Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Systemy operacyjne i aplikacje (https://forum.cdrinfo.pl/f124/)
-   -   Apple flame war (było: Apple iPad) (https://forum.cdrinfo.pl/f124/apple-flame-war-bylo-apple-ipad-84942/)

sobrus 19.10.2011 08:08

A jak komputer gada do Ciebie to nie jest chore?
"new mail has arrived", "za 500 metrów skręć w lewo".

Przecież nikt nie każe Ci z nim flirtować czy mu sie zwierzać, to tylko forma wydawania poleceń ;)

yossi 19.10.2011 07:54

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1186285)
Różnicę widzę tylko idąc ulicą osoba trzecie raczej jej nie zauważy... A gdyby nawet to co? Stanie się coś?

@yossi Czekamy na rzeczowe argumenty przeciw tej technologii (nie siri ale ogólnie przeciw technologi mówienia do telefonu ;))

Argument jest tylko jeden - to zakrawa na paranoję i akurat Apple czy inna firma nic do tego nie ma. Dla mnie gadanie do robota jest chore.
Proszę - oto pierwszy przykład http://www.youtube.com/watch?v=hckri...layer_embedded

andy 19.10.2011 07:49

Cytat:

Napisany przez yossi
Czy naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy osobą, rozmawiającą przez zestaw słuchawkowy Z KIMŚ, a osobą rozmawiającą Z CZYMŚ?

Różnicę widzę tylko idąc ulicą osoba trzecie raczej jej nie zauważy... A gdyby nawet to co? Stanie się coś?

@yossi Czekamy na rzeczowe argumenty przeciw tej technologii (nie siri ale ogólnie przeciw technologi mówienia do telefonu ;))

yossi 19.10.2011 07:49

Ja już wiem dlaczego Siri nigdy nie zdobędzie szerszej popularności, szczególnie w środowisku dorosłych userów.
Po prostu rozmowa z Siri zbytnio przypomina rozmowę z żoną, np.:
- user: czy nie uważasz, że trzecia para butów w tym miesiącu to lekka przesada?
- Siri/żona: I don't know what you mean

sobrus 19.10.2011 07:37

Ja czasem widze osoby gadające do siebie...
Nie słyszałem żeby ktoś trafił do psychiatryka bo zobaczył jak Luke Skywalker rozmawia z R2D2.

yossi 19.10.2011 07:31

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1186265)

Praktycznie codziennie widzę ludzi rozmawiających przez zestawy słuchawkowe i jakoś nie uważam ich za wariatów...

Czy naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy osobą, rozmawiającą przez zestaw słuchawkowy Z KIMŚ, a osobą rozmawiającą Z CZYMŚ?

Zagadka: która z w/w osób ma zadatki na szybki rozwój schizofrenii paranoidalnej?

Kris 19.10.2011 07:16

Woitas, ale tam chyba trzeba wcisnąć przycisk, żeby gadać, więc raczej sam telefon nic nie zrobi... :mruga:

woitas 19.10.2011 05:39

Nawi***261;zuj***261;c jeszcze do tematu Siri i jemu podobnych rewelacji zwi***261;zanych z obs***322;ug***261; g***322;osow***261; telefonu.

Wyobra***380;am sobie w niedalekiej przysz***322;o***347;ci tak***261; akcj***281;:
***346;pi***281; sobie w ***322;ó***380;eczku, przy w***322;***261;czonym Tv. A tam leci tekst: aby wygra***263; samochód, Wy***347;lij sms o tre***347;ci Abc na nr Xyz.
Kilka takich reklam i nagle budz***281; si***281; ze s***322;ita***347;nym rachunkiem, bo g***322;upi telefon wykona***322; polecenie g***322;osowe...

Dobra, nie czepiam si***281; ju***380; ...

demek 18.10.2011 21:43

nawet lepsze te fotki robi o_O

andy 18.10.2011 21:24

Ilość załączników: 1
Cytat:

Napisany przez sobrus
Nie chce mi się śledzić całego wątku od czasu ostatniej wizyty, ale pytałeś czym się różni Android od palmtopa.
Według mnie urządzeniem wskazującym. Wiem, że do Androida są rysiki, ale nie są w standardzie i aplikacje projektowane są pod palec.
Niestety to wyklucza robienie jakiegoś bardziej skomplikowanego GUI, np menu muszą być duże i czytelne, o paro poziomowych pull-down menu można zapomnieć.

