Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Napędy optyczne CD (https://forum.cdrinfo.pl/f2/)
-   -   AUDIO x48 (https://forum.cdrinfo.pl/f2/audio-x48-16237/)

SEBAW 19.02.2003 10:50

Cytat:

Agno napisa***322;(a)
Generalnie wszyscy piszą - im wolniej nagrywasz tym lepiej - ale czy nagrywając wolniej nie powoduje się szybszego zużycia nagrywarki (w przeliczeniu na liczbę płyt)? - no bo jeżeli daną płytę nagrywamy np. 5 razy wolniej - to laser musi 5 razy dłużej świecić (może z nieco zmniejszoną mocą, ale musi).
Wydaje mi się, że masz rację.;p

Agno 19.02.2003 04:29

Generalnie wszyscy piszą - im wolniej nagrywasz tym lepiej - ale czy nagrywając wolniej nie powoduje się szybszego zużycia nagrywarki (w przeliczeniu na liczbę płyt)? - no bo jeżeli daną płytę nagrywamy np. 5 razy wolniej - to laser musi 5 razy dłużej świecić (może z nieco zmniejszoną mocą, ale musi).

A przy tej okazji: czy ktoś zastanawiał się, albo sprawdził, po ilu nagraniach laser "przeciętnej" nagrywarki zauważalnie obniży swoją jakość pracy?

Pozdrawiam
Agno

Plemnik 09.02.2003 13:49

Cytat:

otoyom napisa***322;(a)
Niach, nie mowie zeby palic 600... to to juz by bylo lekko... no coz, jak ktos lubi czekac 80 min...
Heh nie o to szlo jak sam zauwazyles... Male wtracenie: 600 kb to predkosc X4 czyli okolo 20min...

otoyom 09.02.2003 02:35

Niaccchh, przepraszam, myslalem ze bisze 600 b, a tu 600x :) Ja generalnie zalecam palenie z nizsza predkoscia, czy to audio czy data, bo czas dzialania plytek np. x4/x8 i x40 rozni sie diametralnie...

Podobnie mozna zauwazyc roznice w liczbie napedow ktore odczytaja plyty palone >32x.

otoyom 09.02.2003 02:32

Niach, nie mowie zeby palic 600... to to juz by bylo lekko... no coz, jak ktos lubi czekac 80 min...

Plemnik 08.02.2003 16:52

Trzask czy szum to juz efekt bardzo skrajny swiadczacy o baaaardzo podlym nagraniu. Mowimy tu nie o trzaskach tylko o lekkim zmienienu barwy dzwieku, przycieciu wysokich tonow itp.

Ja nie rozumiem niektorych osob - nikt nikomu nie kaze palic plyt z jedtyna sluszna predkoscia - palcie sobie nawet X600 jesli dla was roznice nie wystepuja. Nikt wam zlego slowa nie powie, ale nie mowcie ze mniejsze i wieksze roznice nie wystepuja tylko ewentualnie ze WY ich nie slyszycie.

otoyom 07.02.2003 18:05

Meczy sie i meczy ten temat o CDR/Audio... No wiec dzisiaj z rana wzialem 3 plytki - Basf, Samsung i TraxData - do znajomego - audiofila. Swietny sprzet, no i wkoncu audiofil, wiec myslelem ze oceni najlepiej... Wszystko oczywiscie wypalane 4x. No i... No i siedzialem tam starajac sie wychwycic najlzejszy szum/trzask/etc. jednak nie udalo sie :/ (No moze procz TraxData). W sumie to efekt 2 lat sluchania mp3 128. Ale nic to, okazalo sie ze 'Basf i Samsung jakoscia nie roznia sie od oryginalu'. Plyty raczej nie pochodza z gornej polki...

Hmm... czy plyta-kopia moze byc identyczna z tloczonym oryginalem? W koncu to cos kolo 5872025600 bitow...

para 07.02.2003 08:22

Cytat:

tomgoo napisa***322;(a)
Tak ???
To było do mnie???

Nie do Ciebie.

