Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Systemy operacyjne i aplikacje (https://forum.cdrinfo.pl/f124/)
-   -   Apple flame war (było: Apple iPad) (https://forum.cdrinfo.pl/f124/apple-flame-war-bylo-apple-ipad-84942/)

Smartek 27.03.2013 10:11

Dwa pytania:
1. czy jest teraz możliwośc zainstalowania google maps na iOS?
2. czy te mapy Applowskie zostały poprawione?

Myślę nad przesiadką na iP5, a zależy mi na dobrej, defaultowej Nawigacji.

andy 27.03.2013 08:16

Najwięcej dziur w iOS :-D
http://www.phonearena.com/news/iPhon...mbined_id41258

demek 24.03.2013 13:46

Bo to jest wszystko zbedne. Tylko, ze jak pozniej bedzie w ios to bedzie cudowna inwencja appla...

andy 23.03.2013 21:42

10 rzeczy które iOS/iPhone nie potrafi ;)

demek 22.03.2013 00:15

bawilem sie dzis galaxy s adv

rozpoznawanie polskiej mowy dziala liepiej niz w siri po szekspirowskiemu
:D

andy 21.03.2013 23:10

Ilość załączników: 1
A wiesz to na podstawie? NICZEGO :) No ale fajna teza ;)

W sam raz dla fanbojów, którzy nocują przed sklepami Apple'a :D

Załącznik 61771

http://www.amazon.com/gp/product/B00...nterfacts0b-20


Źródło: http://antyweb.pl/cos-dla-kolejkowych-fanow-apple/

Jeden komentarz jest całkiem śmieszny :d

Cytat:

Cytat:

Troche gorzej jak bedziesz chcial sie przekrecic na bok
Cytat:

Fanboje apple szybko uczą się żyć z ograniczeniami więc nie ma problemu.


sobrus 21.03.2013 09:50

Andy co ja będę tłumaczyć :D

Jestem przekonany, że przez rok korzystania z Androida poszło w świat więcej Twoich prywatnych danych niż przez Twoje całe życie które spędziłeś na starym niebezpiecznym Windows.
Oczywiście nie jestem w stanie tego udowodnić, ale też mi na tym szczególnie nie zależy.

Ale co tam, wszystko jest cacy, przecież masz sandboxa i super długie hasła :taktak:

andy 20.03.2013 20:21

Już wiemy kto się przysłużył do odnajdowania dziur na iOS :D
http://myapple.pl/content/4701-apple...u-evad3rs.html

andy 20.03.2013 18:37

Cytat:

Napisany przez sobrus
Andy jak to mówią "czytaj ze zrozumieniem". Wiem że system Win XP jest ułomny i być może mogą same się dodawać, nie pamiętam.
Ale mi nie chodzi o zabezpieczenia jakie system posiada, nie chodzi o wojnę Windows vs Android.
Chodzi o kulturę pisania programów. Przez kilkanaście lat jak korzystam z Windows żaden niepowołany program tego przywileju nie skorzystał (w Viście i wyżej dodatkowo jest coś takiego jak UAC i niestety to nie przejdzie.).
Na Androidzie niemal każdy próbuje coś wysłać na boku. WTF? Sprawdź programy które masz zainstalowane, to się możesz troche zdziwić.

Wiesz jak wygląda kultura pisania programów? Na Windowsie możesz zrobić wszystko, i użytkownik nawet nie wie do jakich kluczowych danych chcesz się dostać. Co prawda jest coś ala root w nowych wersjach, jednak w takiej formie jakiej to zastosowali powoduje to więcej szkody niż pożytku - wielu znajomych to po prostu wyłączyło.

Po drugie skąd wiesz, że Windows niczego nie wysyła? NIE WIESZ. Program mogą wysyłać co chcą, i dopóki nie zajrzysz w kod źródłowy to nie jesteś pewny.

Cytat:

Chcesz powiedzieć że przez 20 lat nikt nie zauważył że 90% programów coś na boku wysyła mimo posiadania wyspecjalizowanych narzędzi? Najgorszy to chyba Libreoffice. Robi backup dysku w chmurę :haha: Na Androidzie tez nie wiesz czy program działa zgodnie z Privacy Policy.Na Windowsie (przynajmniej do niedawna) program który nadawał coś na użytkownika nosił nazwę "trojan" i dość szybko się z nim rozprawiano:taktak:
Myślisz, że dlaczego większość programów jest za darmo? Wybacz ale na Windowsie można się dostać do każdego zakamarku, i ciężko mi uwierzyć że niektórzy nie nadużywali tego.

