![]() |
:kawa: poranna.
|
Już chciałem parzyć kawę, ale mnie odwiodłeś od tego. Może to nie był najlepszy pomysł.
:kolejka: |
Chyba się obudziłem, walnę piwo, pójdę coś zjeść i chyba zasnę. :piwo:
|
:kawa: i za chwilę wyjazd na imprezę (ale ja jadę jako pasażer). :D
|
Nie, ale gadaliśmy sobie o możliwości pęknięcia lodu, wpadnięcia do wody i pomysłów wskakiwania do przerębla.
Ba - kiedyś wszedłem do wody wczesną wiosną, kiedy w zacienionych miejscach leżały jeszcze resztki śniegu. Na krótki moment, ale zanurzyłem się cały. To jednak jeszcze nie jest to samo co kąpanie się w przeręblu i podejrzewam, że na taką kąpiel mogę się już nie zdecydować, choć ciekawi mnie, jakie to uczucie... |
Rozumiem, że zlazłeś po tej drabince i zmierzyłeś, a Hedżhogus cię właśnie asekurował?
|
Ilość załączników: 2
Wybraliśmy się wczoraj z Hedgehogusem nad jezioro, tak to mniej więcej wyglądało:
Załącznik 131317 Załącznik 131318 Coś fantastycznego, tam jest ok. 2,3 metra, a dno było widać perfekcyjnie. To jezioro w lecie jest oblegane przez plażowiczów i woda staje się mętna, teraz widać dlaczego 20 lat temu ten akwen był w pierwszej dziesiątce najczystszych jezior w Polsce. Po powrocie grzaliśmy się przy Johnniem Walkerze, to tak żeby off topu nie było :taktak: |
Ma przyjść dobrodziej, walnę piwko żeby mi się nie dłużyło :piwo:
|
:kawa: przedpiwkowa.
|
Mam już dość roboty, a jutro będzie najgorzej, później coraz lepiej. :sciana:
Steam Brew German Red z Lidla, zmarnowane 3,50. :sciana: Ale mokre i pewnie uśpi. :piwo: |
:kawa: poranna.
|
Kropię pilsika :piwo:
|
:kawa: pogrillowa. W tym tygodniu troszkę inaczej, bo wcześniej. :)
|
:kawa:
|
:kawa:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:35. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.