Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   liban-wojna (https://forum.cdrinfo.pl/f5/liban-wojna-66603/)

Sunna 21.07.2006 15:33

Az sie czytac odechciewa widzac jednostronne wpisy niektorych.

To jest jeden wielki bajzel i sie dziwie ze tego nie widzicie, tam kazdy jest winny, jeden mniej, inny wiecej ale akzdy ma cos na sumieniu. Bez bomb tego sie nie posprztata, jesli niektorzy ludzie nie przestana stapac po tej ziemi spokoju nie bedzie. Wiec slepcy idzcie sie leczyc.

A za trzezwo myslacych to mozna wypic :)

Ormianin 21.07.2006 13:40

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Wojny prowadzone przez USA (zauwaz ze sa poza wlasnym terytorium) powoduja wzrost gospodarczy i polepszenie koniunktury w USA. Gospodarka amerykanska wogole nie ucierpiala przez inwazje na Irak. To byla w pewnym sensie podwojna inwestycja - zewnetrzna i wewnetrzna.

To jest połowa prawdy. Wzrost gospodarczy wskutek wojny odbywa się poprzez wzrost zadłużenia wewnętrznego. W wyniku zwycięskiej wojny korporacje przejmują kontrolę nad gospodarką podbitego kraju i w ten sposób spłacany jest ten dług. Hitler uprościł sobie sprawę - wierzycieli tego zadłużenia wewnętrznego po prostu pozbył się przez kominy. Można więc i tak. Amerykanie przeżyli kryzys w latach 1970-tych między innymi dlatego że wojna w Wietnamie była przegrana. Dług wewnętrzny urósł i nie było za co go spłacić. Z tego samego powodu także działania w Afganistanie są takie niemrawe: tam nie ma niczego co pozwoliłoby spłacić zadłużenie, wyłączywszy uprawy i handlarzy narkotyków. Zadłużenia wewnętrznego nie można jednak ciągnąć w nieskończoność. Przedłużający się stan wojny w końcu musi spowodować pojawienie się pieniądza bez pokrycia i w konsekwencji kryzys. Amerykanie są w tej dobrej sytuacji że koszta przerzucają na inne kraje (np. Polskę) które współpracują z nimi bo muszą. Ameryka ma się dobrze ale te inne kraje już niekoniecznie. Na dłuższą metę rozsypie się gospodarka w tych innych krajach, może też dojść do
buntów i kryzysów politycznych.

pawelblu 20.07.2006 19:10

Cytat:

Napisany przez Ormianin
USA doprowadziły do upadku komunizmu wykańczając go ekonomicznie. Teraz Putin rewanżuje się wspieraniem pasożytów które szarpią amerykańskie trzewia i to jest obliczone na wykrwawienie się amerykańskiej gospodarki na śmierć, chyba że USA zrezygnują z roli światowego mocarstwa i przejdą do splendid isolation - ale wtedy również podupadną gospodarczo bo kto na nich wtedy będzie pracował?

Wojny prowadzone przez USA (zauwaz ze sa poza wlasnym terytorium) powoduja wzrost gospodarczy i polepszenie koniunktury w USA. Gospodarka amerykanska wogole nie ucierpiala przez inwazje na Irak. To byla w pewnym sensie podwojna inwestycja - zewnetrzna i wewnetrzna.

Ormianin 20.07.2006 17:30

Cytat:

Napisany przez pawelblu
A Hesbollah to przeciez finansuje glownie Syria a nie Iran.

Ciekawe skąd biedna Syria ma na to pieniądze i ciekawe co robi Iran ze swoją kasą za ropę że cały czas pozostaje biedny.

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Natomiast Putin wymyslil by to tak. Wyslalby grupe agentow do Iranu, na granice Ircko Iranska i wystrzelilby kilka rakiet na posterunki armii USA w Iraku.

Nie dał im rady Aleksander Wielki: tzn. - zwyciężył ale nie opanował. To samo
byłoby obecnie. Ponadto jaki sens jest atakować rękę która bije, zamiast głowy
co nią kieruje?