Cytat:

Na Androidzie i iOS masz prawie same "trojany", tyle że tam to nikogo nie dziwi. Taka "kultura" pisania programów na te platformy i tu jest największy ból, a nie w kwestii zabezpieczeń.
I to jest bezpośrednia przyczyna statystyk które podałeś.
Znowu używasz określenia które kompletnie nie oddaje tego co opisujesz.

Cytat:

Koń trojański, trojan ***8211; określenie oprogramowania, które podszywając się pod przydatne lub ciekawe dla użytkownika aplikacje dodatkowo implementuje niepożądane, ukryte przed użytkownikiem funkcje (programy szpiegujące, bomby logiczne, furtki umożliwiające przejęcie kontroli nad systemem przez nieuprawnione osoby itp.). Nazwa pochodzi od mitologicznego konia trojańskiego.
Zacznij odnosić się do tego co opisujesz w odpowiedni sposób.

Cytat:

Android sam w sobie... (...) kończ Waść wstydu oszczędź ;). Nikt nie ma Androida "samego w sobie" i o takim tu nie mówimy.
To że jakaś firma robi z Androidem co chce to jej wina a nie systemu. Skoro odnosisz się do konkretnej implementacji to to pisz. Sianie FUDu nie jest fajne, i obcinają za to fiutki :P

Cytat:

Równie dobrze możemy mówić o używaniu Windows XP bez praw administratora na koncie zwykłego użytkownika (bo tak w sumie powinno się go używać). I wtedy nie tylko żaden wirus się nie zainstaluje bo nie ma praw zapisu do C:blee:, ale też nie doda się do listy wyjątków FW. Dlaczego o takim Windowsie nie mówisz? Czyżby dlatego że nikt tak go nie używa? Ale nie zwalaj winy na Windowsa.
Użytkownik bez praw administratora dalej jest w stanie zrobić bardzo duże szkody. Dopiero Vista/7 poprawiają tą kwestię.

Cytat:

Android tak jak iOS jest zaprojektowany aby używać go bez roota. Root jest dla producenta. Świadczy o tym m.in zupełnie niezrozumiała dla mnie np. możliwość instalacji programów bez roota :ysz:. Ktoś sobie chyba zadał sporo trudu aby root był zbędny... no jak się okazuje prawie zbędny ;)
Nawet wikipedia twierdzi że root na Androidzie jest domyślnie wyłaczony, więc nie oczekuj od producentów że będą domyślnie go odblokowywać. Bo niby po co skoro jest zbędny?
Przeczytaj sobie najpierw o Androidzie a dopiero potem coś pisz. To wyżej jest nieprawdą. To producenci nakładają na Androida ograniczenia. Sam w sobie ich nie posiada.

Cytat:

Root to przywilej dostępny dla niewielu, a nie prawo zabrane większości.

Twoje porównania sa więc nie fair. Zcrackowany Android z doinstalowanym specjalnym softem - zestawiony z 12 letnim systemem używanym "vanilla" przez idiotę na koncie administratora.


Co do systemu uprawnień w Androidzie to już nie raz pisałem. Jest totalnie g....o warty dopóki uprawnień nie da się zmieniać on/off po zainstalowaniu programu. W obecnej formie ciężko dostrzec zalety. Nie dość że nic nie chroni, to jeszcze każe się użytkownikowi wyrazić jawną zgodę na wszystko co dany program zrobi.
Pretensje odnośnie roota kieruj do producenta, który blokuje Ci ingerencję w słuchawkę.

I ostrzeganie o uprawnieniach jakie aplikacja będzie miała to bardzo przydatna funkcja.

Cytat:

Nie, temat jest o tym co donoszą aplikacje na iOS i Androida.
Tylko ktoś się uparł, żeby udowodnić, że to jest normalne.
A nie jest. I nie pomogą tu żadne zabezpieczenia, tym bardziej że normalnie użytkownik takich zabezpieczeń dodać sam nie może.
Nigdzie nie pisałem, że to jest normalne. Pokazałem Ci tylko, że inne systemy są jeszcze bardziej "mniej" bezpieczne w tych kwestiach.

