Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Napisz coś pozytywnego! (https://forum.cdrinfo.pl/f5/napisz-cos-pozytywnego-59572/)

ed hunter 29.06.2016 14:13

Pozytywne jest to, że za chwilę będziemy świadkami spektakularnego bana! :D

aleksander07 29.06.2016 14:08

pum pum ! jutro mecz naszych !

grzeniu 23.06.2016 14:29

A to krwiopijec jeden! Mogłeś powiedzieć, że nie zgadzasz się i chcesz iść do roboty :rotfl:

Zetoxa 23.06.2016 13:34

z okazji odwiedzin fajnego Franka w krakówku,
wujek Morris daje nam tydzień extra wolnego w czasie wizyty :spoko:
my dajemy 3 dni urlopu, a wujek od siebie funduje nam 2 dni toast2
ten kapitalizm nawet nie całkiem dziki jest :taktak:

ed hunter 23.06.2016 09:02

Już mam. :D

icemac 23.06.2016 08:19

@edu

Ty się cukrzycy nabawiasz ...

ed hunter 22.06.2016 20:04

Z 4 łubianek nawalonych do pełna, czyli ponad 2 kilo w każdej, wyszło 17 słoików, większość takich ponad pół litra na pewno, cukru tylko 3 kilo, bo słodkie te truskawki jak trzeba były. :)

DejaVu 22.06.2016 18:00

Starczy mu na jeden słoik taki po przecierze pomidorowym :taktak: resztę pewnie zje ze śmietaną i cukrem :>

aleksander07 22.06.2016 13:43

ed hunter, na ile słoików marmolady ci taki koszyk truskawek wystarczy?

revolver0 21.06.2016 20:29

ten tego, Limbo na steama za darmo przez jakieś 24 godziny będzie.

icemac 20.06.2016 11:54

Cytat:

Napisany przez misiozol (Post 1362836)
A gdzie fotka :>

obiecane, nie wstawiane :P


:party:

ed hunter 20.06.2016 11:33

Będzie marmolada. :)

http://static.pokazywarka.pl/i/62142.../marmolada.jpg

misiozol 20.06.2016 11:14

A gdzie fotka :>

icemac 20.06.2016 10:26

połówka nocna we WRO zaliczona :jupi:

2h złamane :P

icemac 14.06.2016 13:16

Cytat:

Napisany przez misiozol (Post 1362450)
Ojjj csiii, bo sie speszy i przestanie wklejac sweetfocie :rotfl:

już się speszyłem :P

ŻADNYCH WIĘCEJ FOT :P

i d.u.p.a.

misiozol 13.06.2016 22:33

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 1362084)
Tę koszulkę to masz z worka po cebuli? :szczerb:

Ojjj csiii, bo sie speszy i przestanie wklejac sweetfocie :rotfl:

nimal 13.06.2016 13:02

gratulacje!

ed hunter 10.06.2016 11:01

Tę koszulkę to masz z worka po cebuli? :szczerb:

icemac 09.06.2016 09:10

Ilość załączników: 1
wróciliśmy z biegu, w nocy oczywiście. Było super O!

część osób wytrzymała 70 okrążeń :)

kolana mi zdechły, ale było warto :)

tempo relaksacyjne oczywiście, no i solenizant prowadził od startu do mety :D

ed hunter 08.06.2016 12:57

Zetoxa, byłeś! Następnym razem mniej pij, to coś zapamiętasz. :szczerb:

superrrmario 07.06.2016 22:04

Cytat:

Napisany przez Zetoxa (Post 1361951)
czemu mnie nie było na weselu toast2:sciana:

Pewnie znów Cię korzonki dopadły:>

Jarson 07.06.2016 21:10

Cytat:

Napisany przez icemac (Post 1361901)
jutro, znaczy w środę 07. idziemy pobiegać z okazji 70 urodzin naszego znajomego :)

dobrze, że tylko 70 okrążeń po 400m, a nie 70km :D

Kiedyś, jak nie miałem wielkiego, okrągłego brzucha, taki dystans pokonywałem w 2:10...

