Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Systemy operacyjne i aplikacje (https://forum.cdrinfo.pl/f124/)
-   -   Apple flame war (było: Apple iPad) (https://forum.cdrinfo.pl/f124/apple-flame-war-bylo-apple-ipad-84942/)

yahol 17.02.2011 21:43

@Andy - w swoim zaślepieniu, nie widzisz pewnej drobnej, zupełnie nieistotnej sprawy.
Wszystko to o czym piszecie, po prostu zwyczajnie mnie nie obchodzi!.
Zarówno iPad, MacBook, czy Miniak sa estetyczne, wygodne, i dodatkowo stać mnie na ich zakup!
Można chodzić do teatru w dżinsach, albo w garniturze. Ja chodzę w garniturze.
Przy śniadaniu czytam wiadomości na iPadzie. Pracuje na Miniacu.
I co? Nic! Nie powoduje to niczego nadzwyczajnego. Tak jest mi wygodniej i elegancko.
I na dodatek te miny ludzi na zebraniu, wszyscy wyciągają PC, rożne różniste, małe, duże, białe, czarne, a ja wyciągam MacBooka :) i nikt mi nie zaszpanuje, nawet Dellem za 10K złotych :)
Wiec zrozum - ta dyskusja dla mnie jest śmieszna, bez sensu i ............... No! :)

andy 17.02.2011 20:56

Cytat:

Napisany przez yahol
Tak bardziej serio, ileż to energii i zawziętości tkwi w ludziach.
Aby tylko udowodnić za wszelka cenę, ze Apple jest zły, beznadziejny i w ogóle ..... :)
A ja tam jestem zadowolony.
A wam, pozostaje zazdrościć.... i siedzieć przy swoich ******************, **********, *****************
PC-tach :)

Wiesz na czym polega problem? Otóż fanboje Apple oraz samo Apple wylansowało swoje produkty jako coś boskiego, amejzing, medżikal, coś co jest odporne na wirusy itp. itd. Za każdym razem jak wychodzi jakiś sprzęt ze stajni Apple, nagle wszyscy dookoła opowiadają jak bardzo jest przełomowy i cudowny.
Niestety rzeczywistość jest całkiem inna. Apple nie produkuje takiego sprzętu jak opisałem wyżej. Nie twierdzę, że to co robią jest jakieś złe czy najgorsze na świecie. Ich produkty są porównywalne i często bite przez konkurencje. O traktowaniu klienta i w ogóle o ich polityce wspominałem wielokrotnie.

Do tego wszystkiego trzeba dodać, że części do swoich produktów Apple bierze od takich firm jak Szajsung(to musi boleć co nie? ;p), LG(min. wyświetlacz iP4) czy inne. Często Apple te fakty ukrywa aby ich fanatycy/wyznawcy myśleli, że mają do czynienia z czymś magicznym.

Dziwi mnie fakt, że o Apple można mówić albo w superlatywach albo wcale. Jeżeli ktoś ich skrytykuje to zaraz jest nazywany hejterem czy kimś podobnym.

Podsumowując im większy buzz robi o sobie Apple i jego fanatycy, tym głośniej będzie bombardowała przeciwna strona.


P.S. @Max odniesiesz się do moich pytań, czy będziesz udawał, że ich nie ma ? Czyżby były niewygodne?

melag 17.02.2011 20:03

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1145924)
Byłem dzisiaj w MM i zauważyłem, że mają podłączonych kilka Ipadów...

iPad to moje pierwsze urządzenie ze stajni Appla, czy kupię kolejne - nie wiem, natomiast muszę przyznać, że jestem zadowolony z zakupu.
Używam w pracy, przeglądam internet, maile, czytam e-gazety (np. tam, gdzie nawet król chodzi piechotą :D), w podróży Dzidek ogląda bajki (spokój przez całą drogę, kto ma dziecko ten wie, że maluch po 30min w samochodzie dostaje "kociokwiku" lub/i "głupawki").

Generalnie zastępuje mi netbooka, przy tym mój egzemplarz jest zupełnie neutralny jeśli chodzi o temperaturę pracy, a waga o połowę mniejsza niż netbooka i najważniejsze, 10h pracy na baterii z włączonym wifi - to standard.

Oczywiście iPad ma wady, ale uważam, że jego zalety skutecznie rekompensują jego braki.

:)

czary2mary 17.02.2011 14:19

Polska dla Apple de facto nie istnieje;)

W Stanach taka strategię sprzedaży przyjęto:)

Patrix 17.02.2011 14:07

Cytat:

Napisany przez czary2mary (Post 1145955)
To sprzęt (Ipad) skierowany do emerytów i starszych osób (...)

