![]() |
Rakieta właśnie kończy Robertsona, piękną setką :spoko:
Jutro finał z Murphym. :piwo: |
Gdybyś był po paru, to niczego byś nie stłukł.
:piwo: |
Byłem na zakupach, piw parę też dokupiłem, a poza tym ukraińskie kropelki.
Jestem tak zmęczony, że właśnie jedną Perełkę Export stłukłem, szkoda... to tego sprzątania najbardziej. ;) :piwo: |
Przy sobocie w robocie :piwo:
|
Cytat:
Cytat:
:kawa: |
Tak, już czas :kawa:
|
:kawa:
|
O 3:40 zamknąłem ostatni szlaban od bajora, oddałem klucze Lusi od lokacji, no i jestem, już umyty, i pierze się.
:piwo: |
Chłodzi się w bagażniku, ale robota jeszcze jak nic do trzeciej i kawał do domu.
|
No widzisz, ja zacząłem oglądać od 1:5 :D :spoko:
To co, po całym :piwo: |
:kawa:
Prawie północ, a ja mam paradoks - nie chcę jeszcze spać, ale już mi się chce spać :P Wczoraj też tak miałem kiedy u kumpla oglądaliśmy wieczorem (poniewczasie trochę, ale zawsze) poranny mecz Osy z Wilsonem. Wypiłem piwo, zmogło mnie i przespałem z krótkimi przerwami na zobaczenie aktualnego wyniku kilka frejmów. Na 1:4 trochę się wybudziłem, wypiłem drugie piwo, ale widząc 1:5 i myśląc, że prawdopodobnie już po meczu poszedłem spać - powiedziałem tylko, że jeśli to nie będzie decider, to nawet niech mnie nie budzą. No i za jakiś czas obudzili :D |
Cisza, bo wszyscy piją!
U nas standard. WCJ. Dla niewtajemniczonych: wódka cola Joanna |
A czemu to się nic nie dzieje?
:kolejka: |
:kawa:
|
:kawa:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:35. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.