Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Problem z zamarzającą szybą od środka w samochodzie. (https://forum.cdrinfo.pl/f5/problem-zamarzajaca-szyba-od-srodka-samochodzie-84637/)

sobrus 07.01.2010 08:41

Mam klimę ręczną - po włączeniu zaparowane szyby suszą sie błyskawicznie nawet jak jest minus sto stopni i nastawie grzanie (a nie chłodzenie) na max ;)
Ale na zaszronione oczywiście nie działa.

W klimie automatycznej jest nieco inaczej, bo tam od sterowania klimą mamy tylko przycisk ECO i cholera wie czy klima działa czy nie :)

Klimy należy używać w zimie zeby sie nie zepsuła, na pewno pomaga waliczyć z wilgocią. Ale niestety zwiększa zużycie paliwa i przy mniejszych silnikach odczuwa sie zauważalny spadek mocy.

@Jarson
Ale grzanie tylnej szyby rozgrzewa powoli i wcale szyba nie nagrzewa sie jakoś strasznie. Dodatkowo nie jest to grzanie punktowe. Nie porównałbym tego z nagłym polaniem wrzątkiem.

zene_k 07.01.2010 00:57

Cytat:

Napisany przez Wawelski (Post 1072996)
Nie da rady przy ujemnych temperaturach. Nawet auta, co nie mają czujnika temperatury, nie odpalą klimy na mrozie - bo czynnik nie odparuje na parowniku i nie ma ciśnienia w układzie.
No - może przy nagrzanym dobrze aucie i obiegu zamkniętym się uda "oszukać".

:rotfl::rotfl::rotfl:

Odkąd mam samochody z klimą, używam jej cały rok. Zero zaparowanych szyb w środku.

Najlepsza jest oczywiście klima automatyczna, ale i ręczna daje radę.

I co to ma w ogóle być, to naukowe stwierdzenie, że czynnik nie odparuje itd.:hmm:

Dla odparowania nie ma znaczenia temperatura, tylko jej różnica.

Czyli według kolegi, jeżeli wyniesiemy w zimie lodówkę na zewnątrz przy panującej powiedzmy temp. -20 stopni, to ona się nie włączy?

Ciekawa teoria.||

nimal 07.01.2010 00:27

da rade
uzywam
i w prywatnym aucie i w sluzbowych jak nimi jezdze
oczywiscie nie non stop, tylko wtedy jak musze odparowac szyby

w autach z automatyczna klima jak wlaczysz funkcje odparowania szyb to klima sama sie zalacza

w oficjalnych poradach np Suzuki podaje, ze na klimie nalezy jezdzic takze zima z uwagi na wlasnie parowanie szyb oraz zapobieganie zagrzybianiu ukladu

oczywiscie fizycznie klima zacznie dzialac po osiagnieciu odpowiedniej temp ukladu, ale nie ma tak, ze "nie da rady" - wszystko da rade jezeli producent byl na tyle madry, by to przewidziec ;)

Wawelski 06.01.2010 23:40

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1072967)
kto ma to powinien zima uzywac klime

Nie da rady przy ujemnych temperaturach. Nawet auta, co nie mają czujnika temperatury, nie odpalą klimy na mrozie - bo czynnik nie odparuje na parowniku i nie ma ciśnienia w układzie.
No - może przy nagrzanym dobrze aucie i obiegu zamkniętym się uda "oszukać".

Jarson 06.01.2010 23:36

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1072962)
Ale szyba samochodowa nie jest przystosowana do punktowego grzania. Albo na dworze jest ciepło albo zimno i raczej cała szyba ma jednakową temperaturę.

A taka sytuacja? Na dworze minus miliard stopni. Wychodzisz z domu, wsiadasz do auta. No nie ma siły, tylna szyba zaparowała na amen po dziesięciu sekundach. Włączasz jej podgrzewanie - przy samych paskach pojawiają się odparowane smugi... :>

nimal 06.01.2010 21:18

kto ma to powinien zima uzywac klime (osusza - nie dosc, ze nie paruja szyby to jeszcze suche powietrze szybciej sie ogrzewa!)
samochod wietrzyc oczywiscie (potem tez szybciej sie ogrzeje)
OTRZEPYWAC BUTY PRZED WEJSCIEM DO SAMOCHODU!

od kilku lat uzywamy wylacznie dywanikow welurowych i nie ma szans, by to powodowalo zamarzanie szyb

kwestia szczelnosci szyby tez warta jest rozwazenia ;)

sobrus 06.01.2010 21:08

Tu nie chodzi o wytrzymałość szyby. Szklanki są robione ze szkła żaroodpornego, ponieważ producent przewiduje że ktoś będzie lać na to wrzątek, wsadzać do mikrofalówki i myć w zmywarce. Takie szkło ma niski współczynnik rozszerzalności temperaturowej i różnica temperatur w różnych punktach nic mu nie robi. Można nim nawet w piekarniku piec.

Starsze szklanki (ze zwykłego szkła) są cienkie i przez to błyskawicznie sie nagrzewają aby nie pęknąć. Nalewanie wrzątku do zwykłego grubego szkła to głupota.

Ale szyba samochodowa nie jest przystosowana do punktowego grzania. Albo na dworze jest ciepło albo zimno i raczej cała szyba ma jednakową temperaturę.
Natomiast jest ona bardzo wytrzymała i elastyczna, klejona z kilku warstw.

Czy polewanie wrzątkiem zaszkodzi nie wiem ale ja bym się bał...

