![]() |
Cytat:
Dla wielu ludzi pewnie jest to niestety jedyna istniejąca... Wracając do tematu objawy opisane w pierwszych postach wydają się być zgodne z padającym RAMem :taktak:. Czy komputer pracuje poprawnie na jednej kości (stabilnie i bez blue screenów)? Bo jeżeli tak to dalsze poszukiwania winnych można olać. |
Memtest zapuść z płyty na dłuższy czas z tą niewstającą kością, dowiesz się prawdy. ;)
|
Cytat:
wstał bez problemowo na jednej kości ramu, z druga nie chce wstać niezależnie od slotu :sciana: dysk póki co nie terkocze zapodałem info z SMART'a protestuje jeszcze kompa i pokombinuje z druga kością ,muszę tylko jakiś program do tego wykombinować |
Cytat:
Ubuntu jest projektowane głównie dla osób, które na widok konsolki dostają migotania ;) |
Cytat:
|
Ja pisalem abys go wywalil, odinstalowal:)
|
Odłącz dysk i zobacz czy Acronis albo Linux z płyty sie uruchamia.
Jeżeli nie to na 100% nie wina dysku :taktak: |
Antywira mam pisalem nod4 niby nie najgorszy i nic nie znalazł,
co do dysku to jesli pada to kupa straszna bo mam tam z 300gb danych do przełożenia dysk jeszcze na gwarancji zreszta jak wiekszosc złomka ,takze jedyne czego sie boje to utraty danych , nie bardzo widzi mi sie kupowac drugi hdd kopiowac dane potem sprzedawac drugi dysk itd planuje kupic sdd pod system a nie drugi hdd.. qrwa mac a nagrywac na blu 300gb danych podczas loterii niebieskiego ekranu nie widzi mi sie |
Cytat:
Windows nie pozwoli go usunąć, nawet jeżeli to się uda to system chyba nie przeżyje. No i niektóre rzeczy się na systemie bez tego nie zainstalują. Głównie te najnowsze pochodzące od Microsoftu mogą robić problemy - windows media player 11, directx11, .net framework 4.0 itd. Przez trzy lata miałem Vistę x64 z odchudzonym WinSxS i nie narzekałem. Cały katalog windows zajmował chyba jakieś 3.5GB, DX11 dodałem do niej też przed zainstalowaniem systemu. Wszystko przy pomocy vLite. To nie zmienia faktu że wciąż windows jest przyciężkawy. Dla porównania Linux x64 ze wszystkimi programami, nawet tymi dużymi których nie instalowałem na windowsie bo nie chciałem żeby utył (typu .net, silverlight, java, netbeans, openshot , blender, monodevelop) oraz programami windowsowymi które uruchamiam pod wine, z zainstalowanym directx9 itd zajmuje ... około 6GB. I nie puchnie mimo codziennych updatów... |
Skoro problem z hdd, to hdd albo porty na MB, ewentualnie cos ze sterownikami. Na dzien dobry wyrzuc antywirusa aby go wykluczyc.
|
Ty nie ratuj systemu, Ty się za dyskiem rozglądaj. :]
|
Cytat:
|
Ja ostatnio miałem podobny problem w kompie znajomego, niby system nie mógł się załadować przez błędy odczytu z hdd przeskanowałem go w swoim kompie i wszystko ok, zmieniłem tymczasowo zasilacz dalej to samo, później wydmuchałem sloty pamięci i przetarłem styki jakimś preparatem typu "kontakt" i po uruchomieniu kompa wszystko wróciło do normy. ;)
|
Cytat:
|
Ale chodzi o to żebyś te pamięci wyciągnął, przeczyścił styki, przedmuchał gniazda i włożył w inne (gniazda). Jeżeli działały to typ jest ok.
Możesz też spróbować włożyć tylko jedną z kości - jeżeli pamięć padła, a to też może powodować takie problemy, to raczej nie obie na raz. I na jednej (oczywiście nie wiemy której i trzeba sprawdzić obie) powinno działać poprawnie. Dlatego najlepiej złożyć komputer w wersji mini, bez dodatkowych dysków, bez urządzeń usb, z jedną pamiecią itd. Wszystko jest dobre, skoro działało, ale coś po prostu albo nie kontaktuje albo się zepsuło. A no i sprawdź stan dysku przez SMART, skoro dziwnie się zachowuje. Jeżeli masz jakiś inny zasilacz to podmień bo niestabilności zasilania też mogą robić takie cyrki. Tagan dobry ale też zepsuć się może. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:10. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.