Na Windowsie program X, może przeczytać dane programu Y i nie będziesz o tym wiedział.

sobrus 18.03.2013 10:58

Nie, temat jest o tym co donoszą aplikacje na iOS i Androida.
Tylko ktoś się uparł, żeby udowodnić, że to jest normalne.
A nie jest. I nie pomogą tu żadne zabezpieczenia, tym bardziej że normalnie użytkownik takich zabezpieczeń dodać sam nie może.

Sprawa jest prosta: jeżeli ktoś ceni sobie prywatność danych, to zakup iOS albo Androida to strzał nawet nie w kolano, ale prosto w mózg ||
Chyba że ktoś odetnie się od usług Google/Apple, złamie urządzenie i bardzo starannie dopiera programy.
Tylko musi liczyć się z tym, że większość aplikacji i funkcji będzie dla niego wtedy niedostępna, zwłaszcza na iOS. I obsługa urządzenia przestanie był łatwa.

Yossi 18.03.2013 10:41

To jest bardzo ciekawa dyskusja.
W temacie " Apple flame war" dyskutanci głownie koncentrują się na tym, co donoszą aplikacje Windows.

sobrus 18.03.2013 08:52

Andy jak to mówią "czytaj ze zrozumieniem". Wiem że system Win XP jest ułomny i być może mogą same się dodawać, nie pamiętam.
Ale mi nie chodzi o zabezpieczenia jakie system posiada, nie chodzi o wojnę Windows vs Android.
Chodzi o kulturę pisania programów. Przez kilkanaście lat jak korzystam z Windows żaden niepowołany program tego przywileju nie skorzystał (w Viście i wyżej dodatkowo jest coś takiego jak UAC i niestety to nie przejdzie.).
Na Androidzie niemal każdy próbuje coś wysłać na boku. WTF? Sprawdź programy które masz zainstalowane, to się możesz troche zdziwić.

"Skąd wiem co dana aplikacja przesyła przez internet". W zasadzie punkt dla Ciebie, bo trzebaby się bawić w sniffing. Dlatego większość programów należy używać z zablokowanym dostępem do netu - na co Android nie pozwala. "Podobne proporcje pewnie będziemy mieli i na Windowsie". Robiłeś jakieś badania? Bo jestem przekonany że ta hipoteza jest błędna.
Chcesz powiedzieć że przez 20 lat nikt nie zauważył że 90% programów coś na boku wysyła mimo posiadania wyspecjalizowanych narzędzi? Najgorszy to chyba Libreoffice. Robi backup dysku w chmurę :haha: Na Androidzie tez nie wiesz czy program działa zgodnie z Privacy Policy.Na Windowsie (przynajmniej do niedawna) program który nadawał coś na użytkownika nosił nazwę "trojan" i dość szybko się z nim rozprawiano:taktak:

Na Androidzie i iOS masz prawie same "trojany", tyle że tam to nikogo nie dziwi. Taka "kultura" pisania programów na te platformy i tu jest największy ból, a nie w kwestii zabezpieczeń.
I to jest bezpośrednia przyczyna statystyk które podałeś.

Android sam w sobie... (...) kończ Waść wstydu oszczędź ;). Nikt nie ma Androida "samego w sobie" i o takim tu nie mówimy.

Równie dobrze możemy mówić o używaniu Windows XP bez praw administratora na koncie zwykłego użytkownika (bo tak w sumie powinno się go używać). I wtedy nie tylko żaden wirus się nie zainstaluje bo nie ma praw zapisu do C:\, ale też nie doda się do listy wyjątków FW. Dlaczego o takim Windowsie nie mówisz? Czyżby dlatego że nikt tak go nie używa? Ale nie zwalaj winy na Windowsa.

Android tak jak iOS jest zaprojektowany aby używać go bez roota. Root jest dla producenta. Świadczy o tym m.in zupełnie niezrozumiała dla mnie np. możliwość instalacji programów bez roota :ysz:. Ktoś sobie chyba zadał sporo trudu aby root był zbędny... no jak się okazuje prawie zbędny ;)
Nawet wikipedia twierdzi że root na Androidzie jest domyślnie wyłaczony, więc nie oczekuj od producentów że będą domyślnie go odblokowywać. Bo niby po co skoro jest zbędny?

Cytat:

. In some cases the root account is disabled by default, and must be specifically enabled. In mobile platform-oriented Unixes such as Apple iOS and Android, the device's security systems must be cracked in order to obtain superuser access. In a few systems, such as Plan 9, there is no superuser at all.
Root to przywilej dostępny dla niewielu, a nie prawo zabrane większości.

