Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Systemy operacyjne i aplikacje (https://forum.cdrinfo.pl/f124/)
-   -   Apple flame war (było: Apple iPad) (https://forum.cdrinfo.pl/f124/apple-flame-war-bylo-apple-ipad-84942/)

Gadzina18 27.08.2012 16:35

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1220086)
....ludzie zamożni, czyli rozumni...

Niektórzy zamożni maja tak narąbane w głowach, że ciężko, serio, ciężko jest ich nazwać rozumnymi... ;-)

Prezesik 27.08.2012 15:34

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1220085)
Nie wiem po co 340 stron na forum o sprawach trywialnych...

Tak jest w większości tematów :>

joujoujou 27.08.2012 15:12

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1220086)
[...] ludzie zamożni, czyli rozumni.

[...]

A to akurat wcale nie jest takie oczywiste. :>

pali 27.08.2012 14:45

andy,
problem w tym, że przez ostatnie sto stron próbujesz zaprzeczyć tezie, której tu nikt nigdy nie postawił.

Niejeden z nas wyraził uznanie czy zaciekawienie produktami Apple, a Ty próbujesz przypisać i od razu zwalczyć postawę bezkrytycznego fanatyka, której tu nikt nie zaprezentował.

Znalazłeś tę postawę fanboja gdzieś wśród memów internetowych ściągniętych z Zachodu i bardzo chciałbyś nas takimi zobaczyć. Co ciekawe, o ile w ogóle istnieje ten obśmiewany fan Apple, to raczej nie w Polsce: kraju biednym, gdzie produkty Apple posiadają ludzie zamożni, czyli rozumni.

Co do szczegółów: mówiąc o "zdzieraniu" przez Apple, nie rozumiesz pojęcia synergii gospodarczej. Samsung sprowokował kolejną ciekawą dyskusję o granicach wolności inspiracji. Granice prawne czy etyczne są ciągle przekraczane, dyskusja jest o przebiegu tych granic - a sprowadzanie tego do hejterstwa gimbusów jest głupie.

A Yossi to już masakra: do niego dopiero dociera mem o fanbojach Apple. W chwili, gdy na Zachodzie już wygasł.

Yossi, świat już zdążył zmienić się... Nie nadążasz.

sobrus 27.08.2012 14:39

Mniej więcej masz rację. Ale to jest negatywne spojrzenie na sprawę i nie można uogólniać.

Obiektywnie patrząc są to osoby, które chcą łatwiej i wygodniej korzystać z najnowocześniejszych technologii w sposób łatwy, elegancki, komfortowy i stylowy.
(uwaga kto chce może sobie to zapisać jako definicję osoby kupującej Apple ;) )

Bez konfiguracji routerów i firewalli, grzebania w rejestrze, przejmowania się sterownikami, wirusami, kompilowaniem kerneli i innymi pierdołami dla geeków.
(ponieważ to nie interesuje targetu dla którego jest sprzęt - Apple nie udostępnia do tego narzędzi. TAK MA BYĆ. Czy ktoś chciałby kupić Mercedesa od razu z kompletem narzędzi do samodzielnej naprawy i wiejskiego tuningu?)

I są w stanie za to zapłacić, bo według nich ten spokój i komfort jest wart tych pieniędzy.

I nie wiem po co obrażać takich ludzi i uznawać ich za idiotów. Nie podoba się komuś takie podejście niech kupi Acera nie Apple.
Apple nie jest dla wszystkich. Chcesz grzebać sam kup sobie składaka i zestaw śrubokrętów oraz pobierz źródła linuksa i sam sobie przekompiluj.
A nie kupuj Apple żeby potem płakać albo robić JB i podawać firmę do sądu.

Niektórzy - nie przeczę - robią to dla szpanu. Tak samo jak dla szpanu kupuje się inne drogie rzeczy. Nie jest to NIC nienormalnego a nic nowego.
Nie wiem po co 340 stron na forum o sprawach trywialnych...

