![]() |
Cytat:
Po przyjściu zawsze stopniowo ogrzej sprzęt (np nie rozpakowuj torby) przez 1-2h. Z mojego doświadczenia - Patona robi ok zamienniki. Mam 1 oryg i 2 zamienniki i od lat wszystko działa spoko. Z plecaków to jeszcze dołożę moje odkrycie ostatnich dni: Boudary Supply Prima (w wersji camo) - OMG!!!!!11111jedenjedenjeden |
imho, co wynika z doswiadczen z markami Olympus i Ricoh (w wiekszych apratach zawsze mialem paluszki i wtedy wybor byl prostu - Eneloop), zamiennik fajnie sprawuje sie przez pierwsze kilka ladowan
co ciekawe, obecnie moj podstawowy aprat to Ricoh ale bateria od starego Olympusa pasuje, wiec nadal jej uzywam na zmiane z ta z Ricoha i teraz the best - oryginalne baterie, ktore mam i uzywam, maja 5 i 12 lat i DZIALAJA! zaminennikow mialem kilka i kazdy juz dawno gryzie piach - po maks kilku miesiacach zaczynaly sie cuda pod tytulem aparat rozladowywal sie tego samego dnia po naladowaniu itp podsumowujac - zamienniki (czesc markowa czesc nie) to byla strata pieniedzy |
Plecak już jest, statyw też, mata do ogrzewania obiektywu już idzie, pora jeszcze na akumulator LP-E17. Kupić oryginał (około 200zł) czy zamiennik x2 i ładowarka. Jaki producent robi dobre zamienniki?
|
przez lata uzywalem plecka lowepro i polecam
niezniszczalne i praktyczne jak masz kase to wez np https://www.cyfrowe.pl/aparaty/pleca...400-aw-ii.html lub mniejsza wersje, jak wolisz - sa w wielu rozmiarach ja mialem taki bez pasa biodrowego z mozliwoscia przechylenia przez ramie i bocznym dostpem do komory z aparatem ten ma jeszcze fajniejsze rozwiazanie pozwalajace na obrocenie calego plecaka przed siebie i dostep do calego sprzetu minusem jest brak uchwytu na statyw, le w lowepro to niestety standard mozna dokupic odpowiedni dowieszany z tylu uchwyt edit: jezeli nie robisz wielu km z plecakiem z aparatem to rozwaz dobra torbe - dostep do sprzetu lest latwiejszy i znacznie praktyczniejszy np. Crumpler ma opatentowane rozwiazanie ktore nazwal third leg (drugi pas laczacy pas przez ramie z torba) ktory znacznie odciaza ramie przy przenoszeniu nie bedzie to komfort plecaka, ale zawsze jest cos za cos https://www.crumpler.eu/collections/...era-sling-9000 mam torbe podobna do tej (stary model juz dawno nie produkowany ta moja, wiec wstawiam podobny) jakosc wykonania top of the top ta firma zeby zjadla na fotografii choc u nas jest kompletnie nie znana (kupowalem mieszkajac w UK) |
Kumpel miał taki plecak i sobie chwalił, w środku trzymał puszkę + 3 obiektywy i lampę do tego więc miejsca było sporo. Tylko nie wiem jakiej firmy, jakbym się dowiedział to Ci napiszę.
|
hmmm. Myślałem bardziej o plecaku, widziałem futerały i są zam małe, a kupowanie przez internet to loteria.
|
Cytat:
|
Witam
Potrzebuję kupić futerał do Canon EOS 77D tak aby zmieściły się 2 obiektywy, stało ogniskowy 50mm drugi zmiennoogniskowy (do 300mm) aparat, druga bateria i ewentualnie drobiazgi (karta SD, filtry). Jakie filtry UV lub inne do osłony obiektywu (producent) 1x 52mm, 1x49mm do stałek i pewno 1szt do zmiennej ogniskowej. Na koniec co wybrać jaki obiektyw do 200 (300m) w przyzwoitej cenie |
Widze, ze sprzet juz kupiony. Mimo to moze jeszcze komus sie ta informacja przyda ;)
Obiektywy AF-P maja silnik krokowy zamiast ultradzwiekowego (powinny bic cichsze - przydatne przy filmowaniu). |
Kupiłem jednak firmy AKIRA. Cena delikatnie wyższa. Zobaczymy co to to potrafi... Oczywiście rozmiar odpowiedni do kita.
|
Czy taki filtr polaryzacyjny będzie ok dla kita w Nikonie?
