Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   samochod i OC (https://forum.cdrinfo.pl/f5/samochod-oc-60042/)

nowygiena 21.12.2005 15:04

Cytat:

Napisany przez Oktawian_15
Witam zamierzam kupić samochod faiat 125p :P i tak on jest zarejestrowany ma " biale tablice" , wazny przeglad ( 12.06.2006) i OC wazne do 4.01.2006 ... i czy jest taka mozliwosc ze jak go kupie wszystko legal ... umowa itp. to nie bede musial placić oc .. samochodem bede jezdził najczesciej po lesie ... z kolegami wiec oc i reszta smieci mi nie potrzebna ... ?!

Ja bym na twoim miejscu kupił ten samochód po 04.01.2006 r dlatego,że
właściciel musi wykupic polisę OC na conajmniej 1/2 roku.
Z chwilą kupna samochodu polisa OC przechodzi na ciebie i będzie ważna do czasu jej opłacenia czyli conajmniej pół roku.
Jeżeli właściciel nie miał żadnych zniżek lub miał minimalne to nie jest tak źle .
Jeżeli natomiast miał nawet do 60 % zniżek (a ty nie masz żadnych zniżek)to będziesz musiał dopłacić do polisy OC różnicę.
Przegląd zostaje ważny do 12.06.2006 r.

Oktawian89 21.12.2005 13:18

Ojciec mieszka dosłownie pod lasem wiec drogi publicznej jade moze 10 m... po ktorej nic nie jezdzi bo to osiedlowa droga... . Jak to zrobić w miare legalnie czyli przy sprzedazy podac inne dane ? wyrejstrowac , wymowic Oc i bedzie dobrze ?!

bgn 21.12.2005 13:07

Cytat:

Napisany przez Stef
nie zgodze sie z tym tak do konca....bo to wszytsko zalezy od etgo jakie masz ubezpieczenie i kto cie obezpiecza.
rodzice maja ubezpieczenie z PZU i nic takiego nie ma miejsca. mama porysowala kiedys samochodem ojca inny stojacy samochod i najnormalniej w swiecie wyplacili odszkodowanie....
bez zadnych upowaznien itd...

tak samo jest ze mna-moge normalnie smigac samochodem ojca lub matki....jest tylko jedno ALE....
mama musiala zaplacic troche wieksze ubezpieczenie auta z racji tego,ze beda nim takze jezdzily osoby ponizej 25 roku zycia. nie musiala by tego robic,ale przy wypadku spowodowanym przez takie osobt straciloby sie kilkanascie procent odszkodowania.

bo mama z mocy prawa jest wpółwłasciciewlem samochodu ojca, chyba że sądownie maja odrebność majatkowa,a ty jezdzisz bo ci ojciec pozwolil-dal dowod z pelna swiadomościa, ze ponosi odpowiedzialnośc za szkody wyrzadzone jego samochodem. a sprzdaz samochody to inna spiewka

Stef 21.12.2005 11:56

Cytat:

Napisany przez esem
Kombinujecie jak... konie pod górę...
Jeżdżąc na cudzym dowodzie rejestracyjnym i cudzym OC musisz mieć upoważnienie (zgodę) właściciela. W przeciwnym wypadku OC nie działa a firma ubezpieczeniowa co prawda wypłaci poszkodowanemu odszkodowanie ale z Ciebie zedrze regres - możesz się nie wypłacić do końca życia. Ta uwaga dotyczy wszystkich tych, którzy pożyczają samochody > przypadek ten dotyczy również układów rodzinnych: mąż&żona, ojciec&syn itd.


nie zgodze sie z tym tak do konca....bo to wszytsko zalezy od etgo jakie masz ubezpieczenie i kto cie obezpiecza.
rodzice maja ubezpieczenie z PZU i nic takiego nie ma miejsca. mama porysowala kiedys samochodem ojca inny stojacy samochod i najnormalniej w swiecie wyplacili odszkodowanie....
bez zadnych upowaznien itd...

tak samo jest ze mna-moge normalnie smigac samochodem ojca lub matki....jest tylko jedno ALE....
mama musiala zaplacic troche wieksze ubezpieczenie auta z racji tego,ze beda nim takze jezdzily osoby ponizej 25 roku zycia. nie musiala by tego robic,ale przy wypadku spowodowanym przez takie osobt straciloby sie kilkanascie procent odszkodowania.