Yossi 27.08.2012 13:35

Od pewnego czasu następuje u mnie ewolucja poglądów na temat "użytkowników" sprzętu i OS od Apple.
Otóż, dotarło do mnie , że jest pewna grupa klientów, i to wcale nie mała, dla której parametry, czy techniczne oraz użytkowe możliwości nie mają znaczenia, choćby dlatego, że ta grupa kompletnie nie zdaje sobie ( w wiekszości) sprawy z tego, że takie możliwości w ogóle istnieją.
Czego oczekuje ta grupa uzytkowników:
1. Sprzęt ma być "ładny"
2. Ma sprawiac wrażenie "solidnego i dobrze wykonanego"
3. Ma być "cool" (według definicji przytoczonej przez jeden z amerykańskich sadów)
4. Ma być stosunkowo drogi - tak, żeby mozna go bez wstydu wyjąć w Starbucksie
5. Ma wymagac znajomości obsługi tylko 1 klawisza bo 2 to już za dużo i może sie pomylić.
6. Ma uniemożliwiać jakąkolwiek kompunikację z jakimkolwiek innym urządzeniem innym niż Apple, w celu automatycznego zwalczania piractwa.

mgit 26.08.2012 23:01

Jak by nie Apple to nadal by***347; my mieli ochydne obudowy od komputerĂłw ... Jak by nie patrze***263; to Apple jest prekursorem standardĂłw jak powinien wygl***261;da***263; sprz***281;t, ca***322;a reszta stara si***281; w mniejszym lub wi***281;kszym stopniu upodobni***263; swoje produkty do produktĂłw apple ... Nic dziwnego ***380;e Apple ich pozwa ...

Wysy***322;ane z mojego HTC Sensation Z710e za pomoc***261; Tapatalk 2

andy 26.08.2012 22:48

Kolejny ciekawy komentarz odnośnie iPada posła SLD.
blog.securitystandard.pl/news/384924.html

andy 26.08.2012 20:30

@Bartez z jednym się zgodzę - dyskusja ostatnio jest znowu o tym samym, jednak każdy wrzuca coś nowego i można spojrzeć na tą sprawę z różnych stron.

Cytat:

andy się upiera przy swoim i żadne argumenty go nie przekonają.
To nie tak. Jak na razie to pokazałem, że Apple zdziera samo od innych firm uznając siebie za kogoś kto wymyśla wszystko. Niestety tak nie jest.
Na większość rzeczy nie powinni dostać patentu bo to nie oni tą technologię wymyślili, no ale cóż, prawo patentowe w USA jest strasznie poryte.

Podtrzymuję swoje zdanie, że Apple po pierwszym/pierwszych komputerach przestało być firmą innowacyjną. Na udowodnienie tego pokazałem wiele rzeczy.

Bartez 26.08.2012 18:37

Panowie dajcie sobie spokój z tym tematem, bo od stu stron jest to samo. Przyjmijcie po prostu, że macie różne zdanie na ten temat i niech tak zostanie. andy się upiera przy swoim i żadne argumenty go nie przekonają.

sobrus 26.08.2012 13:23

Andy, nie chce mi się pisać tego samego po raz setny.
Nadajemy na innych falach :taktak:
Różnica zdań widzę jest tak duża, że nie ma możliwości wypracowania wspólnego stanowiska.
:taktak:
Rozumiem Ciebie ale nie zgadzam się :nie:

andy 26.08.2012 11:41

Cytat:

Napisany przez pali
Jaki "zlepek"?! Jaki "pierwszy UNIX" innowatorzy?

Jak byś dokładnie przeczytał to co napisałem, oraz poprzednie nasze posty to byś wiedział do czego uderzam.
Apple większość tego co siedzi w ich urządzeniach nie wymyśliła, ba nawet nie zaimplementowała.
Ich system bazuje na implementacji osób trzecich.

Dalej, jak można opatentować rzeczy, które koncepcyjnie np. istaniały już? Multitoucha Apple nie wymyśliło, nie wymyśliło też gestów - pokazywałem swego czasu filmik z lat 70-80' gdzie taki interfejs został pokazany.

UI systemu operacyjnego to nic innego jak rozwinięcie dotychczasowych - po prostu zostało ono zaadoptowane w urządzeniach dotykowych. Na takie coś nie powinno się przyznawać patentół - no ale to USA...

Na Antywebie trafiłem do czegoś takiego:


Fajne nie? Prezentacja - uwaga....uwaga....uwaga rok 2006. Takich projektów na świecie istniało pewnie jeszcze kilka w tym samym czasie. Smutne, że większość myśli, że to właśnie Apple stoi za tą technologią.

Cytat:

Innowacją jest właśnie wykorzystanie znanych, istniejących rzeczy w sposób dotychczas nieznany. Geniuszem była małpa, która jako pierwsza rozwaliła kokosa pospolitym kamieniem, zamiast walić nim o swoją bańkę.
Mylisz się. Innowacja to coś nowego, niespotykanego nigdzie indziej. Za innowację można uznać pierwszy telefon przenośny (Motka?), system UNIX, pierwszy język zorientowany obiektowo, pierwszy graficzny interfejs (xerox) itd.
Reszta to tworzenie produktów na bazie innych produktów.

