![]() |
Chyba zacznę delikatnie od poczwórnej. || :kawa:
|
No dawno - trzeba to opić :D :piwo:
|
Dawno mnie nie było... na imprezie kawę łyknę :kawa:
|
A ja sieknąłem wcześniej pojedyncze espresso w filiżaneczce, no i wygnało wilka do lasu, no może nie do lasu, ale chociaż nad kanałek na chwilę, na słonku postałem, fajka wypaliłem, no i wróciłem. :kawa: 8-)
|
Słusznie :spoko:
U mnie dziś spadł centymetr śniegu. I kurde hurtownie nieczynne, nie zrobiłem wymiany :sciana: |
Zawsze mam browary. Zawsze tyle żeby starczyło na minimum tydzień odcięcia od świata (to tak w razie cuś jakby spadł centymetr śniegu). :D
|
Znaczy masz browary :D
To ja też :piwo: |
:kawa: przedgrillowa.
|
:kawa:
|
Zaczęła działać poczwórna z pianką, zaczynam mieć głupie pomysły, bo słońce świeci, mrozek trzyma... ale nie, na spacer do lasu nie pójdę, bo się dorobię.
Trzeba herbatę z dodatkami powtórzyć. :herbatka: |
Z oskrzeli odchodzi, masakra. :| Piję na przyspieszenie herbatę z prawdziwym miodem i sokiem malinowym 100%, oczywiście dodatki poszły do ledwo ciepłej, o miód chodzi, wiadomo.
:herbatka: Zaraz będzie kawa z pianką. :kawa: |
:kawa:
|
+7 dokładnie :piwo:
|
Mnie tam płyny nie zamarzają, lodówka czuwa nad +5. :spoko:
:piwo: |
Ja tylko byłem w alejce z płynami niezamarzającymi, bo wpadłem zapasy żarcia uzupełnić, jakby mi całkiem samochód zdechł. Dzisiaj odpalił na 3 cylindrach, co trochę czwarty łapał, dymił tak, że jak dzisiaj jakiś smok latał nad Warszawą, to ja. Ruszyłem do mechanika, ale po przejechaniu 5 kilometrów zaczął mniej dymić, to dałem spokój. Chodzi, przerywa na tym jednym cylindrze, poczekam do odwilży, jak się nie poprawi, to się będę martwił.
A wracając do tematu, to były jakieś promocje na kropelki w dużych opakowaniach, no ale nawet się nie przyglądałem, jeszcze nawet połowy antybiotyku nie zeżarłem, ale już wyraźnie lepiej. :herbatka: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:35. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.