Klejenie pęknięć szyb samochodowych wykonuje na przykład lubelskie Hanesco:
http://www.tai.com.pl/hanesco/index.html

andrzejj9 06.01.2010 20:55

Cytat:

Napisany przez czero (Post 1072863)
No ok, a jak zalewasz herabte w szklance/szklanym kubku woda o temp 100'C ??

Nie 100, co już ktoś opisał wyżej, a wyraźnie mniej, poza tym szklanka nie ma temperatury ujemnej. Zresztą już nawet pomijając samą różnicę temperatury mamy tu (w samochodzie) przekroczenie bariery 0 stopni, co też raczej nie pozostaje bez wpływu. Pozatym..

Cytat:

Szklanka kiedys pekla?
Owszem, kilka razy. Pękł mi też w ten sposób ulubiony kubek z grubej porcelany. Nawet myślałem, żeby go jakoś skleić..

Reetou 06.01.2010 20:19

Zrób wykres T(t).

Ja Ci zgłoszę spam.

Smartek 06.01.2010 19:45

@czero - rozczaruję Cię, ale woda zaraz po gotowaniu z czajnika elektrycznego ma maksymalnie około 90*C, kilka sekund później jest to 80*C, po minucie od zagotowania w szklance ma lekko ponad 70, a po około 3 minutach spada do 60*C i potem stygnie coraz wolniej.
Wiem, bo często jak parzę Yerbę (potrzeba 75*C) to obserwuję termometr.

ed hunter 06.01.2010 18:14

Wyborcza na dywaniki, nie pod same nogi, ale bliżej siedzenia - nie przeszkadza, a wypija wilgoć bardzo dobrze. Mieszkaniec też jest dobry, bo za darmo, ale cienki. ;p

Wawelski 06.01.2010 18:02

Lekarstwo jest proste
1. Wietrzyć i schładzać auto przed zamknięciem (a jak ktoś ma owiewki, to może się pokusić o 2-3 mm szpary w pozostawionym aucie.
2. Sprawdzić, czy pod dywanikami, czy nawet pod wykładziną nie zebrała się woda. Słyszałem o historiach, jak to gdzieś otworami w przegrodzie się polało i pod fabryczną wykładziną był basen. Albo woda wylana przy jakiejś okazji.
3. Dywaniki gumowe - jak się nazbiera śniegu/wody to wylać przed zamknięciem auta. To, że welurowe lepiej odparowują - to co odparowało, potem osiada na szybach. Niezła zaleta ;)

Zazwyczaj wystarcza p.1

Jarson 06.01.2010 17:47

Teoretycznie to szyba samochodowa jest zrobiona tak, że jak w jednym miejscu pęknie/zostanie przebita, to uszkodzenie nie powinno się rozprzestrzeniać. W praktyce... dowiemy się, jak jest, jak Smartek poodmraża szybę tej zimy i na wiosnę podsumuje ;)

Ale podejrzewam, że nic strasznego się nie stanie. Tylko tę temperaturę ewentualnie zmniejszyłbym do ok. 50 stopni - ponieważ rzadko mamy poniżej -10 rano, dawałoby to amplitudę max. 60. Szklanka wyjęta z zamrażarki i wrzątek to jakieś 2x tyle, nie ma się co dziwić, że pęka.

grzeniu 06.01.2010 17:22

Nic się nie dzieje. Szyba na karoserii jest osadzona na kleju, który po zaschnięciu ma postać elastycznej gumy. Przy dobrze położonej szybie woda nie ma szans się dostać do wewnątrz. Ewentualne odkształcenia temperaturowe też chyba bierze na siebie.
To, co widzisz na zewnątrz (ta 'uszczelka') to tylko wykończenie nadające wygląd i nie mające wpływu na szczelność.

Kris - ta woda i tak tam jest już wcześniej. Po jeździe rozgrzanym samochodem ona i tak tam wchodzi, a później na mrozie zamarza. I też nic się nie dzieje ani nie odkształca.

Co do tego niby naprawiania szyby. Nie słyszałem o zgrzewaniu i dziwne mi się to wydaje. Niby jak zgrzać szybę, która jest dwuwarstwowa i klejona? Takie małe napęknięcia nawiercają i wypełniają klejem, ma to ponoć zapobiec dalszemu biegowi rysy. Mnie tak kiedyś robili, w hondzie właśnie, ale od razu zaznaczyli, że to ich zdaniem nic nie da i nie biorą odpowiedzialności....no i nic nie dało - po miesiącu rysa poleciała dalej.
Teraz to nie ma sensu, bo i tak, jak zauważą to na przeglądzie albo policja podczas kontroli, to masz wypad.

PS Patrix - wiem, że ciebie i tak nic nie przekona :D

Patrix 06.01.2010 17:18

Cytat:

Napisany przez czero (Post 1072863)
No ok, a jak zalewasz herabte w szklance/szklanym kubku woda o temp 100'C ??

Szklanka kiedys pekla?

Polecam eksperyment :D
Wsadź pustą szklankę do zamrażarki na noc, rano zagotuj wodę, wyjmij szklankę z lodówki i zalej ją wrzątkiem do pełna ||
Radzę być przewidującym i zawczasu się odsunąć jeśli nie chcesz mieć brzydkich blizn po oparzeniach na nogach :fiu:


Cytat:

Napisany przez Kris (Post 1072864)
jak bardzo się rozszerzy przy zamarzaniu? :szczerb:

Chyba, że się mylę...

Nie mylisz się, woda krystalizując się w tej szczelinie wywali w tym jeszcze większą dziurę...


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:43.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.