Pokazałem wcześniej model ultrabooka Sony z roku 2004, który miał właśnie wygląd rozciągniętej kropli deszczu a mimo to to Apple opatentowało taki design. Powiedz jak to możliwe?

Cytat:

Powtarzam po raz setny: Aronson, dysonans poznawczy, teoria wyboru. Zdziwisz się.
Może ty tak byś nie uważał, ale ja tak. Też wolę wydać więcej na produkt, który ma mi do czegoś służyć, jednak cena ma w takim wypadku być adekwatna do możliwości jakie to urządzenie posiada.


Jeżeli chodzi o przegrany proces Samsunga to w USA to cóż, takie tam mają prawo patentowe. Proponuję aby Apple pozwało za te same rzeczy Samsunga w EU ;)

Dla mnie patentowanie rzeczy oczywistych, wtórnych, bazujących na pomysłach innych to jakiś nonsens. Apple od początku wzoruje, kradnie, kopiuje pomysły innych i jakoś im to uchodzi na sucho.

pali 26.08.2012 03:27

andy, gdybym Ciebie osobiście nie znał, to pomyślałbym, że jesteś skończonym idiotą, takie głupoty tutaj sadzisz.
Ale jako, że znam Ciebie i wiem, że idiotą nie jesteś, a wręcz przeciwnie - uznaję, że reklamy Samsunga idealnie utrafiły w twoją głowę i potrzebujesz odtrutki. Ale to psychologia.

Jaki "zlepek"?! Jaki "pierwszy UNIX" innowatorzy?

Wbijając gwoździa młotkiem używasz tysiąca technologii.
Ten którego nazywasz geniuszem, bo stworzył jakiś napęd, użył miliona technologii.

Innowacją jest właśnie wykorzystanie znanych, istniejących rzeczy w sposób dotychczas nieznany. Geniuszem była małpa, która jako pierwsza rozwaliła kokosa pospolitym kamieniem, zamiast walić nim o swoją bańkę.

Jak sobrus poniżej zauważył: Apple ma miliardy dolarów, technologie, no wszystko ma - a nie wie co z tym zrobić. Bo Jobsa zabrakło, tej małpy w golfie.

To co Patrixu cytuje:
Cytat:

Nawet mając milionowy majątek wybierałbym produkt nie dlatego, że jest modny, ale dlatego, że mi odpowiada.
Powtarzam po raz setny: Aronson, dysonans poznawczy, teoria wyboru. Zdziwisz się.

W lekkostrawnej formie: Elliot Aronson, Carol Tavris "Błądzą wszyscy (ale nie ja)", Smak Słowa, 2008.

I NIE CYTUJ MNIE.

Patrix 25.08.2012 21:13

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1219933)
Nawet mając milionowy majątek wybierałbym produkt nie dlatego, że jest modny, ale dlatego, że mi odpowiada.

No, no już tak nie mydl sobie i nam oczu takim bajerem.
Ja wybierając coś lubię wiedzieć jak jest poskładane, bo po montażu wiem ile to mniej więcej pociągnie.
A wszystko to po to abym nie musiał zbyt wcześnie planować powtórnie tego wydatku.

Jakbyś miał te miliony to może i nie jeździłbyś Ferrari, ale miałbyś w czarnym oku cenę benzyny.
Tak to właśnie działa.

andy 25.08.2012 20:58

Cytat:

Napisany przez Sobrus
Andy, ale co z tego że NeXTStep bazował na FreeBSD? Czy ja w ogołe mówiłem o NeXTStepie? Komputer nie składa się tylko z jądra. Mówie o komputerze NeXT jako całości, który wtedy znacznie wyprzedzał wszystko co było na rynku, ze zwykłymi Macami na czele. Chyba tylko Amiga3000/3000+ miałaby z nim jakieś szanse. Spójrz na architekture tego komputera (MC68040+DSP).

Wybacz ale bez jądra system jest bezużyteczny. Apple wykorzystało pracę innych i to chciałem pokazać. Sami nie napisali tego jądra.
Po drugie procek też nie jest ich a Motoroli. Czy innowacją jest zamontować procek ? NIE. Innowacją jest taki procek zrobić.

Nie twierdzę, że w tamtym czasie komputery Apple były potężniejsze - bo były, jednak nie przypisujcie tej firmie nie wiadomo jakich zasług.

Next również bił innych ale wszystko to co w nim było nie było od Apple. System, sprzęt.

