![]() |
Cytat:
|
opłata za wysłanie rachunku?
|
Plus ma w poważaniu klientów...
Kończy mi się umowa abonamentowa z plusem dnia 10 września (umowa 24 miesięczna) jedyna ich propozycja to telefon za 1 zł gorszy niż miałem 4 lata temu lub umowa bez telefonu.. postanowiłem przenieść numer do play bez większych komplikacji papiery o przeniesienie numeru złożone i co się okazuje, że przeniosą dopiero 17 października, czyli umowa z plusem która miała trwać 24 miechy będzie trwała 25 miesięcy... można to przeboleć ... wczoraj zadzwonili z plusa z pytaniem o powód decyzji przeniesienia numeru, jak się dowiedzieli że ich oferta jest śmieszna to się rozłączyli, po 10 minutach zadzwonili ponownie, tym razem uparcie przedstawiając ofertę idealną dla mnie według ich punktu widzenia. Uparcie twierdzili iż zmiana telefonu jest nie wskazana, gdyż się to nie opłaca, a jak stary działa to po co zmieniać :hmm: i przedstawili ofertę bez telefonu 40 zł za 110 minut lub 65 zł 150 minut umowa na rok, dodając iż jak jednak zrezygnuję i zechcę wrócić to oferta nie będzie już tak atrakcyjna. Na końcu dodając iż play nie jest siecią godną zaufania (widać faktycznie nie lubią play'a) Ich podejście do klienta jest śmieszne, a klientem interesują się dopiero w momencie złożenia rezygnacji z ich usług. Aktualnie w play bez telefonu umowa jest na pół roku fakt 10 minut mniej czyli 100 minut za 22,50 i to dla nowych klientów ... Najbardziej mnie rozbawiło iż dodała iż jak się zdecyduję to nie będzie pobierana opłata za wysłanie rachunku w wysokości 5 zł... |
Znowu w plusie nie działa system doładowań z telefonu abonamentowego, ale za to doskonale działa system powiadomień o kończącym się okresie ważności konta i system wyłączania rozmów wychodzących.
Popaprańcy. Tym razem nie będę do nich dzwonił - 1,95 zł za połączenie żeby się dowiedzieć, że nie ogarniają burdelu, który prowadzą. To wiem bez dzwonienia. Na szczęście jeszcze tylko 3 doładowania i przenosimy 2 numerki... |
Cytat:
|
O.K. Prowadzę działalność jako osoba fizyczna ;)
To mogę żądać u Sprzedawcy wymiany telefonu na nowy gdyż serwis sobie nie może poradzić ??? Oczywiście kwestionując zgodność towaru z umową :czytaj: Czy mam dalej uprawiać pimpąg:serwis Wrocław > Warszawa > serwis Wrocław > Warszawa. Powiedziano mi, że czas naprawy gwarancyjnej nie wydłuża okresu gwarancji. :> |
Cytat:
Zresztą: Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Zacytujmy: Cytat:
Oczywiście możesz jako konsument żądać wymiany towaru na nowy, ale jeśli sprzedawca doprowadzi towar do stanu zgodności z umową poprzez naprawę, to zasadniczo można mu skoczyć. Więc decyduje sprzedawca de facto. |
Cytat:
|
A jak ma się sprawa w przypadku sprzętów zakupionych na fakturę na firmę?
Gdzieś tu wcześniej wynikało, że przepisy o niezgodności towaru z umową nie dotyczą takich przypadków? Jako, że sam większość rzeczy kupuję właśnie na firmę, wolałbym wiedzieć, kiedy warto drzeć ryja a kiedy siedzieć cicho. |
Tak konkretnie mówiąc klient oczywiście może przedstawić przy zgłoszeniu swoje preferencje co do sposobu załatwienia reklamacji, ale decyduje o tym sprzedawca, więc jeśli będzie on sprzęt naprawiał - jego wola. Natomiast przy drugim zgłoszeniu, jeśli zepsuło się to samo twierdzimy, że naprawa została wykonana niesolidnie i z uwagi na tą niesolidność i z tym związane trudności w normalnym użytkowaniu sprzętu wnosimy o wymianę na wolny od wad (nowy) lub odstąpienie od umowy.
Jeśli zaś padło coś innego możemy twierdzić, że jakość towaru jest mierna i jak wyżej. Oczywiście wszystko w przypadku gdy towar z usterką nie spełnia swoich podstawowych funkcji (np. odtwarzacz DVD nie czyta płyt DVD). W przypadku pomniejszych usterek (np. nie świeci się w tym odtwarzaczu dioda od power on) sprzedawca może zaproponować obniżenie ceny przedmiotu. |
Tak konkretnie mówiąc to przy korzystaniu z niezgodności towaru z umową już przy pierwszej reklamacji można wybrać, czy chce się doprowadzenia przedmiotu do zgodności z umową, czy wymiany na nowy. Dodatkowo w przypadku wymiany okres 'gwarancji' (niegodności z umową) biegnie na nowo.
Dopiero w przypadku braku możliwości spełnienia życzenia klienta (czyli naprawy lub wymiany na nowy), lub gdy wiąże się to z nadmiernymi kosztami (co oczywiście w przepisach nie jest zdefiniowane..) sklep może sam podjąć decyzję o wyborze tej drugiej opcji. Chociaż jeśli model jest nadal w sprzedaży trudno byłoby to udowodnić. Tak przy okazji - ta ustawa ma raptem kilka stron. Warto przeczytać, żeby znać inne niż tylko reklamacja gwarancyjna możliwości. |
Jak z dziećmi... Dowód proszę.
Bo takie zapisy owszem, pojawiają się w gwarancjach, ale gwarancje są nieobowiązkowe, a każdy z producentów może napisać sobie co chce. I jak napisze, że po stu naprawach ewentualnie zastanowi się nad wymianą na nowy, to tak będzie... A jeśli chodzi o niezgodność towaru z umową, to na dobrą sprawę można przyjąć, że już przy drugiej naprawie. Bo jeśli reklamujemy towar w tym trybie u sprzedawcy żądając naprawy, a później sprzęt znowu się psuje, to możemy zakładać o kiepawej jakości towaru i zgłaszając powtórnie prosić o wymianę na nowy, bez wad, lub o odstąpienie od umowy. Ale zapisu w ustawie (3 czy 5 napraw) to nie widziałem... Więc ustawa, paragraf proszę... |
prawnie ustosunkowane a nie dobra wola producenta
|
To jak tam zwą? Bo pierwsze słyszę... Niektórzy producenci dopuszczają coś takiego w swoich kartach gwarancynych (czasem po 3, czasem po 5), ale to raczej ich własny pomysł, a nie coś narzuconego prawnie. Ale mogę się mylić.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 14:44. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.