![]() |
Jak to się ładnie kiedyś mówiło, pozmywałem statki u siebie na górze, wyładowałem zmywarkę na dole, wyszorowałem cielsko, ogoliłem mordę, teraz siedzę, schnę i pachę, ale najwyższy czas na kawę.
:kawa: |
:kawa: na rozkręcenie.
|
:piwo: na wyciszenie
|
:kawa:
|
:kawa:
|
Kontruję pilsikiem o słusznej temperaturze :spoko:
:piwo: |
ależ pyszny mętny pszeniczniak skonsumowałem, :piwo:
przegryziony wędzonym kurczakiem |
Wiem, że czwartek, śmieci zabierali, jakoś późno dzisiaj, 6:39 była.
Piwo, to było wczoraj, ale się skończyło dzisiaj nad ranem, teraz :kawa: |
Owszem i w związku z tym czwartkowe :piwo:
|
Cytat:
:kawa: |
A co ma być? Kawa jest :kawa:
|
No co jest?
:kawa: |
|
Ja puszkę Braniewa przyswoiłem do tego ser żółty, szynka, chleb niepotrzebny.
Muszę znieść jeszcze 2 torebki śmieci, bo tutaj chłopaki są po nie szósta z minutami, w starym domu był luzik, bo późnym popołudniem przyjeżdżali. |
No ja zaraz kończę , mam jeszcze trzy kozle :jem: specjalnie na sam koniec roboty zostawiłem ,co by mnie za szybko do wyra nie zmogło :)
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:36. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.