![]() |
myszowate
Ilość załączników: 1
farbki cale 8 )
|
w 90% "paragon jest podstawa do reklamacji"
Pamietam jak po wyjsciu ze sklapu zawial wiatr i wyrwal mi paragon do mojej MX310 :) spory kawalek bieglem |
Smartek to ja trzymam kciuki i daj znac jak sprawy sie maja.
PS Czasem a nawet czesto sam paragon jest gwarancja wiec mam nadzieje, ze Ci to wystarczy. |
HAHAH! znalazlem paragon, nie wiem czy wystarczy - ale gwarancji chyba nie dali :(
jutro jade..trzymajcie kciuki pozdro ;) |
EEE tam jedna wyrwalem i mi starczy;)
|
Cytat:
|
Smartek ja nie dostalem gwarancji "produktowej". Mam tylko taka mala kartke (nawet nie polowa A4) z informacja o gwarancji i wyglada mi to na typowy blankiet Vobisa. Czas trwania gwarancji oraz informacje o tym co jest przedmiotem gwarancji sawpisywane recznie.
|
Cytat:
Cytat:
|
oj czepiacie sie
np calkiem niezly monitor mozna kupic ponizej poltysica zlociszy, ale jakos niekt sie nie dziwi jak ktos kupuje monitor za 2000 tysiace i wiecej wyobrazacie sobie grafika pracujacego na tablecie pentagrama bo jest tani? dobry sprzet kosztuje a wymagania rosna wraz ze wzrostem trudnosci prac, ilosci czasu spedzanego nad projektami, zarazbianych na tym pieniedzy wiekszosc ludzi nie zarazbia na kompach tylko ma je dla przyjenosci i wtedy sobie mozna poszczedzac ale jak komp na siebie pracuje to czemu sie meczyc z sredniej klasy zabawkami? jakos nie nazywa sie burzujem kogos kupujacego sobie nomy model passata czy mesia, a przeciez cinqueczento tez jezdzi BD zarabia na kompie - wiec nic dziwnego ze duzo od niego wymaga |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Co do zarabiania duzych pieniedzy to jest tak, ze jak sie do czegos przyzwyczaisz to pozniej ciezko z tego zrezygnowac ;). |
Ilość załączników: 1
Cytat:
Cytat:
Nic dodać nic ująć posty Patrixa 43 i 45 są jakby wyjęte z mojej głowy:) Sam mam OEMke Logitecha za niecałe 50 zł i nie palę się do zmiany, jak się zje*** albo nagle zapragne mieć coś lepszego to zmienie. Nie mam potrzeby tak komfortowo spajać się z kompem bo po co. Jak ja wracam z pracy równiez nie biegne od razu do komputera, a jak biegne nie pochłania mnie to tak. Zapuszcze muzyczke, odbiore poczte, pozałatwiam jakieś sprawy biznesowe/z pracy ;) pogadam z ludźmi na gadulcu. A potem jade do mojej słodkiej dżagi, ide do kumpli albo jakiś sport. Nie pozwole sobie na takie życie gdzie praca przed kompem przeplatana jest jedzeniem i spaniem - nie dzięki. Jak się to komuś podoba to spoko, ale tu coś jest chyba nie tak. A jak ktoś sobie nie może na to pozwolić to co? Nie zarobi duużych pieniędzy, albo nie kupi sobie nowego kina domowego? Sory, ale niektórych rzeczy pieniądze nie zastąpią, które traci się w naszym życiu, a które tak szybko przemija. Tu chodzi ogólnie o pewien "wyścig" w którym niechętnie mam zamiar brać udział :) pzdr |
mam prosbe - czy moglby ktos zrobic zdjecie swojej gwarancji od MX'a [ale nie sklepowej, tylko jakby to powiedziec... "produktowej" ? ;-)] jestem ciekaw jak to w ogole wyglada.., w mojej cos scroll opornie zaczyna chodzic - choc przyznam, ze BARDZO czesto go uzywam... [od czasow gdy przegladarki internetowe maja opcje otwierania nim linkow, zamykania paneli, do tego przewijanie stron, zmiana broni w grach itp. - bez scrolla trudno juz zyc, tak samo ze strzalkami na boku..]
pozdro ;) |
Cytat:
ja jak wracam ze szkoły to raczej nie mam ochoty na kompa - siedze w takim profilu, że kompy mam codziennie w szkole... do lasu trza wyjść, na rower/basen/silownie/po qmpli itd. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:56. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.