![]() |
A wiesz jaki ma związek zupa pomidorowa z iPhone?
Podpowiem: Los Angeles, 9 VII 1962. |
Szok! Nigdy bym nie przypuszczał, że sprzedawca komputerów (bardzo dobry sprzedawca) może być obiektem tak bezkrytycznego uwielbienia.
O ile mi wiadomo, Steve Jobs- jako wizjoner- przwidział również istnienie koła, nanorobotów oraz zupy pomidorowej z wkładką z karczochów. |
Cytat:
Nie odniosłeś się też do LaserWritera, pierwszej drukarki laserowej dostępnej dla kowalskiego, od razu razem z udostępnianiem sieciowym do 16 maszyn z GUI. To właśnie ta zabawka zapoczątkowała boom na DTP. Dodatkowo Jobs który może inżynierem nie był, ale za to był po kursie kaligrafii, zaopatrzył Maca w kroje czcionek z prawdziwego zdarzenia i oprogramowanie - co ugruntowało pozycje Maca w tej dziedzinie na lata. Na PC wtedy był DOS czy nawet CP/M, a Amigi jeszcze nie było. Poskładał więc istniejące rzeczy - komputer, GUI, drukarka laserowa, sieć - w coś czego wcześniej nie było - w kompletny zestaw do DTP. Jego wielką umiejętnością było abstrakcyjne świeże spojrzenie na technologię. Nie podążał śladem konkurencji, ale wyłapywał nowe (a czasem odkopywał stare) dobre rozwiązania, nieraz prototypy, których na rynku wtedy nie było (albo kosztowały fortune), a w których widział potencjał i przyszłość -czyli był wizjonerem. To czego ludzie będą potrzebować, co zmieni sposób w jaki postrzegają technologię, ułatwi im korzystanie z niej i da nowe możliwości. Pokazywał też jak można zrobić coś lepszego z rzeczy już znanych. I wprowadzał te nowe, nie sprawdzone - a więc i ryzykowne - rozwiązania na rynek często jako pierwszy. W estetycznej i łatwej w obsłudze formie. I najczęściej okazywało się że miał rację, co widać wymiernie na wynikach finansowych ;) Laserwriter, upowszechnienie GUI, NeXT, iMac, iPhone, iPad - tak się Andy właśnie zmienia swiat ;) Nawet jeżeli Jobs nie wymyślił tranzystora ;) Tablety były w Star Treku, teraz można je mieć za 299zł w biedronce, bo każdy chciał mieć iPada. Wiem że najchętniej flejmowałbyś jeszcze 336 stron, ale ja juz nie mam ochoty. I tak mnie nie przekonasz, ani ja Ciebie. :nie: PS. iPhone projektem Sony? A któż Ci takich głupot naplótł? :hahaha: |
Gdyby nie IBM, Microsoft, Apple, Nokia, Sony etc
to Samsung produkowałby chińskie słomkowe kapelusze i gumiaki (od Nokia). Synergia. |
Cytat:
Oczywiście, że tak! || Widzę, żę już zrobiłeś edytkę ;p A czym niby w czym Next był innowacyjny? :) Cytat:
Uważam np. że iPhone4/S jest ładny (projekt Sony), ale już inne produkty od Apple nie za bardzo przypadły mi do gustu. Większość dziedziczy po produktach Brauna ;-) @Kris prawo patentowe w USA jest "inne". Tam można opatentować praktycznie wszystko, problem się pojawia doier ow sądzie ;) |
Podobno Apple na dniach opatentowało gumkę pod wyświetlaczami w telefonach, że to nowość, amortyzator, który ma chronić ekran przy upadku... :ysz:
Prawda to? Szczyt... czekam, aż jakiś producent aut opatentuje uszczelkę pod głowicą... |
Haha może w drugą stronę, wskaż jeden produkt który nie był nowatorski.
Pewnie wskażesz wszystkie i uznasz że masz rację ;) ? Nie chce mi się już wałkować tego samego do niczego to nie doprowadzi :nie: |
Cytat:
|
Jobs nie był inżynierem, miał za to bardzo dobry gust estetyczny
oraz potrafił istniejące technologie ubrać w coś nowego czym właśnie zawojował świat- temu nie można zaprzeczyć. Cytat:
|
Z tym że wszystko co wydało apple było już znane, podejrzane, kradzione itp.
A Jobs był specjalistą od sprzedawania cudzych pomysłów. Owszem, jest w tym troche racji, ale w całości się nie zgadzam. Już na ten temat rozmawialiśmy, powtarzanie tego nie ma sensu. |
Ale z czym się nie zgadzasz? Jobs był inżynierem?
|
Znam Twoje zdanie Andy, coż - nie zgadzam się :nie:
Ale wydaje mi się że nie ma co tego wałkować po raz n-ty. |
Cytat:
Po drugie jaka wizja urządzeń? Obecne dzisiaj produkty to wizje innych osób i firm, od których albo Jobs pomysł odkupił, albo ukradł. Obecny OSX to nic innego jak zlepka otwartego oprogramowania + specjalnie do tego celu napisana powłoka graficzna... Cytat:
|
Z większością się zgodzę :taktak:, ale nie ze wszystkim.
Firma Apple rzeczywiście wydaje się tracić pęd i pomysły. Zaczyna iść w tym samym ślepym kierunku co konkurencja - więcej i szybciej. Ale bez świeżego spojrzenia. I jeżeli tak dalej będzie to za 10 lat nikt o nich nie będzie pamiętać. Od konkurencji może nie tyle odstaje, co z trudem może ich już przegonić (jeszcze się to udaje - np ekrany retina, 4*GPU w układzie itd). Korzysta z podzespołów konkurencji - nic więc dziwnego. Nie zgodzę się jednak co do śp Jobsa. Wielkim inżynierem może nie był, dobrym człowiekiem też (chyba) nie, ale z pewnością wyprzedzał epokę wizjami urządzeń. Apple bez jego pomysłów by już dawno nie istniało. Dziś wszystko przypomina jego iPhone i iPada, a NeXT (nawiasem mówiąc na tym właśnie komputerze powstało pierwsze WWW) po ponad 20 latach zadziwia nowoczesnością designu i rozwiązań. |
Chciałbym postawić dość śmiałą hipotezę.
Uważam mianowicie, że od śmierci Jobsa, firma Apple nie bardzo wie, w którym kierunku ma iść. Według mnie - SJ nie był ani genialnym inżynierem ( nie jestem pewien, czy w ogóle był inżynierem), ani genialnym wizjonerem, natomiast na pewno był genialnym sprzedwacą. Po jego śmierci firma nie jest chyba do końca pewna co i jak ma sprzedawać, zamiast tego koncentruje się na rozwijaniu działu prawnego i pozywaniu w procesach sądowych wszystkich i za wszystko. Tymczasem technologicznie, zaczyna coraz bardziej odstawać od konkurencji. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:59. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.