![]() |
I co tam, pany?
:kolejka: karpackie |
Ja już dawno po :kawa:
no... tak z pół godziny |
:kawa: nikt więcej ,chyba reszta w pracy?
|
:kawa:
|
Żatek :piwo:
|
Jutro nad ranem się kończą.
Teraz Ptyś domowej roboty, czyli syrop pomarańczowy zalany mocno gazowaną wodą. toast2 Może % do niego dodać? :idea: |
Trudno się nie zgodzić.
:kawa: |
Fakt, skończyły się
:kawa: |
Przedłużone święta się skończyły to :kawa:
|
:kawa:
|
Właśnie dopiłem drugie, czyli na lekarstwo starczyło. :taktak:
:piwo: |
Panie, jak nie leci? Już ze 4 centymetry nasypało...
:herbatka: |
Co wy gadacie, nic nie leci z nieba.
Za to u mnie leci żatek :piwo: |
U mnie zaczęło sypać że ho ho... Też nie mam z tym problemu, zapasy w domu są, a i tak nie mam jakichś wielkich planów naruszania ich. Na razie :kawa:
|
Sączę leczniczo piwo, ale nie wiem, czy mi wystarczą dwa do wieczora. Nie byłoby problemu, bo Żabka na rogu jest czynna do 20., ale strasznie leje, aż się iść nie chce...
:kolejka: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:43. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.