Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   IMPREZKA ONLINE 2021 I DALEJ, w świetlaną przyszłość !!!! (https://forum.cdrinfo.pl/f5/imprezka-online-2021-dalej-swietlana-przyszlosc-98386/)

Jarson 11.05.2026 10:03

:kawa: #1

grzeniu 11.05.2026 07:25

:czas: :wazuuup:

:kolejka:

joujoujou 11.05.2026 00:48

:kawa:

siwymariusz 10.05.2026 19:12

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1477823)
:kolejka:

Popieram zjadłem co nie co to teraz :kolejka:

grzeniu 10.05.2026 19:02

:kolejka:

siwymariusz 10.05.2026 18:50

Czyli jak to się gada , więcej empatii wzajemnej i więcej uwagi i uczciwości z obu stron . Przykładów jest pełno jak z jednej tak i z drugiej strony . Nie raz pewnie czytaliście jak to kierowcy uciekają po potrąceniu . Rowerzysta tak samo .

Jarson 10.05.2026 17:02

Mi raczej chodzi o to, że po ludziach, którzy nie zastanawiają się za wiele nad swoim bezpieczeństwem, jeśli miałoby to cokolwiek ich kosztować tu i teraz nie spodziewałbym się myślenia o bezpieczeństwie innych. Doskonale rozumiem, że wypadki chodzą po ludziach i któregoś dnia mogę się zamyślić/zagapić za kierownicą roweru, tak jak mogę za kierownicą auta. Tylko czy to nie jest jednak problem systemowy, skoro ubezpieczenie nie jest obowiązkowe? Ludzie nie płacą OC dlatego że są odpowiedzialni, ale dlatego że muszą. Dowód? AC wykupuje co czwarty kierowca. A pewnie i tak część z nich tylko dlatego, że tego wymaga leasing czy umowa.

W teorii dla Ciebie nie powinna to być wielka różnica - jak Ci rowerzysta zniszczy cokolwiek, to odpowiada tak samo z OC czy bez, różnica jest z kim to załatwiasz. W praktyce rzeczywiście jest spora szansa, że będzie Ci trudniej z rowerzystą niż ubezpieczycielem, chyba że trafisz na osobę, z którą idzie się dogadać (a o to tym łatwiej im szkody mniejsze). Natomiast co do kwestii ucieczki... Myślę, że jeśli nie będzie Cię przy aucie, to i ktoś z OC może uciec - nie wszędzie są kamery, nawet jak są to rowerzystę trudniej znaleźć bo pojazd nie ma tablic. To już kwestia uczciwości...

:kawa:

- Deckard - 10.05.2026 16:30

Ilość załączników: 2
@Jarson jeśli ten cały wywód z mojego powodu to przepraszam :haha::haha:

Nie wiem cos tak porównał OC do emerytury ale to moim zdaniem słabe porównanie ale ok.

Podam przykład co nam dało by obowiązkowe OC dla rowerzystów - wpakuje Ci taki się rowerem w samochód , po czym spitoli w długa i co mam , sam naprawiać za swoje samochód ??
Albo rowerzysta walnie w pieszego i coś pieszy czy rowerzysta złamie - to co bez złapania sprawcy zostaje ,szukanie go i w najlepszym przypadku szukanie kasy w sadzie. Jak nie to się buja.


A emerytura i zabezpieczenie rodziny to indywidualna sprawa ,która nie wyrządzi krzywdy innym , poza ew. rodzinie osoby która nie pomyślała.

Jeśli pytanie o odkładanie środków , to tez nie na miejscu, człowiek człowiekowi nie równy ale droga jest publiczna i jeden jest ubezpieczony w razie 'w' drugi nie. Dlatego cały czas uważam aby być pełno prawnym użytkownikiem drogi - płać ubezpieczenie.




:kawa:

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1477819)
Jeśli jadą jeden za drugim, to osobówką jest to wykonalne bez zahaczania o drugi pas ruchu, oczywiście zachowując bezpieczny dystans.

U mnie sa drogi gdzie ciężko jednego bezpiecznie wyprzedzić i nie da się nie wjechać na drugi pas. Gdy na drugim coś jedzie to nawet nie prubuje. Miasta nie sa dostosowane dla pedalazy , u mnie ma najwiekszy szacun Jaworzno - ta ściezki mają sens , są przemyślane infrastruktura dostosowana az przyjemnie się jezdzi.