-Sid-The-Rat=> 07.02.2003 07:43

po dlugiej dyskusji z kolega cemi83 - potrafie wskazac kilka roznych powodow powstawania bledow w odczycie plyty CD - doszlismy do wspolnego wiosky ze ew. roznice w brzmieniu sa kwestia TYLKO odtwarzacza cd - a konkretnie etapu miedzy fotodioda (bezposrednim odczytem - a wyjsciem strumienia 'poprawionych' impulsow prostokatnych - nazwijmy to sygnalem cyfrowym - z przetwornika d/c PO KOREKCJI bledow)

na drodze od fotodiody do przetwornika sygnal jest BARDZO slaby - uzalezniony (linowo jesli dobrze pamietam - chyab ze to lawinowka jest...) od kontrastu plyty (taka specyfika fotodiody) jesli odbity impuls jest za slaby, przerzutniki wew. ukladu scalonego moga zinterpretowac to nie jako stan wysoki tylko niski - tu powstaje blad - po odczycie pewnej ilosci 'pikow' nastepuje 'proces myslowy' - dziala korekcja bledow - ile wychwyci, ile poprawi - to kwestia czytnika - czesto poprawia wszystko, ale nie zawsze

dalej - blad jiteru - zjawisko bajecznie proste do obserwacji na oscyloskopie - nieporownywalnie silniejsze na plytach CDR (cemi83 moze to potwierdzic) - efekt jitteru jest taki ze majac syg prost o wypelnieniu 1/2 (-_)mozna zamiast odczytac to jako 1 0, odczytamy to jako 1 1 - bo syg zostanie za szybko sprobkowany - efekt niwelowany korekcja bledow - jednak dane korekcyjne tez moga sie znieksztalcic - i o ile w danych dane korekcyjne maja swoje zabezpieczenia w innych sektorach (redundancja zabezpieczen) to w audio - jeden sektor - jedna korekcja - istotne zrodlo bledow (zapisanie danych w 'sposob audio' - opis na cdrinfo - i nagranie tego szybko w 99/100 daje plyte nieczytelna juz na starcie - korekcja audio jest mozna powiedziec - prymitywna

ciag dalszy wieczorem

cemi - jak testy?!

szhkieletor - nie mow prosze 'psudofile'

ciag dalszy

co do kabli - jesli pozostale elmenty zapewniaja b. wysoka jakosc przenoszenia - o dzwieku decyduje element najslabszy - moga to byc kable - z tego co mowisz i jak ujmujesz temat wnioskuje ze obca ci jest teoria tzw. linii dlugiej, propagacji fal elektromagnetycznych i elementarnej wiedzy z zakresu fizyki (pol)przewodnikow - nie ma materialu ktory a) ma charakterystke u/i LINIOWA b) nie ma materialu (przewodu) ktory przenosi tak samo WSZYSTKIE czestotliwosci c) wystarczy niedokladnosc w wyciagnieciu kabla i juz masz filtr (zmiana pola przekroju kabla to zmiana gestosci pradu i tak dalej) d) i mozna tak dlugo
powiesz ze efekty sa male - owszem - ale da sie je uslyszec - nie na kazdym nagraniu, nie kazdy to moze zrobic - ale udowodnienie tego fizycznie jest mozliwe dla dobrego licealisty

dalej - caly czas smiejesz sie z pism audiofilskich - masz chyba jakis uraz - wiem ze marnym argumentem jest to ze magazyny te czyta kilkadziesiat tysiecy osob (w Polsce) i nawet zakladajac (po twojemu) ze 99% poszla za owczym pedem i robi to dla szpanu to ten jeden procent powinien jednak zastanowic sie nad wydawaniem TAAAKIEJ KUPY pieniedzy - stanowczo za duzo kasy kosztuje zycie audiofila zeby jednak czegos w tym nie bylo

dalej - 'cyfrowy' tu, 'cyfrowy' tam - mam wrazenie ze dla ceibie sygnal cyfrowy to 1110101000101001 i nic wiecej - tak to on wyglada w teorii (piaslem ci jut to kiedys) - w rzeczywistosci ejst to mniej lub bardziej prostokatny przebieg (a jeszcze bardziej w rzeczywistosci jest to sinusoida w.czestotliwosci z dodana lub odjeta skladowa stala - lub jakis inny sposob modulacji) - i na takim sygnale ze wzgeldu na rzeczysitosc elementow i ukladow powstac moga (i powstaja - czesto) bledy
na plycie cdr zmiast zer i i jedynek masz ciag mniej lub bardziej odbijajacych obszarow utlenionego barwnika - po przejsciu przez pierwszy element 'lasera' - czyli fotodiody masz tam sygnal pseudoprostokatny (czesto blizej mu do sinusoidy (parz artykul o jiiterze podany przez kogos nieco wyzej) - nie ma on nic wspolnego z sygnalem cyforwym (jakosc wypalenia plyty w znacznym stopniu zalezy od: predkosci, nagrywarki, plyty (barwnika))
dalej - te sinusoide trzeba znormalizowac - probkujemy ja a probki zmuszamy do bycia jednym z dwoch stanow - wysokim lub niskim - zasada dzialalnosci przerzutnika mowi - od takeigo 1 a od takeigo 0 - dla IDEALNEGO syg prostokatnego - jest wszystko wpozadku - dla czegos co sie odczytuje w rzeczystosci dosc latwo zakwalifikowac 1 jako zero - bo akurat ten obszar sie przedluzyl przy nagrywaniu - dalej jest kwestia EFM - o czym lepiej niech napisze cemi83 - bo nie studiowalem tego tak doglabnie jak on - ale powiem ze o 'sygnale cyfrowym' mozna mowic DOPIERO (a to i tak duze uproszczenie) po opuszczeniu przetwornika a/c (gdzie sygnal zaczyna miec juz rece i nogi - dwa poziomy, duza przerwa miedzy nimi, stala dlugosc impulsu)

