Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Systemy operacyjne i aplikacje (https://forum.cdrinfo.pl/f124/)
-   -   Apple flame war (było: Apple iPad) (https://forum.cdrinfo.pl/f124/apple-flame-war-bylo-apple-ipad-84942/)

andrzejj9 21.02.2011 21:51

Wszystko to wiem (a nawet więcej, bo pojęcie rękojmi w stosunku - sprzedawca - konsument już nie ma miejsca) ;)

Gwarancja w typowym rozumieniu słowa jest udzielana przez producenta. Jest dowolna i jak napisałem, może być nawet tygodniowa. Nie ma też obowiązku jej udzielania.

Odpowiedzialność za niezgodność towaru z umową leży po stronie sprzedawcy i trwa dwa lata, niezależnie od zapisów w gwarancji. Nazwałem to też gwarancją, chociaż formalnie nazywa się inaczej (właściwie to nie ma sensownej nazwy..).

Reszta się zgadza :>

yahol 21.02.2011 21:38

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1146959)
Apple może sobie gwarancję dawać i tygodniową, sprzedawca nie. Dlatego nawet jeśli producent daje gwarancję tylko roczną, to sprzedawca (z tytułu niezgodności towaru z umową) dwuletnią. Ciekawe, czy sprzedawcy produktów tej firmy są tego świadomi.

Ależ Andrzeju!
Zastanowiłeś się co napisałeś!?
Gwarancja jest gwarancja, a nie rękojmią!
Gwarancja jest dobrowolnym zobowiązaniem producenta do naprawy albo wymiany wadliwego/uszkodzonego sprzętu.
Rękojmia to zupełnie co innego
Cytat:

odpowiedzialność sprzedającego względem kupującego za wady fizyczne oraz prawne sprzedawanej rzeczy.
i dalej:
Cytat:

Wada fizyczna może stanowić podstawę odpowiedzialności sprzedawcy, gdy istniała przed wydaniem rzeczy albo powstała po wydaniu rzeczy, ale z przyczyny tkwiącej już uprzednio w rzeczy.
Wiec proszę - nie wprowadzaj zamieszania :)

andrzejj9 21.02.2011 21:29

Cytat:

Napisany przez mgit (Post 1146956)
Tak jak w Apple gwarancje masz na rok i nic nie poradzisz, ue w tym ci nie pomoże, tak jak na konsole też 3 lat gwarancji nie masz ... i po gwarancji naprawiasz we własnym zakresie lub kupujesz nową.

Apple może sobie gwarancję dawać i tygodniową, sprzedawca nie. Dlatego nawet jeśli producent daje gwarancję tylko roczną, to sprzedawca (z tytułu niezgodności towaru z umową) dwuletnią. Ciekawe, czy sprzedawcy produktów tej firmy są tego świadomi.

yahol 21.02.2011 21:19

Nie opowiadajcie jak nie wiecie.
Apple wprowadził program wymiany wadliwych top case w ciągu 3 lat.
Wadliwych kart graficznych w iMacach na 2 lata (chyba)
i tak z każda wpadka.
Wprowadzają osobne programy wymiany bezpłatne.
Tylko trzeba wiedzieć, a nie siedzieć i bezsensownie malkontencić.
To co ja mogę zarzucić Apple, to te pie****e napędy szczelinowe, które nawet nie nadają się do wyrzucenia na śmietnik, bo trolle śmietnikowe później rzucają nimi w moje okna.
A gwarancja, jak gwarancja, jest roczna, za 3 letnia trzeba płacić - na całym świecie. (oprócz Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ale tam nie ma żadnej gwarancji, a sprzęt jest 3x tańszy niż gdzie indziej)

mgit 21.02.2011 21:16

@andy

Wcale nie jest śmieszne ... a jak kupisz sprzęt np. Samsung'a, czy Dell'a, czy HP, to jak skończy ci się gwarancja to jak się zepsuje to naprawią od ręki za free ? Też nie..., więc dlaczego Apple miało by naprawiać po gwarancji za free ???

Jak monitor Samsung'a złapie 3 bad piksele też ci nie naprawią chyba, że będzie miał 4 bad piksele pomimo, że jest na gwarancji więc kupując sprzęt danej marki godzisz się na zapisy w niej zawarte.
Tak jak w Apple gwarancje masz na rok i nic nie poradzisz, ue w tym ci nie pomoże, tak jak na konsole też 3 lat gwarancji nie masz ... i po gwarancji naprawiasz we własnym zakresie lub kupujesz nową.

Odnoszę wrażenie, że masz pogląd że jak coś jest od Apple to od razu be, a jak innych producentów to już jest super.