Cytat:

Napisany przez superrrmario (Post 1361934)
W sobotę wydałem córcię. Już wytrzeźwiałem, ale jest to stan chwilowy :)

Nie dziwię się, że chwilowy, przecież teraz masz teściową pod dachem :haha:

Cytat:

Napisany przez Zetoxa (Post 1361951)
czemu mnie nie było na weselu toast2:sciana:

Czuję się w obowiązku zastąpić Rycha i powiedzieć: bo jesteś zbok i swołocz :piwo:

Zetoxa 07.06.2016 20:41

czemu mnie nie było na weselu toast2:sciana:

DarkSlide97 07.06.2016 20:29

Dobrze, że nie czekają mnie takie problemy.
PS Masz teraz czas dla siebie, wykorzystaj to :spoko:

superrrmario 07.06.2016 17:57

Jak na razie to pusto w domu :(
Ciężko się ogarnąć :(

DejaVu 07.06.2016 17:45

Cytat:

Napisany przez superrrmario (Post 1361934)
W sobotę wydałem córcię. Już wytrzeźwiałem, ale jest to stan chwilowy :)

Uprasza się o rozwinięcie tematu :taktak:
czy sprawdza się powiedzenie '' baba z wozu koniom lżej''? :>

superrrmario 07.06.2016 16:53

W sobotę wydałem córcię. Już wytrzeźwiałem, ale jest to stan chwilowy :)

Zetoxa 07.06.2016 12:40

no to trzeba znajomemu życzyć 150 lat :spoko:

icemac 07.06.2016 09:29

jutro, znaczy w środę 07. idziemy pobiegać z okazji 70 urodzin naszego znajomego :)

dobrze, że tylko 70 okrążeń po 400m, a nie 70km :D

DarkSlide97 03.06.2016 09:03

Bo o tym właśnie mówię :P

misiozol 02.06.2016 22:57

To w zasadze wyglada mi na prace w typowej korporacji lol2

DarkSlide97 02.06.2016 21:58

Pewnie, kiedy możemy umówić się na rozmowę kwalifikacyjną? Nasza korporacja wymaga doświadczenia w byciu dymanym przez przełożonego i traktowaniem podległych sobie jako... :P Toteż wiedza i doświadczenie w obu tych zawodach się przydaje :P

revolver0 02.06.2016 21:55

Liczę, że mnie wprowadzisz do fachu xD

DarkSlide97 02.06.2016 21:51

Wiesz, te osoby zarabiają więcej niż Ty (prawdopodobnie) więc to chyba z zazdrości? :P

misiozol 02.06.2016 21:39

Cytat:

Napisany przez revolver0 (Post 1361630)
czyli praca na ulicy w roli alfonsa czy męskiej prostytutki?

Ty to wiesz jak mi poprawic nastroj :rotfl:

revolver0 02.06.2016 21:36

czyli praca na ulicy w roli alfonsa czy męskiej prostytutki?

DarkSlide97 02.06.2016 20:34

Potrzebuję jakoś zdobyć pieniądze na wyjazd. Tak naprawdę nie interesuje mnie co będę robić (może poza byciem prezesem korpo, ale nie mam do tego wykształcenia :szczerb: ), byle tylko dawali za to pieniądze. Jak tylko uzbieram dostateczną ilość to :papa: rodzicom i jadę wreszcie żyć po swojemu.

Co prawda mieszkam w dużym mieście a nie w Wygwizdowie Dolnym, lecz i tak perspektywa opuszczenia miejsca, gdzie się wychowywałem, kojarzącego się z rodzicami i szkołą nastraja baardzo pozytywnie :spoko:

ed hunter 02.06.2016 19:04

Chyba sprzedał na giełdzie. :szczerb:

misiozol 02.06.2016 17:44

Kupil pierscionek Moni? lol2

DejaVu 02.06.2016 17:15

A gdzie jest ta kupa kasy co miałeś odłożone na ucieczkę :ysz:

Jarson 02.06.2016 16:59

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1361608)
Nic mnie ostatnio nie wkurza i nie denerwuje :)

Spokojnie. Jest to stan wybitnie przejściowy.

grzeniu 02.06.2016 16:37

Będziesz robił na kogoś? :O No nie żartuj...

