![]() |
|
jestem na fazie noworocznej :piwo:
|
Przedawkowałem Finlandię toast2
a co, olać to. |
Bidoku, jeszcze pół godziny :D
:piwo: |
:kawa:
|
Wiem wiem ;)
|
ale nie wywiniesz się tak łatwo
|
Dzisiaj Ci darujemy :)
|
U mnie gruba czapa :D :piwo:
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...cfcd0b6ab1.jpg |
Cytat:
|
Będziesz wymagał moderacji :haha:
|
Edyta:
Przeszliśmy z Joanną na finlandię! |
Białystock!
|
No spoko. Jestem w trakcie degustacji Nemiroffa :drinking:
Nawet nawet ta cholera :spoko: |
:kawa:
Grzeniu, żyjesz? :pytanie: |
Ilość załączników: 1
|
No paczpan, jeszcze dopijam ostatniego na dzisiaj żywczyka :piwo:
|
:piwo: pszeniczniak
|
A coś mi utkwiło, że dobra jest Łomża export...kiedyś piłem.
Teraz za to żywczyk :piwo: |
Ilość załączników: 1
:kawa: pogrillowa.
Jako że w święta wyjątkowo nie grillowałem, to dziś piwem dnia wybrałem dwa - jednym jest niefiltrowana Łomża... Załącznik 85597 ...a drugim miejscowe, ale nazwy zapomniałem - później dopiszę. :zawstydz: |
:kawa: przedgrillowa.
|
:herbatka:
|
E, teraz to pójdę do lodówki. :piwo:
|
:kawa:
|
Cytat:
|
Cytat:
Co Cię sprowadza w moje strony? |
:kawa: a potem kierunek Jaworzno ;)
|
:herbata:
A potem białko :spoko: |
:kawa:
Szósty dzień świąt - będzie grill! :jupi: |
:piwo:
|
:kawa:
|
:herbatka: z miodem :D
|
Cytat:
do makowca świątecznego. |
:herbatka: do śniadanka
|
Pewnie jakaś norma krzywości bananów je dopadła, nie ma przypadków, komuniści muszą zmieniać świat, bo go nie rozumieją, ale to tak jak małpie brzytwę dać...
:kawa: z odrobiną mleka. |
Cytat:
================== Piąty dzień świąt. :D :kawa: |
Dlaczemu, o zgrozo!!! Sery pleśniowe straciły słoność, żółte też, pomijając, że większość jest i tak bez smaku, to jakaś europejska świecka tradycja?
|
:kawa:
|
Nie mam pilsików, ale walę żywczyki :piwo:
|
Chińszczyzna z barunarogu oraz pilsik namysłowski :piwo:
|
Ja po dopiciu resztki różowego otworzyłem dość podłe musujące z Lidla, szwabskie jakieś, nawet nie pomogło, że ma niecałe 3 stopnie, bo stało przed domem od wczoraj. :]
Ale nie, no takie złe, żeby wylać, to nie jest! :P toast2 |
Czwarty dzień świąt.
:kawa: |
Dzisiaj jechałem rano przy ogrodzeniu, gdzie na 90% dereń robił za żywopłot, owoców masa wisiała, trzeba by to ustalić na 100%, a później kominiarka i napad! :D
|
Dereniówka też jeszcze jest toast2
|
Ale ciężko się po tych Świętach na rowerze jeździ. Całe szczęście różowe wino jeszcze się nie skończyło. toast2
|
:kawa:
|
antybiotyki skończone :drinking:
|
Wstawać! Święta się skończyły! :kawa:
|
Zaraz, jak to szło od początku? A, wiem! Śliwka w czekoladzie, łyk różowego węgierskiego z gwinta (zakręcane), figa, mandarynka, powtarzamy refren do końca butelki. :hahaha:
|
:kawa: i kiwi. :jem:
|
2 jajeczka faszerowane, ostatni kawałek ryby w galarecie, kromka chleba, kawa z mlekiem... no i się przejadłem :hahaha:
:kawa: |
Trzeci dzień świąt.