A wcale tak nie jest, inni producenci też mają buble, np. taki HTC ze swoim modelem HTC Magic, który fabrycznie ma błąd w systemie który objawia się znikaniem dzwonka (jak ktoś dzwoni, dzwonka nie słychać, mimo że nie jest wyciszony, pomaga jedynie przywrócenie ustawień fabrycznych, problem powraca po paru miesiącach) i też HTC nic z tym nie robi... dopiero alternatywne room'y rozwiązują ten problem.

Apple prowadzi swoją politykę gwarancyjną w taki sposób jak im się podoba i mają do tego prawo.
Komputery klasy PC też się psują, weź np. takie napędy slim w notebookach, taż to woła o pomstę do nieba, by napęd który nagrał 3 płytki, przestał już nagrywać. Kupując notebooka liczyłem się z tym że napęd slim za długo nie pociągnie .... ;)

andy 21.02.2011 21:01

Cytat:

Jak ci padnie po gwarancji to naprawiasz we własnym zakresie - możesz oddać do serwisu, ale wtedy dosyć dużo zapłacisz.
Za***isty interes nie ma co. Płace na sprzęt niezłą sumkę aby po roku wydać drugie tyle na serwis we własnym zakresie LOL
Cytat:

Wcale nie musi nic zapewniać, kupując ich produkt wiesz co kupujesz i liczysz się z tym :fiu:
Ale przecież to renomowana firma, wszyscy tak się ekscytują jak jej produkty są za***iste i w ogóle. BTW firma nigdzie nie ostrzega, że te modele są wadliwe!


Cytat:

Co do gwarancji 2 letniej, w przypadku Apple masz rok, koniec kropka, jak się nie podoba musisz dopłacić za przedłużenie gwarancji.
W krajach UE gwarancja wynosi 2 lata na takie produkty.

Cytat:

MacPro, MacBookPro to nie tylko lepsza wydajność, ale lepsze komponenty, lepiej przemyślane chłodzenie, lepsze wykonanie, tym samym mniejsza awaryjność. Przynajmniej tak wynika z tego co piszą po forach dyskusyjnych.
Ale co z tego? Czyli idąc twoim tokiem rozumowania inne produkty Apple są be i nie powinienem się dziwić jak mi padnie co ? Śmieszne.

Cytat:

Żaden producent mimo najszczerszych chęci nie może zapewnić, ze każdy jego produkt będzie wolny od wad. Niezależnie od ceny zawsze jest to produkt masowy. Niezależnie czy to produkt premium od Apple, Lenovo czy Della
Nie do końca załapałeś o co mi chodzi. Apple wie o tym, że iMaci są wadliwe i ma to w dupie.

ed hunter 21.02.2011 20:48

I to wszystko za 4 tysiące dopłaty. :rotfl:

Gadzina18 21.02.2011 20:37

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1146926)
Po drugie skoro Apple sprzedaje produkt to powinien zapewni***263;, ***380;e b***281;dzie wolny od wad.

***379;aden producent mimo najszczerszych ch***281;ci nie mo***380;e zapewni***263;, ze ka***380;dy jego produkt b***281;dzie wolny od wad. Niezale***380;nie od ceny zawsze jest to produkt masowy. Niezale***380;nie czy to produkt premium od Apple, Lenovo czy Della



Sent from my iPhone using Tapatalk

mgit 21.02.2011 19:36

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1146926)
Pisząc analogia miałem na myśli to, ż taki Stuxnet potrafił zainfekować sterowniki PLC z innego systemu.
Wyjście z VM nie jest niemożliwe. Zainfekowanie wtedy systemu matki, nawet jeżeli jest inny niż emulowany to jak widać wielkim problemem nie jest.


W Unii gwarancja na sprzęt elektroniczny to 2 lata - to po pierwsze. Po drugie co z tego, że zapewnia mi serwis(łaski nie robi ma to narzucone z góry!) skoro taki sprzęt więcej przeleży w naprawach niż będzie używany? A co jeżeli sprzęt kolejny raz padnie zaraz po upływie terminu gwarancji?


MacPro i MacBook Pro nie oznaczają wcale lepszej bezawaryjności a lepszą wydajność od swoich innych braci. Po drugie skoro Apple sprzedaje produkt to powinien zapewnić, że będzie wolny od wad.

Jak ci padnie po gwarancji to naprawiasz we własnym zakresie - możesz oddać do serwisu, ale wtedy dosyć dużo zapłacisz.

Wcale nie musi nic zapewniać, kupując ich produkt wiesz co kupujesz i liczysz się z tym :fiu:

Co do gwarancji 2 letniej, w przypadku Apple masz rok, koniec kropka, jak się nie podoba musisz dopłacić za przedłużenie gwarancji.

MacPro, MacBookPro to nie tylko lepsza wydajność, ale lepsze komponenty, lepiej przemyślane chłodzenie, lepsze wykonanie, tym samym mniejsza awaryjność. Przynajmniej tak wynika z tego co piszą po forach dyskusyjnych.

