![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Mam jedynie jeden problem. Wcześniej widziałem film o bardzo podobnej fabule. W dodatku lepszy. Szczątkowa fabuła klei rozpierduchę. W tym roku ma wyjść druga część, której fabuła rozpocznie się kilka godzin po wydarzeniach z "jedynki". |
Odp: Filmy, które warto obejrzeć :)
DREDD. Całkiem inny od pierwowzoru z Sylwkiem (1995). Aczkolwiek całkiem nieźle zrobiony.
Totalna rozpierducha w giga bloku mieszkalnym (75 tysięcy mieszkańców)... Na szczególną uwagę zasługują sceny po zażyciu narkotyków. A także jego towarzyszka... |
Warszawa 1935:)
Producenci pokazali dziś nowy zwiastun wyczekiwanego od kilku lat filmu "Warszawa 1935". Znamy już datę premiery - film trafi do kin 15 marca. - "Miasto ruin" ściskało za gardło, "Warszawa 1935" ma zatykać z zachwytu - napisaliśmy ponad dwa lata temu, gdy pierwsi informowaliśmy o pracach prowadzonych w zaciszu praskiego studia animacji. Graficy agencji Newborn odwzorowują tu na ekranach swoich komputerów Warszawę w czasach jej międzywojennej świetności, gdy nazywana była Paryżem Wschodu. Dziś poznaliśmy kolejne efekty ich pracy, choć całość wciąż jest trzymana w tajemnicy. W kinie Iluzjon zaprezentowany został nowy, dłuższy zwiastun. Premierę filmu zaplanowano na 15 marca. Będzie wyświetlany w sieci kin w całej Polsce, także w kinach studyjnych. Film powstaje w technologii 3D. Mecenasem produkcji jest firma Prudential, ta sama, która przed wojną była właścicielem najwyższego warszawskiego wieżowca, stojącego przy ul. Świętokrzyskiej. Prudential to duży ubezpieczyciel z Wielkiej Brytanii, po latach planuje wrócić na polski rynek. Drapacz chmur zbudowany przez firmę w latach 30. jest jednym z bohaterów nowego klipu zapowiadającego film. W trwającym minutę zwiastunie widzimy przelot nad pl. Powstańców, a także nieistniejący już Dworzec Główny na skrzyżowaniu al. Jerozolimskich i Marszałkowskiej. Twórcy zadbali nie tylko o wygląd budynków, po ulicach poruszają się przedwojenne tramwaje i samochody, widać też warszawiaków w strojach z epoki. W pierwszym zwiastunie widzieliśmy elegancką kamienicę Pinkusa Lothego w miejscu dzisiejszej Rotundy, tramwaj jadący Marszałkowską, modnie ubranych pieszych idących w kierunku Dworca Wiedeńskiego. 20 minut wirtualnej Warszawy Film będzie trwał 20 minut. Prace nad wirtualną Warszawą zaczęły się od wielomiesięcznego gromadzenia wszelkich dostępnych zdjęć i filmów z tamtych lat. Na ich podstawie graficy przygotowali wirtualne miasto. Wszystkie budynki, ludzie, samochody, ale też ptaki i drzewa zostały odtworzone na ekranie komputera w technologii 3D. Będzie można je oglądać z różnej perspektywy i wysokości. W najdrobniejszych szczegółach zobaczymy ul. Marszałkowską. - Weryfikowaliśmy wszystkie szyldy z przedwojennymi dokumentami, więc mamy pewność, że wszystkie detale są prawdziwe - zapewnia Ernest Rogalski ze studia Newborn, które wyprodukowało film. Z Marszałkowskiej widz "wzniesie się" na wysokość Prudentialu i z tej perspektywy będzie oglądał miasto. Dokładnie obejrzy m.in. Pl. Napoleoński, Ogród Saski, most Kierbedzia. Widoczna będzie też panorama Pragi, ale zbliżeń na drugim brzegu Wisły nie będzie. - Myślimy o tym w kontynuacji projektu - mówi Rogalski. I tak film, do którego renderowania potrzebne były serwery z ośrodka badań jądrowych w Świerku, to jedna długa sekwencja efektów specjalnych. - To 20 minut wygenerowanych w komputerze efektów, jakie w filmach hollywoodzkich mamy ledwie przez kilka minut. Rozmawialiśmy o tym ze specjalistami zza oceanu. Byli pod wrażeniem - mówi Rogalski. Wirtualnie wygenerowana Warszawa może służyć jako scenografia w filmach fabularnych. Zobaczymy ją m.in. w produkowanym właśnie filmie Juliusza Machulskiego "Ambasador". Producenci rozmawiają z Muzeum Powstania Warszawskiego o ewentualnej możliwości prezentowania filmu razem z "Miastem Ruin". Tak aby widz mógłby zobaczyć Warszawę w pełnym rozkwicie w 1935 roku i to co zostało z niej dokładnie 10 lat później, po zakończeniu II Wojny Światowej. |
nie wiem czy dla każdego będzie to warte uwagi,ale mnie się podobał film Hobbit,ciekawy i zabawny.
|
Django! Muss!
|
polecam bonda, nie ten co kiedys, ale dalej dale rade ;)
|
Ilość załączników: 5
Ostatnio obejrzane i podobane:)
Załącznik 60922 Załącznik 60923 Załącznik 60924 Załącznik 60925 Załącznik 60926 |
Ilość załączników: 1
|
"Moj ojciec Barysznikow" - lubie kino rosyjskie. Trzyma poziom. Nie za ciezkie, nie za lekkie - w sam raz. O tym, ze nalezy wierzyc w swoje marzenia.
No i 23 letnia Kseniya Surikova (<***8730;9) robi wrazenie :-)! |
W weekend obejrzałem po raz drugi Wyjście przez sklep z pamiątkami jeśli ktoś nie widział to szczerze polecam, zabawny w fajnej konwencji zrobiony.
|
krotki, 15 minutowy dokument
http://www.theverge.com/2012/11/15/3...andoned-island powiem tak - o q...a 5000 osob na malutkiej wysepce, 2 osoby na metr kwadratowy - i niech tu teraz ktos ponazeka, ze ma malo miejsca aha - i to byl oboz koncentracyjny - tylko normalne miejsce pracy, minimiasteczko gdzie z wlasnej woli mieszkaly rodziny, funkcjonujace jeszcze trzydziescie pare lat temu |
Choć nie jestem wielkim fanem Bonda to muszę się wybrać do kina :)
|
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:55. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.