Filtr Polaryzacyjny kołowy CPL 67 67mm SEAGULL |
Wybrałem AF-S VII. Zobaczymy.
|
Przy założeniu że nie będziesz robił zdjęć nocnych to teoretycznie pierwszy VR powinien wystarczyć... Nie widziałem D3300 ale widziałem D3100 i nawet na ISO <400 jakość obrazu jest zadowalająca dlatego aparat podbije ISO, gdyby zdjęcie miało wyjść nieostre (chyba że robisz w manualu)
|
Ja nie szukam aparatu z 18-105 tylko z 18-55, bo do moich zadań mi w zupełności wystarczy. Pytanie który z tych obiektywów brać?
|
Samo body i inny obiektyw albo szukac kompletu z 18-105.
|
Nikon D3300 to już pewne. Są dwie wersje z obiektywem KIT 18-55:
AF-S DX NIKKOR 18-55 mm f/3.5-5.6G VR II i AF-P DX NIKKOR 18-55 mm f/3.5-5.6G VR Nikon z AF-P jest droższy o ok 60zł. Obiektyw AF-S jest następcą dla AF-P. Przez zmienioną konstrukcję jest lżejszy i tańszy ale czy lepszy? Z którym brać? |
Wszystkie lepsze kompakty to oferują.
Nawet mała głębia ostrości to teraz już nie problem. |
Może inaczej. Chciałbym mieć większą kontrolę nad tym jak zrobić dane zdjęcie - chodzi o możliwość ustawienia większości parametrów.
No i Rawy |
To brać :P
Lustrzanka z kitem to średni wybór na wycieczkę rowerową, ale skoro masz zamiar bawić się potem fotografią to jest jak najbardziej OK. |
@sobrus w recenzjach wypada lepiej.
|
Cytat:
Każdy służy nam do czegoś innego, ale zdjęcia "bajka". Najnowsza wersja eos-m3 ma dodatkowy wizjer EVF-DC1, montowany w hot-shoe ale CENA (~1k zł). Sam aparat też drogi ... |
A czemu nie Canon 1200D? Tańszy jest.
Albo Canon EOS-M. |
Czyli zostaje Nikon D3300 ;-)
|
Najtańszym bezlusterkowcem Panasonica jest GF. Możesz go dostać za ok 1800.
To dobry aparat i mały. Ale brak hot shoe jak dla mnie go dyskwalifikuje. Jak to wydać prawie 2k na aparat i nie mieć możliwości podłączenia lampy błyskowej ? WTF? A inne czy też jakieś Olympusy są droższe. Taka mała uwaga: w miarę jak kompakty rosną w siłę ich ceny niestety też idą w górę. 5 lat temu gdy kupowałem LX5 górną granicą było około 500 dolarów. Dziś nikogo nie dziwią kompakty za $1300. Natomiast tańsze stanową coraz słabszą alternatywę dla smartfonów, dziś ciężko kupić cokolwiek sensownego za mniej niż 2000zł. To np mnie skutecznie zniechęca do jakichkolwiek zakupów. |
Czyli w cenie Nikona nie dostanę porównywalnego bezlusterkowca?
|
Bo jeżeli chodzi o jakość zdjęć to tak naprawdę praktycznie nie ma różnicy czy weźmiesz bezlusterkowca czy lustrzankę. Więc o co się tu bić?
Różnica polega na tym, że w lustrzance kadrujesz przez wizjer, w bezlusterkowcu przez EVF lub ekran. Różnica w prędkościach działania autofocusa nie jest już tak duża jak kiedyś i dla amatora pewnie pomijalna. Najmniejsze lustrzanki są tak małe że praktycznie jak bezlusterkowce. Lustro vs BL to moim zdaniem tylko dylemat co Ci bardziej odpowiada, choć jeżeli zależy Ci na prędkości kadrowania (sport, małe dzieci, ptaki, samoloty) to wybrałbym lustro. Ale zdajesz sobie sprawę z tego że bezlusterkowiec czy lustrzanka z kitowym obiektywem to zestaw do kitu? Ani to specjalnie dobra optyka (choć zła też nie), ani jasna, ani szerokiego kąta ani długiego zooma. Więc ja bym taką cenę pomnożył razy 2 lub 3 żeby z tego zrobić ciekawy parokilogramowy zestaw który będziesz mógł wozić na rowerze :P Apraty które podałem owszem są drogie, ale żeby tą uniwersalność osiągnąć tradycyjnymi metodami będziesz potrzebować worek forsy. Jakość będzie lepsza, ale nie o tyle lepsza co waga zestawu ;) |
Tak czytam o wojnie bezlusterkowce vs lustrzanki i sam już nie wiem co myśleć. Wszystko rozkłada się tak po 50% na każdy obóz.
Na pewno na korzyść bezlusterkowców jest ich waga i rozmiar. W porównaniu do lustrzanki to jakieś*50% mniej. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Taki Nikon D3300 to koszt 1.7k. Czy w tej cenie - ni grama PLN więcej dostanę porównywalny bezlusterkowiec? |
Na rower moim zdaniem zamiast lustrzanki coś z sensorem 1''.
