Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Film i Muzyka (https://forum.cdrinfo.pl/f26/)
-   -   Filmy, które warto obejrzeć :) (https://forum.cdrinfo.pl/f26/filmy-ktore-warto-obejrzec-46663/)

Weron 16.09.2006 00:45

Ta nowa forma wyglada mi na forme garazowa, nieprawdaz?

M@X 16.09.2006 00:38

"Przelamujac fale" to peirwszy film Triera - zasluzenie zdobyl mnostwo nagrod. Jednak na te czasy juz innowacyjnoscia nie uderza. Potrzeba nowej formy, ktora mistrz serwuje nam w "Dogville". Ja jestem rozsmakowanym w tym, co z kazdym nowym filmem serwuje nam LvT!

AleX69 15.09.2006 18:00

koterski jakos we mnie nie trafia ...
"Dogville" ale nie widzialem ... ale "Breaking the Waves" polecam
"Requiem dla Snu" bardzo dobry film ... ale juz "Pi" za ciezki

M@X 15.09.2006 17:42

Porsze bardzo :

"Dogville", Lars von Trier (podobnie z reszta jak druga czesc tej samej "Trylogii Amerykanskiej" tego samego pana - "Manderlay")
"Requiem dla Snu", Darren Aronofsky
"Wszyscy jestesmy Chrystusami", Marek Koterski

AleX69 15.09.2006 16:46

nic nie pisalem ... ale M@X@ juz cie ponosi ...
jesli dla ciebie fight club to sux to jakie ty filmy ogladasz?

podaj choc trzy filmy twoim zdaniem wybijajace sie ponad piedestal

pierwszy matrix byl zaje***ty reszta z nich to gnioty widac ze dla kasy robione
memento mnie nie rzucil na kolana
azumi nudy - taka bajeczka dla nastaltkow
obywatel cane, smierdzi mysza na odleglosc trzy razy do niego podchodzilem - zawsze konczylo sie tak samo - zasypialem ...

Weron 15.09.2006 16:38

Cytat:

Napisany przez M@X

@Weron : "Znajdzie sie paru filozofow i beda dyskutowac o co tam chodzilo." - chyba raczej filmowcow z prawdziwego zdarzenia, i chyba wlasnie o to chodzi? Ja podziwiam czlowieka ktory przeanalizowal Matrix w calosci i udowdnil geniusz Wachowskich! A ty nie dosc ze patrzysz tylko na efekty ("Pierwsza scena jak gosc biegnie juz wgniatala. Ten sposob w jaki sie poruszal.") to jeszcze sam sobie przeczysz ("No i dodam, ze za duzo tam latania."). Nie podoba sie - nie ogladaj. A fabula Matrixa wcale nie jest genialna - zycie jako sen (wariata?) bylo juz przestawiane przez filozofow na poczatku XX wieku, dlatego scenariusz wcale nie jest genialny ani odkrywczy - stary pomysl opakowano tylko w komputery i intenet. Tyle.

Mieszasz moje wypowiedzi. Nie przecze sam sobie. Bo pierwsza jest do 1 czesci i nie zwracam uwagi tylko na efekty. Bo jakbym zwracal to bym ogladal to kino azjatyckie gdzie lataja po drzewach.
A pozostala czesc jest juz do kolejnych czesci. Czyli tego chlamu nazwanego czescia 2 i 3. Gdzie jak nie skacza to mozna sie katowac tym na dobranoc.
Co do geniuszu ludzi... znam takich geniuszy jak sie nacpaja to tez moga udowodnic pare teorii ale chyba nie o to w tym chodzi.
I o fabule genialnej Matriksa nigdzie nie wspomnialem. Film po prostu mi sie spodobal.
Jesli chodzi o fabuly to znam o wiele lepsze.
I jeszcze jedno takie stwierdzenie"nie podoba sie to nie ogladaj" Jakbym nie ogladal to nie moglbym sie na ten temat w ogole wypowiadac bo co moglbym na ten temat wiedziec skoro tego nie widzialem. Owszem nie ogladam tego duzo ale od czasu do czasu musze, zeby wiedziec w co sie tam gra.

M@X 15.09.2006 16:03

Fight Club suxxx... Po calosci...

@Weron : "Znajdzie sie paru filozofow i beda dyskutowac o co tam chodzilo." - chyba raczej filmowcow z prawdziwego zdarzenia, i chyba wlasnie o to chodzi? Ja podziwiam czlowieka ktory przeanalizowal Matrix w calosci i udowdnil geniusz Wachowskich! A ty nie dosc ze patrzysz tylko na efekty ("Pierwsza scena jak gosc biegnie juz wgniatala. Ten sposob w jaki sie poruszal.") to jeszcze sam sobie przeczysz ("No i dodam, ze za duzo tam latania."). Nie podoba sie - nie ogladaj. A fabula Matrixa wcale nie jest genialna - zycie jako sen (wariata?) bylo juz przestawiane przez filozofow na poczatku XX wieku, dlatego scenariusz wcale nie jest genialny ani odkrywczy - stary pomysl opakowano tylko w komputery i intenet. Tyle.

A propos, Smartek, jak masz jeszce te linki do esejow to wklej prosze.

Smartek 15.09.2006 14:47

@Weron - Matrix powinien byc po prostu w "jednej" czesci, a jako _CALOSC_ tworzy naprawde dobra fabule, w ktorej (jak juz Max wspomnial) nie maja miejsca przypadkowe sceny. Bledem jest ogladanie pierwszej i drugiej czesci bez skonczenia trzeciej :-).

@Max - w niektorych filmach (takich jak np. wczesniej wymieniony przeze mnie Memento) procz naprawde dobrego (osobiscie lepszego nie widzialem) scenariusza nie trzeba patrzec na nic innego..
Przebija wszystko i dziwie sie, ze go jeszcze nie obejrzales.
Dobrym filmem jest tez Fight Club.

Tak wiec Memento, Fight Club i (wszystkie) Matriksy to chyba moja czolowka.
Tyle w temacie..

Weron 15.09.2006 13:30

Cytat:

Napisany przez M@X
Aha, co do wybitnych filmow amerykanskich - trylogia "Matrix'a". Ale trzbea byc naprawde niesamowicie inteligentnym, zey zrozumiec ze tam zadne ujecie nie jest przypadkowe... Ja tego nie dostrzeglem, uswiadomilem to sobie czytajac "O filmie". Gdzies w tym temacie sa moje linki do esejow na ten temat - zainteresowanym polecam.

Inteligencja nie ma z tym nic wspolnego. Tylko co najwyzej ogromna wiedza w danym temacie. Czytalem tez troche na temat tego, jakos tak natraflem na linki opisujace o co tam chodzilo. Kupa pomyj jak dla mnie. Znajdzie sie paru filozofow i beda dyskutowac o co tam chodzilo.
A w gruncie rzeczy to czesc 2 i 3, wielkie gowno i poza efektami specjalnymi nic nie wnosi. 2 jeszcze moze ujdzie. 3 to kompletna porazka. Nawet nie skonczylem ogladac. Film sie zaczyna i pie.rdol.a przez caly czas. Mozna zasnac. To wszystko jest zrobione dla kasy.
No i dodam, ze za duzo tam latania. Co prawda nie po drzewach.
Matrix zaczal sie tak jak sie skonczyl. Czyli na czesci pierwszej To jest niezle kino. Ogladajac ten film jeszcze na vhs. Od razu zobaczylem, ze bedzie dobry. Pierwsza scena jak gosc biegnie juz wgniatala. Ten sposob w jaki sie poruszal.

M@X 15.09.2006 13:01

Dobra, oddwor mnie zagial - nie sadzilem ze ktos jeszce pamieta Kane'a ;-). Ale sam przyznasz ze to propozycja dosc wyrwana z rzeczywistosci, jako ze film ma juz jesli dobrze licze... 65 lat. Tak czy owak - zgadzam sie, krok milowy pod wzgledem operatorskim, gdyby nie on wiele filmow dzis wygladaloby zupelnie inaczej. Co nie zmienia faktu, ze troche przydlugi - historia "Rozyczki" troche mnie zruzyla... tfu, znuzyla ;-).

