![]() |
Cytat:
W tym kraju nie ma przymusu zakupu czegokolwiek - robisz w tym temacie co chcesz... Sądzę, że nie jest tragedią obycie się bez HL2 i pogranie sobie w tę grę u kumpla... Większość osób z pewnością odpala tę grę z czystej ciekawości - aby sprawdzić czy te wszystkie doniesienia na temat grafiki i innych rzeczy się sprawdziły... Ja z sympatii do pierwszej części zakupiłem dwójkę - i jak już nie raz mówiłem - nie żałuję :) Jeśli na jakiejś grze bardzo mi zależy - jestem skłonny do wyrzeczeń - a miesięczny koszt jest taki jak już wspominałem - odpuścić sobie parę paczek fajek (nieco podbać o zdrowie przy okazji ;) ). Burza się niezła rozpętała widzę - jakoś wcześniej nie było chyba takich dyskusji na temat ceny danej gry - przynajmniej ja takich nie widziałem. Myślę, że swoje racje przedstawiłem wyczerpująco... zapewne spotkam się z krytyką - ale krytykę trzeba przeboleć :) przecież nikt nie musi się zgadzać z moimi poglądami ;) |
otatnio mialem sposobnos dyskutowac z policjantem i pania z urzedu skarbowego - towarzysko :>
jak oni nie widza sprawiedliwosci, uczciwych interesow i rozsadku ... to sorry :( nic innego nie zostaje jak sie stad wyprowadzic ... ale znam paru co na obczyznie dlugo nie pomieszkali - mimo wywrotki 'siana' :D |
Cytat:
kieszen to chyba nie realne jak ciagle sie slyszy o aferach ktore jeszcze sie nie skonczyly a powstaja na ich miejsce nowe i ci na gorze wymagaj od ludzi uczciwosci :> kazdy kombinuje jak moze :D |
Cytat:
Cytat:
Kupno gry na giełdzie jest już czymś tak normalnym, że niewiele osób jeszcze zdaje sobie sprawę, że w ten sposób łamie prawo. To znaczy oczywiście - my wiemy, że to jest sprzeczne z prawem, ale nie mamy tej świadomości robiąc to. Jest to już po prostu tak normalne, i tak powszechne, że nie budzi naszego wewnętrznego sprzeciwu. A w kraju, w którym prawo istnieje w większości wypadków tylko na papierze, to właśnie może być ostatnia granica przed jego przekraczaniem. Ale i ona już niestety praktycznie nie istnieje... Pamiętam sytuację, kiedy widziałem na giełdzie osoby kupujące od piratów gry po cenie, w której były one sprzedawane w sklepie! I to nie w żadnej promocji. Były to gry z serii Extra Gra itp. a konkretnie pamiętam tu przypadek Giants, który kosztował 29.99 i można było je kupić w każdym nawet supermarkecie. Ale te osoby były już tak przyzwyczajone do kupowania na giełdzie, że nawet nie wiedziały, ile ta gra tak naprawdę kosztuje. I to jest własnie to zakorzenienie w mentalności, które mam na myśli. A żeby je zlikwidować - trzeba naprawdę dużo chęci i czasu. Bardzo dużo... Sprawa jest prosta - im niższe ceny, tym mniej osób kupujących piraty, czyli wyższa sprzedaż. Ja opisałbym to gasnącą hiperbolą, bo oczywistym jest, że z każdym kolejnym obniżaniem ceny (do niższego poziomu) efekt (przyrost kupujących) będzie coraz mniejszy. Niemniej jednak na początku hiperbola maleje naprawdę szybko :) |
Cytat:
Sposób drugi - zachęcenie. Ale nie poprzez dodawanie do pudełek jakiś kretyńskich, nikomu nie potrzebnych śmieci (chociaż tak też można, pod warunkiem jednak, że te dodatki będą miały choć cień sensu), tylko poprzez obniżkę cen. Jeśli ktokolwiek jeszcze ma wątpliwości, co w Polsce jest teraz podstawowym kryterium zakupu, to niech przejdzie się do pierwszego sklepu/supermarketu i zobaczy, na czym polegają dzisiaj promocję. Słowo jakość powoli traci w Polsce znaczenie, cena jest teraz najważniejsza. Zacytuję nazwę sieci sklepów obuwniczych CCC - Cena Czyni Cuda, od siebie dodam, że w Polsce. Był pewien moment, kiedy ceny gier spadły do rozsądnego poziomu. Za 30 - 40 złotych można było kupić całkiem dobre pozycje. I był to krok dobry, we właściwym kierunku. Szkoda, że zamiast za nim postawić następny, dystrybutorzy nie widząc szybkich zysków (a takich po prostu nie będzie i nic tego nie zmieni), zrobili w zamian zwrot i podążyli w drugim kierunku. I tak teraz mamy 90% gier w cenach powyżej 100 złotych, a do tego takie absurdy, jak np. Final Fantasy XI, które ma kosztować 239 i kilka innych pozycji niewiele tańszych. Nie wiem czy dystrybutorzy takich tytułów są już kompletnie bezmyślni, czy po prostu potrzebują trochę czasu na naukę na własnych błędach, ale w takiej sytuacji ich narzekania na niską sprzedaż można uznać za uskarżanie się na własną głupotę... Prawda jest taka - przymusem w Polsce ludzi się już do niczego nie zmusi. Trzeba dać im odpowiednią motywację - a najsilniejszą jest okazja, promocja - cenowa.Jeśli dystrybutorzy w końcu to zrozumieją i zaczną - konsekwentnie stosować, jest pewna szansa, że piractwo w Polsce zacznie powoli maleć. Nigdy nie zniknie całkiem, ale może spaść do poziomu przez wszystkich już akceptowanego. Nie trzeba wcale tak wiele, żeby tak się stało. Trzeba jednak odrobinę wiedzy, a przede wszystkim - chęci... |
@andrzejj9 chyba ten Twój manifest będą na murach wypisywać !! :spoko: ^_^
|
i to sa slowa pod ktorymi sie podpisze :spoko: - niestety taka jest prawda.