Wybór jest obecnie znaczny, ceny również od 1700zł za G7X po aż po $1300 za nowiuśkiego RX10 Mk2. Zoomy nawet do 25x (Canon G3X). Mniejsze, lżejsze, poręczniejsze, wygodniejsze, bardziej uniwersalne. Jasne stabilizowane obiektywy. I do tego kręcą świetne filmy 4K. Zakładam, że interesuje Cię jakość lepsza niż z obecnych smartfonów, więc poniżej 1000zł raczej bym w ogóle nie schodził. |
Jazda z aparatem w ręku raczej odpada. W przyszłym roku planuje wyprawę dookoła polski na rowerze i ten aparat pod tą wyprawę będzie. Później też się przyda nie raz.
Zdjęcia i filmy tylko na postoju. Z lustrzanek jeszcze widzę Nikona D3300. Niby troszkę lepszy niż ten canon. Na razie mi się nie spieszy więc... |
imho bez sensu
wilka krowa wrazliwa na ewentualne kraksy w dodatku ciezsza od malpki, wiec lata na statywie w czasie jazdy (o ile w ogole jest mozliwa jazda z czyms takim) nawet jak ujedziesz i nie odpadnie, to wpadnie w drgania wiec aparat pozostnie tylko na postoje - i znowu - wilka krowa, ktora trzeba jakos przewozic w czasie nawet spokojnje jazdy tez raczej nie wyjmiesz, wiec wiele ujec dynamicznych ci ucieknie ale Twoj wybor ;) jakbys chcial - sprzedaje Pentaxa K200d z gripem, pilotem i paroma gadzetami ma przynajmniej jedna powazna zalete nad innymi tanimi lustrami - jest wodoszczelny, wiec na deszczu da rade |
Lustro na rower? Hmm jesteś pewny? Małpka poręczniejsza, a efekty zadowalające...
|
Gdybym się jednak chciał skusić na tanie lustro, to czy takie EOS 1200D od Canona będzie ok? Trochę przekracza budżet ale... :-D
|
moze Ricoh (dawniej Pentax) WG-x GPS (za x wstaw opowiednia cyferke, o tego zlalezy cena za jaka jestes w stanie kupic ;) )
wodo- kurzo- upadko- i scisniecioodporny sporo fajnych funkcji, jak np wyzwalanie pilotem, zdjecia interwalowe, doswietlanie ledami i lampa blyskowa 4x zoom optyczny wewnatrz korpusu mozliwosc instalacji konwerterow 46 mm przez dolaczony stand macro cisnieniomierz, wysokosciomierz, glebokosciomierz, temrmometr, geolokalizacja,filmy full hD, prosta nawigacja bez mapy i wiele innych bajerow jedyna wada - zlacze statywu plastikowe i skarjnie z boku zamiast posrodku w opcjonalnych akcesoirach jest dedykowany uchwyt do roweru |
Cytat:
Przejrzyj się ofercie coolpix - idealne na rower - jak coś padnie to nie będzie płaczu jak przy lustrzance... a efekty zadowalające Taki Nikon Coolpix AW130 wydaje się ciekawą propozycją - wytrzymuje upadki z 2 metrów |
Najprawdopodobniej będę chciał sobie kupić aparat na wyprawy rowerowe.
Co byście polecili? Na pewno będzie to jakiś bezlusterkowiec? Kwota do 1000 PLN wystarczy? |
Wszystko się da ustawić. Może na początku metodą prób i błędów, ale później będziewsz wiedział o co chodzi.
|
przeciez zmiana ostrosci to tez fizyczna ingerencja w obiektyw - od tego jest srubokret lub silnik w samym obiektywie
przyslona tak samo - caly czas jest otwarta na maxa z wyjatkiem samego momentu wykonywania zdjecia lub wlaczenia opcji podgladu glebi ostrosci - od tego sa silniczki w obiektywie (od przymykania, bo listki otwieraja sie automatycznie) i niektore obiektywy maja mozliwosc recznego ustawiania przeslony normalnym pokredlem, o czym aprat jest informowany oczywiscie przez elektronike |
Ok, to tak to wcześniej traktowałem za pewnik. Ale potem jak nie mogłem tego znaleźć w X-T1 i zacząłem się zastanawiać, to zwątpiłem.. Bo to w sumie fizyczna ingerencja w obiektyw, więc jak miałby to robić aparat itp. (rozumiem, że robi)
Chociaż dalej pozostaje pytanie, czy w X-T1 też można to ustawić automatycznie (pewnie tak, ale muszę się upewnić). |
W trybie auto wszystko masz ustawiane automatycznie, w tym przysłonę. Masz też oczywiście do wyboru oddzielny tryb, w którym przy pełnej automatyce pozostałych parametrów wartość przysłony określasz ręcznie.
|
Kurde.. głupie pytanie, ale jako, ze nie używałem w sumie jeszcze nigdy lustrzanki cyfrowej (a analogową wieki temu), to muszę potwierdzić - jak jest w kwestii ustawiania przysłony w lustrzankach w trybie auto? Ten parametr też jest automatycznie dobierany? (i w jaki sposób - bez fizycznej regulacji na obiektywie jest to ustawiane?).
