![]() |
Cytat:
Nie widzisz że nie są zakryte? A ta wielka dziura na środku to co jest? https://www.apple.com/mac-pro/ |
Dales fote, fajnie. Szkoda, ze bez obudowy. Z obudowa te otwory sa zakryte.
A skoro nie jestes pewien tego, ze masz racje to szkoda dalej pisac. |
Cytat:
Cytat:
Łapiesz mnie za słówka - czy wentylator jest na górze czy dole tego na 100% nie wiem, sam sobie poszukaj, w szczelnym (mam nadzieje) cylindrze znaczenia to większego nie ma. Tak jak nie ma znaczenia gdzie jest pompa wody w obiegu zamkniętym. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Mierników podpinać nie trzeba, wystarczy zczytać temperatury z CPU i GPU (chyba ze na maku sie nie da). Powinni Ciebie w Apple zatrudnić, po co zatrudniać inżynierów do budowy systemu chłodzenia? Demek zobaczy zdjęcie obudowy (z zewnątrz) i już wszystko wie... http://www.macworld.com/article/2082...-for-pros.html Cytat:
http://www.engadget.com/2013/12/23/a...o-review-2013/ Cytat:
http://techcrunch.com/2013/12/27/apple-mac-pro-review/ Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
A i wiatrak mial byc na dole...sam to napisales. Dalej mi sie komentowac nie chce. Bo bredzisz. A jesli dalej sadzisz, ze masz racje to proponuje zakladzik, z miernikami w roli glownej. Sprzet labolatoryjny bo mam pod reka. Uwielbiam Glenmorangie 18 letnie. Proponuje 20 butelek ( 150+ zl sztuka) Skoro jestes tak pewien swojej racji to zostaje tylko pytanie czy masz JAJA zeby podjac sie testu :D Bo po co klepac w klawisze skoro mozna to namacalnie zbadac. |
Wróćmy więc jeszcze do cytatu.
Runs a little warm, and can take a while to cool down Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Typowy objaw przy chłodzeniu pasywnym (mam w domy pasywnie chłodzony serwer). I nie wiem co ma się gnieździć w środku? Każde ciepłe powietrze ze środka będzie chciało uciec do góry, a nie gnieździć się w środku. Takie są prawa fizyki, ciepłe powietrze ma mniejszą gęstość. Nic się nie zagnieździ, bo na górze są otwory wentylacyjne i wentylator który wszystko wyssie. Opuszczając obudowę ciepłe powietrze spowoduje powstanie w niej podciśnienia które zassie zimne powietrze od dołu. Im gorętsze powietrze powstanie w środku, tym szybciej będzie zasysane zimne (nawet bez udziału wentylatora). Ważne jest, że z boków nie ma dziur, bo w ten sposób całe zimne powietrze musi zawsze przejść przez wszystkie elementy - nie zasysa się np tuż przy wentylatorze :taktak: Zamysł bardzo prosty, schemat masz tu: http://www.designbolts.com/wp-conten...ac-pro-Fan.jpg Dodatkowo, praktycznie cały rdzeń komputera to jeden wielki radiator który odbiera ciepło od płyt z elektroniką: http://www.designbolts.com/wp-conten...ermal-core.jpg http://www.eoshd.com/wp-content/uplo...ermal-core.jpg Podejrzewam że główne elementy jak CPU i GPU są montowane tak, że bezpośrednio stykają się z tym wspólnym (dodajmy że ogromnym, mój arctic cooling sie chowa :szczerb:) radiatorem. To chyba nawet widać na pierwszym zdjęciu, plus pewnie jeszcze jest jakaś pasta termoprzewodząca. Pomysł bardzo ciekawy, mi się podoba (pomijając naprawialność), a jak się sprawdzi cholera wie. Żeby było śmieszniej redukując ilość elementów zmniejszyli poziom hałasu i ... zapewne obniżyli koszt produkcji :szczerb: |
Cytat:
|
Nie, o tym nie mowisz. Chyba, ze to masz na mysli ale nie idzie Ci ubranie tego w slowa.