|
Cytat:
Cytat:
A tak nie jest :) Cytat:
Cytat:
Cytat:
Tu i tak jeszcze jest pół biedy, bo chodzi tylko o złe wydanie gry, ale co zrobić, jeśli w Polsce wychodzi gra tylko w polskiej wersji, która załóżmy, że zrobiona poprawnie, zawsze zabiera pewną część klimatu? I co ma zrobić osoba, która chce zagrać w wersję oryginalną - taką, jaką widział i stworzył ją producent? Może ściągnąć grę z internetu, albo pójść na giełdę. Szkoda, że to jest najprostsze, a często jedyne wyjście. Albo przykład PainKillera. Wydany w Polsce za bardzo dobrą cenę. Świetnie! Tylko dlaczego do cholery polska wersja jest dwupłytowa, a filmiki na niej są w skandalicznej jakości? Oszczędność? Na jednej płycie?? Ile, 50 groszy? A może to nie o oszczędność chodzi, tylko o takie mimowolne danie nam do zrozumienia, że jesteśmy mniej ważni, że rzuca nam się ochłapy, z których mamy się cieszyć? Jeśli się z tym zgadzasz, w porządku. Ja nie lubię być tak traktowany i nie zamierzam tego akceptować. Wrócę jeszcze do tego, kiedy piszesz, że marudzę. Cóż - nie uważam, żebym to robił, ale nawet jeśli, to zwróć uwagę na jedno. Marudzenie, czy narzekanie jako obraz niezadowolenia z obecnej sytuacji, to pierwszy i być może najważniejszy krok w kierunku zmian. Jeśli będziemy tolerować stan, z którego nie jesteśmy zadowoleni i będziemy się bali tą antypatię wyrazić, to nigdy nic się nie zmieni! Aby nastąpiły jakieś zmiany, trzeba najpierw zdać sobie sprawę z niezadowolenia. Wyrażenie go jest kolejnym - cholernie ważnym etapem. Amen! ;) |
no dokladnie jakby kosztowal 50 zeta to co innego a muza do 30 to i piractwa by nie bylo
|
Cytat:
Teraz tylko czekam na Powrót Króla na DVD wersja reżyserska. Pozostało 15 dni :spoko: |
i po to jest necik by nie kupowc orginalow bo jak placi sie jeszcze 139 zl za neo to niech na siebie zrobi troche sciagajac HL2:D
a po drugie zastanowmy sie piractwo mozna ukrucic ale nie przy takich cenach jakie nam oferuja dystrybutorzy ktorzy tez musza sie obglowic i sciagnac kase z czlowieka :D |
Cytat:
srednie zarobki w polsce wynosza okolo 1000 zl a z tego odejmij oplaty (jak mieszkasz sam) i ile ci zostanie na zycie :> a gra kosztuje srednio 115 zeta. niestety w innych krajach jest inny stosunek cen do zarabianej kasy i tam mozna sobie pozwolic na kupowanie orginalow od reki i nie odczujesz tego a u nas no niestety albo gra albo zarcie - ja zyje juz na wlasny rachunek wiec wiem co to znaczy jak masz wydac 115 zeta na gre to sie zastanawiasz czy nie lepiej jej nie kupowac a przeznaczyc te pieniadze na zycie (przetrwanie od 1 do 1). |
Cytat:
|
Gra wymiataaa... na moim duronie 1300 + ECS z Sisem + 256 ddr na 333 mhz + gf2 Ti Ultra DDR 64mb + caviar 120 gb 7200 + (najwazniejsze) stacja dyskietek fdd (biała) dziala na lowie w maire ladnie.... a jeszcze css w wydaniu silver.... i ulepszony hl1 ...z tego co slyszalem to nie na lepsz.e.jeszcze nie sprawdzalem
|
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 09:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.