![]() |
Dwa pytania:
1. czy jest teraz możliwośc zainstalowania google maps na iOS? 2. czy te mapy Applowskie zostały poprawione? Myślę nad przesiadką na iP5, a zależy mi na dobrej, defaultowej Nawigacji. |
Najwięcej dziur w iOS :-D
http://www.phonearena.com/news/iPhon...mbined_id41258 |
Bo to jest wszystko zbedne. Tylko, ze jak pozniej bedzie w ios to bedzie cudowna inwencja appla...
|
10 rzeczy które iOS/iPhone nie potrafi ;)
|
bawilem sie dzis galaxy s adv
rozpoznawanie polskiej mowy dziala liepiej niz w siri po szekspirowskiemu :D |
Ilość załączników: 1
A wiesz to na podstawie? NICZEGO :) No ale fajna teza ;)
W sam raz dla fanbojów, którzy nocują przed sklepami Apple'a :D Załącznik 61771 http://www.amazon.com/gp/product/B00...nterfacts0b-20 Źródło: http://antyweb.pl/cos-dla-kolejkowych-fanow-apple/ Jeden komentarz jest całkiem śmieszny :d Cytat:
|
Andy co ja będę tłumaczyć :D
Jestem przekonany, że przez rok korzystania z Androida poszło w świat więcej Twoich prywatnych danych niż przez Twoje całe życie które spędziłeś na starym niebezpiecznym Windows. Oczywiście nie jestem w stanie tego udowodnić, ale też mi na tym szczególnie nie zależy. Ale co tam, wszystko jest cacy, przecież masz sandboxa i super długie hasła :taktak: |
Już wiemy kto się przysłużył do odnajdowania dziur na iOS :D
http://myapple.pl/content/4701-apple...u-evad3rs.html |
Cytat:
Po drugie skąd wiesz, że Windows niczego nie wysyła? NIE WIESZ. Program mogą wysyłać co chcą, i dopóki nie zajrzysz w kod źródłowy to nie jesteś pewny. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
I ostrzeganie o uprawnieniach jakie aplikacja będzie miała to bardzo przydatna funkcja. Cytat:
Na Windowsie program X, może przeczytać dane programu Y i nie będziesz o tym wiedział. |
Nie, temat jest o tym co donoszą aplikacje na iOS i Androida.
Tylko ktoś się uparł, żeby udowodnić, że to jest normalne. A nie jest. I nie pomogą tu żadne zabezpieczenia, tym bardziej że normalnie użytkownik takich zabezpieczeń dodać sam nie może. Sprawa jest prosta: jeżeli ktoś ceni sobie prywatność danych, to zakup iOS albo Androida to strzał nawet nie w kolano, ale prosto w mózg || Chyba że ktoś odetnie się od usług Google/Apple, złamie urządzenie i bardzo starannie dopiera programy. Tylko musi liczyć się z tym, że większość aplikacji i funkcji będzie dla niego wtedy niedostępna, zwłaszcza na iOS. I obsługa urządzenia przestanie był łatwa. |
To jest bardzo ciekawa dyskusja.
W temacie " Apple flame war" dyskutanci głownie koncentrują się na tym, co donoszą aplikacje Windows. |
Andy jak to mówią "czytaj ze zrozumieniem". Wiem że system Win XP jest ułomny i być może mogą same się dodawać, nie pamiętam.
Ale mi nie chodzi o zabezpieczenia jakie system posiada, nie chodzi o wojnę Windows vs Android. Chodzi o kulturę pisania programów. Przez kilkanaście lat jak korzystam z Windows żaden niepowołany program tego przywileju nie skorzystał (w Viście i wyżej dodatkowo jest coś takiego jak UAC i niestety to nie przejdzie.). Na Androidzie niemal każdy próbuje coś wysłać na boku. WTF? Sprawdź programy które masz zainstalowane, to się możesz troche zdziwić. "Skąd wiem co dana aplikacja przesyła przez internet". W zasadzie punkt dla Ciebie, bo trzebaby się bawić w sniffing. Dlatego większość programów należy używać z zablokowanym dostępem do netu - na co Android nie pozwala. "Podobne proporcje pewnie będziemy mieli i na Windowsie". Robiłeś jakieś badania? Bo jestem przekonany że ta hipoteza jest błędna. Chcesz powiedzieć że przez 20 lat nikt nie zauważył że 90% programów coś na boku wysyła mimo posiadania wyspecjalizowanych narzędzi? Najgorszy to chyba Libreoffice. Robi backup dysku w chmurę :haha: Na Androidzie tez nie wiesz czy program działa zgodnie z Privacy Policy.Na Windowsie (przynajmniej do niedawna) program który nadawał coś na użytkownika nosił nazwę "trojan" i dość szybko się z nim rozprawiano:taktak: Na Androidzie i iOS masz prawie same "trojany", tyle że tam to nikogo nie dziwi. Taka "kultura" pisania programów na te platformy i tu jest największy ból, a nie w kwestii zabezpieczeń. I to jest bezpośrednia przyczyna statystyk które podałeś. Android sam w sobie... (...) kończ Waść wstydu oszczędź ;). Nikt nie ma Androida "samego w sobie" i o takim tu nie mówimy. Równie dobrze możemy mówić o używaniu Windows XP bez praw administratora na koncie zwykłego użytkownika (bo tak w sumie powinno się go używać). I wtedy nie tylko żaden wirus się nie zainstaluje bo nie ma praw zapisu do C:\, ale też nie doda się do listy wyjątków FW. Dlaczego o takim Windowsie nie mówisz? Czyżby dlatego że nikt tak go nie używa? Ale nie zwalaj winy na Windowsa. Android tak jak iOS jest zaprojektowany aby używać go bez roota. Root jest dla producenta. Świadczy o tym m.in zupełnie niezrozumiała dla mnie np. możliwość instalacji programów bez roota :ysz:. Ktoś sobie chyba zadał sporo trudu aby root był zbędny... no jak się okazuje prawie zbędny ;) Nawet wikipedia twierdzi że root na Androidzie jest domyślnie wyłaczony, więc nie oczekuj od producentów że będą domyślnie go odblokowywać. Bo niby po co skoro jest zbędny? Cytat:
Twoje porównania sa więc nie fair. Zcrackowany Android z doinstalowanym specjalnym softem - zestawiony z 12 letnim systemem używanym "vanilla" przez idiotę na koncie administratora. Co do systemu uprawnień w Androidzie to już nie raz pisałem. Jest totalnie g....o warty dopóki uprawnień nie da się zmieniać on/off po zainstalowaniu programu. W obecnej formie ciężko dostrzec zalety. Nie dość że nic nie chroni, to jeszcze każe się użytkownikowi wyrazić jawną zgodę na wszystko co dany program zrobi. |
Cytat:
Programy same potrafią dodać się do wyjątków w FW! Oczywiście wyjątki można wyłączyć, ale standardowo jest to aktywne. Powiedz jaki procent osób tam wejdzie aby wyłączyć? No ale powiedzmy, że możesz nimi zarządzać ON/OFF. To powiedz co mi po odłączeniu aplikacji od internetu, która do działania potrzebuje dostępu do internetu? Skąd wiesz co ona dodatkowo przesyła przez internet? Masz gdzieś uwzględnione co może zrobić w systemie? W Androidzie masz przed instalacją. Tak więc wybacz ale na systemach desktopowych jesteś podobnie zagrożony. Cytat:
Tutaj nawet nie masz komunikato do jakiego kluczowego API systemu ma dostęp... Cytat:
Cytat:
Tak więc przyczep się do właściwych firm, które są tego winne, a nie do systemu który takich ograniczeń nie nakłada. |
Źle pamiętasz :) Program w Windowsie XP musi uzyskać zgodę użytkownika na dostęp do sieci i jest domyślnie blokowany (monit "odblokuj/blokuj nadal").
Być może dodali to w SP2 - nie pamiętam. Tak czy inaczej było to już dawno temu. W każdej chwili można tą zgodę odwołać. Mimo niesamowitej prostoty jest to rozwiązanie zadziwiająco skuteczne i zrozumiałe dla użytkownika. I najczęściej w zupełności wystarczające (8 lat temu wywaliłem Kerio i do tej pory nie narzekam). Nie napisałem, że Windows XP jest bezpieczniejszy :nie:. Faktycznie zabezpieczenia na nim są bardzo słabe, bo to system z zeszłej epoki. Chodzi o to, że mimo to mało który normalny program pod Windows "donosi" na użytkownika, ponieważ programy które z sieci korzystać nie potrzebują - jak pokazuje doświadczenie - najczęściej w ogóle nie tworzą połączeń (ostatnio to się jednak niestety zmienia - bo taka teraz moda żeby sprawdzać aktualizacje itd). To nie jest kwestia tego co się da zrobić, bo da się zrobić wiele, ale tego co jest robione przez "legalne" programy (w sensie że nie rootkity/wirusy, bo ich user sobie sam nie instaluje).. Jak jest na Androidzie czy iOS można wyczytać z linka który wkleiłeś. I to jest robione przez "legalne" programy z których chcesz korzystać :taktak:. Więc efektywnie dla usera te platformy to pole minowe i każdy wdepnie już pierwszego dnia :taktak::czytaj: To jest właśnie sztuka dyplomacji. "Załatwić" prywatność użytkownika w taki sposób, aby poczuł podniecenie na samą myśl o przesłaniu swych danych na Twój serwer. || Dodatkowo na obu normalnie (bez roota czy jailbreaka) nic się z tym problemem nie zrobi. Niektóre programy, w tym firewalle, moze zainstalować najczęściej tylko producent telefonu. |
Cytat:
I Windows XP wcale nie jest bezpieczniejszy niż nowoczesne systemy. Jeżeli chodzi o kwestie prywatności to na Windowsach nie jest tak ciekawie jak opisujesz, serio. Programy mają dostęp do rejestru, z dysku mogą odczytywać co chcą... Pamiętam jeszcze rootkita od Sony, który nie pozwalał na zrobienie kopii płyt z muzyką :) Zabezpieczenia typu Starforce wykrywały aplikacje do emulacji i nie pozwalały uruchomić materiału. Dalej sądzisz, że masz prywatność na systemie od MS? :) - PYTANIE RETORYCZNE! :) btw, po wyjściu SGS4 Apple zrobiło ciekawą stronkę: http://www.apple.com/iphone/why-iphone/ Przestraszyli się konkurencji na poważnie? :D Chyba braknie im zaklęć skoro czepiają się takich metod... :D Jak często się z Grześkiem Marczakiem nie zgadzam się w wielu kwestiach, to w przypadku tego artykułu jesteśmy praktycznie zgodni http://antyweb.pl/apple-zamiast-tego...epszy-telefon/ "Apple***8230;zamiast tego PR-u, zróbcie po prostu lepszy telefon" Cytat:
http://www.gsmarena.com/samsung_i950...xy_s4-5125.php GPU w SGS4 jest to samo co w iPhone5 ;) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 02:10. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.