@Smartek - nie widzialem, ale czytajac komentarze w internecie to wiekszosc ludzi chwali go za scenariusz... Czy ktos dsotrzega w filmach cos innego? Nie wiem czy zauwazyliscie, ale wszelkie nagrody filmowe sa przyznawane za FILMY a nie za SCENARIUSZE. Nie wspominajac juz o odrebnych kategoriach za zdjecia, za rezyserie, muzyke itd. Zatem "Memento" obejrze, ale nie spodziewam sie cudow.

Aha, co do wybitnych filmow amerykanskich - trylogia "Matrix'a". Ale trzbea byc naprawde niesamowicie inteligentnym, zey zrozumiec ze tam zadne ujecie nie jest przypadkowe... Ja tego nie dostrzeglem, uswiadomilem to sobie czytajac "O filmie". Gdzies w tym temacie sa moje linki do esejow na ten temat - zainteresowanym polecam.

- Deckard - 15.09.2006 09:49

Cytat:

Napisany przez M@X
Podaj choc jeden WYBITNY film amerykanski zatem...

znowu nie przesadzaj ;) amerykanie po prostu kręcą dużo filmów a przy okazji dużo chłamu :P
ale dobre czy wręcz wybitne filmy sie też zdarzają :)

Smartek 15.09.2006 07:19

Cytat:

Napisany przez M@X
Podaj choc jeden WYBITNY film amerykanski zatem...

Ja moge podac.
I _musisz_ sie ze mna zgodzic!

Otoz - Memento.

oddwor 15.09.2006 01:42

Cytat:

Napisany przez M@X
Podaj choc jeden WYBITNY film amerykanski zatem...

Obywatel Kane ;D

Weron 15.09.2006 00:56

Miesiacami tam nie przebywalem tylko pare dni. Ale taka sytuacja miala miejsce. Nie wiem o co tam do konca chodzilo bo ciezko sie z nimi dogadac.

M@X 15.09.2006 00:47

Dziwy acan prawisz... Mam kilku znajomych ktorzy byli w Japonii przez kilka miesiecy (to oni zaszczepili we mnie te kulturowosc) i zaden z nich nie spotkal sie z opisywanym przez Ciebie przypadkiem. Japonczycy sa na ogol bardzo przyjacielscy i towarzyscy - wiele przyjazni tam nawiazanych jest kultywowanych do dzisiaj (glownie internetowo, ale tez wspolne wypady np. na wakacje). Dlatego jestem zszokowany - byc moze trafiles na "feralna" restauracje.

Weron 15.09.2006 00:38

M@X ja to tez troche zartobliwie napisalem i zdajesz na pewno sobie z tego sprawe ale tak to wyglada. Co do tego akcentowania to wiem o co chodzi. Poczytalem cos niecos na necie. Nie byl to tajski ale chinski i tam taka wzmianka byla. (nie znam jezyka)Natomiast co do skromnosci to fakt caly czas kiwaja glowami. :) Tacy skromni. A jak wejdziesz do restauracji, nie mowie, ze w kazdej to ci powiedza, ze bialych nie obsluguja. Bardzo skromni sa naprawde. Bylem w Japonii to wiem o czym pisze. To mnie wrecz zaszokowalo.

M@X 15.09.2006 00:25

Weron - znasz jezyk? Ja pobieznie znam japonski, i zdziwilbys sie jaka roznica jest w akcencie jaki slyszymy w japonskich filmach, a na ulicach Tokio... Japonczycy to nei rozpuszczone gwiazdy, ktorcyh przyczepa jest wiecznie za mala. To skromni ludzie, ktorzy patrza na siebie jak na artsytow TEATRALNYCH. I tam wlasnie liczy sie piekna mowa wraz z intonacja o ktorej wspominasz. Intonacja ma tez niekiedy podloze jezykwoe - nie wiem czy wiesz, ze w jezyku tajskim to samo slowo, jednak zaakcentowane inaczej znaczy zupelnie co innego! Dlatego boli mnie, ze powzalasz sobie oceniac jezyk, ktorego nie znasz. Prawdopodobnie nawet nie odrozniasz od siebie aktorow, bo przeciez "wszystkei zoltki wygladaja tak samo"... Przykre to i bolace...

@Sunna - ja musze sie o kinie jescze wiele nauczyc. Ale ty musisz duzo, duzo wiecej...

Prezesik 15.09.2006 00:23

Po co si***281; spieracie kryteria oceny filmu s***261; rzecz***261; bardzo subiektywn***261;. To co dla jednej osoby jest dzie***322;em wybitnym, dla kogo***347; innego jest zwyk***322;***261; szmir***261;.

Darujmy sobie tego typu rozwa***380;ania.

Ka***380;de kino jest mo***380;e zaoferowa***263;, pokaza***263; co***347; ciekawego. wszystko zale***380;y kryteri***243;w jakimi si***281; kierujemy przy ocenie filmu.

ja dodam tyle, ***380;e w hollywoodzkim kinie coraz rzadziej spotykam dobre (dla mnie) filmy.

Weron 15.09.2006 00:20

Nie tylko patrze na fabule zauwazam tez inne rzeczy. np pozwole sobie wymienic intonacje. Dlatego filmy ogladam w wersji oryginalnej, nigdy z dubbingiem. W filmach azjatyckich ciezko cos takiego zauwazyc bo w kazdym tak samo wyja. :)

Sunna 15.09.2006 00:15

Oj nie, przesadzasz, podstawa jest FABULA !!!!!
I tu nie ma dyskusji. Dobra fabula moze uratowac kazdy film. A np efekty specjalne, gra aktorska czy co tam wymieniles nie uratuje zadnego filmu.
No i jesli usa nie ma filmow wybitnych to hmm, nie znam sie wybitnie.
Oczywiscie nie mowie ze kazdy film z hollywood to arcydzielo.
Wymieniac filmow nie bede bo nie wiem od czego zaczac.

''Barwa, zdjecia, montaz, gra aktorska'' - jaki to ma sens bez fabuly ? Chyba film jest po to by opowiedziec jakas historie, poruszyc jakis temat a nie by pokazac jakies kolorki itd.

Azjatyckie filmy to mi sie kojarzy ze zwyklym lubudubu.
A jesleli nie widzisz w hollywood dobrych filmow to nie wiem komu papke zrobili.

M@X 15.09.2006 00:05

"Bo lataja po drzewach" - tylko to widzicie? Amerykanie robia Wam z mozgu papke... Jak mozna patrzec tylko na fabule? Fabula to dodatek do perfekcyjnej operacji na obrazie... Barwa, zdjecia, montaz, gra aktorska... Wiele aspektow skladajacych sie na artystyczna, perfekcyjna calosc... Idac Waszym tropem np. Jarmush robi filmy nudne i zalosne... A jakos nagrody zdobywa...

Weron 14.09.2006 23:54

Cytat:

Napisany przez M@X
Podaj choc jeden WYBITNY film amerykanski zatem...

Moge wymienic kilka. Tylko najpierw zdefiniuj pojecie film wybitny bo moja definicja moze sie roznic od Twojej. Wiec cala dyskusja bedzie zmierzala do nikad.
Natomiast azjatyckie filmy to w wiekszosci super, mega produkcje gdzie lataja po drzewach. A to, ze w kinach azjatyckich jest wieksza ogladalnosc ich filmow niz amerykanskich niekoniecznie wiaze sie akurat z filmami wybitnymi. Bo moze maja jakis uraz do samej kultury amerykanskiej. Poza tym o jakiej konkretnie produkcji mowisz. Japonskiej, chinskiej... Czy tak ogolnikowo?

Prezesik 14.09.2006 23:25

@Sunna byś się zdziwił. Zapewne tak jak 99% ludzi nie masz pojęcia o azjatyckim kinie (ja również się w tym znajduję) i od razu wystawiasz cenzurkę.

Patrząc na tą HOLIŁUDZKą papkę, szmirę itd. to słabo mi się robi :blee:

Owszem można w amerykańskim kinie (jak w każdym zresztą) znaleźć wiele wartościowych filmów, ale podejrzewam, iż gdybyśmy się wgłębili się w tajniki azjatyckiego kina, mogli byśmy się bardzo zdziwić. Oczywiście ze względu na różnicę kulturową wiele filmów może być dla nas trudno przyswajalnych albo kompletnie nie zrozumianych.
Amerykańska kultura zresztą też nie jest nam bliższa (choć zdecydownie bliższa niż azjatycka), ale została nam niejako narzucona poprzez wszechobecną amerykanizację życia.

