![]() |
To tylko wycinek procederu. Towar już na samym początku wprowadzany jest na rynek nielegalnie przez grube ryby - w znakomitej większości importerów. A dalej już idzie tak samo, bo inaczej się nie da - jak zafiskalizujesz i doliczysz podatki, to przestaniesz sprzedawać. Przebitki są na tyle duże, że wystarczy na mandaty i domiary i jeszcze na kurvy.
A zwykli ludzie, tzw klient detaliczny końcowy nauczył się internetu i dobrze zna ceny i 'przepłacał' nie będzie. A grube ryby nie na darmo są grubymi rybami. Wiedzą w czyjej dupie palec trzymać i kręcą swoje lody bezpiecznie. Gdyby tylko ich działkę skutecznie zewidencjonować, to proceder by się skończył. Reszta idzie na żywioł i się ślizga. Tak niestety działa większość rynków hurtowych w różnych branżach. Można by pisać długo. |
Trochę podkoloryzował dla lepszego efektu, ale tak to działa, a później państwo nie obniża podatków, no bo jak, nie ma z czego. Wólka Kosowska działała tak samo, z tego co wiem, po tym jak się za to zabrali, to świeci pustkami.
Czyli tak, ktoś sprowadza lewy towar, nie płaci za cło, podatek, ktoś to kupuje, troszkę taniej sprzedaje, a na koniec wszyscy dostajemy po dupie, bo skarbówka musi wyjść na swoje i od wszystkich odbierze. Zarobi jeden i drugi handlarz, dopóki go nie złapią. Tak to działa od '90 roku i ma się dobrze. Z drugiej strony supermarkety i centra handlowe, gdzie ministerstwo finansów zwalniało na 5 lat z płacenia podatków, po 5 latach firmy wymieniały się między sobą obiektami, rejestrując nową działalność i dostając znowu ulgę podatkową. To był tenkraj, teraz pomału się to kończy, roboty kupa. |
|
Cytat:
|
Znaczy to jest tak, jak pierwszego dnia zlotu ktoś dojdzie w okolice 4, to zgon, po 3 dniach 4, to dobre samopoczucie. :rotfl:
|
No, przecież 7 to tylko "pakiet startowy plus". Z kolei z 13 trudno zmieścić się w czasie, ale...
...jeśli te siedem poprawisz czyściochami, tudzież jakąś nalewką i na deser bimbrem melaga, to myślę że spokojnie dasz radę :D A to przecież standardowy jadłospis zlotowy. |
Cytat:
Cytat:
Edit: Co ja gadam, nie 7 tylko 13 (po siedmiu byłoby niespełna 2 promile) :sciana: A to już jest kompletnie poza zasięgiem :haha: |
Na zlocie nikogo byś nie zmierzył lol2
|
4 promile i alkomat nie pokazuje? To rasizm, ksenofobia,,, i coś tam coś tam, przecież Słowianin mając 4 promile dopiero zaczyna dobrze się bawić. Do Komisji Weneckiej z tym, Weneryckiej też!
|
News roku: Jeszcze 78 stron i będzie ich 1000 w tym temacie. xD
|
Na co komu takie alkomaty? To gdzie się zmierzyć, jak na policji się nie da? :rotfl:
https://wiadomosci.wp.pl/patrol-zatr...0254660237441a |
Przy takich założeniach to i tak ponad limit nie pojedziesz, więc cała ta argumentacja jest pozbawiona sensu. :czytaj:
|
Na jednopasmówkach nie nadgonisz. Potencjalnie na 50km możesz mieć 50 tirów do pokonania. W niedzielę zaś dochodzisz do wniosku, że to nie tiry potrafią być najgorsze :sciana:
|
To w Irlandii, w Polsce nie da rady, postoisz na światłach i pozamiatane.
|
Na 55km trasie oszczędzam 10 minut. Dwa razy dziennie, powiedzmy 220 dni w roku. Tak od dziesięciu lat. Się uzbiera. :mruga:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:32. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.