DarkSlide97 02.06.2016 15:42

Nic mnie ostatnio nie wkurza i nie denerwuje :) Mózg został uwolniony od konieczności wkuwania wiedzy nieprzydatnej i nielubianej dlatego teraz lepiej chłonie wiedzę przydatną i lubianą - wziąłem się wreszcie za jakąś książkę, czytam poradniki, słucham więcej muzyki (jakbym przedtem słuchał mało :rotfl: ), wychodzę częściej w jakieś ciekawe miejsca..
A dzisiaj zadzwonił gość z firmy i prawdopodobnie od następnego tygodnia będę miał robotę :taktak:

Widzicie, jak nie trzeba kuć bzdur do matury to od razu humor się poprawia ;)
Teraz tylko odłożyć hajs i ewakuować się w cholerę :spoko:

superrrmario 24.05.2016 23:39

Cytat:

Napisany przez Zetoxa (Post 1361240)
jak to było,
młoteczek, kowadełko, strzemiączko :>

Masz rację Eustachiuszu :)

mgit 24.05.2016 22:30

Cytat:

Napisany przez Zetoxa (Post 1361240)
jak to było,
młoteczek, kowadełko, strzemiączko :>

No to revolver0 na pewno zorientowany w temacie :)

Zetoxa 24.05.2016 22:02

jak to było,
młoteczek, kowadełko, strzemiączko :>

mgit 24.05.2016 21:14

Cytat:

Napisany przez revolver0 (Post 1361219)
naprawiłem sobie słuchawki...

Ojej a nie lepie implant ślimakowy :fiu:

revolver0 24.05.2016 17:04

naprawiłem sobie słuchawki...

ed hunter 24.05.2016 16:50

Pojechałem rano rowerem na rehabilitację, po zabiegach, które poszły bez czekania, poćwiczyłem na sali gimnastycznej, no i musiałem pójść do doktorka, bo turnus się kończy. Doktorek przyjmował od 12:30, a na sikorze dopiero po dziewiątej 8 minut, no to wymyśliłem, że gdzieś się przejadę. Jak ruszyłem, to wymyśliłem, że na starówce dobre lody dają, to sobie kulkę zjem i pogapię się z Góry Gnojnej na Wisłę, lód był dobry jak zawsze, ale dzieciaki z wycieczek szkolnych mordy darły, więc się wyniosłem, zjechałem na dół i wymyśliłem, że na rowerze jeszcze nie pokonałem nigdy nowego mostu, no to pojechałem, przez przeklętą Białołękę przedarłem się do cywilizacji, po drodze zobaczyłem, że na FSO nadal szyld wisi, zajechałem do szpitala, odsiedziałem w kolejce godzinę i wróciłem. 51 kilometrów i 300 metrów wyszło, nie specjalnie to czuję, bardziej czuję, że czapki nie miałem, mogę zawstydzić buraka. :D

grzeniu 24.05.2016 15:03

No właśnie w jedenastym jest.
Znaczy jadziem :D

icemac 24.05.2016 14:56

Cytat:

Napisany przez Majka951 (Post 1361202)
O rany, bieganie, fuj.

czekamy na duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo linków :P

już 11 postów minęło :P

Majka951 24.05.2016 14:30

O rany, bieganie, fuj.

ed hunter 23.05.2016 14:07

Nosz kurde, bo z górki było! :P

icemac 23.05.2016 13:15

Ilość załączników: 1
Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 1361124)
Kobieta Cię za nogę dociągnęła? :P

pierwszy raz byłem SZYBCIEJ :P

:party:

ed hunter 23.05.2016 13:05

Kobieta Cię za nogę dociągnęła? :P

icemac 23.05.2016 08:17

niedziela - Jedlina Zdrój ... 24km po górach ... wynik słaby, ale się udało dotrzeć do mety :D

revolver0 15.05.2016 18:19

ale nadal się strzela, tylko ślepakami xD Bardziej mi to przypomina umieszczenie firewalla.

Berion 15.05.2016 13:59

Nasieniowody to takie DMA jądro-resztaorganizmu, więc de facto to tak jakbyś odciął sobie jajka.

revolver0 12.05.2016 21:35

zabieg od 2000 złoty... "Po ok. 2 miesiącach od zabiegu, prawdopodobieństwo zapłodnienia partnerki będzie mniejsze niż "

ed hunter 12.05.2016 21:35

Ja Ci to za darmo deską z gwoździem zrobię. :taktak:

DarkSlide97 12.05.2016 21:25

O tym właśnie mówię - to idealne rozwiązanie dla mnie :)

mgit 12.05.2016 21:22

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1360505)
Chodzi o to, żeby nadal czuć podniecenie i uprawiać seks ale nie móc zapłodnić kobiety, by nie miała dzieci.
Mam nadzieję że da się coś takiego zrobić :D

@revolver0 dokładnie to :D

Nie chcesz dzieci - to zrób sobie wazektomie - i po problemie :czytaj:

revolver0 12.05.2016 20:59

poczytaj tylko o tym, ponoć na początku nie ma 100% skuteczności.

