![]() |
Ale to nie jest aplikacja Apple. Jedyną winę Jabłka jaką widzę to akceptacja klasyfikacji wiekowej jaką dewianci sobie dla niej wymyślili.
Co do wyświetlacza to wiem do czego pijesz, ale cierpisz chyba na sklerozę. Już to wytykałeś M@X'owi. W związku do czego nawiązujesz o tym ponownie? |
Pytanie - jest jakas sensowna aplikacja na iPada, ktora umozliwia sprawdzenie baterii? Tzn. na ile wystarcza, jak jest zuzyta itp. Szukalem, ale nic sensownego nie znalazlem..
|
Cytat:
To tak, jak wyświetlacz. Ten 3,5" był absolutnie idealny i żaden na świecie inny nie dorastał mu do pięt. Jak tylko Apple kupiło w końcu wyświetlacz 4,0" od LG czy też od Samsunga oczywiście, to się okazało, że - co prawda 3,5" jest idealny, ale za to 4,0" jest jeszcze idealniejszy. To coś jak z Orwella. Tu mała uwaga do applistów - żeby zrozumieć to, co napisałem, trzeba przeczytać książkę. To są takie prostokątne (bez zaokrąglonych rogów na szczęście) przedmioty z papieru, które jeszcze nie zostały opatentowane przez Apple. |
Idealna ta appka! :cojest:
|
Tolerancja
Tym razem straciłem cierpliwość.
jak śpiewa Alosza Awdejew: "... tu tolerancji mojej długiej nadszedł kres..." http://www.fronda.pl/a/gejowska-apli...kow,32844.html |
Cytat:
- "Używanie czegokolwiek innego niż Windows w PL jest w zasadzie robieniem sobie problemów i kopanie się z koniem" Jeśli nie mieszkasz w USA, to używanie czegokolwiek innego niż Windows w PL jest w zasadzie robieniem sobie problemów i kopanie się z koniem Ciekawe czy po zmianie prezydenta USA na takiego, który umie czytać i nie jest fanatycznym wielbicielem Apple, ta firma też będzie wygrywać wszystkie przetargi ZA PAŃSTWOWE PIENIĄDZE w sektorze publicznym. - "Obiektywnie patrząc najgorzej jest z linuksem. Raz że obsługa bywa trudna a problemów jest dużo (pomoc to tylko google i obcojęzyczne fora niestety)," Nie mam nic do Linuxa i życzę mu jak najlepiej, jednak każdy chyba musi przyznać, że przez kilkanaście lat obecności na szerokim rynku, darmowego dostępu i całkiem niezłej reklamy, ten system DALEJ pozostaje systemem niszowym, tylko dla fanatyków i na szerszą skalę nie ma szans na powodzenie. A już w środowisku "domowym" jest skazany na całkowitą porażkę. Podkreślam - życzę Linuxowi jak najlepiej, ale szans na jego powodzenie komercyjne - nie widzę. - ""standardowego" MS Office na niego nie ma (na OSX jest)." Proponuje, żebyś poużywał prze tydzień MSOffice dla Windows (szczególnie pod Windows 8), a potem - dla OSX - dokładnie w tej kolejności. Niestety, MsOffice na OSX został zrobiony tylko z litości dla nieszczęsnych ofiar ściśle zamkniętego rezerwatu Apple, które nie mogły się odnaleźć w realnym świecie. Nawet działa, ale to pełnej funkcjonalności dużo mu brakuje. -"Dużo instytucji wciąż wymaga dokumentów w tym formacie, choć przyjętym standardem od lat jest ODF." Sama koncepcja ODF jest kapitalna i podpisuję się pod nią obiema rękami. Jednak, jak na razie, jak nie masz dokumentu w formacie *.doc, to możesz zapomnieć o przesłaniu go jakiejkolwiek instytucji. Oczywiście - POZA USA! P.S., Wygląda na to, ze nawet docelowa grupa klientów Apple (w tym jeden z najsłynniejszych w tym środowisku - Richard Gere) zaczyna się nabijać z Apple.: http://youtu.be/t_EjIM7zLxc |
A to ja z innej beczki , wczoraj pokazal sie JB na windows na wszystkie urzadzenia jablka 6.1.3-5 innymi slowy polegli na softach 6 oraz 7 ;) . Co ciekawe soft do JB laczy sie z serwerami apple i polaczenie internetowe jest wymagane do JB ;)
|
Używanie czegokolwiek innego niż Windows w PL jest w zasadzie robieniem sobie problemów i kopanie się z koniem, taka prawda. Obiektywnie patrząc najgorzej jest z linuksem.
