![]() |
Abonament to ZŁO!
Dobrze, że operatorzy wzorem np z PGNiG czy ENEI nie żądają oprócz opłaty za rozmowę: - opłaty za jakość głosu - opłaty za opłatę - opłata przesyłowa zmienna - opłata przesyłowa stała - opłaty za utrzymanie nadajników no i jeszcze nie ma rachunków prognozowanych. Czy ktoś mi wytłumaczy co to jest opłata za jakość przesyłanego prądu? Bo w moim gniazdku nie ma nawet 220V - jest jakieś 210. To ma być jakość??? Co oni z tym prądem robią? Polerują, pokrywają złotem? Ręcznie robiony? I jeszcze liczą to od kWh!!! już sobie doczytałem: http://forum.enea.pl/viewtopic.php?t...e435cd065ae422 cholerni oszuści. |
i za to właśnie, Nimalku drogi, wypijmy :piwo:
|
a propos plusa, jako zagorzaly fan prepaidow, jeszcze jeszcze jedna rzecz, oprocz cudownej obslugi klienta, ktorej bym juz teraz nie zniosl (co nie przeszkadzalo mi tak lat temu 10) - roaming
glupszego i bardziej skomplikowanego systemu nikt nie ma (poza wirtualnymi, bazujacymi na plusie) |
...a dla odmiany w Kalwarii, Plusa nie ma:(
|
Cytat:
we WRO na Grabiszynku tylko i wyłącznie PLUS ma zasięg ;) |
Cytat:
|
mam 3x plusa i nie narzekam ;)
|
No i wszystko jasne. Kurcze dobra rzecz takie forumy.
Czyli wychodzi, że normalny ZBOK ma darmowe połączenia zBOKiem operatora telefonii. Jak ktoś udaje kogoś innego to płaci. I słusznie. :taktak: |
A jak myślisz?
bo tam są zBOKi i zBOKanki :) i to bez numeru premium. |
a ja nie płacę za połączenia z BOK
z drugiej strony nie wiem, czy ze 2 razy tam dzwoniłem w ciągu ...4-5 lat :hmm: i tak się zastanawiam, po co ludzie tam wydzwaniają??? |
scęka mi opadła, pod wersalke wpadła
i znaleś nie mogie:ysz: |
Cytat:
|
Najlepsza jest telefonia internetowa. Tutaj to operator jest bezsilny i użytkownik może zmieniać ich jak rękawiczki....
Toteż konkurencja jest bardzo ostra, dosłownie biją sie o 1 grosz w stawkach. Posiadacze komórek z VoIP i dostępem do wifi mogą na tym troche zaoszczędzić || |
Wszystkie firmy, oferujace abonament, nie powiem, ze oszukuja :) ale naciagaja klienta na wszystkim co sie da.
I taka jest prawda. Klient zwiazany drakonska umowa, jest w zasadzie bezsilny. Bo przeciez widzial co podpisuje. Inna rzecz, jak juz na wstepie, nabijaja nas w butelke. Np. promocja w Playu. Kupujesz w promocji i dostajesz polowe z obiecanych minut i znizek :) W miare rozsadnym rozwiazaniem, sa telefony na karte, ale jak chcesz cos reklamowac, wplate albo doladowanie - to sory wery, ale musisz sie zarejestrowac. A telefon na karte jest po to aby byc anonimowy dla sieci, a nie zarejestrowanym klientem :) |
:uff: mnie się nie tyczyło streszczenie :dancing:
P.S. a będę się cieszył :> |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:08. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.