A wracając do filmów, to już ktoś wspominał o "Shooting dogs". Po prostu rewelacja :spoko:
Warto obejrzeć i przekonać się co warte są te misje "pokojowe"... Film oparty na faktach. :ysz:

teraz nakręciłem się bardzo na "Plac Zbawiciela" - muszę obejrzeć koniecznie :taktak:

M@X 14.09.2006 23:15

Podaj choc jeden WYBITNY film amerykanski zatem...

Sunna 14.09.2006 23:07

Jakby tak podliczyc filmy wibitne usa i azja to raczej zoltki nie maja sie z czym rownac.

M@X 14.09.2006 22:43

To zobacz sobie ogladalnosc filmow ichnich a filmow amerykanskich w azjatyckich kinach. Moze ja czuje sie bardziej "ichni" i w skali superprodukcji postrzegam tylko filym azjatyckie a nie amerykanskie gnioty?

Sunna 14.09.2006 22:30

Ja tu widze wyrazna sprzecznosc. A mianowicie azja i superprodukcja to slowa wzajemnie sie wykluczajace :P
Na wysokim poziomie to oni maja co najwyzej spozycie ryb :D

No cowboy bebop jest wyjatkiem. Ale to inna galaz.

woitas 14.09.2006 21:31

obejrza***322;em dzisiaj g***322;o***347;ny ju***380; hit rodem z azji - Azumi.
podoba***322;o mi si***281;... nie s***261;dzi***322;em, ***380;e dane mi b***281;dzie jeszcze obejrze***263; krwawsz***261; rze***378; od tej, kt***243;r***261; zaserwowa***322;a nam Uma Thurman w Kill Bill...

je***347;li kto***347; ma do***347;***263; ameryka***324;skiej tandety z hollywood, a lubi azjatycke superprodukcje na wysokim poziomie, to polecam.

M@X 14.09.2006 14:27

Kino offowe porusza tematy trudne, i jesli Ci sie to nie podoba to go po prostu nie ogladaj. Ja ciesze sie ze PISF zaczal dzialac i przeznacza niemale stosunkowo sumy na OFF. Mucha to porazka, wstyd mi ze urodzila sie w moim miescie - rozpuszczona komercyjna suka, ktorej wydaje sie ze jej wszystko wolno. Nie powinno sie takich ludzi zatrudniac do prowadzenia powaznego festiwalu. ZENADA!

Weron 14.09.2006 12:19

Od paru dni trwa festiwal w Gdyni. Ta wspaniala polska kinematografia czy jak ja tam zwal. Czytam te artykuly i tylko smiech mnie ogarnia. Znowu jakims hitem ma byc jakis wykrecony film z gatunku och ale to zycie jest straszne. Nie wiem po co oni takie rzeczy kreca. Dodatkowo wymyslili sobie dwa skandale. Co dzien to nowy. najpierw Stalinska wyskoczyla i zaczela sie awanturowac, ze nikt nie pamieta o WTC a to przeciez rocznica. Nawiasem mowiac ten babo-chlop to tez nie ma czym blyszczec. Pozniej wywalili Muche za jej dowcip, ktory zreszta czytajac artykuly uwazam za calkiem dobry. Przynajmniej to jej sie udalo bo aktorka z niej marna.

AleX69 14.09.2006 03:52

co do egzekucji ... to moge sobie ja tez wymierzyc wg swojego prawa :D
ale tu raczej chyba chodzi nie o sam proces ale o jego wykananie - panowie stoja/siedza sa poprostu rozstrzelanii

Cytat:

Napisany przez Weron
Natomiast czy ktos sie orientuje jaka jest roznica pomiedzy filmami United 93, a Flight 93?
Chyba o tym samym sa. A chodzi mi o jakies roznice, czy tez moze przeslanie. Czym one tak naprawde sie roznia. Poza oczywiscie innymi aktorami itp.

Flight 93 to jest roboczy tytul United 93 ... w niektorych krajach wyswietlany jako Vol 93

Weron 13.09.2006 12:39

Jesli chodzi o same slowo egzekucja. To nie koniecznie musi to oznaczac wykonanie wyroku zgodnie z prawem. Jak dla mnie moze to rowniez oznaczac wyrachowane, z premedytacja, zabicie kogo***347; (znaczy, ***380;e mieli to wczesniej wszytko zaplanowanei przygotowane). Tak jak wlasnie widzimy na filmie.
Ale mniejsza z tym.


Natomiast czy ktos sie orientuje jaka jest roznica pomiedzy filmami United 93, a Flight 93?
Chyba o tym samym sa. A chodzi mi o jakies roznice, czy tez moze przeslanie. Czym one tak naprawde sie roznia. Poza oczywiscie innymi aktorami itp.

Sunna 13.09.2006 12:19

Jakos slowo egzekucja kojazy mi sie z wymierzaniem kary zgodnie z prawem, jesli nie to wg mnie nalezaloby uzyc slowa morderstwo. Pewnie tylko ja mam takie odczucie.

Weron 12.09.2006 16:27

Mi tez ta scena sie podobala z poczatku filmu. Ciekawie zrobiona.
Ogolnie jesli chodzi o caly film to trzyma taki przyzwoity poziom. Jak dla mnie.
Fajna muzyka do tego. Arcydzielo to na pewno nie jest. Ale lubie akurat ten gatunek.
Fajna scena jest jak poruszaja sie ta szybka lodzia motorowa plus niezla muzyczka. Rewelacja. Chcialoby sie czyms takim smignac :)

- Deckard - 12.09.2006 16:11

@M@X - jesli chodzi o sceny z bronia to są ciekawie nakręcone ale ja sie na tym nie znam więc nie powiem Ci czy są profesjonalne,
ciekawie nakręcona scena to np. scena egzekucji policjantów w samochodzie :D [na samym początku] no i odgłosy strzałów jakby realniejsze niż w typowym amerykańskim filmie

M@X 12.09.2006 15:45

Chodzi mi o akcje tpy zle trzymanie broni, zle skladanie sie do strzalu, nietrzymanie palcow na spuscie, zle dobranie moedeli broni do konkretnych jednostek itp.

mensir67pl 12.09.2006 13:03

Cytat:

Napisany przez M@X
@mensir67pl - w odkumencie na temat krecenia filmu realizatorska torjka zapewniala ze wielbiciele broni i militarysci beda zachwyceni, bo nie ma karygodnych bledow jak w filmach typu "Helikopter w ogniu" czy "Szeregowiec Ryan" - czy to prawda?

Nie wiem co mieli na mysli :> ostatnie 30 min to glownie wymian ognia i przygotowywania ..

dos ciekawie nakrecone " kamera z reki " momentami

M@X 12.09.2006 11:32

@mensir67pl - w odkumencie na temat krecenia filmu realizatorska torjka zapewniala ze wielbiciele broni i militarysci beda zachwyceni, bo nie ma karygodnych bledow jak w filmach typu "Helikopter w ogniu" czy "Szeregowiec Ryan" - czy to prawda?

mensir67pl 12.09.2006 09:27

Miami Vice

ogladnolem - ja wiem film o zabarwieniu lekko erotycznym z dobra muza + 30 min ostatnie filmu .....

frog 11.09.2006 10:37

http://film.onet.pl/zwiastuny/0,1447...7,1,filmy.html wydaje sie byc fajny horrorek ;>

woitas 03.09.2006 23:35

w ko***324;cu uda***322;o mi si***281; zassa***263; wszystkie sezony farscape...
serial zacz***261;***322;em ogl***261;da***263; na ***347;p wizji1 i ju***380; wtedy bardzo mi si***281; spodoba***322;.
mimo, ***380;e czasem lekko infantylny to jednak bardzo przyjemnie si***281; go ogl***261;da.
nie co dzie***324; trafia si***281; dobry serial SF...

Smartek 03.09.2006 15:10

Dopiero dzisiaj obejrzalem Lucky Number Slevin..
Jestem pod wrazeniem -dawno nie ogladalem tak dobrego filmu, mimo, ze akcji malo.. jest po prostu dobry!
Obsada tez bardzo fajna..
Polecam, jak ktos jeszcze nie widzial to tylko ogladac :-).

