![]() |
Cytat:
Cytat:
Jednak pewny jestem, że to zwykłe k******o. |
Jak piszeż ruwniesz, no jaq?
|
Też się nad tym zastanawiałem... Jeśli jest, to nie powinno być.
Te wszystkie "polecane produkty", czy "klienci którzy to kupili wybierali również..." to rozumiem, ale dodawanie do koszyka kolejnych produktów to już gruba przesada. Pal sześć jeśli kupujemy jeden produkt, wywalimy sobie pozostałe. Ale dajmy na to, że chcę kupić telewizor z montażem, a poza tym kilka innych gadżetów. No i teraz mam powiedzmy pięć moich pozycji w koszyku i kolejne kilka dodanych ekstra od sklepu. No i potem przeglądaj listę pięć razy żeby usunąć to, czego nie chce, ale zostawić to, co sam wybrałem. |
Jak to wybierasz produkt i w koszyku z automatu dodają do niego inne produkty i/lub usługi? To w ogóle jest zgodne z prawem?
|
Chciałem to napisać w znanym i lubianym temacie śmietnikowym "wkurvia mnie...", ale zdecydowałem, że lepiej by było gdyby więcej osób to zobaczyło.
Chodzi o praktyki stosowane przez niektóre sklepy internetowe (konkretnie: mediaexpert, euro i oleole). Po dodaniu do koszyka jakiegoś produktu automatycznie dodają się jakieś inne produkty. Np. teraz dodałem sobie do koszyka losowo produkt - telewizor. Klikam dalej, a w koszyku: telewizor + kabel HDMI za 69,99zł oraz usługi: "Podłączenie do instalacji", "Uruchomienie telewizora i strojenie podstawowych kanałów", " Przewóz zużytego TV" w sumie za 77,63zł. I w ten magiczny sposób klient został naciągnięty na 147,62zł. Kiedyś to jeszcze domyślnie wrzucali przedłużenie gwarancji za 500zł, ale pewnie ludzie zaczęli im robić niezły dym i z tego zrezygnowali, choć może gdzieś na dalszym etapie może i tak wciskają to ubezpieczenie. Tak czy inaczej, w ten prosty sposób potencjalny klient został już naciągnięty na prawie 150zł. Oczywiście można to usunąć z koszyka, ale większość ludzi nie zwróci na to uwagi. |
Cytat:
Chłopak pochodzi z bardzo biednej rodziny. Do wszystkiego doszedł sam, naprawdę ciężko pracując. I (podobno) jest świetny w tym co robi. Tym bardziej dziwi mnie jego postawa i twierdzenie, że jak ktoś pracuje w tych marketach, to jest zwykłym frajerem. Pracuje za takie małe pieniądze, co znaczy, że nie szanuje sam siebie. Fakt, że poza tym bardzo dziwnym skrzywieniem, to jest całkiem fajny gość. Po cichu liczymy, że mu przejdzie jak nacieszy się bogactwem ;) Edu, czym innym jest szydzenie z niekompetencji, a czym innym poczucie wyższości z racji zajmowanego stanowiska i pieniędzy które się zarabia. |
Cytat:
Znam - tylko ze słyszenia i okazjonalnie przelotnego widzenia - przypadek kobiety, która jakimś cudem (nie mając nawet odpowiedniego wykształcenia) dostała ciepłą posadkę w dziale egzekucji długów w banku. Jej pensja musiała być spora, skoro po trzech latach pracy kupiła sobie mieszkanie za gotówkę (przez ten czas wynajmowała mieszkanie wraz z moimi znajomymi, stąd ją znam), a pensję przelewała sobie na dwa konta po to, żeby nikt nie wiedział ile naprawdę zarabia. Jej dwa ulubione zajęcia: chwalić się ile to czasu w pracy roztrwoniła nie pracując i jak gnoiła zadłużonych klientów banku, kiedy już pracowała... Cytat:
|
Cytat:
|
Skądże.
Charakter, sposób bycia Ediego. Jowialny, serdeczny, z uśmiechem. Jego wszędzie dobrze obsługują. |
Cytat:
|
Nie, ynsiwy, są ludzie, którzy będą leniwymi opierdalaczami z chamskim zachowaniem niezależnie od zarobków.
Przykład z podwórka - jeden ze współpracowników mojej koleżanki awansował na kierownika, dostał auto służbowe itp. Jeszcze bardzie zaczął się opieprzać w pracy, stał się bardziej opryskliwy dla podwładnych i nie tylko - stawia się każdemu w firmie 'co to nie un'. Pewnie w końcu dostanie za to po dupie, ale, to tylko przykład, że nieważne, czy ktoś zarabia 1200 czy 12000... |
Czyli problemem są źli ludzie, którzy na nasze nieszczęście pracują w sklepach komputerowych, biedronkach, MM itp., a powinni być odizolowani i pracować w kopalni parę km pod ziemią i wqrwiac górników, a nie nas ;)
|
Akurat szydzenie z pracowników MM popieram, jeszcze nie spotkałem tam osoby mającej JAKIEKOLWIEK pojęcie o tym co sprzedaje, za to byłem świadkiem, jak młodemu gościowi nie chcieli pokazać laptopa z gablotki i się go pytali, czy on go chce na pewno kupić.
|
No to bardzo mnie to cieszy. Jak wspomniałem mogę być przewrażliwiony.
Mam kolegę, który zarabia ogromne pieniądze i niestety traktuje innych jak szmaty. Jedną z jego ulubionych rozrywek jest wizyta w Media Markt i szydzenie z pracowników. I mówię to zupełnie serio, bez przymrużenia oka. W dodatku uważa, że wyświadcza im przysługę. Choć nikomu źle nie życzę, to przydałoby mu się tak na jakiś czas znaleźć w sytuacji ludzi, z których się śmieje. |
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 14:51. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.