W takim sosnowcu czy Mysłowicach to np. ścieżka jest poprowadzona przy wyjazdach z posesji/terenów zamkniętych i nie ma szans wychylić się samochodem żeby nie pierylnąć rower jeśli ktoś na tym rowerze szybko jedzie. - a jak potem udowodnisz przed policja ,że ktoś na rowerze 30km/h zapitalał ...

grzeniu 10.05.2026 13:08

Cytat:

Napisany przez siwymariusz (Post 1477804)
A wiesz , że jak jedzie dwóch obok siebie , to masz krótszą drogę do
ominięcia ich niż, jak by jeden za drugim jechał w parometrowym odstępie.
Ale tylko trzeba to zrobić z zachowaniem ostrożności.

Chodzi o to, żeby ich wyprzedzić. Jeśli jadą jeden za drugim, to osobówką jest to wykonalne bez zahaczania o drugi pas ruchu, oczywiście zachowując bezpieczny dystans. Jak jadą obok, to przy ruchu z przeciwka, tego nie zrobisz. Kiedyś był na to nacisk przy robieniu karty rowerowej, teraz nie wiem, może nie ma.

Ale tacy pedaliści to jeszcze nic. U was może tego nie ma, ale jak nadejdzie sezon na pielgrzymki, to na regulację ciśnienia polecam DK-11. Idzie sobie kilkanaście peletonów w odstępach ok 500m i jest totalny kibel. Mają/mieli pozwolenia i tak sobie szli.

PS Czas na :piwo:

siwymariusz 10.05.2026 12:50

Wywody były dobre , każdy po swojemu je zaakceptuje . Co do tego co napisał Deckard , że nawet po przejściu , to wiedz , że ja jestem bardzo cięty na to i jazdę przez starych "chopów" po chodnikach . Ale to chyba tylko guma i wąskie drzwi by ich oduczyło . :)

grzeniu 10.05.2026 12:12

To ty jesteś pisarz, czy pismak? :hmm:

Jarson 10.05.2026 12:04

Cytat:

Napisany przez joujoujou (Post 1477808)
Aleś się rozpisał! :wow:

:kawa: x2 wypita, śniadanie wciągnięte, w kominku rozpalone - w nocy był przymrozek, teraz słonecznie, ale tylko 11 na plusie i lodowato wieje z północy.

A czasem jak siadam do :kawa: to tak sobie piszę ;)

U mnie przed chwilą były pierwsze upalne dni, a na dzisiejszą noc wystawione kolejne ostrzeżenie przed przymrozkami... Obecnie 16 stopni, lekki wiatr i słitaśne obłoczki na niebie.

grzeniu 10.05.2026 11:48

Była niedzielna jajecznica
Teraz niedzielna :kawa:

joujoujou 10.05.2026 11:35

Aleś się rozpisał! :wow:

:kawa: x2 wypita, śniadanie wciągnięte, w kominku rozpalone - w nocy był przymrozek, teraz słonecznie, ale tylko 11 na plusie i lodowato wieje z północy.

Jarson 10.05.2026 11:10

Zapytam z ciekawości - odkładasz jakieś środki (w dowolnej formie - gromadząc pieniądze, inwestując w złoto czy inne nieruchomości) na swoją emeryturę? A ilu wśród Twoich znajomych to robi?

To pytanie ma bardzo dużo wspólnego z OC. W Polsce OC dla posiadaczy pojazdów mechanicznych jest obowiązkowe, a dla rowerzystów nie. Równocześnie płacenie minimalnych składek ZUS jest obowiązkowe (zresztą za pośrednictwem pracodawcy jeśli nie ma się działalności) a dodatkowe odkładanie na emeryturę - nie. I z jakiegoś powodu część ludzi krytykuje rowerzystów za niewykupowanie OC, a mało kto gani pracowników za niedbanie o swoją emeryturę.

Dlaczego? Przecież argumenty są identyczne. Oba wydatki nie są obowiązkowe. W obu przypadkach są potencjalnie bardzo potrzebne (rowerzysta może nie mieć wypadku, a pracownik może nie dożyć emerytury, ale i tu i tu istnieje prawdopodobieństwo że jednak się przydadzą, ba! - u pracownika nawet większe że jednak wieku emerytalnego doczeka).

