![]() |
Cytat:
|
Możesz się jeszcze zainteresować linuksem.
Zdaje sobie sprawę że to dość duża zmiana (sam się wiele lat wzbraniałem), ale na pewno nic nie kosztująca. Zawsze możesz mieć dwa systemy, choć na SSD pewnie szkoda miejsca. Sporo aplikacji z windows działa pod wine więc nie trzeba się żegnać z ulubionymi programami. Ja dalej używam ImgBurn, VirtualDuba, SilkyPix czyi AviSyntha :) Linux jest szybszy niż jakikolwiek windows (nie dotyczy to gier) i w przypadku gdyby się spodobał nie będziesz juz musiał płacić za system :D |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
A może to, o czym tam piszą, to jest to, co ja nazwałem "jakimś programem od producenta dysku, rekompensującym brak TRIM pod XP"? Cytat:
|
No niestety windows xp nie jest za bardzo przystosowany do dzisiejszych realiów.
Za mało używa pamięci, za duzo swapa. Ale na pewno będzie lepiej niż na HDD. Możesz sie zaintereoswać takim rozwiązaniem: http://pclab.pl/news43753.html A zmiana systemu na nowszy nie wchodzi w grę? Wiem, nie jest to tanie, ale samo SSD tez do najtańszych nie należy. |
Cytat:
Na grupie dyskusyjnej "pecet" jeden człowiek pisze, że nie istnieją programy zastępujące TRIM pod XP, drugi pisze, że mam ich szukać... Nie brzmi to optymistycznie za bardzo. Jest też aspekt pliku swap na dysku SSD. Nie wiem dokładnie jak Windows go obsługuje, ale wyobrażam to sobie tak, że raczje aktualizuje jego zawartość, a nie kasuje fragmenty - tak więc pewnie nawet TRIM nie bardzo jest w stanie zapewnić dobrą wydajność pliku wymiany leżącego na SSD. Z drugiej strony - pewnie i tak będzie lepsza niż na hdd ze względu na czasy dostępu... |
Trim to rozkaz pokazujący dyskowi które bloki dysku nie są już używane i mogą być wymazane (samodzielnie przez napęd).
Ponieważ zapis do pamieci NAND jest szybki tylko do pustych komórek (pustych naprawdę, a nie tylko np. wypełnionych zerami), pozwala to na znaczne zwiększenie prędkości zapisu. Podejrzewam że i dysk i system musi to obsługiwać, bo - bez wsparcia systemu dysk nie będzie informowany które bloki są wolne (dysk sam nie czyta systemu plików) - sam system nie wymaże komórki NAND, bez wsparcia na poziomie sprzętowym Trim jest obsługiwany przez windows 7+, osx 10.7+ oraz linuksa 2.6.33+ Narzędzie od producenta dysku jest potrzebne tylko jeżeli używasz starszych systemów. Powyższe używają tego same z siebie automatycznie, jeżeli dysk to obsługuje. G.Skill i Intel ma takie narzędzia, reszta nie wiem. Na Linuksie działa uniwersalny rozkaz hdparm. mądrości zaczerpnąłem stad ;) http://en.wikipedia.org/wiki/TRIM |
Cytat:
P.S. Przed chwilą dla testu z powodzeniem sklonowałem 64-bit Win7 przy pomocy BootIT NG 1.87. Kopia odpaliła od razu, bez żadnych dodatkowych zabiegów. A skoro to jednak wątek o SSD, to zadam jeszcze jedno pytanie. Jak to dokładnie jest z tym poleceniem TRIM? - jeśli i dysk i system obsługuje TRIM, to nie ma problemu... - jeśli dysk obsługuje TRIM, a system (np. XP) nie, to chyba można wymusić TRIM jakimś* narzędziem? - a co jeśli dysk nie obsługuje TRIM, a system tak? * - podobno nie "jakimś" tylko konkretnym do danego modelu dysku, od producenta. Czy do OCZ Vertex2 OCZSSD2-2VTX40G (2,5", 40GB, SATA/300) takie narzędzia udostępniono? A ew. do jakich popularnych dyskó SSD nie ma takich narzędzi (i trzeba uważać, by się nie naciąć)? Dzięki. |
Clonezilla obsługuje systemy plików nie systemy operacyjne.
z Vistą x64 nie miała problemów. |
Ostatnie pytanie. Czy Clonezilla obsługuje win 7 64bitowy?
|
Najwredniejszy pod tym względem jest linux.