M@X 01.09.2006 23:49

No niestety, zgadzam sie... Sa miesiace lepsze i gorsze - jak ze wszystkim (sprzet komputerowy, gry itd.). Teraz akurat mamy te gorsze. Poza tym polecam magazyn "FILM". Wprawdzie sporo stracil na wartosci gdy naczlenym zostal Prokop, ale dzial recenzji nadala pozostaje niezlym przewodnikiem po aktualnych premierach. Z prostego wzgledu - dzial nadal rpowadza Ci sami ludzie, ktorzy tak jak ja lubia czepiac sie doslownie wszystkiego. A tylko cos co wyrasta naprawde ponad wszystko moze otrzymac 4 lub 5 gwiazdek. Polecam, kwota nieduza w skali miesiaca a przynajmniej wiesz "za co zaplacisz".

AleX69 01.09.2006 23:39

Cytat:

Napisany przez Predi
nie napisalem ze tak jest na kazdym filmie, tylko ze problem wystepuje,
co do kina ambitnego.... to nie wiem skad wziales info ze chodze tylko na amerykanskie "hity" to raz, a dwa, powiedzmy ze chce jutro sobie cos ogladnac w kinie, szybko patrze co jest...
http://www.heliosnet.pl/filmybilety....zeszow&l=2&n=0
i...... pokaz mi tu cos "ambitnego"

kila, kila ... i jesze raz kila :D

Predi 01.09.2006 23:33

Cytat:

Napisany przez M@X
Klocil sie nie bede, bo kazdy z nas ma sowje zdanie. Po prostu chodzimy widocznie na rozne filmy - jak ja ide do kina to zawsze jest nieduza grupa kulturalnych i wzorowo zachowujacych sie osob. Skoro chodzisz na amerykanskei hsity to pwoinienes sie tego spodziewac - wszak ta "chichotajaca parka" to element targetu takiego naiwnego i prostego kina... Wez sie za kino ambitne - problem zniknie sam!


nie napisalem ze tak jest na kazdym filmie, tylko ze problem wystepuje,
co do kina ambitnego.... to nie wiem skad wziales info ze chodze tylko na amerykanskie "hity" to raz, a dwa, powiedzmy ze chce jutro sobie cos ogladnac w kinie, szybko patrze co jest...
http://www.heliosnet.pl/filmybilety....zeszow&l=2&n=0
i...... pokaz mi tu cos "ambitnego"

AleX69 01.09.2006 23:28

Cytat:

Napisany przez Smartek
Nie szkoda Ci kasy na bilety?
Tak chodzic na "niesprawdzone" filmy..
Juz lepiej na plazmie obejrzec ;-) [mam DVDRipa na HDD].

Chociaz, Ty chodzisz sam?
Ja wszystkie filmy z ojcem musze ogladac ;-D.
A przyznac trzeba, ze kino w Polsce nie jest tanie (srednio 17zl za bilet, do tego droga samochodem, parking - wypad wcale nie taki tani..).

andrzejj9@ nie tyle co mi placa - co mam za darmo wszystkie premiery ... a ze lubie ogladc filmy i to jeszcze za darmo ...

tylko za popcorn trzeba placic - ale to juz inna bajka

kina domowe staja sie problemem globalnym studii filmowych ...
ludzie od kad maja kino w domu to coraz zadziej zagladaja
do kin ... a tu jeszce wycieki filmow

studiia ratuja sie jak moga przed utrata kasy - do tego stopnia
ze czas karencji miedzy premiera filmow z ameryki w europie
z trzech miesiecy do dwoch ...
tak samo ma to miejsce z ukazywaniem sie filmow na dvd - z kin film pojawia sie
nie po trzech miesiacach jak to mialo miejsce lecz juz po dwoch ...

Weron 01.09.2006 23:19

Predi ma racje. Bo to, ze ktos oglada dvdripy wcale nie musi oznaczac, ze jakby ich nie bylo to chodzilby do kina.
Poza tym, a jakie to swietne produkcje wychodza? Polskie produkcje?
A moze mam chodzic do kina i ogladac te smieszne polskie gwiazdeczki?
Zero talentu, a tylko morde dra, ze im ciagle malo.

M@X 01.09.2006 23:18

Klocil sie nie bede, bo kazdy z nas ma sowje zdanie. Po prostu chodzimy widocznie na rozne filmy - jak ja ide do kina to zawsze jest nieduza grupa kulturalnych i wzorowo zachowujacych sie osob. Skoro chodzisz na amerykanskei hsity to pwoinienes sie tego spodziewac - wszak ta "chichotajaca parka" to element targetu takiego naiwnego i prostego kina... Wez sie za kino ambitne - problem zniknie sam!

Predi 01.09.2006 23:11

Cytat:

Napisany przez M@X
Tutaj nikt nie jest zobowiazany prawnie do chodzenia do kina - wszyscy ogladaja ******one DVDRip'y i potem rynek wyglada jak wyglada.

masz racje, bez dvdripow, rynek wygladalby zupelnie inaczej... (dla nieumatych - ironia)

malo kto ogladalby jakis malo ktory film w kinie, ja chodze do kina 2-5 razy na rok.... gdybym nie mial tych dvdrippow to... to nie wyczarowalbym sobie kasy na wiecej, tylko bym ogladnal te gora 5 filmow, a o reszcie moglbym sobie poczytac,
nie twierdze ze piractwo nie jest beee, ale jakby nie patrzec to niewiele ono psuje rynek w kraju, gdzie ogrooomna ilosc spoleczenstwa zyje ponizej minimum socjalnego
pamietajmy takze, ze dla filmu lepiej jest gdy gada o nim cala Polska, mimo ze polowa ogladala w domu, niz gdyby mowila o nim 1/5 Polski bo reszta nie mialaby forsy zeby go zobaczyc

podsumowujac - teksty typu ze "nie ogladajac filmow w kinie zabieram zarobek producentowi" do mnie nie trafiaja..... bo nie mam kasy na to kino i w nijaki sposob wplywam na rynek


Cytat:

Napisany przez M@X
Filmu nie da sie ocenic dopoki sie za niego nie zaplaci.

po to sa wszelakie recenzje, ktore pozwalaja przynajmniej ustalic prawdopodobienstwo pojscia na dobry film

Cytat:

Napisany przez M@X
Aha, ogladanie "na plazmie" nigdy nie dorowna ekranowi kinowemu, chocby nie wiem jak dobra byla.

niestety, tak jak juz pisano powyzej, w domu mam spokoj, cisze i skupienie, o ktore czasami ciezko jest w kinie, gdzie pani za mna je chipsy, pan przedemna wstaje do toalety, a jakas parka chichocze kilka rzedow nizej

ps.
Cytat:

Napisany przez M@X
nie ucieszysz sie ze tak sensownie zagospodarowales ciezko zarobione pieniadze...

sensownie wydac forse to mozna na chleb, maslo itd, nie na batonika czy frytki, kino miesci sie w kategorii "batonik i frytki"
forsa wydana na rzecz sprawiajaca krotkotrwala przyjemnosc jest sensownie wydana, dopoki ta przyjemnosc trwa, potem szkoda ze sie nie odlozylo na cos bardziej materialnego

andrzejj9 01.09.2006 22:45

Cytat:

Napisany przez Smartek
Nie szkoda Ci kasy na bilety?
Tak chodzic na "niesprawdzone" filmy..
Juz lepiej na plazmie obejrzec ;-) [mam DVDRipa na HDD].

Chociaz, Ty chodzisz sam?
Ja wszystkie filmy z ojcem musze ogladac ;-D.
A przyznac trzeba, ze kino w Polsce nie jest tanie (srednio 17zl za bilet, do tego droga samochodem, parking - wypad wcale nie taki tani..).

Sądzę, że to nawet częściowo Alex-owi płacą za to, żeby oglądał ;)

M@X 01.09.2006 22:38

TO chodzisz widocznie do zlego kina albo na zle filmy. Jak ja wybeiram sie do kina na kawal dobrego filmu to sa tam wylacznie ludize na poziomie ;-). Tak bylo na "Wszyscy jestesmy Chrystusami" i na "Hi-Way"...