Nie rozśmieszaj mnie, na pewno nie polskich emerytów :rotfl:

czary2mary 17.02.2011 10:15

To sprzęt (Ipad) skierowany do emerytów i starszych osób i innych mających problemy z obsługą komputera i aktualizacjami ,instalowaniem programów itd..:)

Włączają i mają internet ,pocztę itd

andrzejj9 17.02.2011 09:10

Tylko, że w ten sposób postępuje coraz więcej producentów samochodów. Czytałem już o częściach wartych kilkadziesiąt złotych, które wymienić można tylko jako cały podzespół, co kosztuje kilka tysięcy (!). I to nie jest przesada.

Jedyny sposób to czytać opinie i testy i unikać takich modeli. Może producenci zrozumieją, że pazerność ma pewne granice.


Jeszcze co do Ipada. Jako urządzenie jest mi zupełnie obojętne i daleki jestem od prób zniechęcenia kogokolwiek do niego. Napisałem po prostu jakie są moje wrażenia. I raczej nie wynikają one z braku możliwości jego kupna, bo jak wspomniałem nie jest to drogie i gdyby było mi potrzebne, mógłbym sobie na niego pozwolić. Tylko po co?

Patrix 17.02.2011 02:52

Cytat:

Napisany przez yahol (Post 1145927)
A, właśnie. Bylem dzisiaj u Mercedesa i zauważyłem

Apropo Mercedesów...

Cytat:

Naprawa samochodu, czyli sposoby na wyciąganie naszych pieniędzy
Na desce rozdzielczej luksusowego Mercedesa ML zapalił się komunikat: awaria oświetlenia, który następnie uporczywie włączał się po każdym uruchomieniu silnika. Po dłuższym poszukiwaniu usterki właściciel doszedł do wniosku, że przyczyną alarmu jest... lampka podświetlenia gniazda zapalniczki. Błahostka, można by ją zignorować zupełnie, gdyby nie natarczywe ostrzeżenia systemu. Właściciel pojechał więc do serwisu i poprosił o wymianę przepalonej żaróweczki.

Doradca serwisowy stropił się i zaczął tłumaczyć klientowi, że to nie takie proste. Żaróweczka bowiem jako osobna część nie występuje. Trzeba zamówić moduł gniazda zapalniczki, ale wcześniej należy się upewnić, że wina leży po jego stronie. Auto podpięto więc pod komputer, który wykazał to, co właściciel podejrzewał od początku: przepaliła się żaróweczka podświetlenia.

Odpowiednią część zamówiono i podczas kolejnej wizyty wymieniono. W sumie rachunek wyniósł 500 zł. Do tego dwie wizyty w warsztacie, ale przecież na biednego nie trafiło. Gorzej, że niespodzianki serwisowe coraz częściej spotykają mniej zamożnych właścicieli samochodów. W biurach konstrukcyjnych, nawet w czasach kryzysu, rosną w siłę działy odpowiedzialne za staranne planowanie usterek i kosztów napraw naszych aut. Podobnie pęcznieją komórki do spraw oszczędzania na kosztach produkcji. Nie chodzi bowiem o to, by samochody były wieczne, bo to dla producentów żaden interes, ale żeby zaczęły się psuć w odpowiednim czasie i aby koszty ich obsługi zachęcały do regularnej wymiany starych modeli na nowsze. Wypracowano zatem cały katalog sposobów, na które, szczególnie w Polsce, znaleziono jeszcze bogatszy wachlarz kontrsposobów.
Resztę sobie doczytajcie tutaj: http://moto.wp.pl/kat,123194,title,N...wiadomosc.html

Ja tu widze analogię do Apple'a.

Banana Coctail 17.02.2011 02:42

Opinia o braku rzeczy uzytecznych dla jednostki jest udowadnianiem, ze cos jest ogolnie beznadziejne? Gratuluje.

M@X 17.02.2011 02:13

Lacze sie z Toba w prawdzie, yahol... A wyrazu doda sygnatura dodana przez Tapatalk... Choc z racji kilku gier wroce dzis na chwile jeszcze do iPada. Laptopa juz naprawde nie pamietam kiedy wlaczalem odkad uzywam GG na iPhone...


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone przy u***380;yciu Tapatalk

yahol 17.02.2011 01:22

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1145924)
Byłem dzisiaj w MM i zauważyłem, że mają ............

A, właśnie. Bylem dzisiaj u Mercedesa i zauważyłem ze maja kilka .....
reszta tekstu, jak w poście wyżej.
Nie kupiłem.
Z tych samych powodów.