Dla mnie ludzie którzy stworzyli pierwszego UNIXa byli innowatorami. Apple wykorzystało tylk odostępne implementacje, oraz sprzęt aby stworzyć komputer.
Apple upowszechniło komputery w domowym zaciszu - to fakt, jednak bez nich to też by się dokonało.
Cytat:

Nikt nie zabrania innym firmom wprowadzanie równie ciekawych designów jak Apple. Co z tego że iPod przypomina Brauna z lat 70-tych?
Chodzi o to, że Apple się tak samo inspiruje jak inne firmy, tylko Apple pozywa innych że niby kradną. To jest dla mnie chore - mentalność Kalego.

Cytat:

A czy przypomina jakikolwiek odtwarzacz mp3 który był na rynku w roku 2000+? NIE. Jest od nich zupełnie inny. Nikt inny nie pomyślał że można użyć stare zapomniane radio do zrobienia stylowego odtwarzacza. To właśnie to o czym mówiłem - wynajdywanie ciekawych rozwiązań których nie ma na rynku i wprowadzanie ich
Wybacz ale to nie oni stworzyli pierwszy przenośny MP3 player - pierwszym był MPMan F10. (rok 1998)

Przez pokazanie fotki tego radyjka chciałem pokazać to że Apple się wzoruje na produktach innych oraz próbuje pokazać, że tylko oni wymyślają nowe rzeczy.

Sony pokazało 4 lata przed Apple pierwszego ultrabooka mimo to Apple opatentowało wygląd swojego. Tego typu akcje mnie strasznie irytują.

Cytat:

A co do tego Sony, to masz jakieś złe dane.
Pogooglaj sobie o prototype Apple Purple (prototyp 624). Apple miało praktycznie ostateczny zarys iPhone,
Ten projekt został przez pracownika Sony przesłany do pracownika Apple w roku 2006, co prawda Apple już miało coś co przypomina pierwszego iPhona jednak to dzisiejszy iPhone wygląda jak to urządzenie od Sony. Uważam, też że projekt Sony nie powstał w dwa tygodnie.
Bardzo możliwe jest, że w tym samym czasie na ten sam pomysł wpadło kilka firm.

Problem w tym, że tylko Apple ma z tego powodu do wszystkich pretensje. Samo UI systemu to zlepek używanych wtedy wbudowanych systemów, czy systemów operacyjnych.
Cytat:

gdy Android nie był nawet plemnikiem
Pierwszy prototyp był w sprzęcie przypominającym BB, jednak UI jest bardzo zbliżone do tego co mamy dzisiaj.
Tak samo jak iOS, Android czerpał z istniejących systemów operacyjnych na urządzenia mobilne.

Cytat:

A teraz ciekawostka - praprzodek iPhone z roku 1983:
http://www.retronaut.co/2012/01/appl...rototype-1983/
Czy to był DZIAŁAJĄCY prototyp?

Pierwsze PDA powstały w 89' - Atari Portfolio. Newton od Apple wyszedł 4 lata później.

Cytat:

btw jeżeli dzis jakaś firma wprowadziłaby samochód o napędzie nuklearnym, to to nie będzie innowacja na rynku?
Reaktory i samochody są powszechnie znane, nad autami pracował w latach 50tych ford (Ford Nucleon).
Ale mimo to takie auto na masową skalę byłoby dziś czymś przełomowym, co odmieniłoby całkowicie motoryzacje i za 5 lat auta benzynowe/diesel przestałyby istnieć.
I jeżeli włożenie reaktora do auta wymagałoby opracowania nowej technologii, to należałby się oczywiście patent na to rozwiązanie.
A gazety nazwałyby to skadalem z próbą opatentowania samochodu o napędzie atomowym - a przecież to jest teoretycznie znane od lat.

Mniej więcej tak działa Apple i gazety.
Troszeczkę chybione porównanie. Apple buduje swoje produkty na innych, które realizują te same zadania na podobnych elementach.
Jeżeli powstanie pierwszy silnik atomowy to patent powinni dostać Ci co go stworzą a nie włożą do szkieletu samochodu.

Tak bardzo Sobrus psioczysz na Google, że wykorzystuje darmowe oprogramowanie a na Apple już nie a robi dokładnie to samo, do tego w gorszym wydaniu.

Może i Google nasz szpieguje, wyświetla reklamy itp itd, ale czy inne frimy nie robią tego samego? Myślisz, że jak masz poczte na hotmailu to MS jej nie skanuje?

Wkleiłeś ostanio spis darmowego oprogramowania stworzonego, przez Apple.
Google zrobiło o wiele więcej:
http://code.google.com/hosting/search?q=label:google
Cytat:

Google has released over 20 million lines of code and over 900 projects. Many engineers work on open source projects full time, and even more use their 20% time to create new projects or contribute to their favorite existing projects. See our full list of released projects on Google Project Hosting.
Cytat:

Google Summer of Code – corocznie realizowany przez Google program wspierania Otwartego Oprogramowania. W jego ramach studenci realizują różne projekty na rzecz Otwartego Oprogramowania i otrzymują za to stypendium (w 2010 roku będzie to 5000$). Pierwsza edycja imprezy odbyła się w 2005 roku[1]. Od tego czasu w imprezie uczestniczyło ponad 3400 studentów oraz ponad 380 organizacji mentorskich[2][3].

