Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Wiadomości... (MOD edit: tydzień BANA za politykę w tym temacie. Czytaj post #1). (https://forum.cdrinfo.pl/f5/wiadomosci-mod-edit-tydzien-bana-za-polityke-tym-temacie-czytaj-post-1-a-66551/)

ed hunter 12.01.2019 08:33

Natalka dorosła i poszła się rozdziewiczyć, wielkie mi coś. :sciana:

DarkSlide97 12.01.2019 07:25

https://www.planeta.fm/Czarna-dziura...e-na-facebooku


To ja myślałem nad tym co zrobić żeby mnie nie znaleźli a dzisiaj młodzież ucieka i sama zdradza gdzie jest, i to jeszcze przez facebooka :rotfl:

Jarson 12.12.2018 18:18

Problem May polega na tym, że ta decyzja nie miała być demokratyczna, a populistyczna. Rozpisanie referendum miało pokazać, że jej rząd zgodzi się na wolę społeczeństwa, choćby to było opuszczenie UE, a myśleli, że mogą sobie na to pozwolić, bo wynik będzie negatywny. Teraz kombinują jak mogą co by tu wymyślić, żeby wycofać się z tej decyzji nie pokazując równocześnie ludziom, że rząd ma ich zdanie gdzieś.

Co najciekawsze wszystko wskazuje na to, że takie anulowanie wyników referendum byłoby z korzyścią dla Brytyjczyków - przynajmniej na chwilę obecną, w perspektywie powiedzmy dekady. Ale to już teraz nie jest istotne, ważne jest że Parlament chciałby zrobić coś dokładnie odwrotnego niż wybrało społeczeństwo brytyjskie, a tam się tego nie lubi.

Zetoxa 12.12.2018 16:56

myślę, że Angole wycofają się rakiem z brexitu (parlament raczej nie klepnie), Szkocja też mocno się stawia
i w końcu pójdą na drugie referendum:sciana:

joujoujou 12.12.2018 16:17

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1414807)
Najgorsze jest to, że spokój w tym miejscu być może będzie zależał od wielkiej polityki. [...]

Spokój w tym miejscu niestety ale z całą pewnością będzie zależał od wielkiej polityki.

Ludzie Tereski twierdzą że mają konkretne rozwiązanie na to żeby nie było granicy a pomimo tego nie było też problemów z przestrzeganiem przepisów celnych i innych tam, ale zupełny brak szczegółów i jakichkolwiek przecieków kieruje mnie (zresztą nie tylko mnie) ku konkluzji że to wyłącznie czcze przechwałki.

Jarson 12.12.2018 16:11

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 1414734)
Myślę, że jak nawet ta granica powróci, to będzie to raczej jakaś nieuciążliwa formalność, wyrywkowe sprawdzanie dokumentów, itd.

Cytat:

Napisany przez joujoujou (Post 1414737)
To się okaże.

Najgorsze jest to, że spokój w tym miejscu być może będzie zależał od wielkiej polityki. Logika nakazuje, że powinno się wprowadzić jakąś tam niby-granicę, jakieś tam wyrywkowe kontrole, jakiś tam zakaz przejazdu TIRów po drogach lokalnych i nakaz przejazdu po tych większych z normalnymi punktami celnymi, do tego jakieś tam lokalne ulgi celne (o ile TIR nie pędzi do Londynu).

Tymczasem na chwilę obecną zewnętrzne granice UE są raczej uszczelniane i jeżeli IRL i IRL Północną podzieli taka właśnie granica, bez żadnych ulg - a to nie będzie w gestii umowy obu krajów tylko Irlandii Północnej i UE! - to będzie to wybitnie niekorzystne zjawisko.

W naszej okolicy robione są Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa, gdzie można na paszport ale bez kontroli celnej, przejść pieszo mostem pontonowym przez Bug na Ukrainę (w drugą stronę są chyba trochę większe obostrzenia, Ukraińcy są chyba bardziej sprawdzani, już nie pamiętam na pewno). To znaczy, że da się czasowo luzować przepisy, ale czy to zostanie wprowadzone permanentnie na kilkusetkilometrowej granicy w razie opuszczenia przez GB Wspólnoty?

