Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Telefony (Smartfony) (https://forum.cdrinfo.pl/f122/)
-   -   Poradnik operatorow GSM - jak naciągać klienta (https://forum.cdrinfo.pl/f122/poradnik-operatorow-gsm-jak-naciagac-klienta-81081/)

andy 20.12.2010 12:13

Cytat:

Nie ma tego w art., CenterNet to firma Lux Veritatis.
Nie firma, CenterNet ma umowę z z Lux Veritatis na świadczenie usług telekomunikacyjnych.


btw, jeśli te zarzuty okażą się prawdą to imho powinny polecieć wysokie kary.

pali 20.12.2010 11:36

Słynny redemptorysta i PLAY robią interesy

Wielki, komórkowy przekręt

Nie ma tego w art., CenterNet to firma Lux Veritatis.

Patrix 18.12.2010 19:19

W zasadzie to jest od jakiegoś czasu taki mega temat o operatorach więc spytam się tu.
Ostatnio logując się na konto ujrzałem kilka nowinek w opcjach.

Jak to jest z połączeniami oczekującymi i zawieszaniem połączeń w Heyah (Era) ?
- czy gdy ja prowadzę rozmowę (linia zajęta) i ktoś dzwoniąc do mnie 'oczekuje' na linii (komunikat linia zajęta, poczekaj etc.) to nalicza mu za połączenie i płaci za to czy to jest jakiś substytut zajętej linii (czyli bez opłat bo połączenia nie ma) z tą zaletą, że ja dowiaduję się o następnym połączeniu w trakcie trwania mojej rozmowy ?
- czy gdy ja dzwoniąc do kogoś zawieszam to połączenie to naliczanie kosztów także zostaje zawieszone czy mój licznik leci pomimo zawieszenia prowadzonej rozmowy ?

Mam nadzieję, że nie zamotałem za bardzo, pobieżnie nie znalazłem odpowiedzi na te pytania w cennikach.

pali 05.12.2010 10:07

Jak wespół z Mam Talent, Plus czyści do zera konta Simplusów i MixPlusów:
http://niebezpiecznik.pl/post/mam-ta...cym/#more-3278

ed hunter 10.11.2010 22:58

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1127609)
Z ciekawostek o Plusie i Przyjaciołach.

Kolega po powrocie z tak daleka, że ho ho, doszedł do wniosku, że w związku z częstą potrzebą skorzystania z internetu on-the-go zamiast nowego desktopa kupi sobie netbooka i telefon mogący pełnić funkcję modemu. Tak zrobił, zawierając z Plusem umowę na odległość, było to o tyle łatwe, że akurat kończył mu się okres zobowiązania w miksie i sami do niego zadzwonili.

Oczywiście to nie sam Plus, a wynajęta "call-firma" obsługiwała zawieranie umowy. Co ciekawe, kobieta z którą rozmawiał podała mu numer, przez który można się z nią skontaktować (zwykle działa to na zasadzie numeru zastrzeżonego i tyle, niektórzy jeszcze je odbierają).

Przy zawarciu umowy kurier przywiózł telefon, ale następnego dnia okazało się, że po połączeniu z internetem działa kilka minut i traci zasięg (jedynym sposobem na przywrócenie go było ponowne uruchomienie telefonu). Ponieważ telefon nie spełniał podstawowej funkcji dla której został kupiony, został odesłany z adnotacją o rozwiązaniu umowy (zgodnie z zasadą, że można to uczynić bez podania przyczyn przez upływem 10-ciu dni).

Po kilku dniach paczka przyszła z powrotem (adresat jej nie odebrał). Kolega zadzwonił więc na ten co dotychczas numer, ale jakoś tak się nieszczęśliwie składało, że tam nikt nic nie wiedział, a "tej pani, co się pan pyta, to takiej tu nie ma, to my nie możemy pomóc".

Rozwiązanie tego smutnego problemu niedostępności pani od umowy okazało się leżeć w mocy rzecznika praw konsumenta. Po przedstawieniu sprawy wraz z dokumentami przez kolegę niemalże od ręki zostało wysłane pismo z zapowiedzią nałożenia kary w wysokości min. 2 k zł i skierowaniu sprawy do sądu w razie braku reakcji w ciągu 14 dni. Wystarczyło kilka, żeby abonament w cudowny sposób został wyłączony, a umowa anulowana.

Jaki z tego morał? A no taki, że w niektórych firmach przyjętą zasadą biznesową jest krętactwo i kombinatorstwo. Nie twierdzę, że w ogóle w Plusie, bo to był "podwykonawca", a np. w moim przypadku przy zawieraniu umowy z Plusem wszystko było ok, do tego stopnia ok, że po przysłaniu umowy różniącej się dla mnie na niekorzyść i po podpisaniu jej przeze mnie (czyli dla mnie już po fakcie) przysłali mi nową, anulując pierwszą. Ale to, co próbowali w firmie obsługującej kolegę, to już bezczelność. Nie ulega wątpliwości, że z całą świadomością, że nie mają prawa odmówić zwrotu, próbowali przeciągnąć sprawę, aż mój znajomy da sobie spokój. Pewnie im się to opłaca, bo jeśli na 10 osób które postanowią skorzystać ze swojego prawa do zerwania umowy jedna-dwie pójdą z tym do rzecznika, to zostaje 8-9, które zostały oszukane (a właściwie wszystkie zostały, tylko w części przypadków oszustwo zostało udaremnione).

