![]() |
Jak na 20 Mpix to i tak jest zadziwiająco dobrze :hmm:
Obraz wydaje się być na poziomie pikseli lepszy niż z Nikona V1, który ma 9 czy 10 Mpix i taki sam rozmiar sensora. Ciekawe jak RAWy :hmm: |
Qrwa mać, w moim D200 jest 10 MPx a zdjęcia trzeba traktować programem graficznym.
:mruga: Szkoda, mógłby mieć 5 MPx i zdjęcia byłyby ostre... ale... mam 2 MPx w telefonie, to się przerzucę... |
Są już sample na Imaging Resource
http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM Mojego LX5 bije na głowę, przy tej jasności obiektywu to i bezlusterkowce szans wielkich nie mają (z kitem)... Ale czemu nie ma hotshoe? :( |
To jest masakra z tymi marketingowymi megapikselami, gdyby ta matryca miała 10 zamiast 20 MPix, to zdjęcia byłyby od razu ostre jak żyletka, a tak trzeba je potraktować programem graficznym.
:sciana: |
No specyfikacja tego soniacza wygląda świetnie :taktak:
Z tym że Sony znowu poleciało za daleko z megapixelami :sciana: Sample w małych czułościach wyglądają świetnie, w większych już bez rewelacji. Choć jak na kompakt to chyba konkurencji póki co nie ma. Bardzo możliwe że Lumix LX6 będzie bardzo podobną konstrukcja. |
Dwie sprawy:
1) W końcu zapowiedź jakiegoś nowego ciekawego kompaktu: Sony Cyber-shot RX100 http://www.optyczne.pl/4931-nowość-S...hot_RX100.html Przykładowe zdjęcia, które widziałem, wyglądają naprawdę bardzo dobrze :) 2) Siostra pytała się mnie o bezprzewodowy kontroler do Canona s95. Poszperałem trochę, ale poza rozwiązaniami typu: http://www.chemary.com/2011/11/remote_canon_s95/ nie udało mi się nic znaleźć. Jest szansa, żeby coś firmowego dostać? Żadne tego typu domowe przeróbki raczej nie wchodzą w grę.. |
True, im więcej mpix, tym mniejszy wpływ szumu na obraz końcowy.
Z resztą na tym bazuje pixel binning. A co do tego Sony to faktycznie, sam nie wiem co o tym myśleć. 18Mpix to całkiem spore pole do pixel binningu, ale chyba jednak za mało żeby przykryć taką kaszanę (w stosunku do aparatu 10-12MP). Tu na cegłach widać obraz nędzy i rozpaczy, gdyby nawet zabrać co drugi piksel (->9MP) to dalej będzie tragedia :( http://img.photographyblog.com/revie..._hx200v_03.jpg Za tę kasę wolałbym jednak FZ150 i jego tradycyjne podejście do tematu 12MP :taktak:. http://img.photographyblog.com/revie...c_fz150_23.jpg (a ten obrazek był dużo trudniejszy niż cegły - drobne detale, słabe światło i mały kontrast). PS. Nic dziwnego że nie dali tam RAW :szczerb: |
Ostrość (szczegółowość), odwzorowanie barw, rozpiętość tonalna w dużej mierze zależy również od ilości pikseli na matrycy. Im więcej, tym zdjęcie powinno teoretycznie wyglądać lepiej, jeśli przeskalujemy do wymiarów wydruku.
Dlatego jeszcze raz napiszę, przeskaluj do wielkości np. 20x30 cm, 96 dpi (bo więcej na monitorze nie masz), wyostrz sobie je i dopiero wówczas porównuj. Ocena jakości w 1:1, aparatów o różnych ilościach Mpx, jest bez sensu. Wystarczy spojrzeć na wykresy DXO Mark, gdzie pokazywane są dwie krzywe: dla ekranu i na wydruku. Często jest tak, że różnica jest spora. Porównanie Nikona D700, D800 i D200 - widać różnicę w wykresach SNR 18% (Screen/Print). Mimo, że na ekranie D800 daje więcej szumu niż D700, to na odbitce, po przeskalowaniu, tego szumu jest mniej. http://www.dxomark.com/index.php/Cam...rand3%29/Nikon |
W tym stwierdzeniu chodziło o to, że np. z mojego Canona SX1 zdjęcia na pełnym ekranie wyglądają zdecydowanie gorzej, mimo że przy analizie w 100% biją te z Sony na głowę pod każdym względem. Co więc robi HX200V takiego, że pomimo iż zdjęcia są jakościowo tragiczne, dobrze wyglądają przy pomniejszeniu tego nie rozumiem (nasycenie kolorów, barwy, odpowiednie wyostrzenie?)
|
Dlaczego tak jest? Ano dlatego, że nikt nie oglada zdjec z kikunastu centymetrow, ktore maja ogromne rozmiary. Wejdz sobie andrzejjku do wlasciwosci pliku, sprawdz jaka ma wielkosc w centymetrach i się zastanow z jakiej odleglosci oglada się takie obrazy.
Jeśli chcesz miec porownanie, to przeskaluj takie zdjecie do 20x30 cm i wowczas zobacz czy wyglada tragicznie. Ogladanie w skali 1:1 zdjec o takich wielkosciach mija się z celem. Najlepsze jest to, że zdecydowana wiekszosc uzytkownikow takich matryc nie wychodzi poza format 15x21 a na ekranie ogladaja wielkosci 10x wieksze. Nie mowiac o tym, że na 'fejsa' wrzucaja fotki 800x... px :) |
Pojawiły się pierwsze testy Sony HX200V. Jakość zdjęć jest delikatnie mówiąc.. katastrofalna... (serio - dla mnie zdjęcia na ISO 100 wyglądają jak na ~12800 z porządnego aparatu..).
Jest też pierwszy test Nikona P510.. Chyba pierwszy aparat, który ma na stałe włączoną funkcję akwareli ;) A serio to zdjęcia z obydwu aparatów są fatalne, czego spodziewałem się po Nikonie, ale raczej niekoniecznie po następcy całkiem dobrego HX100V. No cóż, widać Sony bardzo lubi megapiksele.. Co ciekawe - zdjęcia z Sony naprawdę dobrze wyglądają oglądane całym ekranie (w pomniejszeniu). Dopiero po powiększeniu na 100% widać, że jest traficznie. Nawet w jednej recenzji pisano, że jakość zdjęć jest dobra, dopóki nie ogląda się ich zbyt dokładnie. Sam nie wiem, czemu tak jest, ale faktycznie tak to wygląda. |
Ciekawi mnie, kiedy ludzie w końcu zrozumieją, że nie ma aparatu mającego optykę "all in one". Każdy obiektyw służy do innego rodzaju zdjęć.
|
No to prawda :taktak: ale poza ciemnicą obawiam się że jakość optyczna będzie fatalna jak np u Fuji.
|
Cytat:
|
Maximum aperture F3.0 - F5.6
Ciemność widzę :hahaha: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:19. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.