To co piszą na innych forach dyskusyjnych, wcale nie musi być obiektywne, ale coś w tym jest.

andy 21.02.2011 19:27

Cytat:

Napisany przez Berion
Analogią byłby przykład robala, który ucieka z VM na zewnątrz (z np. emulowanego Windowsa na np. VBox'ie do emulującego go na nim Linuksa). Stuxnet nie ma z tym kompletnie nic wspólnego, więc jaka to ma być analogia - do czego?...

Pisząc analogia miałem na myśli to, ż taki Stuxnet potrafił zainfekować sterowniki PLC z innego systemu.
Wyjście z VM nie jest niemożliwe. Zainfekowanie wtedy systemu matki, nawet jeżeli jest inny niż emulowany to jak widać wielkim problemem nie jest.

Cytat:

Napisany przez mgit
Z tym że nic nie robi to bym się nie zgodził, serwis bezpłatnie wymienia matrycę, przez rok, a jak mamy dodatkową gwarancję wykupioną to przez 3 lata.
Po prostu taka jest konstrukcja iMac, że prędzej czy później pojawią się żółte zacieki na matrycy, i każdy kto kupił iMac wie że czeka go wymiana matrycy, a po trzech wymianach, dostanie nowy egzemplarz iMac'a :taktak:

W Unii gwarancja na sprzęt elektroniczny to 2 lata - to po pierwsze. Po drugie co z tego, że zapewnia mi serwis(łaski nie robi ma to narzucone z góry!) skoro taki sprzęt więcej przeleży w naprawach niż będzie używany? A co jeżeli sprzęt kolejny raz padnie zaraz po upływie terminu gwarancji?

Cytat:

Jak ktoś nie chce mieć problemów z sprzętem Apple to wybiera MacBook Pro lub też Mac Pro + monitor Mac Cinema (chyba tak się to pisze) lub mac mini jeśli nie zależy komuś na wydajności (internet+aplikacje biurowe)
MacPro i MacBook Pro nie oznaczają wcale lepszej bezawaryjności a lepszą wydajność od swoich innych braci. Po drugie skoro Apple sprzedaje produkt to powinien zapewnić, że będzie wolny od wad.

mgit 21.02.2011 19:26

O Cortland słyszałem wiele dobrego, dużo osób chwali ich serwis, do tego oferują przedłużenie gwarancji tańsze od AppleCare Protection Plan, niestety wtedy gwarancja jest realizowana tylko u nich, a w przypadku AppleCare Protection Plan realizowana jest w dowolnym serwisie na świecie :) no ale coś za coś.

M@X 21.02.2011 19:22

U dowolnego resellera(iSpot, Cortland).


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone przy u***380;yciu Tapatalk

Patrix 21.02.2011 19:19

Cytat:

Napisany przez mgit (Post 1146917)
A gwarancja Apple wcale nie musi być realizowana w Polsce, możemy oddać nawet do serwisu w Anglii ... ;)

Jak to nie musi być realizowana w Polsce,
skoro można kupić ten sprzęt w sklepach w Polsce (zdaje się w Vobisie widziałem) to gwarancja też polska musi być.
To gdzie oni to ślą już w ramach tego serwisu mnie nie obchodzi.
Za taką cenę to powinno być simple. :P

mgit 21.02.2011 19:14

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1146906)
Gdzie się w to w naszym kraju realizuje ? :P

Na forum MyApple opisane jest wiele przypadków gdzie po trzeciej wymianie matrycy osoby posiadające iMac otrzymywali nowy egzemplarz iMac :P Owszem są przypadki gdzie reklamuje się po 8-12 razy nawet, ale średnio po pól roku pojawia się ponownie ten sam problem. Jak nie mamy dodatkowej gwarancji to niestety nówki nie otrzymamy. Bo z tego co piszą na forum my apple musi być 3 razy w serwisie, dopiero za czwartym razem możemy domagać się wymiany na nowy. :taktak:

A gwarancja Apple wcale nie musi być realizowana w Polsce, możemy oddać nawet do serwisu w Anglii ... wiem, wiem jest to ekstremalne rozwiązanie ale wykonalne ;)

Berion 21.02.2011 19:04

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1146893)
Co bezsensowne?

To, do którego cytatu się odniosłem.

Cytat:

Podałem Ci analogię.
Analogią byłby przykład robala, który ucieka z VM na zewnątrz (z np. emulowanego Windowsa na np. VBox'ie do emulującego go na nim Linuksa). Stuxnet nie ma z tym kompletnie nic wspólnego, więc jaka to ma być analogia - do czego?...

Znów offtopik, ale musiałem. :P


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:41.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.