W związku z tym, że nie jesteś osobą krańcowo otyłą, twoje miałki zostaną rozpatrzone w innym terminie.

rycho 10.11.2010 15:10

Nie pękaj!
Przyjdzie faktura korygująca.
Wtedy zapłaczesz...

Reetou 10.11.2010 12:02

3 miesiące temu zmieniłem operatora. Mimo to dostałem już 3 fakturę z Plusa z kwotą do zapłaty słownie zero złotych. Kwota się zgadza, bo nie korzystam przecież z ich usług, ale nie mam fizycznej możliwości wysłania tej kwoty z mojego konta bankowego, więc nie płacę. Ciekawe kiedy zaczną mi przysyłać noty odsetkowe... A papier się marnuje...

Jarson 10.11.2010 11:44

Z ciekawostek o Plusie i Przyjaciołach.

Kolega po powrocie z tak daleka, że ho ho, doszedł do wniosku, że w związku z częstą potrzebą skorzystania z internetu on-the-go zamiast nowego desktopa kupi sobie netbooka i telefon mogący pełnić funkcję modemu. Tak zrobił, zawierając z Plusem umowę na odległość, było to o tyle łatwe, że akurat kończył mu się okres zobowiązania w miksie i sami do niego zadzwonili.

Oczywiście to nie sam Plus, a wynajęta "call-firma" obsługiwała zawieranie umowy. Co ciekawe, kobieta z którą rozmawiał podała mu numer, przez który można się z nią skontaktować (zwykle działa to na zasadzie numeru zastrzeżonego i tyle, niektórzy jeszcze je odbierają).

Przy zawarciu umowy kurier przywiózł telefon, ale następnego dnia okazało się, że po połączeniu z internetem działa kilka minut i traci zasięg (jedynym sposobem na przywrócenie go było ponowne uruchomienie telefonu). Ponieważ telefon nie spełniał podstawowej funkcji dla której został kupiony, został odesłany z adnotacją o rozwiązaniu umowy (zgodnie z zasadą, że można to uczynić bez podania przyczyn przez upływem 10-ciu dni).

Po kilku dniach paczka przyszła z powrotem (adresat jej nie odebrał). Kolega zadzwonił więc na ten co dotychczas numer, ale jakoś tak się nieszczęśliwie składało, że tam nikt nic nie wiedział, a "tej pani, co się pan pyta, to takiej tu nie ma, to my nie możemy pomóc".

Rozwiązanie tego smutnego problemu niedostępności pani od umowy okazało się leżeć w mocy rzecznika praw konsumenta. Po przedstawieniu sprawy wraz z dokumentami przez kolegę niemalże od ręki zostało wysłane pismo z zapowiedzią nałożenia kary w wysokości min. 2 k zł i skierowaniu sprawy do sądu w razie braku reakcji w ciągu 14 dni. Wystarczyło kilka, żeby abonament w cudowny sposób został wyłączony, a umowa anulowana.

Jaki z tego morał? A no taki, że w niektórych firmach przyjętą zasadą biznesową jest krętactwo i kombinatorstwo. Nie twierdzę, że w ogóle w Plusie, bo to był "podwykonawca", a np. w moim przypadku przy zawieraniu umowy z Plusem wszystko było ok, do tego stopnia ok, że po przysłaniu umowy różniącej się dla mnie na niekorzyść i po podpisaniu jej przeze mnie (czyli dla mnie już po fakcie) przysłali mi nową, anulując pierwszą. Ale to, co próbowali w firmie obsługującej kolegę, to już bezczelność. Nie ulega wątpliwości, że z całą świadomością, że nie mają prawa odmówić zwrotu, próbowali przeciągnąć sprawę, aż mój znajomy da sobie spokój. Pewnie im się to opłaca, bo jeśli na 10 osób które postanowią skorzystać ze swojego prawa do zerwania umowy jedna-dwie pójdą z tym do rzecznika, to zostaje 8-9, które zostały oszukane (a właściwie wszystkie zostały, tylko w części przypadków oszustwo zostało udaremnione).

woitas 24.08.2010 19:45

prędzej u was uzyskam odpowiedź :D

Prezesik 24.08.2010 18:16

To raczej powinieneś z tym się udać do Biura Obsługi a nie na forum ;)

woitas 24.08.2010 18:09

Kurcze, wyłączyłem cnotkę i pocztę głosową.
No i mam problem (a może i nie?) - po kilku sygnałach rozłącza mi dzwoniącego.

loki7777 24.08.2010 14:23

Zmienilem o2 na vodafone:)Na miejscu ale w pracy, urlop sie mu skonczyl;)Zostaje na dluzej i w przyszlym roku sprowadzam rodzinke, wiec musze sie dowiedziec jak z socjalem itp.

joujoujou 24.08.2010 14:15

No to skoro zostajesz na dłużej, to nie będzie problemu, faktycznie. :taktak:

A jeśli chodzi o SMSy, to kup sobie za grosze (lub zamów darmową przez internet) kartę sim z o2. Mając już numer, z internetowego konta wysyłasz za free 250 SMSów na wszystkie komórki świata. No ale pewnie o tym wiesz, Daniel jest na miejscu? :D

loki7777 24.08.2010 13:49

Narazie nie mam czasu bo full roboty(na razie w pizza hut;);) Ale mamy sporo czasu aby wybrac sie na piwko, musze dostosowac sie do nowych warunkow i tego jezyka;)

joujoujou 24.08.2010 13:22

Tylko z meteorem i z 3.

W Sligowie jesteś u brata i na piwko się nie zlecimy? :>


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:21.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.