![]() |
Wróciłem do domu i pomyślałem że idę na trening skoro żadnego ciekawego meczu już wieczorem nie ma (WST jakoś dziwnie to rozplanowuje, wczoraj wieczorem nie było jeszcze planu na wieczorną sesję, a dziś jak sprawdzałem to widziałem tylko dwa mecze rozpoczynające się o 20, a tych "nie przed 21" też jeszcze chyba nie było, albo je przeoczyłem). No i wracam, spoglądam, czy może coś jeszcze leci... no i leci Higgins z Reveszem :sciana:
Na szczęście mecz jeszcze trwa, więc :kawa: i :tv: |
+9
:kawa: |
Woda wsiąkła, jeszcze jest mokro ale bez kałuż. Słońce i +5, ale w nocy ma zejść poniżej zera.
:kolejka: |
Nie wiem, co tam się ciekawego działo w nocy, ale kiedy rano wstałem znowu wszędzie było biało :hmm: Teraz jest 2 stopnie i to biało powoli znika, a metrełerołolołodzy obiecują, że w tym tygodniu już więcej nie będzie.
:herbatka: |
Po robocie , tymczasem :kawa: . Jakoś na plusie a zimno .
|
druga :kawa:
|
:kawa:
|
U mnie okrąglutkie 0,0. No, takie trochę z tendencją do minusa, bo na kałużach pojawiła się warstewka lodu :P Natomiast rzeczywiście nie widać perspektyw większych mrozów, byłbym niezwykle rad gdyby to już było za nami.
:kawa: |
+9 i :kawa:
|
Myślę, że powoli będzie coraz lepiej. Jeszcze jakieś zimne wybryki będą, ale chyba już wystarczy tego.
:kolejka: |
w piątek ma być +15, zobaczymy k***a
|
Pogody nie ma.
:kawa: |
+9, leje i wieje.
:kawa: |
Obserwuję jego poczynania i szczerze mu kibicuję. Jest młody, na dobrej drodze i ma czas, tylko my, kibice, jesteśmy niecierpliwi.
Na treningach oni wszyscy potrafią czyścić stoły, a różnice widać na poważnych zawodach. No i jeśli wygrywa ktoś z okolic setki z kimś z topu, to jest sensacja. Tu z Robertsonem też było widać tę różnicę, z kimś ze 'swego pobliża' na pewno by powalczył. Na razie najważniejsze, by utrzymał się w rankingu/main tourze, później będzie tylko lepiej. To cyk :piwo: |
Rozmawiałem z nim ostatnio. Żeby było jasne, nie znamy się osobiście, ale grywamy w tym samym klubie, to czasem dwa słowa się zamieni (a ostatnio jak szedłem po :piwo: nawet się do czegoś przydałem - wyciągnąłem mu czarną i przywróciłem na punkt :haha:). Michał jest super ogarnięty jak na swój wiek, w dodatku jednocześnie ambitny i skromny. A co do formy - na treningach wpada mu wszystko. Na moich oczach podszedł do niego jego znajomy i poprosił o podpowiedź w sprawie rotacji na białej kiedy zagrywana bila jest niemal przyklejona do bandy. Michał odpowiedział, że w takiej sytuacji gra się z wewnętrzną rotacją, ale jest też możliwe, choć rzadko wykorzystywane, zagranie z odwrotną - po czym położył czarną przy bandzie i białą z półdystansu zaprezentował o co mu chodzi. Bila, która u mnie wpadłaby może 1/20 pod warunkiem że nie zakozaczyłbym z rotacją, grzeczniutko pokierowała się prościutko do kieszeni, a biała na wskazaną wcześniej pozycję...
:kawa: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:47. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.