Apple nie lubię min. za to, że wzoruje się na innych i uznaje to jako coś normalnego, tym samym pozywając innych jak wydadzą podobny produkt.
Mentalność Kalego, hipokryzja...

Cytat:

Napisany przez Sobrus
Po prostu nie każdego stać na jednorazówkę. Uszkodzenie pamieci to wymiana całej płyty z i7 i nvidią. Tego się nie opłaca naprawiać po gwarancji :nie:
Ale jak kogoś stać to ma fajny sprzęcik, zdecydowanie wyróżniający się spośród PC.

Wybacz ale nawet gdybym mógł sobie każdego dnia kupić nowy komputer to bym tego nie zrobił - nie jestem taki próżny.
Nawet mając milionowy majątek wybierałbym produkt nie dlatego, że jest modny, ale dlatego, że mi odpowiada.
Dlatego nigdy nie kupię laptopa, który jest na jeden sezon.

Cytat:

Problemem wśród przeciwników Apple jest brak zrozumienia tej sytuacji. Dla nich każdy sprzęt musi być otwarty, serwisowalny, niezawodny i tani, słowem "dla Kowalskiego".
A produkty Apple są dla osób które jak im się zepsuje to daje na gwarancję albo sobie kupi drugi, więc nie ma problemu. Kto by sobie głowe zawracał naprawą?
Mój notebook przyjechał z wadą fabryczną - końcówka od ładowania odpadała od płyty. Po zgłoszeniu miałem na drugi dzień serwisanta, a na kolejny nową płytę główną - została wymieniona a nie naprawiona.
Po drugie sprzęt powinno się kupić pod siebie a nie patrząc na obecną modę. Jeżeli ktoś kupuje urządzenia Apple z tego względu żeby przyszpanować to znaczy, że jest człowiekiem próżnym.

Cytat:

Niestety Ed ma rację, Apple to zabawka dla zamożnych, których stać na przymknięcie oka na wydatki.

Zwykły szaraczek nie przełknie faktu że jego laptop to jednorazówka z baterią wlutowaną na stałe, ale dla osoby zamożnej bardziej się liczy fakt że jest ładny i cienki.
Przecież i tak za rok kupi nowy model, więc co za różnica?

To się nie nadaje dla ludzi którzy liczą pieniądze, czyli dla większości.
Nie prawda. Czy osoba posiadająca spory majątek od razu musi być takim snobem i próżnym człowiekiem?
Może i są tacy ludzie jak napisałeś, ale na pewno nie jest to normą.

I na koniec proszę nie piszcie o komputerach Apple jako segment PRO. Te komputery obecnie (i od kilku lat) mają tyle wspólnego z tynkiem PRO, co maluch z samochodem WRC.

Cytat:

Napisany przez pali
No w końcu rzetelny artykuł o iPadzie posła Jońskiego:

http://niebezpiecznik.pl/post/ostroz...niebezpieczny/
Nawet w komentach ciekawe uwagi.

Tacy ludzie jak Piotr Konieczny, Vagla i kilku innych powinni dostać jakieś ordery.

Natomiast Antyweb Marczaka to jak zawsze mówiłem portal dla gimnazjalistek w różowych szpilkach. Klasyczny przypadek dychotomii poznawczej (Aaron Beck / Edward de Bono), która opanowała wszystkie polskie media, papierowe także (poza Polityką, ale w końcu poumierają dziadki...)

Też to zauważyłem. Rozbawił mnie Mackozer w swoich wpisach - na siłę broni użycia iPadów.
Jak dla mnie zarzuty tego posła są jak najbardziej zasadne i ktoś powinien solidnie spojrzeć na ich zastosowanie pod względem bezpieczeństwa, oraz prywatności.


Kończąc poruszę temat ultrabooków. W tych urządzeniach trzeba się liczyć z tym, że wszystko jest na klej, że brakuje pewnych interfejsów - mobilność ponad wszystko. (Nic dziwnego, żę Air trzyma tyle na baterii, jak 50% tego ultrabooka to właśnie ogniwo :D)

Martwi mnie jednak to, że inne firmy jak np. Dell (XPS z 2012r) próbują podobną taktykę przyjąć do zwykłych notebooków.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:59.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.