Twoje porównania sa więc nie fair. Zcrackowany Android z doinstalowanym specjalnym softem - zestawiony z 12 letnim systemem używanym "vanilla" przez idiotę na koncie administratora.


Co do systemu uprawnień w Androidzie to już nie raz pisałem. Jest totalnie g....o warty dopóki uprawnień nie da się zmieniać on/off po zainstalowaniu programu. W obecnej formie ciężko dostrzec zalety. Nie dość że nic nie chroni, to jeszcze każe się użytkownikowi wyrazić jawną zgodę na wszystko co dany program zrobi.

andy 17.03.2013 17:24

Cytat:

Źle pamiętasz :) Program w Windowsie XP musi uzyskać zgodę użytkownika na dostęp do sieci i jest domyślnie blokowany (monit "odblokuj/blokuj nadal").
Być może dodali to w SP2 - nie pamiętam. Tak czy inaczej było to już dawno temu. W każdej chwili można tą zgodę odwołać.
Mimo niesamowitej prostoty jest to rozwiązanie zadziwiająco skuteczne i zrozumiałe dla użytkownika. I najczęściej w zupełności wystarczające (8 lat temu wywaliłem Kerio i do tej pory nie narzekam).
Faktycznie zmienili to. Mam przed sobą zwirtualizowanego XPka z SP3 i co..? :)

Programy same potrafią dodać się do wyjątków w FW! Oczywiście wyjątki można wyłączyć, ale standardowo jest to aktywne. Powiedz jaki procent osób tam wejdzie aby wyłączyć?

No ale powiedzmy, że możesz nimi zarządzać ON/OFF. To powiedz co mi po odłączeniu aplikacji od internetu, która do działania potrzebuje dostępu do internetu? Skąd wiesz co ona dodatkowo przesyła przez internet? Masz gdzieś uwzględnione co może zrobić w systemie? W Androidzie masz przed instalacją.

Tak więc wybacz ale na systemach desktopowych jesteś podobnie zagrożony.

Cytat:

Chodzi o to, że mimo to mało który normalny program pod Windows "donosi" na użytkownika, ponieważ programy które z sieci korzystać nie potrzebują - jak pokazuje doświadczenie - najczęściej w ogóle nie tworzą połączeń (ostatnio to się jednak niestety zmienia - bo taka teraz moda żeby sprawdzać aktualizacje itd).
Skąd wiesz, że mało który donosi? Robiłeś badania na ten temat? Jeżeli tak to na jakiej próbce?
Tutaj nawet nie masz komunikato do jakiego kluczowego API systemu ma dostęp...

Cytat:

Jak jest na Androidzie czy iOS można wyczytać z linka który wkleiłeś. I to jest robione przez "legalne" programy z których chcesz korzystać :taktak:.
Więc efektywnie dla usera te platformy to pole minowe i każdy wdepnie już pierwszego dnia :taktak::czytaj:
Podobne proporcje pewnie będziemy mieli i na Windowsie. Oczywiście należy dodać też MS jako firmę, która pozwala sobie na odczytywanie różnych ciekawych rzeczy o naszym systemie :)

Cytat:

Dodatkowo na obu normalnie (bez roota czy jailbreaka) nic się z tym problemem nie zrobi. Niektóre programy, w tym firewalle, moze zainstalować najczęściej tylko producent telefonu.
Android sam w sobie nie posiada żadnych utrudnień. To że nie można zmodyfikować danych obszarów to sprawka producentów.
Tak więc przyczep się do właściwych firm, które są tego winne, a nie do systemu który takich ograniczeń nie nakłada.

sobrus 17.03.2013 17:01

Źle pamiętasz :) Program w Windowsie XP musi uzyskać zgodę użytkownika na dostęp do sieci i jest domyślnie blokowany (monit "odblokuj/blokuj nadal").
Być może dodali to w SP2 - nie pamiętam. Tak czy inaczej było to już dawno temu. W każdej chwili można tą zgodę odwołać.
Mimo niesamowitej prostoty jest to rozwiązanie zadziwiająco skuteczne i zrozumiałe dla użytkownika. I najczęściej w zupełności wystarczające (8 lat temu wywaliłem Kerio i do tej pory nie narzekam).

