Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   IMPREZKA ON-LINE 2017-2020 (dzieci powyżej 18 lat) !!! (https://forum.cdrinfo.pl/f5/imprezka-line-2017-2020-dzieci-powyzej-18-lat-96099/)

joujoujou 25.11.2017 21:25

:kawa:

ed hunter 25.11.2017 20:54

Ja patrzę na koniec Ciechana Miodowego, drugiego takiego już nie mam, a dobra partia, oj dobra, idę do lodówki po coś innego. :piwo:

grzeniu 25.11.2017 20:52

Patrzysz na playerze? w TV dopiero o 21.45.
A w ogóle zadziwiający skład półfinałów :wow: Okazja dla Williamsa, ale coś czuję że jego też przejedzie jakiś ... ktoś... no tentego :D


A pilsik czujnie przy mnie :piwo:

Jarson 25.11.2017 20:47

Sobota, :piwo: i snooker, tym razem czynny :taktak:

ed hunter 25.11.2017 10:13

Oj, kawy mi trzeba, oj. :kawa:

Zetoxa 24.11.2017 23:18

pilsik limanowski, całkiem całkiem :piwo:

grzeniu 24.11.2017 23:11

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1394850)
Znowu z dachu? Coś się tak zafiksował na tym dachu, drugi miesiąc już na nim siedzisz? :>


A tak poza tym:
:piwo:

A, bo przedtem to byłem na daszku, a teraz grubszy kaliber. Oczywiście jak co roku, zrobiłem tylko co musiałem, a nie co powinienem. Tak sobie myślę, czy w tym co zostało zaklasyfikowane jako 'powinno być zrobione' jest jeszcze coś, co zrobione być musi :hmm: Cholernie nie lubię tam łazić, z każdym rokiem coraz bardziej.


A tak poza tym:
:piwo:

Jarson 24.11.2017 23:02

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1394824)
A ja właśnie zlazłem z dachu i patrzę sobie na piankę w kufelku. Jak zahipnotyzowany. Piękna jest.
Zaraz ją siorbnę, potem poprawię, doleję, otworzę itd.
:piwo:

Znowu z dachu? Coś się tak zafiksował na tym dachu, drugi miesiąc już na nim siedzisz? :>

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 1394830)
Dzisiaj już miałem mocną rozmowę z prawą ręką prezesowej, że takiego burdelu być nie może, bo jest nie do opanowania

To Ty nie wiesz, że nie masz wielkich szans na porządne zmiany dopóki coś się nie stanie (niech będzie ten brak statywu za kilka tysi, albo jeszcze lepiej całkiem zawalona akcja ze znajdowaniem miejsc któregoś dnia, bo akurat w danym miejscu będzie jednocześnie zjazd morsów-nudystów, albo piknik Pomorskiej Górniczo-Hutniczej Orkiestry Dętej z Pobiedzisk pod Poznaniem)?

Kiedy mnie się ktoś pyta "ale co może pójść nie tak", to już nawet nie trudzę się wymyślaniem przykładów. Życie jest w tym sto razy lepsze ode mnie, więc mówię tylko: "poczekaj do /wstawić spodziewane wydarzenie/ i się przekonasz" - i się przekonują :haha:

A tak poza tym:
:piwo:

joujoujou 24.11.2017 23:02

:kawa:

grzeniu 24.11.2017 21:37

Piątkowy pilsik :piwo:

ed hunter 24.11.2017 16:32

Tak, miałem fazę, bo najpierw nogi i nerwy schodziłem, żeby technikę zaparkować, a później zostałem jako cieć z dziadkiem, co prawda kumatym, ale niedoświadczonym, więc np. odchodził od pilnowania otwartego samochodu oświetleniowców i mówił, że przecież chwilę temu tam był, to się go pytam ile trzeba, żeby menel zaj.bał na złom statyw do lampy wart kilka tysi? No kilka sekund.

Dzisiaj już miałem mocną rozmowę z prawą ręką prezesowej, że takiego burdelu być nie może, bo jest nie do opanowania, na dużym planie w terenie, na czas zdjęć zostaje minimum 4 ludzi, jak są zdjęcia w budynku, to czasami starczy trzech, jak ekipa rządkiem stoi na jednej ulicy. A wygarnianie miejsc, to zupełnie iny temat, poślij zezowatego dziadka, żeby przekonał kogoś do przestawienia samochodu. :rotfl:
Robi się to tak, jak już od paniusi z pieskami (najczęściej :D) dowiem się czyje są samochody i zapiszę w kajeciku, to: Dzień dobry,miałbym taką prośbę, kręcimy tu dzisiaj zdjęcia, pana/pani samochód nam trochę przeszkadza, mamy świetne miejsce po drugiej stronie ulicy, więc jakby pan/pani przestawiła samochód, to by nam bardzo życie ułatwiło. Oprócz tego jesteśmy tu całą noc, więc samochód będzie strzeżony jak źrenica oka. :D
Taki przykładowy tekst, rodzą się na miejscu. ;)

Wczoraj dwie "panie do towarzystwa" zaczęły wydzwaniać na służby, bo w swoich kurevskich szpilkach po pijaku mało się nie wywaliły na naszych kablach, podszedł bardzo grzeczny oświetlacz, później drugi i tłumaczą im coś, a ona do niego z mordą, no to podszedłem i powiedziałem po cichu w ich języku, który rozumieją: wypier.dalać stąd, usłyszałem ciekawe rzeczy o mnie i o mojej rodzinie, co mi humor poprawiło, ale zadziałało, poszły w cholerę. :D

Jednym słowem dzieje się i jest wesoło. :)

Zamkowe. :piwo:

grzeniu 24.11.2017 14:45

Musiałeś mieć niezłą fazę, że taką twórczość wyprodukowałeś. :haha:


A ja właśnie zlazłem z dachu i patrzę sobie na piankę w kufelku. Jak zahipnotyzowany. Piękna jest.
Zaraz ją siorbnę, potem poprawię, doleję, otworzę itd.
:piwo:

ed hunter 24.11.2017 13:34

Nabazgrałem ten tekst wyżej, wypijając 1/4 Łomży i usnąłem na fotelu. :rotfl:

Dopiłem teraz resztę i otworzyłem Zamkowe, pierniczę, nic dzisiaj nie robię, chyba, że przejdę się do Żabki, bo mam jeszcze tylko 2 piwa. :D

:piwo:

adax 24.11.2017 09:55

:kawa:

grzeniu 24.11.2017 09:53

:kawa:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:35.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.