DarkSlide97 12.05.2016 20:12

Chodzi o to, żeby nadal czuć podniecenie i uprawiać seks ale nie móc zapłodnić kobiety, by nie miała dzieci.
Mam nadzieję że da się coś takiego zrobić :D

@revolver0 dokładnie to :D

revolver0 12.05.2016 16:54

Wazektomia, o to chyba chodziło Darkowi.

Berion 12.05.2016 14:48

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1360419)
A wizja gigantu mi nigdy nie przejdzie. Może zmieni formę, lecz szlajał się będę cały czas, w mniej lub bardziej cywilizowany sposób. Zrobię sobie jeszcze operację żeby nie mieć dzieci i nie będziemy się martwić o jakieś terminy, gumy itp. :)
I będziemy wolni do końca życiaaa :D

Z takim myśleniem to rzeczywiście lepiej żebyś nie miał dzieci. Tylko hmm, nie wiem czy wiesz bo może akurat zamiast na biologii, "byłeś wtedy na gigancie", ale po odcięciu jąder zmienia się gospodarka hormonalna organizmu. A jak to pozostawiam w gestii Twojej wyobraźni w którą mimo wszystko wciąż wierzę.

@M@X :haha: Dobre, dałbym reputkę, ale nie mogę.

mgit 11.05.2016 21:10

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1360369)
A po studiach jesteś?

No oczywiście... dobiłem do 2 stopnia, trzeci sobie odpuściłem z lenistwa... no ale może kiedyś zrobię jak mnie chęć najdzie...

Biznes również założony od podstaw - firma jednoosobowa - dosłownie. I stwierdzam da się... tylko trzeba chcieć - ba i to w POLSCE :spoko:

Do tego w firmie w której pracuję na etat również jest polska, polski właściciel, polski kapitał... i wcale mała nie jest... właściciel zaczynał od klitki... aktualnie kilka hal produkcyjnych zasię nie tylko Europa ale i Afryka.

DarkSlide97 11.05.2016 21:04

Sorry, ale praca dla kogoś mnie nie interesuje :) Chyba że byłaby jakaś ekstra-mega-ultra-super-uber-fajna jak np. fotograf/reporter dla NG albo coś w tym guście.
Praca dla kogoś to tylko na dorobienie sobie środków potrzebnych na własny biznes.

A wizja gigantu mi nigdy nie przejdzie. Może zmieni formę, lecz szlajał się będę cały czas, w mniej lub bardziej cywilizowany sposób. Zrobię sobie jeszcze operację żeby nie mieć dzieci i nie będziemy się martwić o jakieś terminy, gumy itp. :)
I będziemy wolni do końca życiaaa :D

M@X 11.05.2016 20:59

Pracuje w zalozonym od podstaw polskim biznesie. Da sie ;-). Ale jak ktos chce zalozyc biznes po to by sie nachapac kosztem innych i zwinac za 3 lata to sorry. Korporqcje trzeba budowac na procedura, ale male firmy buduje sie na ludziach. A nie da sie zyskac lojalnych pracownikow wyzyskujac ich.

Zycze Ci, bys trafil finalnie do takiej wlasnie polskiej firmy.

Oczywiscie jak juz przejdzie Ci wizja "wiecznego gigantu" :spoko:

revolver0 11.05.2016 20:56

Tylko pamiętaj oferowanie środków odurzających i sutenerstwo jest zabronione xD

DarkSlide97 11.05.2016 20:47

Przecież wiadomo, że jak biznes to za granicą :P W Polsce się nie da, zanim się rozwiniesz to składki i podatki Cię zjedzą. Nie mówiąc o urzędnikach czepiających się wszystkiego i strachu przed tym, by się do czegoś nie doczepili, czy mam wszystkie papiery itp...