:kawa: |
Śledziki z cebulką w oliwie. Bez pieczywa. Popijane ostoyą :)
|
Dereniówka na trawienie, pyszności toast2
|
:kawa: i mandarynki. :jem:
|
:piwo: :piwo: :piwo:
|
Ja mam 2 lodowate, ale dzisiaj kawa i kończenie ciast, o mandarynkach nie wspominając. :jem:
|
Mam jeszcze kratę, do rezerwy daleko :spoko: :D
:piwo: |
:kawa:
|
Wiecie co, rezerwa się zapaliła, trzeba wyterkotać czwartą dzisiaj. :kawa:
|
:kawa:
|
A na picie?
:kolejka: świątecznie :spoko: |
nie mogę patrzeć na jedzenie, niedobrze mi :(
|
Wciąż nie mogę w to uwierzyć, ale nie przejadłem się w tym roku... Przede wszystkim dlatego chyba, że prawie nie jadłem ciasta.
Ale wciąż mam jeszcze szansę - jeszcze dwanaście godzin Świąt, a jedzenia wciąż prawie cała lodówka :D |
:kawa:
|
:kawa: z mlekiem i makowiec, nic więcej nie tknę na śniadania, mam dość żarcia. :D
|
:pepsi:
Trzeba powęszyć w lodówce |
:kawa:
|
OSTOYA nawet niezła!
|
:piwo:
|
Krowa premium :spoko: :drinking:
|
:wino_musujące:
|
no i kończy się deszczowe Boże Narodzenie,
na rozgrzewkę dwójniak warmiński toast2 |
Wczorajszy wieczór skończył się ruskim Igristoje.
:kawa: teraz. |
Oooooo.... lekki kac, flaków brak, ale był śledzik i piwo, zaraz barszczyk i pierogi zagrzeję. :D :piwo:
|
:bushmills: :rozpuszczalna:
|
No, teraz do kawy blisko, a co za tym idzie, do makowca! :serdusz:
|
:kawa:
|
Do kawy strasznie daleko, tak jak do ciasta, ale zaraz powtórzę szklanę chmielonego po amerykańsku. :piwo:
|
:kawa:
|
No wiadomo, że na jednym sie nie skończyło. :D
A zaraz wyżerka :jem: |
:piwo:
|
Ja zjadłem trochę sałatki jarzynowej, bo ją doprawić musiałem. :D
Postna Cola Zero toast2 |
Zrobiłem się coś głodny, więc trochę postnych kalorii trzeba zadać :piwo:
|
Ilość załączników: 1
|
:kawa:
|
Idę po 1 na 100 :piwo:
|
:piwo:
|
:kawa: + cola zero :pepsi:
|
:kawa:
|
Ostatnia w tym roku :kawa: przedpracowa.
|
Ale zestaw zakąskowy przyniosłem, kabanosy wieprzowe deluxy z Lidla, całkiem spoko, wisiały z 5 dni i obsychały, teraz jak ściśniesz zębem którego znowu masz, to tryska smakowity tłuszczyk z chrupiącego mięska, do tego ogórek kiszony w plasterki pokrojony, też z Lidla... Nie znoszę tego sklepu, bo zawsze tam za dużo kasy wydam, ale niektóre rzeczy mają dobre i w cenie ok, jak salami o smaku salami za 30 zeta kilo.
Dobra, otwieram Nałęczowskie Ciemne, nie z Lidla. :piwo: |
Białystock!
|
:taktak: czas na :piwo:
|
Dzisiaj mnie ekspres do kawy wpienił, przeszedł cykl odkamieniania i nadal się pultał o odkamienienie, już mu przeszło, ja pewnie nie pamiętałem dokładnie jak to zrobić, bo 30 gramów kwasku cytrynowego na litr wody powinno dać radę. Wypiłem podwójne espresso z normalną ilością wody, jęzor zesztywniał, na oczy przejrzałem, bo miałem zmulone po staniu w korkach, teraz przepijam Nałęczowskim Ciemnym. :kawa: :piwo:
|
:kawa:
I może będzie jeszcze jedna, bo dziś muszę się na chwilkę kopsnąć do Warszawy... |
:kawa:
|
:kawa: ostatnie szlify i o 14 zaczynam dłuuuugi weekend toast2
|
:kawa:
|
:piwo: :spoko:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:00. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.