Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Telefony (Smartfony) (https://forum.cdrinfo.pl/f122/)
-   -   Poradnik operatorow GSM - jak naciągać klienta (https://forum.cdrinfo.pl/f122/poradnik-operatorow-gsm-jak-naciagac-klienta-81081/)

Reetou 10.06.2009 20:56

Przerzuciłeś się na ubezpieczenia?

rycho 10.06.2009 20:50

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1028726)
...a przynajmniej odetnę się od wszystkich zawracajtyłków ... :D

Bez zbędnych aluzji proszę.

Reetou 10.06.2009 20:48

Dobrze to by było, jakby ta masówka spowodowała jakiś efekt, choćby nawet chęć ruszenia makówką. Obawiam się jednak, że wpiszą sobie tylko sprzęt w straty i będą się starali odbić jak najwięcej na starych klientach. Bo przecież nowych trzeba dalej nęcić przy tak nasyconym rynku... Munio do pracy! ("Zaniosę! Nie zaniosę..." :glupek::zygi:)

Trochę tylko szkoda numeru, którego (oczywiście) nie dało się przenieść, ale co tam - Play daje przy doładowaniu darmowe smsy, wystarczy na powiadomienie dla całej książki adresowej o nowym numerze, a przynajmniej odetnę się od wszystkich zawracajtyłków z ubezpieczeń i innych reklamodawców :D

andrzejj9 10.06.2009 20:08

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1028719)
Z jednej strony oczywiście masz rację... Jest to w pewnym stopniu nieuczciwe. Z drugiej strony nie mam żadnych wyrzutów sumienia - jakby Polkomtel traktował klientów poważnie, mógłby oczekiwać takiego samego od klienta, przynajmniej w moim przypadku.
(...)
Więc nie mam żadnych wyrzutów sumienia - chcą czesać, niech się gonią...

Nie no, tutaj masz oczywiście rację - trudno, żeby firma oczekiwała od klientów poważnego traktowania, jeśli sama się w ten sposób zachowuje. Tak się czasami zastanawiam, czy u nas naprawdę nie ma firm, które rzeczywiście rozumiałyby co to znaczy zadowolenie i lojalność klientów. Ale nie lojalność w umowie tylko taka rzeczywista, wynikająca z dobrych doświadczeń.

Ale ich sprawa, później w sytuacji takiej jak ta nie powinni się dziwić, że ludzie tłumnie ruszą do salonów, żeby ich też zrobić w konia. I w sumie.. chyba dobrze..?

Reetou 10.06.2009 20:01

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1028698)
Jednak decydując się na daną usługę, również klient zobowiązuje się do pewnych rzeczy (tutaj do płacenia abonamentu przez jakiś czas). Ja rozumiem, przepisy, zmiana regulaminu itp. ale generalnie nie jest to w porządku. Inna sprawa, jakie zmiany w regulaminie mają mieć miejsce, bo jeśli chodzi o podwyżkę cen, to zakładam, że zostało to jakoś wcześniej podliczone.

Z jednej strony oczywiście masz rację... Jest to w pewnym stopniu nieuczciwe. Z drugiej strony nie mam żadnych wyrzutów sumienia - jakby Polkomtel traktował klientów poważnie, mógłby oczekiwać takiego samego od klienta, przynajmniej w moim przypadku.

Telefon mam w Plusie od bodajże 6 lat - de facto zadowolony byłem z propozycji firmy tylko przy podpisaniu umowy. Przy kolejnych przedłużeniach miałem wrażenie ładowania mnie w kakao. Ostatnie przedłużenie umowy sprzed pół roku doprowadziło mnie do szewskiej pasji. Telefon mam zarejestrowany na firmę z określonym abonamentem. Kiedyś sporo dzwoniłem, więc przebijałem ilość minut w abonamencie. Teraz nie wykorzystuję nawet połowy, więc przy przedłużeniu chciałem obniżyć abonament. I co się okazało? Że nie mogę... A właściwie mogę, ale tracę wszystkie przywileje, promocje i jestem gorzej traktowany niż klient z ulicy, który dostaje i promo i zniżki na słuchawkę. Nie ma to jak przyciskanie klienta, który od 6 lat buli ponad 300 zł miesięcznie za konto, gdzie będą rezygnować z haraczu.

