![]() |
Spoko, odpali zawsze przy takim mrozie, ale mi się nie chce jechać, tym bardziej iść. :D
Jutro do roboty muszę jechać, zadzwonił kumpel i mnie opier... że mam być na planie, bo trudny teren, wąska uliczka jednokierunkowa, on sam z jakimś małolatem nie ogarnie. Jutro o 16 zaczynamy, a o 5 rano dopiero się nam zjeżdżać zaczynają. Nie będzie źle, bo ja wiem co tam trzeba zrobić, zastawić samochodami dwa newralgiczne punkty i idziemy do obiektu siedzieć z cieciem do rana. Już mam słodycze na łapówę. :D Jak po tym numerze nie skończę w szpitalu pijąc kroplówki, to będę żył. :szczerb: :kawa: |
To ale jedź, póki odpali :D
|
Bardzo dobry napój, mokry, no i mogę po nim pojechać po piwo. :haha:
|
Nie profanuj tej emotki do napoju, tylko z butelki, podobnego do piwa.
A ja :kawa: po drzemce. |
E! Dobrze, że tego piwa już nie zdążyłem wypić, teraz się przyda, po śledziach z ziemniakami. :piwo:
|
Jakbym wypił dwa normalne piwa przy tym antybiotyku, to nic by się nie stało, ale jeszcze jechać muszę...
A doktórek kazali dużo pić. :D Zaraz drugie wciągnę, tylko muszę uważać, bo ucieka z butelki i dwie koszulki mam do zmiany. :piwo: |
Właśnie grzeję pilsika ze świeżej dostawy :piwo:
|
To był Instytut Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka, byłem tam w celach pozamedycznych. :>
Paluszki słone z Lidla, a na popitkę Łomża 0,0%, smakuje to dość typowo dla bezalkoholowego piwa, może tylko trochę lepiej nachmielona. :piwo: |
Cytat:
|
Zdecydowanie nie lubię wizyt na terenie szpitala.
:kawa: |
Wizyta na terenie szpitala ma swoje plusy, w sklepiku zawsze są super drożdżówki. :jem: :kawa:
|
:kawa:
|
Teraz to już przeginacie, a ja już muszę jechać niespodziewanie, więc popijam antybiotyk i jadę. :kawa:
|
Wstawać zachrapane dziady! :kawa:
|
:kawa:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.