Nie napisałem, że Windows XP jest bezpieczniejszy :nie:. Faktycznie zabezpieczenia na nim są bardzo słabe, bo to system z zeszłej epoki.
Chodzi o to, że mimo to mało który normalny program pod Windows "donosi" na użytkownika, ponieważ programy które z sieci korzystać nie potrzebują - jak pokazuje doświadczenie - najczęściej w ogóle nie tworzą połączeń (ostatnio to się jednak niestety zmienia - bo taka teraz moda żeby sprawdzać aktualizacje itd).
To nie jest kwestia tego co się da zrobić, bo da się zrobić wiele, ale tego co jest robione przez "legalne" programy (w sensie że nie rootkity/wirusy, bo ich user sobie sam nie instaluje)..

Jak jest na Androidzie czy iOS można wyczytać z linka który wkleiłeś. I to jest robione przez "legalne" programy z których chcesz korzystać :taktak:.
Więc efektywnie dla usera te platformy to pole minowe i każdy wdepnie już pierwszego dnia :taktak::czytaj:

To jest właśnie sztuka dyplomacji. "Załatwić" prywatność użytkownika w taki sposób, aby poczuł podniecenie na samą myśl o przesłaniu swych danych na Twój serwer. ||

Dodatkowo na obu normalnie (bez roota czy jailbreaka) nic się z tym problemem nie zrobi. Niektóre programy, w tym firewalle, moze zainstalować najczęściej tylko producent telefonu.

andy 17.03.2013 15:05

Cytat:

Napisany przez sobrus
Każdy program który spróbuje połączyć się z netem spowoduje wyświetlenie monitu windowsowego firewalla.
I teraz decyzja użytkownika (której nie ma np na Androidzie) - pozwolić mu, czy może nie? A nawet jak nie pozwoli, zazwyczaj i tak może go używać.

Ponadto na komputerze programy kradnące dane mają cholerny problem, bo nie wiadomo co kraść. Używa The Bat czy Thunderbirda? A może Outlooka? A może nic? Znalezienie np zdjęć z aparatu to już nie lada wyczyn.
Na smartfonie dostajemy wszystko jak na tacy, niestety.

Także teoria teorią a praktyka praktyką. 10 letni Windows XP nawet bez tych wszystkich sandboxów i innych bzdetów jest *efektywnie* mniej niebezpieczny niż najnowszy Android czy iOS.
Z resztą ja osobiście mam wrażenie że te wszystkie mechanizmy zabezpieczeń na tych platformach robione są dla picu. Chodzi o to by nikt nie wykradał danych nielegalnie :)
Ale po co się trudzić, skoro większość możemy dostać najzupełniej legalnie, wystarczy napisać pare bzdetów w "privacy policy" którego nikt nie czyta :rotfl: To jest właśnie największy zonk :D
Tu nikogo nie dziwi że program to pokazywania częstotliwości pracy CPU żąda internetu i Twojej pozycji. Bo przecież pokazuje reklamy Google :szczerb: Chore.

Swego czasu sprawdzałem programy które używam pod kątem właśnie tego co wysyłają. Okazało się że w zasadzie wszystko coś wysyła :ysz:. Zostaje root i firewall niestety.

O ile się nie mylę to FW w Windows XP działał tylko w jedną stronę - DO UŻYTKOWNIKA. Wcale nie informował o aktywnościach z komputera. No ale mogę się mylić bo wbudowanego FW używałem bardzo dawno temu ;)

I Windows XP wcale nie jest bezpieczniejszy niż nowoczesne systemy.

Jeżeli chodzi o kwestie prywatności to na Windowsach nie jest tak ciekawie jak opisujesz, serio. Programy mają dostęp do rejestru, z dysku mogą odczytywać co chcą...

Pamiętam jeszcze rootkita od Sony, który nie pozwalał na zrobienie kopii płyt z muzyką :) Zabezpieczenia typu Starforce wykrywały aplikacje do emulacji i nie pozwalały uruchomić materiału. Dalej sądzisz, że masz prywatność na systemie od MS? :) - PYTANIE RETORYCZNE! :)


btw, po wyjściu SGS4 Apple zrobiło ciekawą stronkę: http://www.apple.com/iphone/why-iphone/
Przestraszyli się konkurencji na poważnie? :D Chyba braknie im zaklęć skoro czepiają się takich metod... :D

Jak często się z Grześkiem Marczakiem nie zgadzam się w wielu kwestiach, to w przypadku tego artykułu jesteśmy praktycznie zgodni http://antyweb.pl/apple-zamiast-tego...epszy-telefon/

"Apple***8230;zamiast tego PR-u, zróbcie po prostu lepszy telefon"

