![]() |
Cytat:
U nas mam wrażenie opozycja i rząd jadą w tym samym kierunku. Cytat:
TeX/LaTeX jest moim zdaniem fajny, bo "twarda spacja" nie jest żadnym cudacznym znakiem, tylko zwykłym widocznym znakiem ze zbioru ASCII/Unicode - jak wszystkie inne znaki. |
Czy podwyżka akurat VATu jest w tym momencie dobra czy nie to nie mi oceniać, od tego są specjaliści. Na pewno istnieje wiele innych metod dzięki, którym można w lepszy sposób załatać dziurę budżetową, jednak przed końcem kadencji żadna partia tego nie zrobi. Czy to jest PO czy PIS czy SLD czy PSL - ŻADNA
To są politycy i u nich się na pierwszym miejscu liczy poparcie, a dopiero na drugim dobro obywateli/państwa, jeśli ktoś tego nie rozumie to jest naiwny. Dziurę budżetową trzeba łatać i na to nie ma łatwych sposobów - zawsze komuś trzeba bardziej zabrać niż innym. Zawsze będzie ktoś niezadowolony z takiej a nie innej drogi rządu. Jeśli nie chcemy być drugą Grecją to muszą być cięcia oraz reformy - nawet te niewygodne, jednak niewygodna reforma obniża poparcie i dlatego każdy rząd zamiata takie reformy pod dywan mając nadzieje, że za ich rządów nie będzie musiał tych problemów rozwiązać. Tak się dzieje od 20lat i jakoś nie widzę aby coś się zmieniło. Cytat:
Dla mnie 1% w przypadku rachunku to kpina. Przypuśćmy, że płaciłeś rachunek 50zł+VAT, do końca roku rachunek wynosił więc: 61zł, po podwyżce będzie wynosił 61.5zł. Cytat:
|
Cytat:
Tak jak mówisz, może wszędzie trzeba stosować swoje makra/skrypty. Znam tylko co nieco TeX/LaTeX i tam trzeba przygotować plik źródłowy z zablokowanym łamaniem w tych miejscach, o tak: Kod:
Marian wypiwszy dwa litry wódki, złapał za~siekierę i~rozwalił Mańce jej wredny, kudłaty łeb.TeX łamiąc tak przygotowany tekst statystycznie wydaje więcej ostrzeżeń o niedokładności, bo jednak ma troszkę mniej swobody co do miejsca złamania linii, którą gdzieś złamać musi. |
No tak, ja tam Worda nie chwalę... ale niestety go używam, wiem, że z punktu widzenia IT to mały obciach, kiedyś się poprawię :szczerb:
|
Cytat:
|
Zależy na których uczelniach. Swego czasu złożyłem sporo prac lic/mgr dla studentów Wyższej Szkoły Nauk Ścisłych (już nieistniejącej) i pamiętam promotora, który zerknął na pracę i nie czytawszy jej, wycedził "co to za interlinia w podpisach pod grafikami?".
Raczej z uczelni humanistycznych pamiętam indolencję co do zasad składu. Na UW na filologii pytali mnie w czym ja składam te prace, że wyglądają "jak książka". Na skądinąd dobrym wydziale etnologii był taki specjalista, który wymagał składania prac czcionką maszynową (ze stałą liczbą znaków na stronę), tak jakby komputer nie mógł tego policzyć... A co to bibligorafia harvardzka a co oxfordzka, to tylko fizycy wiedzieli. Word oczywiście też nie wiedział, nie wie i nie będzie wiedział. Ale na MIT trzeba to wiedzieć. |
Cytat:
Jednak to jest zdanie ludzi będących na uczelni technicznej (inż.) - promotor/recenzent nie zwracają na to tutaj uwagi (taką samą odp. dostałem od promotora, że to "pierdoła" :) ). Na kierunkach lic./mgr polonistyki na pewno by za to zrugali... Cytat:
Nie wierzę jednak, że nie ma innych metod poprawy finansów państwa jak podnoszenie VAT'u... Co do deklaracji, owszem jeszcze nie jest obojętny bo to nie jest takie hop siup - strzelić focha i się wynieść z PL. Podejrzewam, że nawet zagorzali zwolennicy pewnych partii zawodzą się tym co się dzieje (mam tu na myśli kilka partii). Lawiruję tak trochę aby za bardzo politycznie nie offtopować tutaj. |
Cytat:
Trochę "znamy się" i wiem, że deklarujesz iż nie jest Tobie obojętny los tego państwa, stąd nieco złośliwie dziwię się, że głównym powodem twojej niezgody na podwyżkę VAT jest drobny wzrost cen, w sytuacji gdy istnieją poważne argumenty przeciwko takim manipulacjom i lepsze metody na rozwiązanie kryzysu finansów państwa. No ale nie wiem, może i masz rację... Mnie to już mało obchodzi, staram się, żeby jak najmniej i zapewne przyjmę twój punkt widzenia. Cytat:
Marian wypiwszy dwa litry wódki, złapał za siekierę i rozwalił Mańce jej wredny, kudłaty łeb. ? Jeśli o to chodzi, jest to oczywisty błąd, a swoisty uzus wynika z tego, że Word tego nie potrafił / dalej nie potrafi (nie wiem) automatyzować . Ja tam Worda prawie nie używałem, prawie nie używam i nie widzę powodu dla którego mam to akceptować, skoro są doskonałe programy, które to potrafią od lat. |
Cytat:
|
Teraz chyba rozumiem.
Podwyżka to w/g Ciebie "głupota", bo kiełbasa będzie droższa? Wtedy istotnie pochwała Orange byłaby logiczna (choć moim zdaniem krótkowzrocznie, ale to inna sprawa). [offtop]Reetou, wydaje mi się, że się nie mylisz i Patrixu niechcący walnął orta.[/offtop] |
Cytat:
Mam gdzieś to gdzie to wszystko idzie dla mnie liczą się cyferki na rachunkach. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Tak samo jeśli chodzi o tzw. "sierotki" na końcu zdań pytałem się gościa (psorek na uczelni) od składu DTP czy to jest błąd - odpowiedział, że pozostawienie sierotek to już nie jest błąd. Owszem starsi poloniści będą to poprawiać i mogą ale wychodzi na to, że to już się przyjęło. Może "dla tego" też powoli przestaje być błędem? Nie wiem- ja tego nawet nie zauważyłem, że robię błąd, postaram się zapamiętać :) Na szczęście "na pewno" pamiętam aż z dyktanda z podstawówki :) |
Cytat:
|
Ty mi to logicznie wytłumacz, a nie cytuj.
Zgadzasz się, że podwyżka to głupota a jednocześnie pochwalasz (?) Orange. Jak sam napisałeś, Era nie obniża a przerzuca na końcowego klienta, zgodnie z ideą podatku VAT. Gdzie więc logika, dlaczego Orange pochwalasz? |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
No ale pochwalasz firmy, które obniżają ceny netto.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 14:44. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.