![]() |
No signal-będzie także wtedy jak nie podłączy się kabla z karty do monitora :rotfl:
|
Taki "efekt" może dawać także walnięty zasilacz - niby wszystko chodzi, wiatraki się kręcą, na monitorze "no signal", pc-speaker niemy...
|
No popatrzylem wizualnie oczywiscie tak jak mowiliscie. Nic mi podejrzanego nie wygladalo. Powiem skladalem ten komp z rzeczy ktore mi zalegaly. Kiedys na tej plycie byly i inna grafa i inny ram i inny zasilacz i tez zazaly sie zwisy jakies ale wlaczal sie zawsze. Teraz tak jakby cos od grafy chyba nie teges no bo jak sie uruchamia wszystko sie kreci ale na monitorze pokazuje sie NO SIGNAL... Ehh a myslalem ze uda sie to jeszcze komus wcisnac ;)))
|
Jak jeszcze tego nie zrobiłeś, to weź i to stare dziadostwo rozłóż na części pierwsze - dokładnie wszystko, przy składaniu patrz na wszystko, czy coś podejrzanie nie wygląda, jak nie zadziała, to się dowiedz, gzie i kiedy gmina przyjmuje takie cuda do utylizacji.
|
a czy wogóle sprawdziłeś kondensatory ??
podociskaj kartę, odkurz/przedmuchaj gniazdo AGP, "no signal" to mało co mówi :sciana: |
Ehh , bateria wymieniona to teraz komputer sie uruchamia ale na monitorze widac NO SIGNAL no rece opadaja z tymi starymi zlomami :/ Czyzby AGP poszlo :/
|
"kondziory" :D można wymienić samemu (i powinno zaskoczyć), koszt niewielki, zwłaszcza jeśli to wina wieku sprzętu a nie złego zasilacza.
Takie po wymianie często parę lat jeszcze działają. |
Szafa - kurz - wilgoć - mokry kurz, czyli kompresik z błotka... Tak to może wyglądać, a nawet jeśli warunki były doskonałe to lata swoje mogły zrobić. Najpierw przyjrzałbym się płycie, a dopiero potem szukał baterii, bo może być szkoda zachodu i tych kilku złotych...
|
No wlasnie po tym resecie biosa i wpadlo do glowy ze moze to byc bateria od mobo. No bo skad by sie taki reset wziol. Mobo lezalo dluugo w szafie bylo nieuzywane. Moze jakos padla ta bateryja. Czyli mowicie ja bezproblemu dostane w jakims zegarmistrzu... Czyli groszowa sprawa. Sprobuje na poczatek to... Przy okazji sprawdze te kondziory jak mowicie czy sa jakies napuchniete czy zaczernione... Dam znac co z tego wyjszlo
|
Bateria to podtrzymuje ustawienia biosu kompa w momencie gdy jest odcięty od zasilania. Jak jest padnięta, to po włączeniu masz wyzerowany bios, ale jak go ustawisz to bateria nie ma nic do zwiech i restartowania kompa. Popieram Icemac'a - kondensatory w sekcji zasilania cpu, ewentualnie jakiś test pamięci bym zrobił.
|
A ja baterię :taktak: nie dawno wymieniałem to wiem-data przestawiała się na 2003rok pewnie to czas BIOSU komp mulił ,wieczne zawiechy , inne programy typu antywir itd. które aktualizowały się np.dziś-na drugi dzień wywalały błędy-co logiczne jak był znowu rok 2003 :rotfl:
|
Cytat:
sprawdź czy nie są popuchnięte (czytaj wybrzuszone) - to może mieć wpływ na resety i zwisy. baterie to idź do zwykłego sklepu zegarmistrzowskiego z tą wyjętą z MB - będzie miał P.S. ja obstawiam kondziory ze względu na ich wiek |
Siopaki a ja z takim zapytaniem bo nie wiem co moze byc do wymiany. Stary komputer ECS K7S5A czy jakos taka mobo gf4 proc 1,2 i inne takie. Generalnie wszystko w sumie wymienialem na jakis inny podzespol i strzelal bym na baterie w mobo. Komputer raz na jakis czas sie zawiesza i trzeba go z guzika uruchomic od nowa. A ostatnio zresetowal ustawienia biosa do poczatkowych tzn data 2003 rok i inne tam. Czy to sa objawy padajacej bateri w mobo? Bo jeszcze nigdy takiego przypadku nie przerabialem. Jesli tak to czy mozna je ogolnodostepnie dostac ? Macie jakies linki do sklepow gdzie sa dostepne ? Bo juz nie wiem co moze byc przyczyna. I inna grafike wkladalem i kiedys inne ramy i tez sie zwieszalo i zasilacz inny.
|
I tak się właśnie wyrabia renomę - bez szemrania odsyła się nówkę sztukę za stary szrot, a jak już się ludzie przyzwyczają i marka zyska opinię rzetelnej, sprawdzonej, to po cichutku, pomalutku (pod płaszczykiem np. redukcji kosztów, oczywiście dla dobra klienta) zmienia się politykę napraw - co widać powyżej.
|
Cytat:
Do tej pory robiąc tego typu zakupy brałem pod uwagę różne kryteria oceny - wydajność, dodatkowe funkcje (w przypadku płyty głównej), zawartość pudełka, cenę.. Na gwarancję specjalnie nie zwracałem uwagi, co najwyżej na jej długość. Teraz jednak widzę, że przy obecnej jakości sprzętu komputerowego (i sprzętu w ogóle) gwarancja i obsługa klienta staje się najważniejszym kryterium. Asus podpadł mi tutaj straszliwie, ale weźmy producenta zasilaczy Be Quiet, o czym pisałem ostatnio - to wygląło tak, jak to powinno wyglądać. Odesłanie sprzętu, otrzymaniem po dwóch dniach nowej sztuki, żadnych pytań, żadnych problemów. I tak cholera powinno być. Nie po to płaci się grube pieniądze za sprzęt z wyższej półki, żeby przy ewentualnej reklamacji być traktowanym jako oszust czy głupek. Taka firma jak Asus nie powinna sobie na to pozwalać (a może to już właśnie nie jest taka firma..). Tymczasem skontaktowałem się ze sklepem, gdzie kartę kupowałem i ci przynajmniej są w porządku, bo powiedzieli, że wymienią mi ją na nową. Tu mają u mnie plusa. Ale z Asuem i tak się skontaktuję. Za taką obsługę oczekiwałbym przynajmniej przeprosin (jeśli jeszcze w jakimkolwiek stopniu zależy im na dobrej marce..). |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 03:32. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.