Pytam trochę pod kątem Fuji X-T1, gdzie są trochę inne ustawienia i czegoś takiego jak typowy tryb auto w ogóle nie ma. Zastanawiam się, jak tam jest w kwestii ustawiania przysłony.. |
jako, że nikt mi tu na temat aparatu nie odpowiedział to se fotkę zestawu mego wrzucę. Zakupiłem jakiś czas temu bezlusterkowca EOS M i ... k***a jestem zadowolony, tzn. z małżonką jesteśmy zadowoleni toast2
http://i.imgur.com/zi7jRFH.jpg tak się to to prezentuje z całymi trzema obiektywami :taktak: |
zenit...
|
angielskie pewnie też się trafi mimo wszystko, ale jakoś ewentualna reklamacja czy skorzystanie z gwarancji mnie nie napawa chęcią powrotu do JAP. Bo w PL chyba mogłyby być problemy z tym ;p Dodatkowo wole zwiedzać niż latać po sklepach z elektroniką, wiec proszę o rady co do zakupu w naszym kraju ;p
|
a jak będzie w aparacie tylko japońskie menu :ysz:
|
Jak będzie wisiał na szyi - bardzo wątpliwe.
Oczywiście należy pozbyć się pudełka itp. dupereli. :] |
a nie oclą tego przy powrocie?
|
Wyjdzie zdecydowanie taniej. Tym bardziej że kurs jena ostatnimi czasy jest niezwykle korzystny.
|
A nie wyjdzie taniej kupic cos na miejscu?
|
Hejka potrzebuje porady. Wybieram się w kwietniu do Japonii na festiwal kwitnącej wiśni (niestety tylko na 2 tygodnie) i chce porobić dobrej jakości zdjęcia, ale mój Olimpus SP-800 UZ ma już swoje lata i problemy ;/ (np nie łapie dobrze ostrości, a jeśli już to strasznie dużo czasu mu to zajmuje). Dlatego myślę nad wymianą na kompakt z wymienna optyką. No i zastanawiam się pomiędzy Canonem a Niconem. Zależy mi na dobrej jakości zdjęć, stabilizacji obrazu, zoomie i szerokokątnym obiektywie. No i tak do 2000 zł żeby się zamknąć...
Moje pytanie która marka lepsza? Jaki model? Na co zwrócić uwagę? |
To że CMOS szumi mniej na wysokich czułościach to wiadomo od dawna.
Dodałbym jeszcze, że pobiera mniej prądu i jest szybszy - sensory CCD zazwyczaj nie pozwalają na nagrywanie FullHD, o 4K nie wspominając. Ale że szumi bardziej w niskich i ma problemy z przechodzeniem ładunku na sąsiednie piksele (kuleje mikrokontrast i zdjęcie wyglada jak zrobione przesz szybę) - o tym lepiej nie mówić :) I ma rolling shutter ale to nie jest jakiś dramat. Na szczęście obecnie jak oglądam zdjęcia z CMOSów to już tego nie widzę, jest postęp :spoko: ale nie bez powodu CCD utrzymało się tak długo tam gdzie wymagana była najwyższa jakość a nie robienie zdjęć po ciemku :taktak: Ja najwięcej zdjęć robie w niskich czułościach (jak pewnie większość osób) i w ogólnych rozrachunku szumy w wysokim ISO tak bardzo nie przeszkadzają. |
Cytat:
|
Cytat:
A niestety coś takiego producenci aparatów zafundowali nam pare lat temu przechodząc z matryc CCD na CMOS. Nikon najdłużej się opierał twierdząc że tylko CCD daje dobrą jakość, ale też popłynął z prądem. Dziś już na szczęście sensory CMOS są dużo lepsze i nawet Leica, Hasselblad i Phase One na nie przechodzą. (aczkolwiek też zawsze jest to podejrzenie że głównie dlatego że CMOS są duuużo tańsze w produkcji ;) ) LX5 to ostatni aparat z CCD i daje bardzo fajne obrazki w ISO80 (niestety z RAW bo JPEG to kaszana), to tak jakby mini wersja Leica M9. Bo RAWy z M9 wyglądają podobnie, choć oczywiście sporo lepiej. M9 to ostatnia Leica z CCD... Dlatego też nie chce się go pozbywać, bo nie wiem czy przechodząc na LX100 czegoś jednak nie stracę. |
Grypa szaleje w Naprawie. Naprawdę.