Sprawa kolejna to podwyżki cen - no, do BOKu nie dzwonię po to, by pogadać sobie o dolnej części pleców Maryni. Dzwonię wtedy, gdy mam problemy z usługami za które w końcu płacę. W ogóle u innych operatorów nie spotkałem się z opłatami za połączenie z BOKiem, a tu teraz 95 gr. a od lipca podwyżka na 1,95 zł. No, chyba ich pogięło ostro...

A sprawę oczywiście kończy wojenka cenowa pomiędzy operatorami na rynku prepaid. Nie wiem, kto w tej chwili weźmie im telefon w abonamencie - ja w tej chwili mam minutę rozmowy w abonamencie biznes o 20 groszy droższą od podstawowej stawki telefonu na kartę. 20 groszy!!! Liczyłem, że po obniżkach pre-paidów zrobią coś z abonamentem - gdzie tam, minęło kilka miesięcy i nic.

Więc nie mam żadnych wyrzutów sumienia - chcą czesać, niech się gonią...

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1028698)
Zastanawia mnie jeszcze jedno - teoretycznie regulamin obowiązuje od lipca, ale przecież ludzie mogą podpisywać umowy także i teraz (w czerwcu). I według jakiego regulaminu wtedy zostaje ta umowa zawarta? Według nowego jeszcze nie bardzo może, jeśli według starego natomiast to też zmiana w lipcu nastąpi, co też byłoby (dla operatora) bez sensu.

Według nowego... I to podobnież już od kwietnia wszedł dla nowych abonentów. Od 1 lipca ulega zmianie dla starych.

mgit 10.06.2009 19:25

Miałem podobnie

Byłem nie tak dawno w salonie plusa i chciałem zerwać umowę (dowiedzieć się co i jak) ze względu na regulamin ( 5 zł za to że rachunek przyślą, a jak mi sie nie podoba to rachunek elektroniczny) to wyjechała z tekstem iż jak zerwę umowę to umieszczą mnie na liście zakazanych klientów i już nigdy nie aktywuje u żadnego operatora karty abonamentowej :D
Z kolei w sklepie firmowym plus w Real'u, stwierdził iż tylko wysłanie listem poleconym :D
Jedynie pani ze sklepu Play stwierdziła iż jak przeniosę numer to załatwi od reki wszystkie formalności :P

Suma sumarum w plusie zostałem bo do końca umowy tylko dwa miesiące ;)

Jarson 10.06.2009 17:15

Za 49 to nie, bo przy tym abonamencie trzeba sporo do lapka dopłacić.

Mi odchodzenie z Plusa w tej chwili nie opłaciłoby się zbytnio, szczególnie, że cenowo najlepsza alternatywa - Play - tymi gierkami, które stosuje, zamiast mnie przekonać, to raczej mnie zniechęca (skoro tak sobie pogrywają z konkurencją, to jak będą niedługo z klientami?) Dlatego postanowiłem wziąć abonament jeszcze na dwa lata, a potem zobaczę.

Dużo ostatnimi czasy dzwonię i to raczej nie ulegnie zmianie, bo muszę (jak nie musiałem, wygadywałem 25-30 minut/mc). Tak więc postanowiłem wziąć umowę na 75 zł i jakiś przyzwoitszy telefon. Nie chciało mi się iść do salonu (straszne tam kolejki, jakieś umowy rozwiązują :D), więc poczekałem na telefon.

Wziąłem umowę minutową 6000, spodziewając się, że i tak po 2 - 2,5 roku mi się skończy. Poza tym grzecznie poprosiłem o czarny telefon i o wysyłkę na adres lubelski, a nie ten z umowy.

Gdy zadzwonili z działu potwierdzeń dokonałem korekty umowy na 4000 minut (trochę drożej za minutę, ale pomyślałem, że wtedy zobowiązanie skończy się po niecałych dwóch latach). W międzyczasie zobaczyłem na serwisach aukcyjnych, że z używanych czarnych modeli ściera się nieco farba (SE W890i) i chciałem poprosić o srebrny telefon, ale zapomniałem.

Na trzeci dzień (roboczy) telefon od kuriera. Kurier jest we Włodawie... Przyjeżdża kobita po południu, wyciąga umowę i telefon. Pudełko z telefonem odkładam na bok, biorę się za umowę i co widzę? Tak! 6000 minut :D Kij z nimi, wciąż się wahałem więc pomyślałem, że zrobię coś, za co by mi doktor z którym miałem metody manipulacji postawił dwa z dwoma w indeksie - podpiszę. O ile reszta będzie w porządku rzecz jasna. Nawet była, bo oczywiście telefon dostałem srebrny :P

W zasadzie powinienem był odesłać kuriera, żądając spełnienia moich warunków co do joty, ale nie skorzystałbym, gdyby mi przysłali czarny model, więc tylko te rachunki pozostają wysokie (w razie, jeśli zechcę szybciej zakończyć umowę, czyli jeśli będę dzwonił dużo więcej niż w abo). Inna sprawa, że już sobie postanowiłem, że następnym razem będę wszystko załatwiał osobiście i to tak, że ciężko będzie o bardziej upierdliwego klienta (już kurier miała dziwną minę, kiedy zabrałem się za czytanie umowy "od deski do deski")...