Raz że obsługa bywa trudna a problemów jest dużo (pomoc to tylko google i obcojęzyczne fora niestety), to jeszcze np "standardowego" MS Office na niego nie ma (na OSX jest). Dużo instytucji wciąż wymaga dokumentów w tym formacie, choć przyjętym standardem od lat jest ODF. |
Dziś mnie kumpel zaczepił i tak gadugadu i wyszło na to,
że Mac jest dobry tylko dla ludzi od muzyki i video. Uściślając osoby te czują się usprawiedliwione z posiadania takiej maszyny, w polskich realiach oczywiście, bo można się przestawić na to ich oprogramowanie. Gotów jestem rację przyznać, że są zawody, których nie boli używanie Maca w Polsce, są też takie zawody, że to tak zwane kopanie się z koniem. Bo jaki sens kupować Maca aby np. od razu na nim stawiać Parallels dla Visual Studio? Na dodatek za cenę highend notebooka... |
Należy się jeszcze krótki komentarz, bo teraz w domu przeczytałem arta dokładniej. I widzę że nie jest dokładnie tak jak niektórzy by chcieli ;)
Autor wyraźnie pisze, że w normalnym użytkowaniu, nawet obciążając wszystkie 12 rdzeni i GPU, komputera tego nie przegrzał, a użycie enegrii było na poziomie max ~410W. Mac był też cichy. Cytat:
Pominąłeś też ten ciekawy fragment: Cytat:
--- W teście na który się powołujecie autor Maca przegrzał celowo i jak najbardziej umyślnie stosując wielokrotne instancje FurMarka i Prime95. Są to programy które potrafią wycisnąć z procesorów więcej niż wynosi ich TDP. Furmark ma nawet specjalne ostrzeżenie o którym pewnie niewiele osób wie: Cytat:
Autor uruchomił Prime95 na 12 rdzeniach i FurMarka na obu GPU. Teraz pytanie za sto punktów: czy fakt że przekroczył TDP stosując programy do przekraczania TDP na łącznie 14 procesorach jest dziwny? Nie. Możliwość takiego przegrzania Maca podczas normalnej pracy (nawet z pełnym obciążeniem, nie mówie tu o taryfie ulgowej dla kompa) jest praktycznie ZEROWA. W zasadzie sam nie wiem co o tym myśleć, gdyby to nie była stacja robocza uznałbym że wszytko jest OK. A tak mam pewną "zagwozdkę". Chłodzenie jest słabe, ale test też był wyjątkowo wredny, zwłaszcza że chłodzenie jest wspólne (zazwyczaj torture test robi się na jednym elemencie, bo chłodzenie jest osobne). I zrobiony na najmocniejszej wersji, totalne worst-case scenario. Moja ocena układu chłodzenia pozostanie negatywna, ale nie jest tak źle jak to namalował Andy. PS. Andy nie rób tego testu na swoim laptopie, bo istnieje ryzyko że go usmażysz ;) |
Temperatury są rzeczywiście zbyt wysokie. Wasze obawy o awaryjność są uzasadnione.
Zwróccie uwagę że testowana była najmocniejsza 12 rdzeniowa wersja, ale i tak liczyłem że będzie z 10 stopni mniej i wtedy byłoby OK. Ze względu na temperaturę prędkość CPU została ograniczona :( Jest całkiem źle. No coż, muszę przyznać Wam rację: to chłodzenie nie wyrabia :taktak:. Zakup Maca Pro z 12 jajami mija się z celem. Dalsze badanie wydajności nie ma sensu, skoro zestaw nie trzyma deklarowanych prędkości pod obciążeniem... to nie można go porównać ze stacjami które trzymają. Przyznaje - kiepska z niego stacja robocza. Nie sądziłem że można wydać takiego gniota. Wstyd dla Apple. Powtórze jeszcze raz: każdy komputer powinien bez problemu znosić 100% load przez długie okresy czasu. Ten tego nie potrafi, więc to shit. :) Na obronę dla Apple zostaje to, że programy wykorzystane do testów jak Furmark i Luxmark generują obciążenie nie występujące zazwyczaj w normalniej pracy. Ale to mnie i tak nie przekonuje. Mój domowy komputer to znosi bez problemu, więc ten powinien tym bardziej. |
I czar prysł...
Ale chociaż ładnie wygląda. :szczerb: |
Te temp. są makabryczne... mój piec ma 33 stopnie po całym dniu.