|
Zaraz młotek, wystarczy oddać siostrze, popsuje na pewno. :taktak:
|
Pamiętam jak po kupnie każdego nowego aparatu tak dokładnie analizowałem zdjęcia :) A bo tutaj (w Canonie) ten listek wydaje się mniej ostry niż był w Panasonicu itp. Ale w sumie to było na swój sposób fajne ;)
Ja już mniejszych aparatów nie planuję (i w sumie sam nie wiem, czy S110 nie pójdzie na sprzedaż), natomiast od dłuższego czasu myślę o czymś do.. 'porządnych' zdjęć. W sensie chciałbym w końcu pozbyć się ograniczeń kompaktu (nawet superzooma) i jednak zyskać jakość, której często mi brakuje. Dużo przeglądałem i po raczej porzuceniu tematu lustrzanek (zdecydowanie ok, ale jednak waga duża, a bezlusterkowce naprawdę dają teraz radę) najbardziej spodobały mi się: - Panasonic GH4 - Fujifilm X-T1. Każdy ma swoje wady i zalety (choć w pierwszym przypadku wad jest naprawdę niewiele) i każdy swoje kosztuje, dlatego jeszcze się waham (choć pewnie i tak bym jeszcze teraz nie kupował). Rozważając w ogóle taki pułap cenowy (do powiedzmy około 5 - 5,5 tys.) jest coś jeszcze co naprawdę warto wziąć pod uwagę. Wymagania: - jak najlepszej jakości zdjęcia (tutaj X-T1 naprawdę jest dla mnie rewelacyjny) - dobry i szybki autofocus - w sumie nie wiem.. reszta to na zasadzie dobrze by było.. :) |
W sposób całkowicie ode mnie niezależny, na który nie będę mógł nic poradzić zupełnie....wcale.... tornado, tsunami itd :>
Tak serio to chętnie miałbym oba. Bo nie wszędzie chciałbym brać tak drogi sprzęt. Poza tym LX100 jest troche większy. I tu pojawia się problem - to po co mi w takim razie ten LX100 kosztujący górę siana skoro brałbym LX5. Ewentualnie mogę LX5 sprzedać np komuś z rodziny, kto nie chce wszędzie targać lustra. I wtedy nie będę miał dylematu :P Ale wciaż musiałbym wyłożyć ponad 3k na coś w sumie o podobnych możliwościach (ale lepszej jakości). Oglądałem RAWy z LX100. W wysokim ISO przepaść. W niskim (80 na LX5 vs 200 na LX100) - d**y nie urywa. Jest 2Mpix więcej, jest troche lepsza ostrość (!), mniej szumu w cieniach, ale już przepalenia wydają mi się większe niż są na LX5 i o dziwo nie mogłem z nich już nic wyciągnąć. Na LX5 nigdy nie miałem dużych problemów z ostrym słońcem :hmm:. Duży plus za JPEG - wreszcie popracowali nad kolorami. Pewnie w końcu i tak go kupie tylko moze po świętach jak ceny spadną, choć nie mam złudzeń - ten sprzęt raczej nie stanieje zauważalnie w PL nawet za rok. |
Pomimo tego jednak bierzesz pod uwagę to że się zepsuje. :>
|
Myślałem o tym, ale ja go lubie .... :(
|
Ilość załączników: 1
|
Nie mam tylko dlatego że LX5 w sumie wciąż bardzo dobrze sie spisuje.
I tak troche głupio wydać prawie cztery kafle żeby mieć filmy 4k i ładne wyższe ISO. No i EVF. Ale gdyby się zepsuł || |
To ten najnowszy?
Dziwię się, że i tak od razu nie masz :) |
Gdyby tak LX100 był 3 razy tanszy to nawet minuty bym nie myślał :D
|
Cytat:
|
Ja bym bral panasa, ma dobre recenzje z tego co pamietam i na papierze rowniez jest najlepszy;)
|
Jaką kamerę wybrać
Ilość załączników: 1
|
Jesli andrzejj9 decyduje sie natychmiast, zamiast kilku miesiecy to chyba najlepsza rekomendacja. :spoko:
|
Cytat:
Wiem, że nierealne za tysiaka, ale.. wczoraj rozmawiałem z siostrą przez telefon i jak przy okazji zeszło na temat aparatów, to okazało się, że na Amazonie ten model kosztuje.. 160$ (oczywiście nówka). W Polsce najtańsza znaleziona na szybko oferta 1600 zł... I chyba najszybsza w życiu decyzja o kupnie aparatu (jeśli nie czegokolwiek.. ;) ), bo że znajomy za tydzień do Polski jedzie, to w ciągu minuty się zdecydowałęm, że biorę. A w sumie to planowałem (i dalej planuję) X-T1 :) |
W xperii go po jednej naprawie gwarancyjnej(dotyk, korpus) zaszkodzilo niestety i po gwarancji i po telefonie - woda dostala sie do srodka. Co nie zmienia faktu ze przed naprawa przezyl kompiel w wc;)
|
@loki7777
Lekkie zanurzenie nie uszkodzi... no chyba, że uszczelka puści to w tedy jest problem @DejaVu Może EASYPIX AQUAPIX -> koszt około 194 zł |
Czy ja napisałem że chcę smartfona :hmm: dla mnie do dzwonienia i jako element EDC najbardziej odpowiada Samsung Solid :spoko: szukam małego /taniego/ aparatu fotograficznego :> po co mi smartfon jak ma Tablet 7'' k***a
|
Z ta wodoodpornoscia to bym nie przesadzal. Patrz Z1/Z3 i moja Xperia Go.