Stąd podejrzewam, że ciężko byłoby przenieść na Androida aplikacje takie jak np. Pocket Artist.

Moim zdaniem Smartfon z dotykowym wyświetlaczem to rozwinięcie idei Palmtopa, to że projektowany pod obsługę palcem to co? Technologia idzie do przodu ;-)
Za 10 lat będą wyświetlacze hologramowe :)
Nie wiem czy wiesz ale Infinite wypuściło Mobiza pod androida i nie różni się praktycznie niczym od tego z WM ;-)


P.S.
Odnośnie Pocket Artist... :)


Cytat:

Napisany przez yossi
Tego nie można inaczej nazwać, jak tylko jedną wielką kompromitacją.
To wstyd z czymś takim wychodzić na rynek i jeszcze twierdzić że to jest emejzing, osom i madżikal.
Najwyraźniej Siri jest w stanie odpowiedzieć na jakieś 10 starannie wybranych pytań i to w dodatku zadanych przez konkretną osobę w Cupertino.
Jak na razie to ta sztuczna inteligencja jest o jeden poziom inteligentniejsza od mojej szpachelki do gipsu.

Nigdy nie twierdziłem, że Siri jest czym genialnym - ba do tej pory uważam, że to rozwinięcie technologii istniejących wcześniej.
Co do skuteczności Siri to się już wypowiadałem, że dopiero jak ludzie się do niej dobiorą to wyjdzie tak na prawdę na jakim etapie ten program jest. Po powyższym filmiku nie myliłem się, że może być ciężko w warunkach normalnych ;-)
Apple jak zwykle zaprezentowało niesamowity marketing wokół swojego produktu :)

Cytat:

Napisany przez woitas
Idziesz ulicą i dyktujesz sms - fajnie.
Idzie dziewczyna ulicą - widzi faceta gadającego do siebie - nie fajnie.
Skupili by swe wysiłki na wydłużeniu czasu pracy baterii, a nie zajmują się pierdołami...

Praktycznie codziennie widzę ludzi rozmawiających przez zestawy słuchawkowe i jakoś nie uważam ich za wariatów...

Cytat:

Napisany przez yossi
Dla mnie to kolejny gadżet dodany głównie po to, żeby "coś" dodać. Jestem bardzo zdziwiony widząc, że większość jest zachwycona.

Moim zdaniem nie doceniasz praktyczności takiej technologii. Za bardzo skupiasz się na wadach.

Cytat:

Napisany przez yossi
Praktyczne zastosowanie aplikacji szpiegującej:
http://myapple.pl/content/2200-nielo...y-friends.html
Uważam, że w połączeniu z Siri to będzie prawdziwy przełom.

Zauważ tylko, że ta aplikacja została zainstalowana bez wiedzy właścicielki.

Jeżeli chodzi o szpiegowanie to bez takich wynalazków można stwierdzić gdzie ktoś obecnie przebywa z bardzo dużą dokładnością...

Cytat:

Napisany przez sobrus
Może pierwsze implementacje będą słabe, może zastosowania będą źle wybrane, ale po opracowaniu technologii i sprawdzeniu tego w praktyce będzie z tego coś dobrego.

Takie sterowanie głosem jest bardzo przydatne np podczas jazdy samochodem.

Dokładnie. Myślę, że w ciągu pięciu lat te technologie zostaną tak znacząco dopracowane, że używanie ich będzie przyjemnością.

Cytat:

Napisany przez M@X
iPhone 4S kreci filmy HD 1080p porownywalne z Canonem DSLR : http://www.redmondpie.com/iphone-4s-...-camera-video/

Niedługo usłyszymy, że iP4S robi fitki jak lustrzanka za 5k... M@X zlituj się proszę...

-----

Wiem, ze to chip ale nie mogłem się powstrzymać :D
http://www.chip.pl/news/oprogramowan...i-dla-androida

Załącznik 58435

yossi 18.10.2011 16:15

Cytat:

Napisany przez yahol (Post 1186218)
*-zapewne chodzi o Pidgin English (~Pidżyn )
A co ze slangami albo cockney ???
Tez nie rozumie?!
To nie rozumie 99% społeczeństwa :)

Oczywiście, że masz racje - Pidgin English (~Pidżyn ) - sorry za literówkę.
Co do cockneya lub innych, lokalnych brytyjskich slangów to w zasadzie nikt tego nie rozumie i tu nie mam absolutnie pretensji do Siri. Ja cockneya zaczynałem rozumieć średnio tak to 5-tym pincie Guiness'a.

