![]() |
Ja przenosiłem kartę plus do karty play -> w późniejszym czasie migracja na abonament, jak i z abonamentu plus -> na abonament play
Nie ma najmniejszych problemów z przeniesieniem numeru, problem jest tylko wtedy jeśli masz w Heyah i nie zarejestrowałeś numeru, to wtedy musisz zarejestrować numer odczekać kilka dni i dopiero w tedy iść do play by numer przenieśli. Jak masz numer już w Play, to musisz dzwonić do biura abonenta by wyłączyli sms'y marketingowe + ew. blokada na numery premium, i gotowe :) No chyba, że lubisz spam, co ciekawe: Jak masz abonament u nich, i wyłączysz sms marketingowe, i weżniesz na abonament play online to znowu musisz sms marketingowe wyłączać. |
To, że w czyimś imieniu muszą to zrobić to rozumiem, chodziło mi właśnie o zachowanie prepaida.
Przy okazji popytam na jakimś stoisku. |
Cytat:
Ale fakt, że ja to robiłem abonament w jednej sieci --> prepaid w drugiej. Nie wiem, jak będzie w przypadku, kiedy i tu i tu jest karta, ale.. może to być tylko prostsze ;) (bo nie trzeba wypowiadać żadnej umowy). |
Nie wiem jak to jest z przenoszeniem prepadów.
Oni muszą wystąpić w czyimś imieniu (Twoim) o przeniesienie numeru, bo niby jak? Jeśli w H nie podałeś swoich danych i np w pleju też nie zamierzasz, to nie wiem, czy to jest wykonalne. Musiałbyś dopytać, lub choćby zadzwonić i zadać krótkie pytanie. |
Cytat:
|
Z przenoszeniem numeru nie powinno być problemu. Idziesz do Play, podpisujesz papierek i oni załatwiają wszelkie formalności. Co więcej - nie wiem, jak teraz, ale w przeszłości mogłeś dodatkowo liczyć na prezent od nich. 50 zł na wykorzystanie czy coś koło tego.
|
Następna sprawa, jak to jest z przenoszeniem numeru ? Tak informacyjnie tylko.
Teraz mam H. prepaid, i co przenieśliby mi numer do P. prepaid ? Abonament/umowa mnie nie interesuje... No i ponowię jeszcze pytanie, jak to jest z tą bramką sponsorowaną co wyżej pisałem. |
To jest granda, to jest budowanie zamkniętej sieci jak Apple i inne łobuzy. A nawet gorsza granda, bo Play działa w ograniczonej, koncesjonowanej częstotliwości.
I kto za to płaci? Taki jeden przystojniak z fajką. Wstydziłbyś się, jeszcze chwalisz się. |
Też od roku w pleju.
Długo mnie powstrzymywały drogie przychodzące, ale w końcu to nie ja płacę :> Przekonali mnie. Teraz już powoli to się spłaszcza. Inna sprawa, że era i orange u mnie mają kiepski zasięg (obu przerobiłem), a plej jedzie na nadajnikach swoich i plusa, więc jest dużo lepiej. Co do prepaid'ow, to za 5 pln masz starter na rok, da się nawet za darmo ale za spisaniem danych. Kupiłem takiego dla sprawdzenia jak zasięg tego całego pleja....numer działał ponad rok bez doładowania (chyba ponad 13 m-cy), teraz dałem go babci bo była w podobnej sytuacji, tzn konto daładowywane i nie wygadane i też nazbierało się. Dla takich osób bez sensu. Forsę ze starego konta w orange skutecznie przerobi ktoś z wnuków ;) Gdybyś chciał na abonament, to w każdej ich taryfie "na działalność" masz wszystkie pleje i stacjonarne za darmo i bez limitów. To w wielu przypadkach jest znaczący plus. Jeśli przechodzisz do pleja albo przedłużasz umowę bez telefonu, to płacisz 50% abonamentu - często nawet warto tak zrobić i kupić tel na wolnym rynku. Warto iść do nich pogadać, bo opcji jest dużo i oni sami najlepiej doradzą, co komu najkorzystniej wyjdzie. |
Ja w H. jestem od bardzo dawna, o ile mnie pamięć nie myli Play wtedy nie było jeszcze.
Dzisiaj przeglądałem oferty innych operatorów no i przyszło mi na myśl moje 'ciężkie' konto w H. Jeśli chodzi o koszty połączeń (dzwonienie) to praktycznie jest to po tej samej szkapie... różnica (kolosalna) jest w przedłużaniu okresu ważności konta. Najpierw to ja muszę spożytkować jakoś te PLN i potem myśleć gdzie by tu... W Play nie podobają mi się jednak drogie połączenia z obcych sieci, ale 365 dni w Play to poważna karta przetargowa jest. |
no boś jest dupa,
ja dawno sie do pleja przeniosłem, 365 dni na drodze nie leży:sciana: |
Tak mnie oświeciło nagle... :]
W Heyah nie raz mają takie promocje 'podwajanie doładowania', zazwyczaj ładuję 20/50 pln, Jak wiadomo w H. 50 przedłuża połączenia wychodzące o 3 m-ce, a 20 przedłuża o 1 m-ąc. Przez rok to mi się po tych promocjach nazbierało 180,- na koncie i nic z tym nie można praktycznie zrobić, o doładowaniu obcego numeru z mojego konta w Heyah nie słyszałem - wtedy można by się rozliczyć i pozbyć tej waluty z konta. Obecnie np. nigdzie mi się nie pali i nie mam potrzeby dzwonić więc siedzę "na odbieraniu", a jak doładuję to zaś mi się 'magicznie' posumuje i będzie jeszcze więcej. Zauważyłem, że taki model systemu nie jest dla mnie optymalny. Oni gamonie tak specjalnie robią, krótki termin ważności i ładuj a potem konto rośnie i trzymają klienta przy dupie :[ A tu taki Play ma 365 dni na wychodzące, kurde no- kiedy to ja się doczekam aby inni operatorzy z Play'a trochę pomysłów zerżnęli ? I na marginesie, bramka sms z ery: Cytat:
to na mój numer będą spamować reklamy sponsora aż mi się fon zajęczy na śmierć czy doklejają coś do tego sms'a wysłanego z bramki... Kto ma takie konto na tej bramce i jak to wygląda proszę mi napisać :] |
Jak się zatrudnia zewnętrzne, "profesjonalne" firmy zajmujące się świadczeniem usług słuchawkowych, to tak to wygląda. W tych firmach rotacja zatrudnienia jest tak wysoka, że nie ma mowy o tym, żeby kogoś profesjonalnie wyszkolić. Przynajmniej tak to wygląda jeśli chodzi o podpisywanie umów, ale mam nieodparte wrażenie że podobna sytuacja ma miejsce w przypadku BOKów...
|
tez juz o tym pisalem
mialem przejscia z nimi jak przenosilem pierwszy numer - 7 dni zajelo w sumie obu sieciom (era puscic nie chciala, play nie bardzo wiedzial co zrobic i, co gorsza, nikt z boku nie mogl mi powiedziec co sie dzieje) jak poszedlem do punktu, gdzie podpisalem umowe przeniesienia numeru z play, to tak pracownik wyciagnal stosowna informacje w kilka minut i poradzil, by w przypadku problemu nie dzwonic do tych palantow w bok, tylko udezac do punktu zycie... |
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:22. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.