Tak bardziej serio, ileż to energii i zawziętości tkwi w ludziach.
Aby tylko udowodnić za wszelka cenę, ze Apple jest zły, beznadziejny i w ogóle ..... :)
A ja tam jestem zadowolony.
A wam, pozostaje zazdrościć.... i siedzieć przy swoich ******************, **********, *****************
PC-tach :)

Banana Coctail 17.02.2011 01:11

@M@X tak dizajnu opis to podstawa, szczegolnie ze oczy sa rzadkim ficzerem wsrod przedstawicieli gatunku ludzkiego.
@andrzejj9 jestes hejter, nie stac Cie i masz anachroniczne pomysly :) Mialem podobne wrazenia co do celowosci takiej ilosci programow podczas zabawy z iP4 kumpla.

andrzejj9 17.02.2011 01:04

Byłem dzisiaj w MM i zauważyłem, że mają podłączonych kilka Ipadów. Poszedłem więc i próbowałem się pobawić. Pierwszy odłożyłem od razu bo tak topornie chodził, że po chwili miałem dosyć. To jednak mogła być kwestia jakiegoś podłączenia, bo obok był głośnik i jakiś głos mówił (co ciekawe po polsku), co w danym momencie robię (np. oglądanie zdjęcia nr xxx itp.). Drugi chodził już lepiej.

Pierwsze wrażenie.. jakie to ciężkie! I jak to trzymać.. Trzymać trzeba jedną ręką, żeby drugą coś robić. Dać się da, ale.. do komfortu bardzo daleko. Poza tym słaby nie jestem a po kilku minutach zaczął mnie zauważalnie boleć kciuk (ręki trzymającej). Ale nie ma przecież innej możliwości trzymania tego niż cztery palce pod spodem i podtrzymywanie kciukiem z wierzchu. Wyjątkowo dla mnie niewygodna sprawa. A z kolei kładzenie tego na biurku to jakieś nieporozumienie. Dodatkowo całość dość się grzała i trzymanie tego było i z tego powodu mało komfortowe.


Pomijając jednak ergonomię.. przejrzałem kilka zdjęć, włączyłem jakąś muzykę.. Te rzeczy da się robić, ale w takim urządzeniiu? Przecież nie będę tego ze sobą nosił, żeby posłuchać muzyki, a tym bardziej nie będzie mi się chciało wyciągać, żeby przejrzeć kilka zdjęć. Pisanie to (dla mnie) zupełna abstrakcja, więc praca też odpada. Przeglądanie internetu? Ewentualnie, chociaż tu nie widzę aż tak dużej przewagi nad nowoczesnymi smartfonami. Może i ekran jest większy i wszystko wyraźniejsze, ale z kolei konieczność trzymania tego cuda jest dla mnie wadą, która przekreśla ten zysk.

Może więc gry? Włączyłem.. najpierw miałem przecinać palcem jakieś wahadło, żeby spadając trafiło do ust jakiegoś zwierzaka.. Fajne! Przez jakieś pierwsze dwie minuty. Potem exit.. Następne sławetne Angry Birds.. Dwa strzały, potwierdzenie, że ludzie to idioci i exit. Potem jakieś krojenie owoców. Fajne to! Przez mniej więcej 30 sekund.. exit. Potem jakaś strzalanka.. mazanie palcem po ekranie, żeby samolocik się przesuwał (bo fire jest automatyczny). Fantastyczne! (to już ironia). Potem jakiś trójwymiarowy serfing (z fatalną grafiką) i dalej mi się nie chciało sprawdzać.

Skoro nie gry (tzn. te może złe nie były i do tramwaju na kilka minut byłyby nawet fajne. Ale też nie w takiej cegle.. na komórkę jak najbardziej, ale wyciągać coś tak nieporęcznego, żeby w coś przez chwilę zagrać to dla mnie jakaś bzdura. Z kolei nie wyobrażam sobie też granie w jakikolwiek poważniejszy tytuł), to może....... no właśnie, co? 'Pomazałem' jeszcze palcem po ekranie przesuwając ikonki i szukając czegoś ciekawego. Nie znalazłem. Zostawiłem i poszedłem...



Ja rozumiem, że ludzie są różni i mają różne potrzeby. Z pewnością dla kogoś Ipad będzie strzałem w dziesiątkę i bardzo użytecznym urządzeniem. Powtórzę jednak to, co kiedyś pisałem przy okazji obcowania z Ipodem - większość ludzi kupuje to jednak, bo Apple, bo mieć trzeba, bo jest cool i w ogóle. I ci ludzie mnie przerażają. Nie spodziewałem się w sumie po tym urządzeniu wiele, ale myślałem, że poza fajnym wyglądem (?) i kupą bajerów, jest to jednak coś więcej. A po tych krótkich testach trudno mi naprawdę tego więcej się w tym doszukać. Dla mnie w tym momencie to bajer, zupełnie niepotrzebny (z wyjątkami) i z pewnością w żaden sposób nie rewolucyjny. Choć o dziwo nawet - niepodobnie do produktów Apple - specjalnie nie przeceniony (w sensie zawyżonej ceny) - w MM kosztował około 2 tys.

andy 16.02.2011 23:11



Najnowsze dziecko od HTC. Apple ma się czego bać...

M@X 16.02.2011 22:07

Niedobrze ze nie podali parametrow, ale z drugiej strony... Gdyby nie opisali designu to bym sie dopiero zezlil!


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone przy u***380;yciu Tapatalk


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:28.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.