![]() |
No tylko taki antyfan i prześmiewca jak Ty mógł wymyślić argument, Patrix. Nie wiesz, że awaryjność nadgryzionych jabłek spadła z 25% na 24,99%? Do czasu zintegrowania karty będzie jak nic ZERO!
Ja nie wiem, zaraz pewnie powiesz, jak można w ogóle nazwać firmę jabłko? Czytając takie teksty zastanawiam się, czy to podobni Tobie nie nadgryźli tego jabłka. Z zazdrości... |
Pomysł jest głupi, nie ma co ukrywać. A to, że można sie do tego przyzywczaić to inna sprawa. Można, ale po co? Może możliwość przekładania SIMów nie jest czymś szczególnie ważnym, ale brak tej możliwości tym bardziej nie jest jakimś plusem.
Może kiedyś to faktycznie będzie norma, kto wie. Co nie znaczy, że jest to lepsze rozwiązanie. |
Taaa, same zalety, słuchawka się zepsuje to równocześnie tracisz numer dopóki go nie naprawią.
A tak przełożyłbym SIMkę do jakiegoś fona awaryjnego... |
Czekam na ajfona na stałe zintegrowanego z użytkownikiem (rozpoznawanie głosu, odcisku palca... ), tak aby NIKT inny nie mógł z niego zadzwonić, nawet jak dostaniesz zawału na rybach a kumplowi się rozładuje jego telefon... :>
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Bez kitu Apple i ich fanatycy są jak JK i PiS... |
Cytat:
Moich danych nie ma żaden i tak zostanie chyba, że nie będę mieć innego wyjścia :P |
Prawda jest taka, ze gdyby nie PS 3 malo kto mialby w ogol kontakt z nosnikiem BD jako takim... Filmy? Z oczywistych wzgledow pomijam ssajacych pliki z internetu na potege. Legalni uzytkownicy? Amerykanie preferuja TiVo/ATV. Reszta swiata ma swoje lokalne uslugi VOD i jakos 720p z AC3 5.1 streamowane na biezaco zadowala wiekszosc ludzi, nie liczac kilku swirow z projektorami i glosnikami w cenie samochodu... ;-]
|
Cytat:
Ufaj, ufaj swojemu guru. Przypomnę tylko, że ten guru powiedział też m.in., że blu-ray nie ma przyszłości, a telefon z super antenką jest świetny, tylko głupki źle go trzymają. |
Przecież istnieją telefony dual-sim. Gdyby było zapotrzebowanie, zapewne powstałyby i takie, oferujące jeszcze więcej slotów.
|
ale pal licho ishopy i apple.
koncepcja po namysle nieglupia. telefon obsługujący simy niematerialne (no sam soft z sima no). Ale krok dalej - producent oferuje obsługe kilku takich 'simów'. wtedy można by się przełaczać miedzy 'kartami' bez fizycznych nośników. Działało by to tak jak teraz tylko bez fizycznych simów. Jako koncept - niegłupie. |
Telefon bez SIM?
Zaj*bisty postęp - wracamy do czasów NMT450. :| Dziś jest tak - kupuję telefon, powiedzmy w internecie. Kupuję SIM, też w internecie. Pan listonosz mi dostarcza, ja to sobie składam do kupy, włączam i działa - OD RAZU. Też mi ułatwienie - jechać 50 (albo i więcej) kilometrów do jakiegoś iShopa żeby aktywować iGadżet. :mruga: |
Ja sie tylko odniose do wspomnianych "standardow". Apple jako pierwsze podprowadzilo Xeroxowi pomysl graficznego systemu operacyjnego, gdy caly swiat siedzial w DOSie i Nortonie. Wprowadzili masowo USB, gdy wszyscy siedzieli w erze LPT i COM. Wprowadzili masowo mysz, gdy wszyscy mowili, ze do wygodnej obslugi komputera wystarczy klawiatura. Jako pierwsi zrezygnowali z masowo montowanego napedu FDD uznajac go za przezytek. I czas pokazal ze miali racje. Dlatego ja Steve'owi ufam. Wbudowana na stale karta SIM za 5-7 lat pewnie we wszystkich telefonach i ludzie ze wstydem wspominac beda jak to wysmiewali tych, ktorzy mysleli inaczej ;-]...
|
Napisałem poniżej, że ja myliłem się co do nowych kart SIM :) Nie wgłębiałem się w temat, ale podobno domowym sposobem już nie da się ich kopiować.
No a co do reszty, to już właściwie napisałem: jeśli wyobrazimy sobie propozycję Appla jako wirtualną kartę SIM, to nie widzę problemów. Również da się ją zabezpieczyć. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach: jeśli Apple doprowadziłoby tym krokiem do monopolizacji rynku czy powstania wielu standardów to dla usera pewnie gorzej. Ale tyle firm i urzędów na telekomunikacji łapę trzyma, że to moim zdaniem niemożliwe. Co do trudności we własnoręcznym programowaniu: jeszcze parę lat temu wielu nie potrafiło karty SIM włożyć... Teraz musieliby nauczyć się podłączać tel do komputera, do iTunes czy innego softu. Albo karta przesyłana jako specjalna wiadomość typu SMS. Automaty aktywujące, może poprzez coś w typie RFID. Kto nie poradzi sobie - sklep operatora pomoże. Pomysłów mnóstwo. Ktoś wdraża nowe technologie dla masowego odbiorcy, kiedyś IBM, Microsoft a teraz Google, Apple; niedlugo pewnie Chińczycy. Zawsze jedni się burzyli, inni chwalili. Przeciwko maszynom parowym, samochodom też były protesty. Notka Piotrka Koniecznego tylko obśmiewa sposób argumentacji :) |
Cytat:
choć w tym co piszesz jest krok więcej - brak rynku wtórnego. no tak czy tak problem niech sobie tam istnieje, mnie nie dotyczy :-) Życie bez macówki tez może być simple i to taniej :taktak: Applowi oddaje jednak to, że bardzo podoba mi się design iSprzetu :taktak: ps. ale też moja (stara) nokia wcale nie jest brzydka :spoko: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:47. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.