Reetou 01.09.2006 22:36

Cytat:

Napisany przez M@X
Nic nie rozprsza Twojej uwagi - skupiasz sie tylko na wielkim ekranie.

No nie, tylko banda kmiotków, którym nudziło się na tyle, że wybrali się do kina i np. rechoczą w najbardziej romantycznych/dramatycznych momentach filmu.

Tak, żadne kino domowe nie zastąpi takich doznań...

M@X 01.09.2006 22:30

A czy ty w ogole wiesz Smartek ile kosztuje wyprodukowanie filmu? Przez takie podejscie ("nie szkoda Ci kasy na bilety") kiedys nie bedzie filmow polskich w ogole... To nie ******ony Windows gdzie tworca zarabia na firmach, ktore musza miec legalny system. Tutaj nikt nie jest zobowiazany prawnie do chodzenia do kina - wszyscy ogladaja ******one DVDRip'y i potem rynek wyglada jak wyglada. Filmu nie da sie ocenic dopoki sie za niego nie zaplaci. Jesli byl zly - nie zdenerwuje Cie to az tak bardzo, a jesli byl wybitny nie ucieszysz sie ze tak sensownie zagospodarowales ciezko zarobione pieniadze... Aha, ogladanie "na plazmie" nigdy nie dorowna ekranowi kinowemu, chocby nie wiem jak dobra byla. Podobnie jak nie ma czegos takiego jak 'kino domowe". Kino to nie instytucja, tylko bardziej stan ducha. Na film trzeba wyjsc z domu, przebywac w konkretnym budynku w okreslonej spolecznosci. Nic nie rozprsza Twojej uwagi - skupiasz sie tylko na wielkim ekranie. Tego nie odtworzy zaden chocby nie wiem jak dobry zestaw do domowej projekcji (jedyna sensowna nazwa). Popieram AleX'a - wspierajmy kinematografie! Zachecam do wypadow do kina!

Predi 01.09.2006 22:29

Cytat:

Napisany przez Smartek
A przyznac trzeba, ze kino w Polsce nie jest tanie (srednio 17zl za bilet, do tego droga samochodem, parking - wypad wcale nie taki tani..).

dolicz popcorn, chipsy, cole.... :fiu:

w moim przypadku trzeba jechac 50km w jedna strone (do Rzeszowa) to wychodzi... duuuzo paliwa.... jezeli juz jestem w kinie to przy okazji... :sciana:

Smartek 01.09.2006 22:04

Cytat:

Napisany przez AleX69
wlasnie wrocilem z pokazu "Lot 93" (United 93)

powiem tak - jak ktos widzial rekonstrukcje wydarzen lotu 93 na kanale national geographic ... niech nie idzie do kina

tu macz amerika ...

ja sie poraz kolejny w kinie wynudzilem ...

Nie szkoda Ci kasy na bilety?
Tak chodzic na "niesprawdzone" filmy..
Juz lepiej na plazmie obejrzec ;-) [mam DVDRipa na HDD].

Chociaz, Ty chodzisz sam?
Ja wszystkie filmy z ojcem musze ogladac ;-D.
A przyznac trzeba, ze kino w Polsce nie jest tanie (srednio 17zl za bilet, do tego droga samochodem, parking - wypad wcale nie taki tani..).

AleX69 29.08.2006 23:05

wlasnie wrocilem z pokazu "Lot 93" (United 93)

powiem tak - jak ktos widzial rekonstrukcje wydarzen lotu 93 na kanale national geographic ... niech nie idzie do kina

tu macz amerika ...

ja sie poraz kolejny w kinie wynudzilem ...

Smartek 25.08.2006 10:34

Cytat:

Napisany przez AleX69
pisalem juz wczesniej TU
- ale niewiel bo bylem swiezo po pokazie przed premierowym
i niechcialem by moja ocena wplynela na innych
bylem razem ze znajomymi ktorym sie film podobal - nie przypomne sobie jaki ostatnio ogladany obraz tak mnie wynudzil

zatem powtorze - moim zdaniem film jest cienki jak zebro bakterii
czesc pierwsza o wiele lepsza ... czesc druga nakrecona by zarobic na trzciej

co by nie pisal ... film jest gowniany

Zdanie mam _identyczne_ i juz obawialem sie, ze jestem jedyny :-).

AleX69 25.08.2006 09:42

pisalem juz wczesniej TU
- ale niewiel bo bylem swiezo po pokazie przed premierowym
i niechcialem by moja ocena wplynela na innych
bylem razem ze znajomymi ktorym sie film podobal - nie przypomne sobie jaki ostatnio ogladany obraz tak mnie wynudzil

zatem powtorze - moim zdaniem film jest cienki jak zebro bakterii
czesc pierwsza o wiele lepsza ... czesc druga nakrecona by zarobic na trzciej

co by nie pisal ... film jest gowniany

Sunna 24.08.2006 21:28

Weron - a w peirwszej czesci nie bylo piratow ? To z kim walczyl deep?
Przeciez to jest filmz przymrozeniem oka jak indiana dzons, sahara, szmaragd diament i cos tam. Taka przygoda na wesolo, wiec nie oczekujemy od tego filmu realizmu i trzymania sie rzeczywistosci. A prawdziwe piractwo to nie ten gatunek filmowy, i nikt przeciez nie ukrywa i nie reklamuje tego filmu jako - ''z zycia pirata''. Tak to i mozna by zjechac wiekszosc filmow, chociazby pierwsze z brzego gwiezdne wojny (gdzie tam odglosy w kosmosie), itd. Oczywiscie masz prawo nie zgadzac sie z uzyciem tego slowa ale zachowaj troche dystansu i spojrzyj wlasnie przez gatunek do jakiego ten film nalezy. I sie zapytam, jak wg ciebie trzeba by nazwac tych ludzi ? Morskie rzezimieszki ? Dla mnie to jak w morde strzelil, wypisz wymaluj piraci.:D pozdro

Weron 24.08.2006 20:02

Cytat:

Napisany przez Sunna
Hmm, dlaczegp tytul piraci jest bledny skoro mowisz ze piraci tam wystepuja ? Maslo maslane.
.

Nie czepiaj sie slowek. Jak bys poczytal troche ksiazek na temat piratow, korsarzy itp. to bys wiedzial o co mi chodzi. Wnikasz w cos nie majac punktu zaczepienia.
Wyraznie zaznaczylem to jako odwolanie to krytykow, ktorzy pisali o tym filmie jako pierwszy film... Czy moze inaczej. Pierwszy film po bardzo dlugim czasie, ktory przynosi zyski i jest tam pokazana tematyka piratow.
A to kompletny nonsens biorąc pod uwage jak piractwo wyglada.
O takim piractwie pisze. Tamci to pseudo piraci.
Czy to jest zrozumiale?
Nie podoba mi sie ten zwrot uzyty przez krytykow.
Bo dla mnie jak slysze piraci (morscy przypominam bo zaraz ktos mi tu jeszcze wyskoczy z piractwem innego typu)To ma byc prawdziwe piractwo.

Sunna 24.08.2006 18:58

Hmm, dlaczegp tytul piraci jest bledny skoro mowisz ze piraci tam wystepuja ? Maslo maslane.

mdfire - ocena 6-7 to nie taka zla, mozna spokojnie isc do kina jak sie am kase i jak sie podobala I czesc. Jest to film familijny ale nie do konca (troche brutalnosci jednak jest). A co do tej recenzji. Poprostu spojrzalem na film z innej perspektywy i zgadzam sie z tym co tam jest napisane (www.gildia.pl/film bodajze). Gownem to on napewno nie jest, dzielem wybitnym tez nie, taka sredniawka z plusem za tematyke.

Predi 24.08.2006 18:23

o jejku, Weron napisal ze gowno i dobrze, dla niego do gowno, mial klamac? owijac w bawelne? dlaczego nie mozna czegos napisac wprost....

Weron 24.08.2006 17:01

Cytat:

Napisany przez mdfire
@Weron
Naprawdę nie cierpię takiego krytykanctwa. Rozumiem, że film może ci się nie podobać, nie trafia w twój gust, itd. ale napisz, że ci się nie podoba i dlaczego, a nie że "film to gówno" (z całym szacunkiem, ale najczęściej takie komentarze piszą gówniarze na filmwebie). Jedyny argument, który podałeś to to, że dużo biegają i że film jest popularny. Moim zdaniem to po prostu śmieszne.

