![]() |
:kawa:
|
Barowo jest
:kolejka: |
Piwniczanka po dwóch :kawa:
|
:kawa: o czasie
|
Trochę spóźniona ale energii na pewno doda :rozpuszczalna:
|
^^ Mój licznik ma dokładnie takie same wskazania. :taktak:
:kawa: |
Ja tam na nic nie patrzę dzisiaj, generalnie za piłką nożną nie przepadam, ale w tej edycji mistrzostw oglądam wyjątkowo mało nawet jak na mnie - jak odtąd licznik obejrzanych minut wynosi dokładnie 0 :P
:kawa: i książka... |
Mam ilości, ale nie mam z kim. Zatem powoli sącząc patrzę sobie.
:piwo: |
Lubię wypić piwko do meczyku.
Albo sześć (urlop mam). :piwo: |
No gdzie one som?
:kolejka: do meczyku :spoko: |
:kawa: była dawno
|
Witam i dobrego , miłego , dziś bez :kawa: .
Może popołudniem :)+ |
No to zaczynamy :rozpuszczalna: Dobrego dnia :spoko:
|
:kawa:
|
:kawa: była 2x
teraz :piwko2: chwilowo po robocie |
Pierwsza po robocie :kawa:
|
druga :kawa:
|
Cytat:
|
:czas: Wstawać! Sklepy otwarli. :rotfl:
:kolejka: |
:kawa:
|
:kawa:
|
Papierówki chyba już są.
:kolejka: |
Ostatnie zeszłoroczne jabłka, jak przeżyć do sierpnia na nowe:(
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:piwko2: ja też przed
|
:piwko2: przed obiadem.
|
:kawa:
|
Wsiąkają szybko, to fakt. Zwykły deszcz, nie za długi, zdąży wsiąknąć na bieżąco. U mnie były jakieś przepadywanki w międzyczasie i nic po nich nie było.
|
Byłem nad wodowskazem, wstawiłbym zdjęcie, ale to teraz okolica wiadomo jaka, to nie będę (choć nie jest to jakaś wielka tajemnica co tam jest, służby białoruskie mogą sobie podejść do brzegu od swojej strony i fotografować wszystko na prawo i lewo - no ale dla świętego spokoju...)
W każdym razie wody jest naprawdę mało. Akurat spotkałem człowieka, który robi ręczne pomiary (takie potwierdzenie automatycznych na wypadek awarii przyrządów), mówił, że po ostatnich opadach poziom nawet nie drgnął. To tylko pokazuje, że gleby są bardzo wysuszone i jeśli pojawiają się nieulewne deszcze, to one po prostu natychmiast wsiąkają. :kawa: |
No jest susza - u mnie na podwórku woda nie stoi (już chyba trzeci dzień).
:kolejka: |
Idą następne opady, ma lać do późnego wieczora. I dobrze, jakoś mi to tak umknęło, ale na Bugu we Włodawie prawie wody nie ma - historyczny rekord sprzed 60-0ciu lat to 62 cm, teraz jest 56 :sciana:
:kawa: |
:kawa:
|
Białko WPC i :kawa: Dzisiaj wolne od treningu, więc to tyle na kolację, bo i nic nie spaliłem :P
|
A ja mam lodówczankę :P
|
Piwniczanka oraz sałatka grecka :)
|
Piwontek dalej jest
:kolejka: |
:kawa: była dawno
teraz czas na piwontkowe :piwko2: |
kto zatrzyma żabojadów k***a, druga pyszna :kawa:
|
:rozpuszczalna: oraz bułka mleczna z nadzieniem czekoladowym. Pychota :spoko:
|
:kawa: do gardła.
|
:piwko2: do meczu :spoko:
|
Białko WPC i wielki rogal z masłem i miodem.
|
piwniczanka i piesa na spacer :)
|
:piwko2: przed obiadem.
|
Dzisiaj drugie w ogóle, ale pierwsze porządne podjazdy w Pirenejach, wyścig leci sobie u mnie w tle :tv:
A za chwilę :kawa: |
No z roboty , teraz :kawa: potem TdF to i będzie :piwo:
|
:czas: Pofstawali? No to do dzieła!
:kolejka: |
:kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
Dobry mecz
:piwo: |
Dziś jakbym był sąsiadem Jujka. Leje, wieje, 18 stopni.
