ananasie nie ma ajfona.
Zdefiniujcie pojęcie jakości w fotografii, w sztuce - a dostaniecie Nobla, Pulitzera i Orła Białego. To co Wam wydaje się wysoką jakością, w innym czasie zostanie uznane za brak jakości. Opinie artworld są zmienne... |
e tam ... z RAWa to się wyklepie :rotfl:
mój aparat ma taką funkcję .. nazywa się "pinhole" (niektórzy mówią "toy camera mode") i umi robić podobne zdjęcia :P Ale to nie jest zdjęcie z iPhone? Bo co prawda 4S do najprostszego nawet kompaktu sporo brakuje (można zobaczyć na imaging-resource.com), ale aż takiego winetowania, beczki i "kolorów" to on nie ma. Nawet mój telefon robi lepsze zdjęcia niż to coś :ysz:. edit: omg już wiem! to zdjęcie było zrobione ... ananasem! :D :rotfl: :hahaha: k***a A mój telefon pstryka z jakością świeżej marchewki ;) |
Zdjęcia z XIX wieku mają lepszą jakość. :rotfl:
|
Ilość załączników: 1
No, jak ktoś głupi, to myśli że lustrzanka konieczna...
Tylko szkoda, że nikt potem nie chce tych zdjęć oglądać. Jak Andrzej podczas wojny polsko-ruskiej, gdy mu ta panienka w golfie pokazała album z wesela. A inni nie mają kompleksów: Załącznik 60042 "Obiektyw" zapewne miał ~ 0,2 mm średnicy. |
Optyka jest zaawansowana! Tak w reklamie mówią, więc nie wciskaj tu kitu! :haha:
|
A ja, głupi, zbierałem na profesjonalną lustrzankę: Nikona, Canona, albo Pentaxa. A przecież wystarczy kupić ajfona za jakieś tam 3K i już będę PRO.
Juz nie mogę się doczekać na emejzingowe fotki zrobiobne obiektywem o wielkości łebka od szpilki. W końcu - co tam optyka, ważne jest profesjonalne logo z owocem na obudowie. |
Przecież urządzenia apple nie posiadają napędu BD...
--- http://antyweb.pl/kupiles-maka-iphonea-czy-ipada-z-drugiej-reki-uwazaj-zeby-ktos-nie-skasowal-twoich-danych/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaig n=Feed%3A+Antyweb+%28AntyWeb%29 Cytat:
|
To amator. Nie zna możliwości tego sprzętu.
Mógłby na przykład jeszcze pomagać profesjonalnym muzykom w nagrywaniu ich płyt studyjnych i koncertów, aby brzmiały bardziej profesjonalnie. Oraz producentom filmowym w nagrywaniu filmów wysokiej jakości do wydania na BluRay. :) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:00. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.