Ze wzgledu na konstrukcje powietrze gniezdzi sie w srodku. Zeby to schlodzic potrzebna by byla niezla wichura w srodku. A takowej nie ma. Wniosek jest wiec prosty. Czy bedzie mocno cieply? Bedzie. Czy mu to zaszkodzi? Rynek zweryfikuje. |
Tak i przy okazji dokładnie o tym co ja mówie.
A little warm to nic strasznego. Podejrzewam że ustrojstwo może się lepiej schłodzić, ale Apple chciało by było ciche więc wentylator nie włącza się z powodu byle "little" warma. Dokładnie tak samo ustawiam moje komputery. Do 60C niech sie grzeją jak chcą (wentylator na minimum), chłodzenie dopiero powyżej tej temperatury, ale żeby nigdy nie przekroczyło 80C. Gorące powietrze niesie więcej energii i nie ma co wiać bez sensu zimnym. |
Zacytuje jeszcze raz
Cytat:
|
Sęk w tym że w rurze zakończonej wentylatorem nie masz gdzie się gnieździć ;)
W całej obudowie masz wicherek (jeżeli Apple nie spieprzyło ułożenia elementów). Oczywiście zadanie przy tym upakowaniu i mocy ambitne i pewnie na krawędzie możliwości. Dlatego wierze ze temperatura w środku będzie sporo wyższa niż zwyczajowe 30C, ale też nie ma tu elementów najbardziej wrażliwych na temperature (HDD). Przypuszczam, ze urządzenie się faktycznie nagrzeje, a z góry buchać będzie dość gorące powietrze (czyli grzejniczek), ale wszystko pozostanie w bezpiecznym zakresie temperatur dla zastosowanych podzespołów. |
Juz Ci powiedzialem. Fizyki nie oszukasz.
Owszem, moze fajnie odbierac cieplo z elementow...sek tym, ze jeszcze to cieplo trzeba gdzies oddac a ono sie gniezdzi w srodku. Dziwie sie, ze tego nie zauwazyles ze wzgledu na konkstrukcje. |
Cytat:
Co do stabilności to każdy komputer musi być 100% stabilny. Jeżeli tak nie jest - to to jest szit a nie komputer. Oczywiście od stacji roboczej można wymagać np. dysków z serii enterprise w RAID1, ale poza mniejszą teoretycznie awaryjnością wielkiej różnicy to nie zrobi. I nie ma żadnego problemu, żeby do zwykłego PCta włożyć RAID i zasilacz redundantny za 1000+zł, przy którym ten ze stacji roboczej za 5k wyda się nieco wybrakowany. Oni tych stacji z NASA nie sprowadzają :nie: Czasy gdy był jasny podział na desktopy i stacje bezpowrotnie minęły. Nie ma już tak, że na desktopie masz 286 i MS Windows 3.11 a na stacji roboczej 64-bitowe MIPS R4000 i SGI IRIX. Quadro i Xeona możesz też kupić w sklepie i grać na nich w FarCry. Za odblokowanie paru funkcji akceleracji w AutoCAD itd musisz tylko słono przepłacić (kiedyś dało się przerobić GF na Quadro zmodyfikowanymi sterownikami, ale niestety to już zostało zablokowane). I nie demonizujmy do czego te komputery są stosowane. Maya, AutoCAD, LightWawe, LightRoom czy Adobe Premiere to nie są programy które pożerają dziś komputery na śniadanie. Oczywiście stacja musi być szybka, bo czas to pieniądz i czekanie 12 godzin na finalny render lepiej skrócić do 4. I nie obrobisz 4GB bitmapy mając 4GB RAM. Szybki duży dysk SSD też się przyda jak obrabiasz filmy FullHD, co nie znaczy że podczas importu CPU pracuje na full. Cytat:
Praca na full 100% czasu oznacza że masz za słaby sprzęt i zaczyna Ci przycinać UI. Właśnie po to stacja jest mocna, żeby nie pracowała na full, bo jak zaczniesz wrzucać dane do swapa to przepadłeś. Zawsze jest jakiś margines dla komfortu. Cytat:
W pracy mam 4 jajowego Xeona E1220 (Ivy) @3.1Ghz i jest z tego co patrzyłem (w benchmarku 7zip) raptem jakieś 30% wydajniejszy od mojego low-end dziada Core2 Q8300@3.3Ghz z pamięciami DDR2. Ja mam 11k MIPS a on afaik 14. Wysuwam z tego wniosek że Dell to fima do dupy skoro ich nowa stacja robocza ledwo przegania mojego 6 letniego złoma zrobionego po taniości. :fiu: W prędkości dysków mój będzie wielokrotnie szybszy (SSD+RAID0). To dopiero źle świadczy o firmie Dell!. Takie zabawki robić. A kosztowało na pewno niemało. :> Cytat:
Chcesz Quadro? http://www.komputronik.pl/product/17..._PCI_Ex16.html 12 jajowego Xeona? http://www.komputronik.pl/product/20..._Cache_V2.html (btw czy Apple za 13k to tak dużo jeżeli procek potrafi kosztować 11k a karta kolejne 17?) Oczywiście jak złożysz stację roboczą na i5 i karcie Quadro za 800zł (np do AutoCADa) to też będzie stacja robocza... Cytat:
Póki co z tego co widzę i czytam wielu profesjonalistów wciąż używa makówek (nie mówie o PL). Dalej już nie będę cytować bo tylko się nakręcasz ze swoją teorią o światowym spisku. Matryce nie zżółkną bo tu matrycy nie ma, a przyrównywanie laptopa do cylindra też jest bez sensu. Nie twierdze ze ten Mak jest super chłodny i bezawaryjny, a jedynie że jego system chłodzenia jest ciekawy i zapewne efektywny. I moim zdaniem ma szanse działać dobrze. Jak się sprawdzać będzie w praktyce - zostawiłem szklaną kulę w drugich spodniach ;) |
Cytat:
Stacje robocze często są składane tak aby pasować pod konkretne oprogramowanie - sprzęt, sterowniki itp. Do tego stacja robocza musi być stabilna jak diabli. Aby mieć taką maszynkę musisz wydać przynajmniej 5k (bez monitora). Cytat:
Cytat:
Cytat:
Apple się nie dostosowuje, ale ucieka. iZabawki przynoszą o wiele większe profity niż rynek Enterprise. Apple przez danie ładnej obudowy nie wyróżnia się. MacPro to nic innego jak desktop z "ciekawym kształtem" (jednym się podoba, innym nie - kwestia gustu). Włożyli tam mocne podzespoły licząc na to że zastąpi on obecnego Mac'a Pro. Niestety się pomylili. Firmy w życiu nie pójdą na to bo tam liczy się stabilność produktów. Apple jest tak chaotyczne i nieobliczalne że im nie można zaufać. Do tego koszty są nieporównywalnie większe niż u konkurencji - nie liczę tylko sprzętu ale całego ekosystemu jak wsparcie techniczne itp. Sama obudowa może w teorii odprowadzać ciepło, ale w praktyce i na dłuższą metę będą podobne problemy jak z iMakami, które mają problemy z żółknięciem matryc, przegrzewaniem się itd. Cytat:
Zobacz sobie alumeniowe MacBooki. Co z tego że są z jednej bryły alumenium skoro jak się dłużej na nich popracuje to parzą w kolana? Cytat:
|
Cytat:
|
Raczej chodzilo o to, ze zbedny im jest komputer na biurku. Ale moge dopytac jesli chcesz.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:37. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.