![]() |
Ilość załączników: 1
Hamilton prawdopodobnie straci zwycięstwo.
Przegrał przez pit-stop. Mechanicy nie zdążyli na czas przynieść opon i Lewis czekał... :czas: W sumie spędził tam 14 sekund. :sciana: Według boss'ów McLarena zawiodła komunikacja i współpraca - za późno wezwano mechaników, by przyszykowali koła. Sebastianowi Buemi'emu właśnie skończyły się hamulce. Edit: Przegrać z czasem - nieźle. :] Załącznik 52797 |
Kibicują po cichu. :P
Ja będę oglądał jak zwykle, ale u mnie komentują: Jake Humphrey, David Coulthard, Eddie Jordan, Martin Brundle i Jonathan Legard. |
No i co? :)
Nikt juz nie kubicuje Kibicy?! Gdzie ci znawcy, kibice i zapalency? A moze ktory zajmie sie komentowaniem w Polsacie? Teraz komentuja ze studia, Kochanski z Borowczykiem. Bo podobno Sokol sie na to nie zgodzil :) |
http://www.youtube.com/watch?v=Rq8pACrzaFE
Wpadek Haitfielda i Alonso. |
Komputer uratował Massę
|
Czyli po tym sezonie zwalniaja sie najprawdopodobniej 2 miejsca w stajni Reanult.
Bankowo beda chcieli sciagnac Kubice. |
i dobrze
bo on slaby jest |
|
Cytat:
Cytat:
|
A tymczasem jednak przymierzają do Ferrari Schumachera:
http://sport.onet.pl/0,1248769,2017312,wiadomosc.html http://www.formula1.com/news/headlines/2009/7/9703.html Swoją drogą jeśli rzeczywiście wystartuje, to będzie to ciekawy test na to, ile rzeczywiście w Formule zależy od kierowcy. Co prawda zawsze będzie można usprawiedliwić ewentualne niepowodzenie przerwą, stanem zdrowia itp. ale z kolei jeśli przykładowo zająłby czołowe miejsce, to biorąc pod uwagę dotychczasowe wyniki Ferrari w tym sezonie, byłby to dobry argument za tym, że jednak kierowca jest najważniejszy. |
Jest czy nie jest - IMO poziom technicznych umiejętności kierowców jest tak wyrównany, że ma marginalne znaczenie do ostatecznego wyniku na torze. Tak naprawdę, 95% zależy od konstruktorów i mechaników (i jak dobrze rozumieją się z kierowcą), 4% od szczęścia a 1% od umiejętności kręcenia kółkiem.
Zalety Kubicy to opanowanie, stały poziom i mała ilość popełnianych błędów - i IMO cechy charakteru mają większe znaczenie, przy tak wyrównanym poziomie umiejętności "technicznych". Do tego jest lubiany (nie wiem, czy nie bardziej we Włoszech, niż w Polsce - w końcu od kilkunastu lat tam mieszka i startuje w różnych sportach motorowych), skromny i sympatyczny - czyli marketingowo znacznie lepiej się prezentuje dla Ferrari niż większość pozostałych kierowców. Gdybać sobie możemy a kryteriów decyzyjnych jest wiele - na pewno umiejętności nie dyskwalifikują Roberta _jeżeli_ Ferrari będzie szukało nowego kierowcy. |
Cytat:
Jak sie okazuje Schumi wraca do gry (okazyjnie, bo okazyjnie) ale.... Kubica wyladuje w Renault, albo Brawnie. Zreszta-warto pomyslec inaczej: czy F1 sa potrzebne zespoly fabryczne? czy raczej zespolom fabrycznym F1 jest niepotrzebne. Przy tych przepisach, raczej to drugie. |
Cytat:
:szczerb: Imo jak się okaże, że Massa nie będzie mógł startować w przyszłym sezonie, bo ten to już raczej ma stracony, to w Ferrari wyląduje Alonso i wtedy Flav będzie miał dwa wolne miejsca w Renówkach, bo Piqueta to pewnie wykopią sami. Potencjalne wolne miejsca na przyszły sezon to mają zresztą chyba wszyscy oprócz Red Bulla, więc możliwości jest dużo. Saubera będzie pewnie prowadził sam Peter, a jak nie to zainwestuje w niego któraś z ekip odrzuconych przy rozdawaniu nowych licencji. |
Nie powiem, ze nie jestem zaskoczony.
Ale po calej serii bledow strategicznych BMW, ten kolejny blad, dobija zespol Saubera. Ciekawe, czy znajda nabywce na F1Sauber. I osobiscie nie liczylbym na Kubice w Ferrari. To nie ta polka :) Moze raczej Brawn, albo inny sredniak. Oczywiscie, to tylko moje spekulacje, niczym nie poparte. (ale jak juz wspomnial ojciec Roberta, Kubica utracil kontakt z normalna rzeczywistosica, i tkwi w wyizolowanym, sztucznym swiecie F1, a tam jest walka na kly i pazury - do ostatniej krwi) |
goraco sie robi w F1
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:50. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.