Air 21.12.2005 10:47

Do 14 dni właściciel ma nakaz wyrejestrować samochód, OC jest obowiązkowe, jak nie zapłacisz to możesz się spodziewać przy pierwszej kontroli około 4000 tyś zł mandatu i chyba 9 punktów. Do lasu samochodu nosić chyba nie będziesz więc jak chcesz się tam dostać bez korzystania z dróg publicznych ??

esem 21.12.2005 10:17

Kombinujecie jak... konie pod górę...
Jeżdżąc na cudzym dowodzie rejestracyjnym i cudzym OC musisz mieć upoważnienie (zgodę) właściciela. W przeciwnym wypadku OC nie działa a firma ubezpieczeniowa co prawda wypłaci poszkodowanemu odszkodowanie ale z Ciebie zedrze regres - możesz się nie wypłacić do końca życia. Ta uwaga dotyczy wszystkich tych, którzy pożyczają samochody > przypadek ten dotyczy również układów rodzinnych: mąż&żona, ojciec&syn itd.
Nie należy zakładać, że ktoś jest głupszy od nas. Sprzedawca samochodu napewno we własnym interesie wyrejestruje samochód i powiadomi o tym firmę ubezpieczeniową wypowiadając przy okazji ubezpieczenie OC.

sayan 21.12.2005 08:32

Cytat:

Napisany przez ManDragon
... wiatru w polu :D

zamiast fiata w lesie :niepow:

Burt 21.12.2005 04:49

Kara to około 5 000 zł :wow: .Jakbyś jeździł bez prawka mniej byś dostał.
Wystarczy zwykła kontrola drogowa i leżysz i kwiczysz. ;)

ed hunter 21.12.2005 04:01

Cytat:

Napisany przez ManDragon
Każdy zarejestrowany samochód MUSI mieć OC. Nie ważne czy stoi w garażu czy jeździ po lesie. OC musi być wykupione i koniec. Jeśli autem zainteresuje sie fundusz gwarancyjny (po nowym roku mają sie ostro wziąć za nie płacących składki) to możesz mieć niezłą kare do zapłacenia (do kilku tys zł chyba).

Ale jest sposób na ominięcie tego :D (korzystają z tego sprzedający auta na części).
Trzeba na umowie wpisać fikcyjne dane kupującego. Sprzedający nie ma obowiązku sprawdzenia czy dokumenty kupca nie są sfałszowane i spokojnie wyrejestruje auto, a fundusz gwarancyjny potem szuka... wiatru w polu :D

no więc to jest jedyn nielegalny i trudny do udowodnienia sposób pozbycia się złomu.

inaczej trzeba auto oddać do firmy zajmującej się utylizacją a za malucha będą chcieli najprawdopodobniej ze 3 stówy, ale nie dać :D

śmiganie po lesie nieubezpieczonym autem do mądrych czynów nie należy a jeśli bez prawka to już pięknie.

ManDragon 21.12.2005 01:10

Każdy zarejestrowany samochód MUSI mieć OC. Nie ważne czy stoi w garażu czy jeździ po lesie. OC musi być wykupione i koniec. Jeśli autem zainteresuje sie fundusz gwarancyjny (po nowym roku mają sie ostro wziąć za nie płacących składki) to możesz mieć niezłą kare do zapłacenia (do kilku tys zł chyba).

Ale jest sposób na ominięcie tego :D (korzystają z tego sprzedający auta na części).
Trzeba na umowie wpisać fikcyjne dane kupującego. Sprzedający nie ma obowiązku sprawdzenia czy dokumenty kupca nie są sfałszowane i spokojnie wyrejestruje auto, a fundusz gwarancyjny potem szuka... wiatru w polu :D

obrus 21.12.2005 00:11

Obawiam się że OC musi być do końca życia auta (tj. złomowisko, kradzież itp) i jestem pewiem, że ten hebel jest w jakiejś bazie pojazdów a ubezpieczeniowy fundusz gwarancyjny wyśle stosowne upomnienie.
Ma to wszystko na celu rozwiązanie problemów pozostaianych wraków na parkingach, za stodołą itp.

Patrix 20.12.2005 22:23

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Też taki pewien nie jestem.. Nawet jak auto tylko stoi to coś tam musi mieć, chyba tylko rejestrację, ale nie jestem pewien, czy też nie ubezpieczenie..


mi sie wydaje, że zamkniete auto w prywatnej posesji musi mieć tylko papiery, dzięki którym można udowodnić czyj to pojazd

mgit 20.12.2005 21:53

Fiat 126p lepszy :D wypas autko || :D

andrzejj9 20.12.2005 20:56

Cytat:

Napisany przez sayan
jak nie zapłacisz to nie możesz smigac po publicznych drogach.

można posiadac auto które stoi w garazu i nie jest w uzytku. - of kors bez płacenia oc

Też taki pewien nie jestem.. Nawet jak auto tylko stoi to coś tam musi mieć, chyba tylko rejestrację, ale nie jestem pewien, czy też nie ubezpieczenie..

Oktawian89 20.12.2005 20:00

czyli tylko przerejstrować ? i wypowiedzeć umowa OC ? i moge smigać ?! :D jak by tak było to fajnie :D

opłąca sie go wziasc http://www.allegro.pl/show_item.php?item=77841595 za 250 zł ?! :piwo:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:26.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.