Ameryka mogłaby fałszywie przeprosić Iran i nawiązać z nim kontakty gospodarcze, za cenę tolerowania politycznych brewerii Iranu, a wszystko po to by za 30 lat ziarno wolności dotarło do perskiego ludu i by za 40 lat obalił idiotyczną dyktaturę, podobnie jak to się stało z komunizmem w PRL. Ale utrzymywanie Iranu wymagałoby wyrzeczeń ekonomicznych przy jednoczesnych upokorzeniach politycznych, jakikolwiek amerykański prezydent zdecydowałby się na coś takiego, przegrałby wybory, więc to nie jest realne.

Hitler jednak w 1938 roku nie najechał Czechosłowacji, choć mógł i choć czeska armia była lepiej uzbrojona od polskiej, to duch w niej panował marny a kraj w porównaniu z Polską mniejszy i pewnie blitzkrieg trwałby najwyżej trzy dni. Mimo to tego nie zrobił bo nie musiał. Mógł się lepiej przygotować na Polskę, przy tym dodatkowo wykorzystując możliwości dobrych czeskich fabryk zbrojeniowych.

USA doprowadziły do upadku komunizmu wykańczając go ekonomicznie. Teraz Putin rewanżuje się wspieraniem pasożytów które szarpią amerykańskie trzewia i to jest obliczone na wykrwawienie się amerykańskiej gospodarki na śmierć, chyba że USA zrezygnują z roli światowego mocarstwa i przejdą do splendid isolation - ale wtedy również podupadną gospodarczo bo kto na nich wtedy będzie pracował?

AleX69 20.07.2006 16:48

co do tematu to zydkow - to ich rozumiem ... sam bym sie wqurwil jak bym
nie mogl w swoim kraju spokojnie spedzic czsu w restauracji ...

bo jakis baran przyjdzie z torba wypeniona trotylem ... ;/

pepperman 20.07.2006 16:39

problem nie w Iranie, ale polg i cwierc glowkach, ktorzy tam sa u wladzy.

AleX69 20.07.2006 16:10

Cytat:

Napisany przez ed hunter
jak się ma gazy to się idzie do kibla wysrać. wtedy gówno na mózg nie uciska.

:rotfl:

Kris 20.07.2006 12:50

Cytat:

Napisany przez ed hunter
jak się ma gazy to się idzie do kibla wysrać. wtedy gówno na mózg nie uciska.

Ale jak się ma napalm... :D :rotfl:

http://juice.box.sk/upload/00000877.jpg

mensir67pl 20.07.2006 12:43

Cytat:

Napisany przez pawelblu

Natomiast Putin wymyslil by to tak. Wyslalby grupe agentow do Iranu, na granice Ircko Iranska i wystrzelilby kilka rakiet na posterunki armii USA w Iraku.

Czemu nie piszesz JA to widze tak ..... wstdzisz sie ..... :>

pawelblu 20.07.2006 12:37

Cytat:

Napisany przez Ormianin
A kto uzbraja Hezbollah jak nie Iran?
To nie jest skomplikowane tylko że straszne. Rozprawa z Iranem jest zupełnie czym innym niż najazd na Irak.
Irak liczy jedną trzecią tej ludności co Iran, ludność ta podzielona jest na trzy skonfliktowane ze sobą grupy, Irak rządzony był przez despotę będącego w opozycji do kleru, a mimo to Amerykanie wdepnęli w bagno. Iranu aż strach ruszać: to kraj kilka razy większy, ludny, etnicznie stanowiący monolit, politycznie zwarty, ajatollachowie rozwinęli tam zamordyzm w stylu stalinowskim i namącili ludziom tak w głowach że autentycznie ludność na ich wezwanie gotowa będzie do każdego szalonego czynu. Przy tym ta tradycyjna perska technika walki: z przeważającym nieprzyjacielem w ogóle się nie walczy. W wypadku inwazji na Iran, Amerykanie weszliby w niego jak w masło ale potem musieliby rozproszyć swe siły po kraju. Mudżahedini utworzyliby wtedy partyzantkę która bezustannie szarpałaby Amerykanów, codziennie zabijając po dwudziestu-trzydziestu w różnych drobnych incydentach. Amerykanie zdają sobie z tego sprawę i chyba tylko w szalonej głowie może się pojawić pomysł inwazji na Iran. Co więc można zrobić -obrzucić Iran bombami atomowymi, zniszczyć a ludność wymordować ? Ale taki pomysł też wymaga szalonej głowy.

Na wstepie - oczywiscie ze Irak i Iran to zupelnie co innego. Rozmawiamy tylko o Iranie.