|
Mój Solid też nie najgorsze ;) ale :ja_chce: aparat
|
Spraw sobie S5 - jest wodoodporna - fotki robi całkiem ładne...
|
Ilość załączników: 1
Pany planuję kupno jakiegoś małego/taniego/wodoodpornego aparatu do robienia zdjęć na rybach :taktak: na co dzień fotografuję złowione ryby telefonem komórkowym ;) moja wiedza w fotografowaniu zakończyła się na Zenicie , ale w tamtych odległych czasach nie było telefonów komórkowych :P potrzebuję coś małego , na chwilę obecną mam na oku FujiFilm FinePix XP70 , chciał bym wydać tak do tysiączka , ale im mniej tym lepiej , może być nawet coś innego nie koniecznie do fotografowania pod wodą :D i fajnie by było aby trzymając rybę w ręce ,a w drugiej łapce aparat , nie musiał bym wyciągać zbytnio ramion aby rybka znalazła się w kadrze , a telefonem wygląda to tak :
|
Faktycznie wygląda to ładnie :spoko:
Jednak Sony potrafi zrobić dobry sensor, wcale nie widać że to CMOS. Ja moge polecić Benq G1 obecnie do wyrwania za 399zł. Wiadomo w tej cenie nie można mieć bardzo wygórowanych wymagań, ale sprawdza sie dobrze. Zdjęcia są poprawne, troche im może brak detali, ale ostre i z dobrymi kolorami i ekspozycją. F1.8 bardzo pomaga, stabilizacja optyczna jest (choć mniej tak efektywna niż PowerOIS w LX5). HDR, panorama itd, obiektyw 24-110, pełny manual, filmy 1080p30 są całkiem niezłe i z zoomem (niestety go słychać). Odchylany ekran i w zestawie etui a'la Leica. Wiadomo to 1/2.3 cala więc szum w powiększeniu 100% jest, ale nieźle kontrolowany i nawet w ISO3200 na zdjęciach widać co artysta miał na myśli ;) Minus za powolność działania (np AF), ale 399zł to nie 1399zł ;) Bardziej znana konkurencja nie ma w tej cenie nic ciekawego do zaoferowania, chyba że idiotenkamera z ciemnymi obiektywami. |
Zakupiłem maleństwo SONY DSC-WX220
http://www.photographyblog.com/revie..._wx220_review/ Bardzo pozytywne wrażenia mam z używania tej drobinki. Zoom optyczny 10x, Wi-Fi, całkiem przyzwoite fotki, nagrywa FullHD, nawet 50p jak ktoś chce. Tak mały, że zawsze można go mieć przy sobie. Zamówiłem zapasowy akumulator, oczywiście oryginał, bo ma tylko 630 mAh, to starcza na 210 fotek. Podróby mają napisane nawet 2950 mAh. Nie chcę ich za darmo. lol2 Moja fotka, zwiększyłem kompresję, ale to wiele jakości nie pogorszyło. http://www.iv.pl/images/71768529255699861197_thumb.jpg |
Producenci liczą na to że nikt nie będzie oceniać zdjęć przy powiększeniu 100%.
Nawet lustrzanki będą miały z tym spory problem (z kitowym obiektywem), choć tu można uciekać w stronę małej głębi ostrości która zatuszuje niedoskonałości ;) W aparamach 16Mpix za 400zł można o tym zapomnieć. Do miłego oglądania @100% w takiej rozdzielczości możnaby użyć np. Leicę M9 :w00t: Ale to nieprawda że każdy aparat za 400zł robi takie same zdjęcia. Nawet jeżeli są wyrównane w cyferkach, to każdy "obrazkuje" inaczej. |
To, że jakość pomniejszonego zdjęcia zależy od wielu rzeczy - w tym rozdzielczości monitora, na którym oglądasz. W przypadku 100% też oczywiście różnice są, jednak można bardziej obiektywnie ocenić jakość zdjeć z aparatu.
|
Ale co mi z oceniania zdjęcia w 16Mpx skoro i tak trzeba je zmniejszyć do ok 5Mpx aby był sens jego oglądania?
Wszystkie z tych aparatów robią podobnej jakości sieczkę w 16Mpx. |
Nie no, jeśli oceniać to w zasadzie tylko w 100%. Trzeba jednak mieć na uwadze, że one w kompaktach zawsze będą wyglądały źle. Pytanie tylko, jak źle i które.. mniej źle ;)
|
Zdjęć w max rozdziałce nie ma co oceniać bo będą zaszumione itp. Tam są matryce w wielkości plemnika.
