![]() |
4s ma nowy procek, normalka, że śmiga ciut szybciej...
nie warto jednak dla tych 1,5s zmieniać od razu słuchawki 4@4s ... :P |
zaraz bede ogladal
poki co Sabrina: Boys w radiu a nie bede przyciszal :P oj no czasem i on moze ;-) |
Czy mi się wydaje czy te iP się czasami zacinają!? :D Przecież, te telefony są tak magiczne, że nigdy na nich nie ma przycinki w animacjach... :)
|
|
uzywasz zlodziejskiego telefonu!
przeciez to apple wymyslilo dotykowy ekran.... |
pare stron wczesniej bylo pianie z zachwytu na Siri
Apple oczywiscie to wymyslilo? no niby to oni kupili firme, ktora to opracowala... moj telefon ma 3 lata, jak go kupilem, zainstalowalem na nim MS VoiceCommand taka mala apka (choc wtedy uzywalo sie niemodnego juz slowa program) ktora robi to samo oczywiscie nie tak doskonale - ale ma kilka wiecej i nie jest powiazana z konkretnym sprzetem jak napisalem o takiej mozliwosci na forum (tym wlasnie forum) padl tylko jeden komentarz - gadzeciaz :P 3 lata pozniej tlumy sie tym zachwycaja chmura? kozystam z konta google wszystkie moje kontakty sa synchronizowane z kontem google tak czesto, jak ja tego chce, moga byc w tle chocby i co kilka sekund tak, mam to od poczatku urzadzenie, z ktorego kozystam, jest starsze niz pierwszy iP i ma dotykowy ekran :rotfl: |
@Max logiczne jest, że każda nowa wersja będzie wydajniejsza od poprzedniej. Pokazałeś oczywistą oczywistość..
|
Cytat:
http://technowinki.onet.pl/mobile/io...3,artykul.html |
Przeczytaj jeszcze raz cytowanego posta. Biblioteki sa dobre dla zwyklego uzytkownika, a "zle" dla komputerowcow jak Ty czy inne osoby na tym forum. Ale geeki to ulamek procenta, wiec w projektowaniu targetu rynkowego nikt ich nie uwzglednia - to by bylo niepowazne...
Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk |
Cytat:
Cytat:
Zło bibliotek widzę w tym, że tracę kontrolę na danymi (np. ich nazwą bo o lokalizacji już była mowa) i przywiązuję się do OSu i/lub programu, który te biblioteki rozumie. Dla mnie to nie do przyjęcia, ale pewnie jest to rozwiązanie dobre dla ZU, który nie rozumie i nie chce zrozumieć jak to działa... Cytat:
Kod:
C:\Users\<użytkownik>\Desktop\Także jeszcze raz, biblioteki to zło bo odbierają kontrolę i przestają wymuszać na użytkowniku zrozumienie np. działania managera plików. |
Dla tych, co sie onanizuja nad benchmarkami - porownanie predkosci trzech generacji :
http://www.redmondpie.com/iphone-4s-...parison-video/ |
SMS również, przynajmniej iPhone 2, którego miałem.
Niemniej tak jak Bartez pisze, wysyłając wizytówki, na pewno trafi się na modele, które między sobą sieczkę przesyłają, zarówno modele sprzed 5 lat jak i najnowsze, teoretycznie wszystkie wspierające vCard. Dlatego nie korzystam, aby zaraz nie odebrać telefonu: "wysłałeś mi pustą wizytówkę" :) A jeszcze do tego sępić na SMS i męczyć się z połączeniem BT... |
MMS/Mail.
|
Cytat:
Cytat:
Nietechniczni userzy Windows myślą, że gdy zapiszą plik na Pulpicie, to on tam jest. Niestety, nie ma go tam :) To tylko ikona w pierwotnym znaczeniu tego słowa, abstrakt, wyobrażenie. Tak samo konsolowiec pisząc ls -la dostaje tylko ikonę. Klasyczne drzewo katalogów z UNIX czy DOS również jest abstraktem. W każdym OS są wyłącznie pliki. Twórca komputera, który będzie miał coś innego niż pliki - dostanie Nobla ;) Również katalogi (w nazewnictwie MS: foldery) są plikiem. Rejestr Windows jest plikiem. Baza danych SQL jest plikiem. A nawet, z punktu widzenia OS: drukarka, mysz i klawiatura są plikami. Właściwie i sam plik jest abstraktem, stworzonym wyłącznie dla potrzeb człowieka, ale bez niego człowiek już nic nie zobaczy - więc dla potrzeb myślowych można uznać, że plik istnieje realnie, ale z abstraktów wyższego poziomu, jak np. Pulpit, raczej należy zdawać sobie sprawę, o ile nie jest się kucharką :). BTW przedwojenne karty perforowane IBM były takimi plikami (jedna z drukarni takich kart była w Warszawie, na Dzielnej; ale to smutna historia). Chyba żaden komputer w historii nie obył się bez plików. Biblioteki Appla również są plikami i należy spojrzeć na nie, jako na propozycję innego wyobrażenia danych i to wcale nie nową propozycję. Archiwa .tar, pakiety .rpm i .deb również są takimi bibliotekami, superplikami. Jest to jasne dla unixowców, którzy mają bogate narzędzia do obsługi takich bibliotek-superplików, bez porównania bogatsze od narzędzi Windows dla .rar, .zip itp Czyli Apple jak zwykle nic nowego nie wymyśla, ale nadaje sens znanym rzeczom, dobrze je implementuje - i to jest sukces Apple. Podobnie jak Google zdjął klątwę z nieszczęsnego JavaScript - żeby nie było, że tylko Apple jest takie genialne. Oczywiście siła przyzwyczajenia jest wielka i może irytować, że Apple każe je zmieniać. Z końcówki lat 90, z zebrań PLUG i dev PLD pamiętam takich ananasów z kartami Hercules, którzy nigdy w życiu nie kliknęli żadnej ikony :) |
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 09:11. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.