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1028698)
Zastanawia mnie jeszcze jedno - teoretycznie regulamin obowiązuje od lipca, ale przecież ludzie mogą podpisywać umowy także i teraz (w czerwcu). I według jakiego regulaminu wtedy zostaje ta umowa zawarta? Według nowego jeszcze nie bardzo może, jeśli według starego natomiast to też zmiana w lipcu nastąpi, co też byłoby (dla operatora) bez sensu.

Według nowego. Jest napisane o zmienie w lipcu po prostu i klient z góry ją akceptuje.

andrzejj9 10.06.2009 17:00

W sumie to trudno się dziwić Plusowi, że chce ludzi zatrzymać. Jednak decydując się na daną usługę, również klient zobowiązuje się do pewnych rzeczy (tutaj do płacenia abonamentu przez jakiś czas). Ja rozumiem, przepisy, zmiana regulaminu itp. ale generalnie nie jest to w porządku. Inna sprawa, jakie zmiany w regulaminie mają mieć miejsce, bo jeśli chodzi o podwyżkę cen, to zakładam, że zostało to jakoś wcześniej podliczone.

Zastanawia mnie jeszcze jedno - teoretycznie regulamin obowiązuje od lipca, ale przecież ludzie mogą podpisywać umowy także i teraz (w czerwcu). I według jakiego regulaminu wtedy zostaje ta umowa zawarta? Według nowego jeszcze nie bardzo może, jeśli według starego natomiast to też zmiana w lipcu nastąpi, co też byłoby (dla operatora) bez sensu.

Smartek 10.06.2009 16:29

Niezłe przygody...
I co, ludzie mają teraz laptopy za 49zł? :-)
Niezły biznes :-D.

Reetou 10.06.2009 16:16

Ale przejazd...

Polkomtel zmienia regulamin (dla abonentów i użytkowników iPlusa) od 1 lipca, więc jeśli ktoś nie akceptuje zmian, może rozwiązać umowę bez kar finansowych. Oczywiście pierwsi w kolejce do BOK-ów ustawili się użytkownicy iPlusa, którzy na początku roku wzięli w promocji netbooki za 49zł. Tuż za nimi użytkownicy co bardziej wyczesanych telefonów za 1 zł ;)

Po ostatnich przejazdach z Plusem i wojnie cenowej w tel. na kartę stwierdziłem, że warto się nad tym zastanowić skoro wisi jeszcze 1,5 roczne zobowiązanie. Poszukałem na sieci info co i jak i odkryłem ciekawostkę: Polkomtel zrobił konkurs dla BOK-ów pod hasłem "Licencja na zatrzymanie" polegający na tym, że daje każdemu z punktów 3tys. zł jeśli w okresie od maja do czerwca liczba klientów rezygnujących przez RŚUT nie będzie większa niż 7. A za każdego następnego klienta minus 300 zł.

No i się zaczęło - ludzie wpadają do punktu, chcą zrezygnować, a gostek im na to, że nie można, bo system im nie działa :haha: Ale na ogół telefon do BOKu w 'cudowny' sposób ten system ożywiał...

Więc, zebrawszy informacje i doświadczenia innych udałem się dzisiaj do punktu obsługi klienta Plus przy sklepie dla idiotów na Górczewskiej. Akurat jakiś gostek podpisywał umowę, czyli system działał. Jak przyszła moja kolei i zacząłem wyłuszczać sprawę, gość od razu - niestety nie może, bo nie działa system. Aha, zaczyna się, pomyślałem... Na argumentację, że przed chwilą przecież działał zostałem poinformowany, że to inny system, a ten do wypowiedzeń nie działa. Może, nie będę wnikał.

