![]() |
Eeee pewnie by się okazało, że nie mam wynalazków, które ty pijesz :D choć jakiś tam wybór by był. Moją wosebą z gipsem na pewno byś wzgardził :rotfl:
Dobra, to ja wieczorny pilsik :piwo: |
Dzienks Grzeniu za chęć zaparzenia. :spoko:
Właśnie zaparzyłem. :kawa: |
Wróciłem z miasta, teraz na szybko gorąca :kawa:
potem pokontempluję przy :piwko2: :spoko: |
W tej chwili, to już druga herbatka była i dopiłem w ten sposób resztę flaszki, dużo lepiej. :rotfl:
Idę na obiad, a później poleżeć, bo leżenie najlepiej leczy. :D |
Cytat:
toast2 |
|
A teraz :kawa:
|
teraz :herbatka:
|
Nos mnie boli, katar zalewa, głowa nap... jak pojadę i już będę wracał, to kupię sobie jakąś małą flaszkę do herbaty.
:kawa: |
Zrobić ci kawę, czy sam dasz rade? Bo właśnie zaparzyłem :kawa:
|
To 25 lat temu było. Inne czasy, inne chorowanie. :fiu:
Nie piszę przecież że chorowałem 5 i pół miecha, tylko że na chorobowym byłem. |
5,5 miesiąca? :wow: To ty może korzeń leczyłeś :rotfl:
|
W niedzielę przez pewien czas nawet na czworaka chodzić nie mogłem. Co robić to ja wiem, to nie jest pierwszy raz kiedy mnie korzonki dopadły, zresztą tym razem przechodzą dużo szybciej (poprzednim razem na chorobowym byłem 5 i pół miesiąca).
|
mario ma rację, leż, albo chodź, nie siedź :nie:
kiedyś podczas ataku, chodziłem na czworaka, dosłownie :rotfl: jaki Staśka miała ubaw :haha:, ale to naprawdę pomagało :spoko: zdrowie Jujka :piwo: |
:kawa: i spać. Strasznie męczące takie chorobowe na leżąco.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:35. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.