Zobacz ze problem Iranu stal sie dla USA juz tak absorbujacy, ze nawet zaczeli olewac Koree Polnocna, nawet jak testowala rakiety kolo Japonii.

Jestem pewnien ze Waszyngton teraz bardzo kombinuje jak dokopac Iranowi. A Hesbollah to przeciez finansuje glownie Syria a nie Iran.

Natomiast Putin wymyslil by to tak. Wyslalby grupe agentow do Iranu, na granice Ircko Iranska i wystrzelilby kilka rakiet na posterunki armii USA w Iraku.

ed hunter 20.07.2006 12:01

Cytat:

Napisany przez Banana Coctail
I dlatego teokracja jest zla. Po co bomby atomowe? Wystarczy napalm i jakies gazy.

jak się ma gazy to się idzie do kibla wysrać. wtedy gówno na mózg nie uciska.

Banana Coctail 20.07.2006 10:10

I dlatego teokracja jest zla. Po co bomby atomowe? Wystarczy napalm i jakies gazy.

Ormianin 20.07.2006 10:02

Cytat:

Napisany przez pawelblu
To jest Putinowi troche na reke, jednak podejrzewam ze najwiecej na tym zyskuje Izrael. Co ciekawe przemknelo przez moment doniesienie o zastosowaniu fosforowej bomby zapalajacej. Moze jakis nowy amerykanski wynalazek przy okazji testuja (nowa odmiana bomby fosforowej). Oczywiscie to zaslugiwaloby na jak najwieksze potepienie.


A kto uzbraja Hezbollah jak nie Iran?
To nie jest skomplikowane tylko że straszne. Rozprawa z Iranem jest zupełnie czym innym niż najazd na Irak.
Irak liczy jedną trzecią tej ludności co Iran, ludność ta podzielona jest na trzy skonfliktowane ze sobą grupy, Irak rządzony był przez despotę będącego w opozycji do kleru, a mimo to Amerykanie wdepnęli w bagno. Iranu aż strach ruszać: to kraj kilka razy większy, ludny, etnicznie stanowiący monolit, politycznie zwarty, ajatollachowie rozwinęli tam zamordyzm w stylu stalinowskim i namącili ludziom tak w głowach że autentycznie ludność na ich wezwanie gotowa będzie do każdego szalonego czynu. Przy tym ta tradycyjna perska technika walki: z przeważającym nieprzyjacielem w ogóle się nie walczy. W wypadku inwazji na Iran, Amerykanie weszliby w niego jak w masło ale potem musieliby rozproszyć swe siły po kraju. Mudżahedini utworzyliby wtedy partyzantkę która bezustannie szarpałaby Amerykanów, codziennie zabijając po dwudziestu-trzydziestu w różnych drobnych incydentach. Amerykanie zdają sobie z tego sprawę i chyba tylko w szalonej głowie może się pojawić pomysł inwazji na Iran. Co więc można zrobić -obrzucić Iran bombami atomowymi, zniszczyć a ludność wymordować ? Ale taki pomysł też wymaga szalonej głowy.

Weron 20.07.2006 09:38

Cytat:

Napisany przez ro29
..... o co tutaj chodzi ??
ro29

Wszystko sprowadza sie do jednego czyli do wladzy, pieniedzy itp. Sa tylko rozne preteksty ale i tak prowadzi to do checi dominacji jednego nad drugim.

ro29 20.07.2006 00:06

Witam !
Tak sobie czytam te Wasze wypowiedzi - z niektórymi można się zgodzić, z innymi oczywiście nie - oprócz tego słucham co mówią w telewizji i ... sam już nie wiem co o tym myśleć ...
Jak ja widzę ten cały bliski wschód, jak widzę Izrael - który składa z narodu, który tyle wycierpiał - a który teraz zadaje cierpienie innym - jak widzę wszystkich "mądrych" z Izraela, Palestyny, Libanu itd. - którzy dążą tylko do przelewu krwi - jak słyszę, że USA dają 7 dni Izraelowi na załatwienie tej sprawy - pomijam, że w Libanie to organizacja terrorystyczna - no właśnie co za ludzie w takim czymś "siedzą" - to sam już tego nie rozumiem - jak można tak nawzajem się niszczyć, jak świat może na to pozwalać - o co tutaj chodzi ??
:(

ro29


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:06.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.