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1186219)

Na mnie wrażenie zrobiła synteza mowy wbudowana w Siri - potrafi nie tylko słuchać, ale też nieźle czytać na głos. I nie wygląda na to, żeby robiła to z pomocą zewnętrznego serwera.


Na mnie też - bardzo ładnie czyta. Jestem pod wrażeniem.

sobrus 18.10.2011 16:11

Dla mnie to też był czajnz inglisz, i to jeszcze AYBABTU.

"what weather for today?"

A nie mówi się raczej

"What's the weather like today?"

W razie czego moge spytać brata anglisty :hmm:

Podejrzewam, że pigmejów też nie rozumie. Ale ich akurat na ajfona nie stać, więc w czym problem?

Za to konkurencja o lata świetlne wyprzedziła i zawstydziła Apple - bo w ogóle nie ma takiej funkcji :hahaha:.
A przecież lepiej jest nie mieć wcale, niż mieć tylko dla tych którzy poprawnie mówią, right? :>

Na mnie wrażenie zrobiła synteza mowy wbudowana w Siri - potrafi nie tylko słuchać, ale też nieźle czytać na głos. I nie wygląda na to, żeby robiła to z pomocą zewnętrznego serwera.

yahol 18.10.2011 16:11

Cytat:

Napisany przez yossi (Post 1186215)
Na pewno nie jest to "pigeon English",* którego nawet tak emejzing produkt jak Siri MA PRAWO NIE ROZUMIEĆ.
(jak mawia mój znajomy Australijczyk - "nie przejmuj się, to nie język, to bełkot".)

*-zapewne chodzi o Pidgin English (~Pidżyn )
A co ze slangami albo cockney ???
Tez nie rozumie?!
To nie rozumie 99% społeczeństwa :)

yossi 18.10.2011 15:59

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1186206)
Bez przesady... Ta chińczyka, co mówiła po angilski, to tylko dlatego rozumiałem, że lubię filmy z Jackie Chanem. Widać Siri nie lubi i nie rozumie czajniz-inglisz.

Natomiast z tym kangurem radziła sobie nieźle - a że jeszcze nie szuka miejsc w Australii, to podejrzewam kwestia czasu.

Niestety nie zgadzam się. Nie żebym się chwalił (bo mnie nie stać na iPhona) , ale o odmianach angielskiego oraz o regionalnych akcentach coś tam wiem.
Gostek na filmie mówi naprawdę przyzwoitym językiem (w porównaniu z innymi, których znam) i nie ma co narzekać. Na pewno nie jest to "pigeon English", którego nawet tak emejzing produkt jak Siri MA PRAWO NIE ROZUMIEĆ.
Gdyby ktoś w razie chciał zrozumieć na czym polega nieco odmienny oraz egzotyczny akcent, polecam serdecznie film "The Party" (ale koniecznie w wersji oryginalnej), z nieodżałowanym Peterem Sellersem, który mówi z tak cudownym hinduskim akcentem, że nawet bym wybaczył Siri, że go n ie rozumie.
Zdziwił mnie ten kangur bo znam ich całkiem sporo i nigdy chyba nie spotkałem takiego, który mówił by tak wyraźnie i tak poprawnie jak ten na filmie.
Niestety, tym gorzej to świadczy o Siri. (jak mawia mój znajomy Australijczyk - "nie przejmuj się, to nie język, to bełkot".)

P.S. Jak na razie to wszystkie osom i madżikal dema Siri pokazują wyłącznie odpowiedzi na pytania i pogodę i lokalizację (oczywiście odpowiada jak chce) - odczuwam pewien niedosyt - Wy nie?

Reetou 18.10.2011 15:31

Cytat:

Napisany przez yossi (Post 1186200)
Tego nie można inaczej nazwać, jak tylko jedną wielką kompromitacją.

Bez przesady... Ta chińczyka, co mówiła po angilski, to tylko dlatego rozumiałem, że lubię filmy z Jackie Chanem. Widać Siri nie lubi i nie rozumie czajniz-inglisz.

Natomiast z tym kangurem radziła sobie nieźle - a że jeszcze nie szuka miejsc w Australii, to podejrzewam kwestia czasu.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 09:42.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.