grzeniu 12.12.2018 15:06

Showmax wychodzi z Polski. Chyba ich pokarało za, praktycznie, wyłączność Ucha prezesa :D
Trafili na oporny kraj, w którym ludzie nie chcą płacić za coś, co już obejrzeli albo obejrzą gdzie indziej za darmo.
https://kultura.onet.pl/film/wiadomo...polski/1ll814z

joujoujou 11.12.2018 14:32

To się okaże. Luknij jeszcze na mój edit.

ed hunter 11.12.2018 14:17

Myślę, że jak nawet ta granica powróci, to będzie to raczej jakaś nieuciążliwa formalność, wyrywkowe sprawdzanie dokumentów, itd. Podobnie pewnie będzie z mieszkańcami UE w innych miejscach.

joujoujou 11.12.2018 14:03

Granica samą swoją obecnością w znaczący sposób zaostrzała konflikty. Swobodny przepływ ludzi i towarów, choć ułatwiał też przepływ broni i terrorystów, to jednocześnie zacierał różnice. Jeśli ta konkretna granica powróci do istnienia, to z całą pewnością będzie z tych co dzielą, a nie łączą.

Edit: Z ekonomicznego punktu widzenia problem jest o tyle znaczący, że w przypadku twardego brexitu UK wyjdzie z unii celnej, więc teoretycznie wszystko co będzie przekraczać granicę irlandzko-irlandzką będzie podlegało pod cło i VAT, w obie strony. O ile małe zakupy obywatela raczej clone nie będą (choć pewności nie ma) to już TIR pełen towaru powinien. I teraz trzeba utworzyć ogromną infrastrukturę, zatoczki, parkingi, budynki, szlabany, zatrudnić tysiące urzędników, celników i pograniczników. To samo z przepływem ludzi - prawie każdy kto w EU jest będzie mógł swobodnie wjechać do republiki, a przecież UK chce drastycznie zaostrzyć kryteria względem tych co by do niej się chcieli dostać, więc trzeba kontrolować.

Tak tylko jako ciekawostka - gdyby na wszystkich drogach przekraczających granicę utworzyć przejścia graniczne (IE/NI), byłoby ich więcej niż w tej chwili ma cała UE razem wzięta (UE/nieUE).

Jest miejsce w Irlandii, do którego się nie da dostać drogą, pomimo tego że nie jest enklawą. Nazywa się Drummully Polyp.

10 km jazdy, 4x przekraczasz granicę!

https://www.howderfamily.com/blog/od...h-border-road/

misiozol 11.12.2018 09:52

A jednak troche, irusy jezdza na polnoc na zakupki swiateczne i zostawiaja gruba kase tam ;)

ed hunter 10.12.2018 21:11

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1414710)
Zmieni się to, że ta granica stanie się granicą między Unią a GB, granicą celną itd....czyli zmieni się wszystko.

Dla normalnego ludzia co tam jedzie na zakupy, to chyba nic.

ed hunter 10.12.2018 21:10

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1413136)
Na prowincji jeszcze po wojnie nikt nie egzekwował żadnych dokumentów, nawet trzeźwości nikt za bardzo nie sprawdzał dopóki ktoś czegoś nie zrobił, pewnie dlatego że nie było jak na drodze. A przez "prowincję" mam na myśli nie tyle jakieś wioseczki, co średniej wielkości miasta :)

Pamiętam jak w roku 1992 ugościł mnie w Narwi jeden cieśla, do domku kolegi miałem kilkanaście kilometrów, na mój protest, że bimbru pić nie będę, bo kieruję, powiedział, powiesz, że piłeś z tym ******niukiem i cię puszczą. Nikt mnie nie zatrzymał, po drodze trafiłem samochodem w dwie przepiórki, bo wyleciały z rowu, jedną znalazłem i zjadłem później, wypadek był. :haha:

grzeniu 10.12.2018 21:06

Zmieni się to, że ta granica stanie się granicą między Unią a GB, granicą celną itd....czyli zmieni się wszystko.

ed hunter 10.12.2018 21:02

Usłyszałem, że po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej powstanie jakiś problem z granicą pomiędzy Irlandią, a Irlandią północną. Nie chcę się zagłębiać w jakieś prawne szczegóły, ale ta granica miała sens w czasach terroryzmu, ruch tam jest raczej miejscowy, co może się zmienić? Jakieś kontrole graniczne? A po cholerę? Nie rozumiem bicia piany na ten temat. Mamy tu lokalsa, może coś wie? ;)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:38.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.