Ilu kierowców nie płaciłoby OC od samochodu, gdyby nie musiało? To wystarczy popatrzeć, ilu nie płaci nawet teraz, a przecież dziś są wyłapywani już nie tylko jeśli mają pecha i załapią się na wyrywkową kontrolę, a kara za brak jest niemała. Gdyby OC pojazdów mechanicznych było dobrowolne, słyszelibyśmy te same argumenty co w przypadku rowerów - "tyle dziś wydatków", "z czego wezmę" itd. Te argumenty są dla mnie zabawne, bo my ogólnie jako społeczeństwo (przynajmniej większość z nas, ja również) pieniądze wydajemy w sposób wręcz śmieszny. Jeśli ktoś ma w domu TV 55, 65, 75" to znaczy, że stać go na OC. Dlaczego? Bo OC jest ważniejsze niż telewizor i jeśli myślał, że może mu nie wystarczyć na OC, to trzeba było nie kupować TV. Tak, naprawdę, bez niego da się żyć. Tak, naprawdę, mam na myśli nie kupno mniejszego, tylko - jeśli trzeba, zwykle nie trzeba - nawet w ogóle nie kupienie. Jeśli ktoś "zarabia tak mało, że nie stać go na OC", to na pytanie "kiedy ostatnio piłeś alkohol" odpowiedź musi brzmieć: "nie piję w ogóle, OC jest ważniejsze, dopiero kiedy zapłacę OC i jeśli mi coś zostanie kupuję napoje alkoholowe". To samo dotyczy pytań: "kiedy ostatnio jadłeś w restauracji", "kiedy ostatnio byłeś w kinie", czy tym bardziej "kiedy ostatnio wylatywałeś na wakacje do Hurgady".

I teraz: dokładnie to samo powinno dotyczyć naszych planów emerytalnych, czy dużo bliżej - naszej aktualnej poduszki finansowej na wypadek utraty pracy/choroby/nagłego wydatku. Jeśli ktoś mówi: "dostałem zwrot z podatku więc wymieniam płytki w łazience" i zamierza na to wydać cały zwrot, nie mając żadnych oszczędności - to dla mnie jest to równie niemądre myślenie, co gdyby wydał pieniądze na płytki zamiast na zakup OC. A przecież ludzie nie tylko nie mają oszczędności, nie tylko wydają natychmiast na rzeczy które mogą poczekać wszystkie dodatkowe przychody (zwrot podatku, premia) ale jeszcze zaciągają na takie "potrzeby*" kredyty konsumenckie.

Dlatego zgadzam się z Tobą, że rowerzyści powinni rozważać zakup OC, ale trudno mi ich w czambuł potępiać jeśli tego nie robią, bo my generalnie źle nadajemy priorytety naszym wydatkom - zapewne Ty też, choć być może srodze się mylę (jeśli tak, to przepraszam). Ja np. mam jakąś poduszkę finansową, ale praktycznie nie odkładam niczego na emeryturę. Nadpłacam czasami kredyt hipoteczny (niewiele mi go już zostało), ale pozwalam sobie na wydatki których nie powinno być w moim budżecie dopóki nie spłacę hipoteki do zera (np. potrafię czasem kupić łiskacza za 150 zł).

I tak, człowiek czasami musi troszkę odpuścić, nie można żyć ze ściśniętymi oburącz jajami przez całe życie. Czasem nie tylko można ale i trzeba wydać parę groszy tak zupełnie luźno na przyjemność, na głupotę. Ale wielu ludzi nie ma nic na górce, narzeka że nie ma nic, a jeszcze to nieposiadanie niczego uważa za pretekst żeby dalej nic nie posiadać, bo wszystko co tylko mogłoby potencjalnie zostać tą górką natychmiast wydaje: nowy rower (zamiast zadbać porządnie o stary), klima do salonu (w sypialni już jest), co chwila urodziny w knajpie, imieniny w lokalu, wakacje, city breaki, 16 subskrybcji cyfrowych platform (trzeba mieć je wszystkie - jak Pokemony) itd. itp. No takie życie, Panie ;)

*to nie są potrzeby, potrzeba to coś czego nie da się ominąć, jak wymiana oleju w aucie


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 14:20.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.