Zależnie od konfiguracji można go przypisać do etykiety dysku, unikalnego klucza partycji albo nawet ... konkretniej partycji na konkretnym modelu twardego dysku (sprawdza po modelu oraz numerze seryjnym w elektronice dysku). Sklonowanie takiego czegoś to troche problem, a ja w swojej niewiedzy tak właśnie mój OS zainstalowałem :( |
Cytat:
Po odpaleniu systemu na nowym dysku problemów być nie powinno. Niemniej jednak - zdarzają się. Np. pakiet graficzny Adobe przy aktywacji zapamiętuje jakiś numer seryjny (lub coś takiego) twardego dysku i po przeniesieniu na inny, trzeba aktywować ponownie (ale w sumie to przecież nie jest żaden problem). |
Przede wszystkim chodzi mi o to żeby sklonować system na nowy dysk(sektor po sektorze), później stary dysk wyjąć i zastąpić go nowym. Nie wiem tylko czy to zadziała? Czy po włożeniu nowego dysku system wystartuje jak na starym(tzn. z całym oprogramowaniem)? Czy może wykryje nowy sprzęt i będą jakieś problemy? Nie obsługa linuksa nie jest mi potrzebna.
|
EASEUS działa w miare dobrze, jednak wersja free udostępnia przywracanie tylko poprzez boot z płyty (podejrzewam że brak wsparcia dla linuksa nie robi Tobie różnicy).
Ponadto obraz musi być już na HDD, nie wczyta go przez USB czy sieć. No i to właśnie po nim raz Clonezilla musiała poprawiać, ale to może jednostkowy przypadek i to chyba była wersja 2.0. W 3.0 mogli coś pozmieniać. Możesz się jeszcze przyjrzeć aplikacji Comodo Backup. Ale generalnie Clonezilla i tak wymiata. Szybsza, mniejsze pliki, większe możliwości. Można ją bootować z pendrive (nie wiem tylko jak to zrobić na windows, na linuksie wystarczy polecenie dd_rescue z obrazu ISO na pendraka) |
A co sądzicie o programie EASEUS Todo Backup Free 3.0, miedzy innymi do klonowania dysków? Czy ktoś może używał? Będę niedługo wymieniał dysk w moim lapku więc szukam dobrego i łatwego w obsłudze programu którym będę mógł przerzucić cały system ze starego dysku na nowy w miarę szybko. Chodzi mi o program na win7 i żeby była możliwość sklonowania systemu na zewnętrzny dysk(tymczasowo nowy dysk włożę w obudowę i będzie działał jako dysk zewnętrzny, gdyż nie mogłem nigdzie dostać przejściówki i obudowy caddy aby podłączyć go jako drugi wewnętrzny w moim lapku dell studio 1749). Po sklonowaniu wyciągnę go z obudowy i podłączę w miejsce starego.
|
Cytat:
Z tym że od lat jestem uzależniony od BooIT NG i mam wiele obrazów różnych systemów z różnych kompów w jego formacie .IMG. Niestety, BootIT NG już nie jest rozwijany, a jego następca (BootIT Bare Metal) nie ma opcji tworzenia/przywracania partycji z obrazów (może tylko kopiować partycje do partyji). Z kolei jego "brat" - Imaging for Dos - ma własny format .TBI. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 03:08. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.