![]() |
Stosowałeś wewnętrznie zapewne? Wtedy trochę tego idzie, ale i efekty są.
Cyk :piwo: |
Zużyłem cały spirytus na odkażenie rany pooperacyjnej Staśki toast2
|
Ktoś żyje? :czas:
:kawa: już była, teraz :piwko2: & 8-) |
To do poduszki :piwo:
|
no, razem z pilsikiem limanowskim :piwo:
|
Udało mi się pokonać rozterkę.
:piwo: |
:kawa:
|
Ja byłem w Żabce po fajki, bo jutro może nie być sklepu, dokupiłem dwa pilsiki z Namysłowa, ale na razie piąte ledwo zaczęte. :piwo:
|
Cytat:
Dziś jest już lepiej, choć to wciąż nie jest poziom na wygranie z Murphym. Ale widać dużo więcej komfortu w grze, nie męczy się z każdą odstawną. Dwóch pierwszych frejmów nie widziałem, ponoć było świetnie... |
Walnąłem dwa i teraz jestem w rozterce.
|
Czwarte skończyłem, sen nie nadchodzi, baby się drą, pieski szczekają, tylko koty porządne.
Cóż, idę po piąte. :piwo: |
:kawa:
|
Jestem, jeszcze Biedrę po drodze zaliczyłem, a tam klient się awanturuje, że do kas za długie kolejki, to go kasjerka odesłała do tej co ja stałem, ja miałem trochę, babcia za mną spore zakupy w wózku, gość podbiegł i woła, ale tu dwa kosze są! Ja na to, że nie mam żadnego kosza. Pomyślał, ale to nie znaczy, że nie może pan mieć. No i się zaczęło, mówię do niego: Sprawdzić czy nie ksiądz. Gość w śmiech, a ja na całą Biedrę do kasjerki: Widzi pani, klient bez krawata awanturujący się jest! :D Jak razem z gościem wychodziliśmy, to jeszcze ryliśmy patrząc się na siebie, Bareja wiecznie żywy! :D
No to cyk trzecie. :piwo: |
Tak długo już tu jesteś? :O
Powiedziałem sobie, że dłużej na ciebie nie będę czekał i odpsyknąłem. Wchodzę, a tu masz! :kolejka: :spoko: |
No to można :piwo: na śniadanie.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.