Wziąłem namiary na gostka mówiąc, że odżałuję 95 groszy i uruchomię mu system w 2 minuty telefonem do BOK ;)

No, dwie minuty się przeciągnęło do 15, bo przy tej 'promocji strasznie oblężone linie mają, ale w końcu zgłosiła się konsultantka. Wyłuszczyłem szybko sprawę i ... ta pipeta się po prostu rozłączyła! No, widać punkty zaczęły narzekać na te interwencje Polkomtela, który przyjął teraz inną strategię. Jak dzieci w piaskownicy! A niby największy operator, tak się głąby reklamują. Nie dość, że płacę dodatkowo za połączenie z BOK 95 gr (w nowym regulaminie zmieniają na 1,95zł), to jeszcze nic nie załatwiam, bo panienka przerywa połączenie. Kpina!

Zadowolony z siebie gostek w punkcie powiedział mi, że mogę zgłoszenie wysłać pocztą, poleconym. Niby tak, ale potraktowałem to jako ostateczność - jeszcze czegoś nie napiszę i się będą czepiać... Ruszyłem więc do pktu 2 przy Carrefourze na Powst. Śląskich. Sytuacja ta sama - nie działa system. Tak...

Miałem po drodze jeszcze jeden punkt Plusa przy Auchan na Górczewskiej. Nie licząc specjalnie na możliwość załatwienia sprawy wstąpiłem - i o dziwo, system działał. Bardzo sympatyczna kobieta powiedziała mi, że owszem, wiedzą o "Licencji na zatrzymanie" Polkomtela, ale przy masówce ludzi, którzy się zgłaszają, wolą nie robić sobie tyłów licząc na jakiś marny grosz. Wreszcie jakiś uczciwy sprzedawca! Całość rozwiązania umowy zajęła mi 5 minut...

Żegnaj największy operatorze!

jesi 06.03.2009 23:11

Żeby nie zakładać nowego tematu wspomnę o telefonicznym BOKu Orange.
Próbowałem się dzisiaj dodzwonić do konsultanta w jednej sprawie. Próba przebicia się przez automatyczną sekretarkę to koszmar. Żeby zrobić to, wybierz to, itd. Za każdym razem po przejściu do następnego menu - wybierz temat, wybierz temat i tak w kółko. By było śmieszniej, nie było możliwości wybrania połączenia z konsultantem. Po 7 wyborze w menu wydarzył się cud, słyszę w słuchawce "aby połączyć się z konsultantem wybierz..." No to wybrałem, jeden sygnał i ... przeniosło mnie do początku wyboru tematów :sciana: Po 20 min rozłączyłem się, nie miałem już cierpliwości, jak do k.... można tak traktować klienta :wow:

nimal 20.01.2009 20:26

wiele lat temu zawodowo zajmowalem sie komorkami (przedstawiciel b2b owczesnej idei)
sam bylem swiadkiem, jak koles w salonie (akurat ery, ale mimo wszystko znajdowalem sie po tej drugiej stronie lady) obslugujac klienta zainteresowanego jakas nokia serii 3 wyjal szybko sima z wlasnego telefonu i ten wlasnie egzemplarz sprzedal klientowi

pops 20.01.2009 20:06

Dziś znajoma poszła do dilera jednej z sieci żeby przedłużyć umowę w którejś z taryf dla firm, jakieś tam telefony jej pokazali i zapytali co ma teraz i czemu chce zmienić, odpowiedziała, że bateria już jest stara i trzeba ją często ładować, na co facet:

- To niech pani pokaże tą baterię, mamy tutaj dużo telefonów może któraś będzie pasować to podmienimy.

Po czym zaczął rozpakowywać nowe telefony i przeglądać czy bateria pasuje. Niestety nie pasowała.

Morał.

Jak kupujecie nowy telefon to zwróćcie uwagę czy opakowanie jest zaplombowane.

sobrus 20.01.2009 14:09

Po podatku od powierzchni dachu (idea - im większy dach tym więcej wody trzeba z niego odprowadzić!) i podatku okiennym w dawnej Anglii (ludzie zamurowywali okna żeby płacić mniejszy podatek) nic mnie już chyba nie zdziwi.
Dobra - pewnie jeszcze niejedno mnie zdziwil.
Głowy polityków i dyrektorów spółek są zawsze płodne i pełne pomysłów jak ludzi wydoić.

joujoujou 16.01.2009 15:32

Uważaj @Sobrus, bo wykraczesz.

Już w tej chwili są na świecie sieci komórkowe, co pobierają opłatę za nawiązanie połączenia, a tzw. tanie linie lotnicze karzą swoich klientów dodatkową opłatą za płacenie kartą kredytową przy kupnie biletu. :sciana:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:01.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.