Nie podoba ci sie moje okreslenie. Trudno. Zamiast uzywac jakis gornolotnych slow. Stwierdzilem po prostu, ze film to gowno. I wszystko w temacie.
Nie wiem po prostu czego oczekujesz. Ocenilem go pod kierunkiem tej masowej popularnosci. Uwazam, ze nie jest on tego godzien. Czy to tak trudno zrozumiec.
Film w ogole jest strasznie slaby. Producent podaje, ze to jest komedia. W ktorym momencie mam sie smiac? Jak gosc biegnie i sie przewraca? Taki humor ciebie na przyklad interesuje? Bo mnie nie. Duzo znajomych bylo na tym filmie.
Przewaznie jak ktos idzie na dobry film to po obejrzeniu mowi. Ale film, super itp., itd.
A tu cisza. To sie pytam. I jak tam film. Ano wiesz taki sobie i cos tam kreca. W koncu trzeba z nich to wydusic, ze film niezbyt udany. Czego sie bac? Tej innosci? Tego zaklamania? Milionom osob sie podoba to mi tez musi? Gowno i tyle.

Cytat:

Napisany przez M@X
Weron - moze i malo tam z piractwa morskiego, ale to film familijny, na litosc!

Familijny? Od 12 lat. Pierwsze slysze.
Za to na pewno jest tam cos z fantastyki, przygody( i to bardzo krotkiej przygody polegajacej na przygodnym joggingu), komedia podobno to tez jest.
Ale to jak juz napisalem wyzej, ze polega to na komedii tortowej. (efekt rzutu tortem w twarz przeciwnika)

M@X 24.08.2006 15:37

Weron - moze i malo tam z piractwa morskiego, ale to film familijny, na litosc!

mdfire 24.08.2006 15:26

Cytat:

Napisany przez Weron
Jesli chodzi o tych calych piratow. To powiem:
Nie bojcie sie powiedziec glosno, ze ten film to gowno.
Film bije rekordy ogladalnosci, zarabia kupe pieniedzy a jest gownem.
Oceniam go pod wzgledem wlasnie tej popularnosci. Malo tego uwazam, ze sam tytul piraci jest bledny i ci wszyscy krytycy, ktorzy sie tak zachwycali pierwsza czescia. Piszac, ze pierwszy film o piratach, ktory jest tam bardzo dobry czy tez nareszcie sie zwracaja koszty takiego przedsiewziecia itp., itd.
Nie wiedza co tak naprawde oznacza piractwo morskie. Bo ten film z piratami nie ma nic wspolnego pomijajac, ze piraci w nim wystepuja.
Co do tej drugiej czesci to tak jak napisalem za duzo bieganiny, z ktorej nic nie wynika. Kto chce zobaczyc dobre bieganie to lepiej niech obejrzy zawody lekkoatletyczne.

@Weron
Naprawdę nie cierpię takiego krytykanctwa. Rozumiem, że film może ci się nie podobać, nie trafia w twój gust, itd. ale napisz, że ci się nie podoba i dlaczego, a nie że "film to gówno" (z całym szacunkiem, ale najczęściej takie komentarze piszą gówniarze na filmwebie). Jedyny argument, który podałeś to to, że dużo biegają i że film jest popularny. Moim zdaniem to po prostu śmieszne.

Weron 24.08.2006 13:43

Jesli chodzi o tych calych piratow. To powiem:
Nie bojcie sie powiedziec glosno, ze ten film to gowno.
Film bije rekordy ogladalnosci, zarabia kupe pieniedzy a jest gownem.
Oceniam go pod wzgledem wlasnie tej popularnosci. Malo tego uwazam, ze sam tytul piraci jest bledny i ci wszyscy krytycy, ktorzy sie tak zachwycali pierwsza czescia. Piszac, ze pierwszy film o piratach, ktory jest tam bardzo dobry czy tez nareszcie sie zwracaja koszty takiego przedsiewziecia itp., itd.
Nie wiedza co tak naprawde oznacza piractwo morskie. Bo ten film z piratami nie ma nic wspolnego pomijajac, ze piraci w nim wystepuja.
Co do tej drugiej czesci to tak jak napisalem za duzo bieganiny, z ktorej nic nie wynika. Kto chce zobaczyc dobre bieganie to lepiej niech obejrzy zawody lekkoatletyczne.

REi 24.08.2006 13:17

Ogladnolem filma - "A Scanner Darkly" i mam co do niego mieszane odczucia ale chyba polecic moge - kolejny amerykanski film inny niz wszystkie amerykanskie filmy wiec zdatny do ogladania.

Trailer: http://video.google.pl/videoplay?doc...04229064620509

mdfire 21.08.2006 11:31

Cytat:

Napisany przez Sunna
Myslalem podobnie po bejrzeniu tego w kinie, ale potem sobie zarzucilem recenzje z netu i sie musze z nimi zgodzic.6lub7/10 :)

Przyznaję, że nie rozumiem. Piszesz, że po wyjściu z kina film Ci się podobał, a po przeczytaniu recenzji już nie?! Moim zdaniem film ten jest produktem typowo rozrywkowym i swoją funkcję spełnia dobrze (choć zgadzam się, że mogłoby być nieco mniej "biegania":spoko: ). Oczywiste jest, że nie da się zaspokoić wszystkich gustów (i nie wiek jest tutaj najważniejszy), ale uważam, że na tle innych rozrywkowych film, ten prezentował się naprawdę nieźle.

andrzejj9 21.08.2006 10:50

Ja nie ogl***261;da***322;em, ale moja siostra na jakie***347; 20 minut przed ko***324;cem nie da***322;a rady i wysz***322;a z kina, co do tej pory zdarzy***322;o si***281; jej raz (nie pami***281;tam ju***380; na jakim***347; filmie). Nie mia***322;em jeszcze okazji zferyfikowa***263; jej opinii, ale jednak podchodz***281; teraz do tego filmu do***347;***263;.. niepewnie ;)

Weron 21.08.2006 00:52

Cytat:

Napisany przez AleX69
Weron@ moze my nie ten wiek .. :>

:hmm:
A moze i tak.

AleX69 21.08.2006 00:42

Cytat:

Napisany przez Weron
Tez widzialem tych piratow nic specjalnego. Za duzo zbednego biegania.

Weron@ moze my nie ten wiek .. :>

Weron 21.08.2006 00:29

Tez widzialem tych piratow nic specjalnego. Za duzo zbednego biegania.

AleX69 20.08.2006 23:30

Cytat:

Napisany przez Sunna
Myslalem podobnie po bejrzeniu tego w kinie, ale potem sobie zarzucilem recenzje z netu i sie musze z nimi zgodzic.6lub7/10 :)

ja bym nawet zjechal do 4-5 "skrzynia" przy 6-7 gdybym musial przyznac dla "klatwy" ...

Sunna 20.08.2006 20:11

Cytat:

Napisany przez mdfire
W końcu udało mi się wybrać do kina na film Piraci z Karaibów - Skrzynia Umarlaka i muszę przyznać, że dawno się tak dobrze nie bawiłem. Film ma naprawdę świetny klimat, Johnny Depp jest w swojej roli doskonały, ale pozostali aktorzy też starają się dotrzymać mu kroku. Niektóre sceny naprawdę zwalają z nóg, np. Kapitan Jack Sparrow wydostający się z trumny :rotfl: . Wydaje mi się, że żeby naprawdę dobrze się bawić warto przypomnieć sobie pierwszą część, gdyż w filmie jest do niej wiele nawiązań. Generalnie film polecam każdemu, kto ma ochotę na ponad 2h zapomnieć o rzeczywistości. Moja ocena: 8,5/10.