|
Zapamiętaj, że sobrus ogląda zdjęcia tylko w 100% ;)
|
Cytat:
Cytat:
P.S. nie linkuj do zdjęcia bo się nie otwiera. Jak się zmniejszy rozdzielczość (lanczos) do 25% obecnej wielkości to te zdjęcia wyglądają nawet ok. Mowa o A3500 IS Na zdjęciach z trawą jest podobna jakość jak w tych z Canona - papka przy 16Mpx. Jest lepiej jak się później zdjęcie zmniejszy. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Olympus ma F3.0-F5.7 24-240 W szerokim kącie minimalną przewagę w jasności ma obiektyw Canona, ale poza tym Olympus jest i bardziej uniwersalny i jaśniejszy na końcu. No i ostatecznie liczy się przecież jakość zdjęć, a nie cyferki. Nie podobają mi się te z Canona, są bardzo wyprane z detali, zdjęcia np trawy na zewnątrz przypominają papkę. Z olympusa mało jest sampli, ciężko go dobrze ocenić, ale wiem że A3500 bym nie kupił. Do tego ma zadziwiająco duże aberracje chromatyczne. Lata temu producenci nauczyli się je eliminować w procesie obróbki obrazu. A tu niespodzianka, kolorowe krawędzie :szczerb: np tu na murku po prawej z jednej strony krawędź zielona, z drugiej fioletowa. Pomijając niską jakość samego zdjęcia. http://img.photographyblog.com/revie...3500_is_18.jpg albo tu prawy górny róg, wszystko krwawi na różowo. http://img.photographyblog.com/revie...3500_is_11.jpg Żeby to był jakiś ambitny obiektyw to bym zrozumiał ale to jest tylko dość ciemne 5x dla małej matrycy.... |
Wszystkie te aparaty mogą "poszczycić" się rozdzielczością 16Mpx. Jak wiadomo przy takiej "dużej" matrycy zdjęcia będą zaszumione przy max rozdzielczości.
Czy lepiej jest robić zdjęcia w 16Mpx i później je zmniejszyć do np. 5Mpx, czy od razu robić w 5Mpx? @sobrus tylko te co podałeś mają wartość przesłony mniejszą niż ten Canon A3500 IS |
Cudów się nie spodziewam ale wydaje mi się że jak poszukasz to mozna trafić lepiej niż coś co robi zdjęcia a'la telefon. Mój brat robił lepsze zdjęcia 7 lat temu aparatem za 600zł (Panasonic FX-10)
Przykładowo weź pod rozwagę: http://allegro.pl/olympus-vr-340-8-1...978147973.html Obiektyw f/3, stabilizacja przez ruchomą matrycę a jakość zdjęć na pierwszy rzut oka lepsza. http://www.ephotozine.com/article/ol...a-review-18849 W tej cenie wybór jest wbrew pozorom spory, jeszcze np. Samsung WB30F który też wygląda na lepszego od A3500. Ponadto możesz trafić Olympus VG160 i VH-510, Canon IXUS 132, Canon SX160 IS, Panasonic SZ3.... i pewnie pare innych. |
@Sobrus to aparat DO 400zł, nie spodziewaj się cudów... U siebie mam tanią małpkę Canon A460 kupioną w 2007-8 z wielkością matrycy 1/3" i f/2.8 i wiem do czego takie tanie aparaty są zdolne.
Cytat:
Jeżeli nie A3500 IS to co? |
Ponieważ sample które oglądałem z tego aparatu są według mnie bardzo słabe jak na aparat :(
Nawet w podstawowej czułości ISO100 widać wyraźne odszumianie. No chyba że w tej cenie po prostu nic lepszego nie ma. Z drugiej strony te sample i tak są zazwyczaj lepsze niż z A4000. http://www.photographyblog.com/revie...sample_images/ Na tym zdjęciu nie wiem co sie stało. ISO1600? Obrazu praktycznie nie ma tylko jakaś papka. Mam nadzieje że to nie było ustawienie AUTO. http://img.photographyblog.com/revie...3500_is_53.jpg |
Cytat:
Czyli ten Nikon odpada. Cytat:
|
Jak widzisz przy stabilizacji napis "elektroniczne" to na 90% możesz przyjąć że stabilizacji nie ma. To coś w rodzaju cyfrowego zooma.
Przesunięcie soczewki jest ok, choć 2 stopnie to mało, to w tej cenie wybrzydzać nie można. Ale i tak A3500 bym nie kupił. Recenzje i porównania można zobaczyć, ale niestety zazwyczaj nie aparatów z tej półki cenowej :( PhotographyBLOG Imaging Resource dpreview z polskich to fotopolis i optyczne.pl. btw. Mam dziwne wrażenie że w dobie panującej mody na sensory CMOS jakość matryc CCD wyraźnie spadła. Kiedyś dawały ładny obraz nawet w rozmiarze 1/2.5'', a taki A3500 robi zdjęcia niczym komórka. Szok. Wydaje mi się, że producenci to część kampanii "CMOS jest lepszy i warto za niego zapłacić ekstra". Chociaż jest tańszy w produkcji :) |
Wracając do wyboru aparatu. Wszystkie małpy do 400zł mają taki sam rozmiar matrycy CCD 1/2.3" (dopiero od 1k mają 1/1.7"), jedynie różnią się zakresem przesłony oraz mechanizmami do stabilizacji obrazu.