:kawa: |
Cytat:
|
Zaraz będzie :kawa:
znaczy o 10 |
:kawa:
|
Po robocie i po meczu
:piwo: |
A zdarza mi się oglądać Killiana, zdarza mi się też patrzeć na ultramaratony rowerowe w wydaniu polskich jutuberów typu Wagabundowy, Bushcraftowego też najczęściej oglądam kiedy wypuszcza tego typu materiały. Masz rację, to ma sporo sensu. Przede wszystkim zamiast pięciogodzinnej relacji codziennie mam jeden godzinny materiał, który mogę sobie obejrzeć w wolnej chwili np. do kolacji. Ale na wielkie tury też lubię zerknąć, szczególnie na górskie etapy, a ponieważ mam Eurosport w aplikacji, to też mogę sobie obejrzeć z odtworzenia i poprzewijać jak nic się nie dzieje :)
:kawa: |
Cytat:
Zamiast TdF może takie coś |
Trawa skoszona, siadam na doopie i robię przerwę. Napiłbym się :kawa: #3, ale nie mogę, muszę wziąć sorbifer durules. Zwiększyłem drastycznie (to znaczy stopniowo, ale znacznie) kilometraż i oczywiście żelazo zaczęło mi spadać. Zatem kawa będzie wieczorem, a teraz elektrolity (bezalkoholowe) i rzut okiem na TdF...
|
Żeby się dobrze pracowało :rozpuszczalna:
|
:czas: Poniedziałek jest! :cisza:
:kolejka: |
:kawa:
|
:kawa:
|
Deszcz już był i sobie poszedł...
:piwo: |
:piwko2: w trakcie roboty
|
I tam od razu roboty...
:piwo: i czekam na deszcz |
:piwko2: i do roboty
|
:piwko2: przed obiadem.
:piwko2: do obiadu. |
:kawa:
Dzisiaj w nocy przy otwartym oknie musiałem się szczelnie okryć, bo bym zmarzł - na zewnątrz było niecałe 10 stopni :) Gorzej, że na ostatnim treningu zachwycałem się pięknem przyrody, która - może poza nieskoszonymi polami - wyglądała jakby był wczesny wrzesień... |
:kawa: dopijam
|
:kawa: numer trzy.
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:herbatka:
|
Kasztelan :piwo:
po robocie |
U mnie później, na razie będę jeszcze jechał. Ale już dla samych przyjemności, jestem umówiony na rewanż w naszym klubie snookerowym (wczoraj przerypałem 2:3 i dla lekkiej osłody wygrałem dodatkowego frejma, dzisiaj powtarzamy meczycho). Swoją drogą wymieniłem tipy w dwóch kijach (właściwie to w jednym - wędce - założyłem, bo nie było i w razie potrzeby użycia precyzja była jakby bilę pośladkiem trącać :haha:), robimy się coraz bardziej profesjonalni ;)
:litrowytigernarozbudzenieidlapoprawyskupienia: |
:piwko2: żatek
|
:kawa:
|
:kawa: po śniadanku
|
:kawa: pobudkowa.
|
A ja wróciłem z roboty i tak sobie piwkuję.
:kolejka: |
A właśnie. Wróciłem z treningu, no to jakieś elektrolity przydałoby się zapodać :fiu:
|
Czy echo mnie słyszy?
:kawa: |
A to :kawa: tu miałem wypić :D
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:piwko2: po robocie
|
:kawa:, pizza z biedry z dodatkami z lodówki i super ostrym sosem, a na deser jeszcze będą lody :D
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:czas: Brać się! :cisza:
:kolejka: |
:kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
Przekropiło ponownie, słonko walczy i mam nadzieję, że mu się nie uda. Trwa gorączkowe schładzanie chałupy. Z niecałych 27 zszedłem do 24,7 - różnica jest bardzo odczuwalna.
:kolejka: |
35, trochę obłoków na niebie, jak akurat zasłonią słońce to robi się w miarę znośnie, jak odsłonią to wiadomo. W oddali na horyzoncie majaczy jakieś kowadło chmurowe, ale ta oddal jest bardzo oddalona :hmm:
:kawa: |
Dowaliło jednak w nocy i w dzień był ryplej. Teraz fajne 21, będzie fajne dopóki nie wyjdzie słońce.
:kawa: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:37. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.