Cytat:

Co na to Apple? W swoim marketingowym tekście chwalą się :
Designem i jakością wykonania. Warto w tym momencie przypomnieć, że zanim do tego doszli zrobili przecież telefon z tylną szklaną obudową, z problemem z anteną i sygnałem, z problematycznym LTE itp. Nie twierdzę, że iPhone 5 nie jest ładny i funkcjonalny. Nie zapominajmy jednak, że obierali różne drogi aby dość do obecnej formy która zresztą do najodważniejszych przemian nie należy
Ekranem Retina ***8211; hallo Apple tu ziemia? 441 PPI, Full HD 1080p. Naprawdę nie wszyscy są technologicznymi ślepcami aby nie zauważyć, że konkurencje dorobiła się świetnych wyświetlaczy. Retina jest świetna, ale inni producenci też mają czym się pochwalić.
Świetne baterie - to jest jakiś żart prawda? Nikt kto ma iPhona nie powie, że ten telefon ma świetne baterie lub w jakikolwiek sposób lepsze od konkurencji. Przy intensywnym używaniu telefon można ładować 3 razy dziennie ***8211; sprawdziłem to osobiście podczas targów MWC w Barcelonie:)
A6 mocny ale nie pożerający baterii ***8211; patrz punkt wyżej. Zastanawiam się skąd im do głowy te hasła przyszły? Może dlatego, że nie mogą powiedzieć iż A6 jest mocniejszy od konkurencji? Nie jest co widać na porównaniach i szczerze mówiąc nikt nie oczekuje że telefon który miał premierę w zeszłym roku dorówna wydajnością najnowszym modelom.
Iphona ma ultraszybkie WIFI i LTE kolejna marketingowa papka. Każdy nowoczesny telefon z tego i zeszłego roku ma ultraszybkie WIFI i LTE***8230;ciekawe zresztą jak z tego LTE są zadowoleni Amerykanie. Tam wbrew pozorom problem z zasięgiem sieci GSM jest większy niż u nas.
Najpopularniejszy na świecie aparat fotograficzny Możliwe ***8211; według flickr. Choć osobiście nadal daleki jestem nazywać kamerki w telefonach aparatami fotograficznymi. I to niezależnie czy mówimy o Apple, Sony czy Samsungu.
Milion sposób na rozrywkę, z bezpiecznych źródeł ***8211; to z pewnością zaleta mobilnych produktów Apple. Argument wprawdzie bardziej użyteczny 2 lata temu ale niech będzie. Uważam, że kontrola ekosystemu wpływa lepiej na jakość aplikacji. Co oczywiście nie oznacza, że na konkurencyjnych urządzeniach nie ma świetnych programów mobilnych
IOS 6 najbardziej zaawansowany mobilny system operacyjny ***8211; przespali chyba ostatni rok skro twierdzą, że Siri i FaceTime budują im w tej chwili przewagę nad konkurencją :) Bardzo lubię system Apple ale moim zdanie nie mają tutaj argumentów na poparcie tej tezy. Uważam wręcz, że ta kontrola którą sprawują nad ekosystemem i która dobrze wpływa na jakość, jednocześnie podcina skrzydła jeśli chodzi o innowacyjność która jak wiemy nie lubi być kontrolowana.
Siri i iCloud Gadżet, który miał być ważniejszy niż w rzeczywistości jest oraz usługa która jest dobra ale do bardzo dobrej jej wiele brakuje.
Wsparcie i support ***8211; trudno mi ocenić Apple vs konkurencja. Na szczęście nie miałem okazji zbyt często korzystać, może poza przypadkiem gdzie po 2 tygodniach okazało się że sklep zapomniał przesłać mój sprzęt do serwisu do oceny naprawy.
Naprawdę wolałbym aby Apple zrobiło po prostu lepszy telefon niż na siłę wymyślało argumenty starając się udowodnić, że zeszłoroczny model telefonu może dorównać tegorocznym smartphonom. Cała ta linia obrony wyszła trochę tak jakby Apple przestraszyło cię tego co ostatnio zobaczyło, mówię tutaj o nowościach od Sony, Samsunga czy HTC.
Jak widać w telefonie z Androidem nie trzeba stosować super mocarnych GPU aby system chodził płynnie. Tylko iOS tak ma ;-)
http://www.gsmarena.com/samsung_i950...xy_s4-5125.php
GPU w SGS4 jest to samo co w iPhone5 ;)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 02:10.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.