nie wiem czy przeczytasz to do konca - radze jednak powaznie sie zastanowic - powiedziales ze skonczyles polibude (i ze mnie kiedys odwiedzisz w celach malo rozrywkowych) - to choc o podstawach propagacji fal elektromagnetycznych slyszec musiales... (chyba ze to architektura lub budownictwo)

i jeszcze raz prosze o grzecznosc - admini maja na ciebie oko - ja juz nie bede reagowal (bo faktycznie przesadzilem wywalajac WSZYSTKIE posty - przepraszam) ale wiedz ze tolerancja im sie skonczyla

cemi - JAK TESTY???

tomgoo 07.02.2003 00:44

Cytat:

para napisa***322;(a)
Było to oczywiście pewne urozmaicenie, ale niepotrzebne i mam nadzieję, że szybko się nie powtórzy.
Tak ???
To było do mnie???

echoo 07.02.2003 00:33

Cytat:

shkieletor napisa***322;(a)
...
Mój komentarz: ,,,
Pozdrowienia dla shkielesrona

shkieletor 06.02.2003 23:52

Cemi83 jak ktos uparcie uważa że cyfrowe przegrywanie CD to to samo co przegrywanie kaset to żebyś nawet na głowie stanął to nie przetłumaczysz.Jeszcze raz powtarzam że nagrałem dobrej jakości CDR Audio x48 na LiteOn LTR-48246S i nie ma słyszalnej różnicy na moim sprzęcie Technics sagx-200 i kolumny w obudowie typu compact trzydrożne PERFEKT 150 oraz CD player SHARP DX-461 .Nie słyszy też różnicy wielu moich znajomych którzy jeszcze bardziej sie upierali przy swoim racjach niż pseudofile z tego forum.Wszystkie kłopoty z audio na CDR to sprzęt z bazaru który nie radzi sobie dobrze z płytami CDR lub prostu lub słaba nagrywarka.Mój SHARP DX-461 który ma ponad 10 lat radzi sobie z takimi płytami wyśmienicie i zaden Cd player z śmiesznej miniwieży nie dorównuje mu jakością i niezawodnoscią.Zamknijcie ten temat bo niektórzy niezdrowo sie excytują,czytają gazety w których wmawiają że przez dwa podobne 5 metrowe kawałki przewodów całkiem inaczej słychac dzwięk i każda cyfrowa kopia Audio CD dla nich inaczej brzmi...ZAMKNIJCIE TEN TEMAT tą pożywkę dla wątpliwej wiedzy

lipek16 06.02.2003 22:50

stary jak wypalasz audio 48x to ja cie naprawde podziwiam ja 24x raz wyplilemn i sie za glowe zlapalem:-o to juz lepiej kaset sluchac bo mysle ze jakos bylaby porownywalna

cemi83 06.02.2003 15:46

Przy wysokim poziomie sygnału testowego zakłócenia raczej nie powinny być ciche. Albo wogóle albo zauważalne. Z drugiej strony masz rację - w przypadku gdy "próbka" cyfrowa wypadnie blisko "przejścia przez zero" sinusa zakłócenie moze byc bardzo małe......??? ale może przekłamanie wtedy zrobi widzialny "ząb" na sygnale. hmmm..... trzeba by podumać nad tym dłużej

Nawet jak zakłocenia będą bliskie poziomu szumów to powinny teoretycznie zwiększyć ich chwilowy poziom. Ale teoria to nie praktyka

Plemnik 05.02.2003 23:20

Zaraz zaraz a czy uznajac pewien poziom zaklocen za poziom wyjsciowy, zerowy mamy pewnosc ze nie odrzucamy miedzy innymi roznic w dzwieku?? tak mi to teraz przyszlo do glowy.

Sorry narazie nie bede sie angazowal w zycie forum - mam sporo zajec a musze sobie cala tematyke poskladac do kupy.

Pozdrawiam.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:47.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.