Myslalem podobnie po bejrzeniu tego w kinie, ale potem sobie zarzucilem recenzje z netu i sie musze z nimi zgodzic.6lub7/10 :)

mensir67pl 20.08.2006 19:55

Goraco polecam :spoko: wlasnie dzis sie zaprzyjaznilem z tym filmem

The Worlds Fastest Indian

bardzo madry i przyjemny film

Divxtom 20.08.2006 13:44

Cytat:

Napisany przez Prezesik
Rzeczywiście to jest jeden z lepszych polskich filmów. Na dodatek serial także jest bardzo ciekawy. ;)

To fakt... film widziałem pierwszy raz i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony:spoko:

Prezesik 19.08.2006 23:49

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
A dzisiaj obejrzałem (o dziwo też w telewizji) Pierwszy milion i ze zdziwieniem stwierdziłem, że polskie filmy też mogą być dobre ;) I to z 2000 roku, byłem przekonany oglądając, że przynajmniej z 10 letni już film. Ale pozytywnie mnie zaskoczył :)

Rzeczywiście to jest jeden z lepszych polskich filmów. Na dodatek serial także jest bardzo ciekawy. ;)

andrzejj9 19.08.2006 23:35

A dzisiaj obejrza***322;em (o dziwo te***380; w telewizji) Pierwszy milion i ze zdziwieniem stwierdzi***322;em, ***380;e polskie filmy te***380; mog***261; by***263; dobre ;) I to z 2000 roku, by***322;em przekonany ogl***261;daj***261;c, ***380;e przynajmniej z 10 letni ju***380; film. Ale pozytywnie mnie zaskoczy***322; :)

AleX69 19.08.2006 01:18

Cytat:

Napisany przez M@X
Ja tylko dodam ze byl to peirwszy film w ktorym zastosowany komputerowy efekt morphingu! Rowniez obejrzalem, juz nie z takimi wypiekami jak wtedy gdy bylem dzieciakiem, ale fajnei bylo znowu popatrzec na mlodego Arniego, ktory jeszcze "dawal rade" i konkretne giwery (strzal jedna reka z Benelli M3 Shorty rzadzi p odzis dzien :-)).

dla uzupelnienia ...
pierwszy efekt "morphingu" 3d zostal uzyty w Star Trek IV: The Voyage Home (1986) i Willow (1988)

Terminator 2: Judgment Day (1991) wpisal sie w karty historii kina jako pierwszy film
w ktorym uzyto do animacji ruchu ludzkiej postaci - komputer
no i tez za wczesniej juz wspomniany morphing ... ale tylko za ilosci scen z uzyciem tej technologii

! wiecej informacji
Milestones in Film History:
Greatest Visual and Special Effects

Timeline of CGI in film and television

Predi 19.08.2006 00:51

Left Behind World War (PL - Spisani na straty)

powiem krotko, nie pamietam kiedy ostatni taz widzialem takiego gniota, film jest pod tym wzgledem wrecz mistrzowski, wiekszosc czasu widzimy ponure tla i twarze bohaterow, fabula niby jest, nawet rzuca na kolana.... ale z odruchem wymiotnym... (np. prezydent USA wraz z jakas babka infiltruja z pistoletami jakas elektrownie... no super...)
gosciu niby jest prezydentem, ale oprocz tego ze widac go ze dwa razy samego w Bialym Domu to juz nic, niby jest jakas oraganizacja obywatelska, ale oprocz jej budynku, szefa i 3, 4 odzwiernych nic nie zobaczymy ani sie nie dowiemy itd itp)

szkoda slow..... stracony czas...

jezeli ktos jednak sie zdecyduje, to niech pamieta, ostrzegalem

andrzejj9 18.08.2006 23:55

Cytat:

Napisany przez M@X
Ja tylko dodam ze byl to peirwszy film w ktorym zastosowany komputerowy efekt morphingu! Rowniez obejrzalem, juz nie z takimi wypiekami jak wtedy gdy bylem dzieciakiem, ale fajnei bylo znowu popatrzec na mlodego Arniego, ktory jeszcze "dawal rade" i konkretne giwery (strzal jedna reka z Benelli M3 Shorty rzadzi p odzis dzien :-)).

No właśnie to smutne, co się potem z Arnoldem stało.. Ja teraz czekam, bo wiem, że lada dzień (mam nadzieję, że nie przegapiłem) będzie Predator :) To też klasyka ze Scharzeneggerem i mam zamiar obejrzeć :)

M@X 18.08.2006 23:46

Ja tylko dodam ze byl to peirwszy film w ktorym zastosowany komputerowy efekt morphingu! Rowniez obejrzalem, juz nie z takimi wypiekami jak wtedy gdy bylem dzieciakiem, ale fajnei bylo znowu popatrzec na mlodego Arniego, ktory jeszcze "dawal rade" i konkretne giwery (strzal jedna reka z Benelli M3 Shorty rzadzi p odzis dzien :-)).

andrzejj9 18.08.2006 23:41

A ja dzisiaj obejrza***322;em.. Terminatora II ;)

Lecia***322; na TVN, przypadkowo zobaczy***322;em, zacz***261;***322;em ogl***261;da***263; i... cholera, podoba***322; mi si***281; :) Naprawd***281; dobry film. Jak to kurde jest, ***380;e kiedy***347; 'bezmy***347;ln***261;' strzelanin***281; potrafili te***380; zrobi***263; tak, ***380;e mia***322;a jak***261;***347; tre***347;***263;. Pami***281;tam, jak ogl***261;da***322;em tr***243;jk***281;, to jak pojawi***322;y si***281; napisy ko***324;cowe, to zdziwi***322;em si***281; - "Ju***380;?". To by***322;a prosta przewidywalna akcja od pocz***261;tku do ko***324;ca, p***322;ytka i kompletnie bez tre***347;ci. A tu.. Niby to samo, ale zupe***322;nie co***347; innego.

Daleki jestem od postawy - kiedy***347; to by***322;o super, a teraz jest do dupy. Ale wida***263;, ***380;e kiedy***347; bardziej robi***322;o si***281; film, bo mia***322;o si***281; pomys***322; i rzeczywi***347;cie chcia***322;o, a nie bo akurat potrzebne by***322;y pieni***261;dze.

W ka***380;dym razie - naprawd***281; dobry film 9,5/10.

Lukash 15.08.2006 18:34

ja obejrzalem ostatnio Date Movie, czyli Komedia Romantyczna - pierwsza scena fajna natomisat pozniej staje sie nudny 5/10
Nagi Instynkt 2 - co prawda nie mozna go porownac z jedynka ale nie jest zly 7/10
oraz dwa filmy akcji Running Scared - calkiem ciekawy film , trzyma w napieciu 8/10
16 Przecznic - do obejrzenia nie jest zly 7/10

ostatnio widzialem reklame nowego filmu Palimpsest - polski Thriller po obejrzeniu trailera narazie jestem pod wrazeniam mam nadzieje ze to naprawde bedzie tak dobry film
http://palimpsest.filmweb.pl/

w oko rzucil mi sie takze film Scanner Darkly - fajnie zrobion jak bedziecie mieli czas zobaczcie trailer
http://www.filmweb.pl/Film?id=121935

mensir67pl 14.08.2006 05:01

Godny uwagi

Hotel Rwanda

Prezesik 14.08.2006 00:29

Cytat:

Napisany przez Predi
dzis zobaczylem Shooting Dogs...
jest to niezwykle poruszajacy film traktujacy o wojnie domowej w Rwandzie, roli i celach ONZ, oparty na faktach dramat tysiecy Murzynow z plemienia Tutsi

GORACO POLECAM :spoko:

ps. ogladalem z dziewczyna, ona w pewnym momencie ryczala rowno, ja tez mialem mokre oczy...

Właśnie kupuję ten film :>

Predi 14.08.2006 00:14

dzis zobaczylem Shooting Dogs...
jest to niezwykle poruszajacy film traktujacy o wojnie domowej w Rwandzie, roli i celach ONZ, oparty na faktach dramat tysiecy Murzynow z plemienia Tutsi

GORACO POLECAM :spoko:

ps. ogladalem z dziewczyna, ona w pewnym momencie ryczala rowno, ja tez mialem mokre oczy...

AleX69 13.08.2006 18:18

Cytat:

Napisany przez REi
Nie wiedzialem gdzie to napisac a rzecz ciekawa...