Canon A3500 IS, który wcześniej wrzuciłem będzie miał to lepiej rozwiązanie niż Nikon CoolPix L27? Nikon: Redukcja rozmycia obiektu w ruchu: Elektroniczna redukcja drgań (zdjęcia, tryb automatyczny), wykrywanie ruchu (zdjęcia) Canon: Stabilizacja obrazu Tak (przesunięcie soczewki), około 2-stopniowaš. Inteligentny stabilizator obrazu Czy można gdzieś zobaczyć dobrej jakości recenzje aparatów wraz z porównaniem zdjęć? |
Takiego pewnie nie ma, ale przy dobrej optyce ostrość jest w całym kadrze.
Na brzegach jest mniejsza, ale nie na tyle żeby robiło to wielką różnicę. Jeżeli gołym okiem widać że brzegi są bardzo rozmazane to niestety nie jest dobrze. Poza tym ostrość zależy od przysłony. Większość obiektywów ma problemy z ostrością na krańcach zakresu ogniskowych i przysłony. |
hmm.. pokażcie mi jakikolwiek aparat, który ma taką samą ostrość w całym kadrze? (nie wiem czy to optycznie w ogóle jest możliwe)
|
Andy - jezeli ostrosc na brzegach kadru jest gorsza niz posrodku (zakladajac, ze brzegi sa w tej samej odleglosci co centrum od aparatu) to nie wina przyslony tylko kiepskiej optyki
sporo racji w tym, ze w niskiej polce trzeba patrzec na oferowane funkcje, bo jakosc bedzie podobna :) |
To że megapiksele szkodzą, zwłaszcza z tak beznadziejną optyką, to wiadomo od dawna.
Kompakt może kosztować nawet kilka tys złotych - i może być tyle wart. Wszystko zależy jaki to kompakt. Zabawki kończą się gdzieś ok 1500zł. Mi ostatnio wpadł w oko Canon G1X mk2. Premiera w maju - jeżeli nie zepsują optyki to za $800 może być bardzo ciekawy ;) To pewnie i tak mniej niż kosztowałby porównywalny obiektyw do lustrzanki. |
Cytat:
Jak patrzę co wypluwają współczesne kompakty, tak mniej więcej do 1000 zł, to mam wrażenie, że czas się zatrzymał jakieś 5 lat temu, albo nawet cofnął. Wydaje mi się, że taniego kompakta można wybrać na zasadzie "który ładniejszy", albo w ogóle olać i trzaskać telefonem, wyjdzie na to samo :P Jakiś czas temu napaliłem się na S100 IS, ale cena mnie przystopowała. Tyle kasy za kompakta... Bez przesady. Andy, wybieraj między funkcjami które potrzebujesz. Potrzebujesz duży zoom, weź większy zoom, potrzebujesz stabilizację, weź stabilizację, potrzebujesz automatyczny upload na facebooka... Chyba wiesz o co mi chodzi. Na jakości zdjęcia dużej różnicy nie będzie. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
edit: Moim zdaniem IXUS 140 robi znacznie ładniejsze zdjęcia od A4000 i A3500. Prawdę mówiąc to A robią naprawdę paskudne. Chyba że ktoś lubi trawę pomalowaną krwią predatora :ysz:. |
Cytat:
Jeżeli mam dwa modele aparatów np. Canona i Sony o praktycznie identycznych parametrach (liczba przesłony, wielkość matrycy CCD, cena) to co byście wybrali? Do 400zł to ten Canon A3500 IS Natomiast do 600zł Canon IUXS 140? Różnica między f/2.8 a f/3.2 to x2? [OT] Cytat:
[/OT] |
Masz więc chyba większe doświadczenie w kompaktach :spoko:
W międzyczasie obejrzałem sample wymienianego tu A4000. Ale delikatnie mówiąc to szału nie robi. Zwłaszcza optyka (która do tego jest ciemna). Bardziej to wygląda na zdjęcia ze smartfona :ysz: 7 letni Panasonic FX-10 (kosztował nowy 110 funtów) robi lepsze zdjęcia. Niestety nie wiem może to teraz norma w tej klasie cenowej :hmm: |
opieram sie na moich doswiadczeniach z ultrawytrzymalymi malpkami (nie ta liga cenowa, co poszukiwane przez Andego, ale podobne bebechy sa w tanszych - obudowa tego typu slono kosztuje)
Olympus produkowal i nadal produkuje urzadzenie sprzedawane miedzy innymi pod marka Pentaxa, a ich jakosc jest bardzo dobra nawet akumulatorki pasuja do siebie :) a roznice dotycza obudowy, kart pamieci (juz nie, ale swego czasu Olympus promowal wymarly standard kart xD) i dolaczanych akcesoriow (znowu - nie ta klasa cenowa, w drozszych malkach mozna mocowac konwertery albo uzywac zdalnego sterowania) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 14:13. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.