|
To co wyżej Ci skomentuję sobrus w wolnej chwili, natomiast teraz zapraszam na czytanie testu na Andtech ;)
Poniżej wszystko ładnie podsumowane przez pewnego dociekliwego użytkownika forum MajApple, który nie dał się omamić marketingiem ;) Cytat:
Ze swojej strony dodam, że jest dokładnie tak jak przewidziałem. Dłuższa praca na ful trombki kończy się rozgrzaniem procków do maksymalnej temperatury jaką mogą znieść. Ciekawe co będzie po tygodniu pracy przy max obciążeniu :D Zasilacz się wyraźnie kończy. Wygląda też na to, że do obliczeń jest używana tylko jedna karta graficzna - druga robi za wyświetlanie obrazu. Obie są utylizowane tylko w FCPX... Przy solidnym obciążeniu jest 44dBA :D Na większości wykresów PiekarnikPro jest w środku tabeli gdzie są brane pod uwagę takie komputery jak iMac, czy MacBook Pro :D No po prostu śmiech na sali. Jak to napisał Demek - Matkę oszukasz, ojca oszukasz, żonę oszukasz ba nawet teściową oszukasz. Ale k fizyki nie oszukasz! :D MacPro to ciekawy komputer, jednak na pewno nie nadaje się do tego do czego miał niby być. Lepiej by było, gdyby Apple zrobiło normalnego Mac'aPro, a tą puszkę po coli dało jako komputer dla Kowalskiego wycinając z niego jedną GPU i dając i7, tak aby przy większym obciążeniu się nie spalił. |
Cytat:
ARMv8 jest zdecydowanie wydajniejszy od ARMv7. W najlepszej super wypaśnej prądożernej konfiguracji Cortex A15 osiąga 3.5 DMPIS/Mhz. Krait 3.3DMIPS. ARMv8 (Cortex A57) bez żadnego tuningu i przy mniejszym zużyciu energii osiąga ponad 4.7 DMIPS/Mhz. A wersja od Apple nie jest zapewne gotowcem od ARM, skoro nawet A6 nie było (Swift). Teraz rozumiesz dlaczego A7 może mieć tylko 1.3Ghz? Tam siedzi coś a'la Cortex A57, procek o generację nowszy niż u konkurencji i w zupełnie innej klasie wydajności. Cały Twój dalszy wywód to w tym świetle kompletna bzdura, a dlaczego Apple odnotowało tak drastyczny wzrost wydajności i wystarcza mu 1.3Ghz jest raczej oczywiste (przynajmniej dla mnie). A dlaczego tylko 1.3Ghz i 2 rdzenie? Bo iPhone ma baterię 1500mAh, a telefony z tymi Twoimi 4 rdzeniowymi potworkami mają nawet 3100mAh (Note II). Może dla odmiany teraz Ty zaprezentuj swoje "fakty" odnośnie AArch32 i AArch64, bo póki co prezentujesz same przypuszczenia. W dodatku wyssane z palca. Cytat:
Cytat:
Nigdzie nie znajdziesz rozwiązania tego problemu. Nigdzie. Wysłałem gotowe do Brothera dwa lata temu i wciąż aktualizacja się nie pojawiła :( Jak byś dobrze pogooglował to byś znalazł np problemy ludzi na Ubuntu, że im marginesy źle wychodzą. Powód? Prosty i pewnie tylko garstka ludzi na świecie o tym wie. Drukarka domyślnie ma ustawiony format Letter a nie A4. Z powodu błedu nie da się tego zmienić - nawet przy ustawieniu A4 drukuje na letter. Brother DCP-357C. Widzę że jeszcze jeden gość miał ten sam problem i sobie prawie poradził (przy okazji on też musiał wykonać kilka "magicznych" kroków żeby zainstalować stery). http://loxdev.knc.nc/blog/ubuntu/set...57c-in-ubuntu/ Prawie, bo teraz jego drukarka drukuje zawsze na A4. Nigdy nie zmieni papieru przez CUPS albo inny interfejs, musi to robić przez brprintconf_dcp353c. Z moim parserem wszystko działa jak trzeba :) Cytat:
Cytat:
Zainstaluj sobie jakiś który korzysta z 2D (np xfwm4, marco, metacity) i zrób prosty test: obciążenie procesora podczas przenoszenia okien oraz scrollowania ekranu w firefoxie. W przypadku otwartych użycie cpu nie przekroczny 10%, na Catalystach może skoczyć nawet do 100% a Firefox po prostu przycina. Bo akceleracja 2d na catalystach to fikcja, robote odwala CPU. Nie sprawdziłeś prawda? A ja sprawdziłem :) Masz mocne CPU możesz tego nie odczuć, ale to nie znaczy że wszystko działa jak trzeba. Do mnie dotarło po miesiącu że coś nie tak. Pod compizem catalysty radziły sobie dobrze. Cytat:
http://manjaro.org/blog/ Wpis z 29 grudnia: Cytat:
http://warp-spider.tk/info I co ? Dalej się śmiejesz? Nie jest to default kernel, ale jest w repo "stable" i jest jak najbardziej wspierany. Nie mam z nim żadnych problemów więc nie wiem dlaczego o takowych wspominasz? Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
btw. Proponuje uciąć temat linuksowy gdyż to straszny i niepotrzebny offtop i skoncentrować się na tym Maku. To co napisałem o Catalystach można sobie sprawdzić samemu. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 09:13. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.