Jak czesc pewnie z was wie od jakiegos czasu chodza najrozniejsze plotki na temat filmu na podstawie gry M$ zatytulowanej "Halo". Niedawno podano oficjalnie rezysera, jest nim malo znany rezyser Neill Blomkamp (odpowiedzialny np za reklame Citroen z transformersem w roli glownej ;) ) Na necie pojawil sie filmik jego autorstwa (>6min) poruszajacy kwestie bycia "obcym"... nie na daremne pisze to w cudzyslowiu ;) Filmik do ogladniecia pod tymi linkami:

QT na stronie SpyFilms: http://www.spyfilms.com/sr_whatsnew/...&&w=1270&h=968
YouTube: http://youtube.com/watch?v=4Zep9TlaPSo

do niedawan za rezyserie halo mial byc odpowiedzialny peter jackson - stal sie w koncu producentem (executive producer)
a teraz pojawia sie z polodniowej afryki mlody blomkamp (27lat)
jak i plotka ze w role 'master chief' wcieli sie denzel washington ...
czyz by koniec swiata ???

:D

woitas 12.08.2006 21:05

Cytat:

Napisany przez mdfire
W końcu udało mi się wybrać do kina na film Piraci z Karaibów - Skrzynia Umarlaka i muszę przyznać, że dawno się tak dobrze nie bawiłem. Film ma naprawdę świetny klimat, Johnny Depp jest w swojej roli doskonały, ale pozostali aktorzy też starają się dotrzymać mu kroku. Niektóre sceny naprawdę zwalają z nóg, np. Kapitan Jack Sparrow wydostający się z trumny :rotfl: . Wydaje mi się, że żeby naprawdę dobrze się bawić warto przypomnieć sobie pierwszą część, gdyż w filmie jest do niej wiele nawiązań. Generalnie film polecam każdemu, kto ma ochotę na ponad 2h zapomnieć o rzeczywistości. Moja ocena: 8,5/10.

świetny film w sam raz na wakacje.
dużo akcji, humoru i efektów specjalnych.
do tego świetne zdjęcia Dariusza Wolskiego (respect dla naszego rodaka).
johnny deep rewelacyjny - wydaje mi się, że to rola jego życia - nie wyobrażam sobie innego aktora w roli jack'a sparrow'a...
druga część jest godną kontynuacją klątwy czarnej perły
za rok przekonamy się, czy na końcu świata będzie równie dobra jak dwie poprzednie części :D

mnie podobała się cenka na końcu, kiedy elizabeth zrobiła jack'a w balona i przykuła do statku.

REi 12.08.2006 01:14

Nie wiedzialem gdzie to napisac a rzecz ciekawa...

Jak czesc pewnie z was wie od jakiegos czasu chodza najrozniejsze plotki na temat filmu na podstawie gry M$ zatytulowanej "Halo". Niedawno podano oficjalnie rezysera, jest nim malo znany rezyser Neill Blomkamp (odpowiedzialny np za reklame Citroen z transformersem w roli glownej ;) ) Na necie pojawil sie filmik jego autorstwa (>6min) poruszajacy kwestie bycia "obcym"... nie na daremne pisze to w cudzyslowiu ;) Filmik do ogladniecia pod tymi linkami:

QT na stronie SpyFilms: http://www.spyfilms.com/sr_whatsnew/...&&w=1270&h=968
YouTube: http://youtube.com/watch?v=4Zep9TlaPSo

mdfire 11.08.2006 11:30

W końcu udało mi się wybrać do kina na film Piraci z Karaibów - Skrzynia Umarlaka i muszę przyznać, że dawno się tak dobrze nie bawiłem. Film ma naprawdę świetny klimat, Johnny Depp jest w swojej roli doskonały, ale pozostali aktorzy też starają się dotrzymać mu kroku. Niektóre sceny naprawdę zwalają z nóg, np. Kapitan Jack Sparrow wydostający się z trumny :rotfl: . Wydaje mi się, że żeby naprawdę dobrze się bawić warto przypomnieć sobie pierwszą część, gdyż w filmie jest do niej wiele nawiązań. Generalnie film polecam każdemu, kto ma ochotę na ponad 2h zapomnieć o rzeczywistości. Moja ocena: 8,5/10.

nimal 10.08.2006 23:27

wczoraj ogladalem z Zona "Phantom of the Opera" - swietny
momnetami za dlugo rozwodzili sie nad bzdurami, ale naprawde warto to zobaczyc
rewelacyjna muzyka (to oczywiste), niezle sceneria
dzis dla odmiany "Assasination of Richard Nixon" - krotko mowiac gniot o idiocie
tyle, ze film o idiocie nie musi byc kiepski, a ten jest... :(

Jabba the Hutt 10.08.2006 21:36

Oglada***322;em 16 Blocks - 16 przecznic z Willisem. Nie jest to najlepszy jego film ale da si***281; obejrze***263;. Jest nieco kameralny, akcja toczy sie do***347;***263; wartko, nawet strzelaniny w normie i nie przesadzone. Ale ***380;eby zaraz do kina..

Zaskakuje Myth z Jackie Chanem. Nie taka normalna weso***322;a kopanina z jego udzia***322;em, ale romantyczny melodramat kung fu.

M@X 04.08.2006 13:31

Weron : ja zaryzykuje stwierdzenie zgola inne - moze film jest za dobry? Filmow Larsa von Triera nie wyswietla sie wcale, ambitnego kina azjatyckiego malo, a szwedzkeigo, wegierskiego czy czeskiego - prawie wcale. Ja sie przywyczailem juz ze dobrego filmuw kinie raczej nie uswiadcze. Kiedys zrodelm byl internet i plyty pana Gutka. Po aferze napisowej - tylko internet.

andrzejj9 04.08.2006 11:15

Cytat:

Napisany przez Weron
Pewnie to jakis gniot jest ta Przysiega. :D
Zreszta co tu duzo mowic przed chwila zajrzalem na filmweb co to w ogole jest bo nie slyszalem o tym. I jak zobaczylem produkcja:Chiny, Korea.... do tego opisy ludzi, ze skacza po drzewach to juz wiem dlaczego nie jest wyswietlany :)

No kurde.. Ale w Hero, Tygrysie (Hidden Dragon Crouching Tiger), czy Sztyletach (House of flying daggers) było tak samo, a jakoś ludziom nie przeszkadzało ;)

No i ja wiem, że ten film (Przysięga) nie jest podobno najlepszy, ale nikt nie kwestionuje tego, że podobno rewelacyjna jest obrawa audiowizualna, a już krajobrazy (czy to prawdziwe czy komputerowe) niepowtarzalne. No to gdzie, jak nie w kinie obejrzeć taki film..

Weron 04.08.2006 10:54

Pewnie to jakis gniot jest ta Przysiega. :D
Zreszta co tu duzo mowic przed chwila zajrzalem na filmweb co to w ogole jest bo nie slyszalem o tym. I jak zobaczylem produkcja:Chiny, Korea.... do tego opisy ludzi, ze skacza po drzewach to juz wiem dlaczego nie jest wyswietlany :)

Prezesik 04.08.2006 10:33

mo***380;e by***322;o zbyt ma***322;e zainteresowanie ze strony widz***243;w? nie chc***261; wy***347;wietla***263; filmu dla pustych sal ;)

andrzejj9 04.08.2006 10:25

Powiedzcie mi lepiej, czemu "Przysi***281;ga" ju***380; nie jest wy***347;wietlana..? We Wroc***322;awskich kinach by***322;a dok***322;adnie 1 tydzie***324; i to w porach takich, kiedy nie mog***322;em p***243;j***347;***263;.. Ja rozumiem, ***380;e film nie zebra***322; pochlebnych opinii, ale ***380;eby tylko jeden tydzie***324; mie***263; go w repertuarze..?

Divxtom 03.08.2006 22:52

Cytat:

Napisany przez M@X
"Kod Da Vinci" - jesli mam byc szczery, to... takiego gniota dawno nie widzialem!

Cut...
Również ja jestem niesamowicie zawiedziony... tym bardziej że film postanowiłem obejrzeć w kinie:sciana: Książka zdecydowanie lepsza:spoko:

- Deckard - 02.08.2006 23:18

@AleX69 - dzięki o to właśnie mi chodziło:)

musze sie jeszcze dowiedzieć czy wszystkie 3 części były cenzurowane ,ale wydaje mi sie że tylko druga część filmu,
jakiś czas temu kupiłem pakiet na allegro i dostałem ocenzurowaną ;)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:46.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.