I dziwią się potem że ludzie wyjeżdżają za granicę.

revolver0 11.05.2016 20:41

A to nie jest tak, że na etacie składki ZUSowskie są mniejsze? Kiedyś tak było.

ed hunter 11.05.2016 05:32

Drogi Darku, splajtuje Ci pierwszy biznes, to pogadamy. :haha:

DarkSlide97 10.05.2016 23:16

A po studiach jesteś?

mgit 10.05.2016 23:14

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1360367)
Tylko dlaczego nie bierzesz pod uwagę możliwości założenia sobie biznesu? To jest o wiele lepsza droga niż praca dla kogokolwiek, a jak biznes nie jest w normalnych godzinach (8-16) to tym lepiej :)
Powiem tak, kolega z LO w drugiej klasie wystartował z biznesem w internecie (ma stronkę i zgarnia pieniądze z reklam czy z czegośtam, nie wiem dokładnie) i zarabia już kasę, a dopiero co liceum skończył. Więc da się nawet bez wykształcenia, tylko trzeba mieć pomysł :spoko:

A praca za marne grosze > mamy otwarte granice od 12 lat, więc to nie jest żaden problem :]

Ależ ja nie skreślam własnego biznesu.., osobiście prowadzę własny biznes + pracuję na etacie. I jak by nie patrzeć dobrze na tym wychodzę :P

Jednakowoż stwierdzam, że brak wykształcenia nie jest żadnym powodem do chwalenia się.... jest to raczej przykre... chociaż wykształcenie dla samego papieru byle mieć również jest bez sensu...

DarkSlide97 10.05.2016 23:04

Tylko dlaczego nie bierzesz pod uwagę możliwości założenia sobie biznesu? To jest o wiele lepsza droga niż praca dla kogokolwiek, a jak biznes nie jest w normalnych godzinach (8-16) to tym lepiej :)
Powiem tak, kolega z LO w drugiej klasie wystartował z biznesem w internecie (ma stronkę i zgarnia pieniądze z reklam czy z czegośtam, nie wiem dokładnie) i zarabia już kasę, a dopiero co liceum skończył. Więc da się nawet bez wykształcenia, tylko trzeba mieć pomysł :spoko:

A praca za marne grosze > mamy otwarte granice od 12 lat, więc to nie jest żaden problem :]

mgit 10.05.2016 23:00

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1360360)
Dla przeciętnego człowieka tak - nie zapominaj że ja jestem amatematyczny, kompletnie nie umiem ogarnąć rzeczy, które niby powinienem umieć w 3 klasie LO. Ogółem wszystko oparte na schematach i wzorach to czarna magia dla mnie.

Polski jest łatwy - wystarczy lektury wkuć, są czasem nudne ale do nauczenia. Reszta to interpretacja wierszy, dzieł itp. - wynajdywanie metafor itp. - to samo robię na codzień, słuchając tekstów piosenek, więc to jest raczej łatwe. Nie mówiąc o tym że przesadzam i nadinterpretuję praktycznie wszystko. Z głupich zasłon w oknie potrafię ułożyć elaborat na temat tego co o egzystencji człowieka i jego roli w życiu sądzi autor dzieła :rotfl:

Angielski - wszystko co związane z językami wchodzi mi do głowy bardzo łatwo, oprócz gramatyki - w niej są zasady i schematy i trzeba wiedzieć który schemat wybrać do jakiego zdania (czego ja nie ogarniam i mi się to myli, i częściej polegam na przeczuciu niż na zasadzie).

Zresztą po co mi ta matura...


Gramatyki angielskiego jakoś specjalnie uczyć się nie trzeba. Ucząc się np. zdań z fiszek łatwo zauważyć wzór który się pojawia i powtarza w określonych sformułowaniach. Na takiej właśnie zasadzie oparty jest m.in kurs Blondynka Na Językach. No cóż nie dla każdego są książki Raymonda Murphiego gdzie nacisk kładziony jest stricte na wykuwanie gramatyki.

A tu akurat masz racje w kwestii matury. Mając maturę i idąc np. na politologię... potem byś miał sobie za złe, po co tyle lat nauki jak i tak pracy po tym nie ma.... No ale wybierając kierunek na który jest zapotrzebowanie... miałbyś potem przynajmniej lekką pracę za marne grosze - zamiast pracy ciężkiej też za marne grosze ;)

DarkSlide97 10.05.2016 22:49

Dla przeciętnego człowieka tak - nie zapominaj że ja jestem amatematyczny, kompletnie nie umiem ogarnąć rzeczy, które niby powinienem umieć w 3 klasie LO. Ogółem wszystko oparte na schematach i wzorach to czarna magia dla mnie.

Polski jest łatwy - wystarczy lektury wkuć, są czasem nudne ale do nauczenia. Reszta to interpretacja wierszy, dzieł itp. - wynajdywanie metafor itp. - to samo robię na codzień, słuchając tekstów piosenek, więc to jest raczej łatwe. Nie mówiąc o tym że przesadzam i nadinterpretuję praktycznie wszystko. Z głupich zasłon w oknie potrafię ułożyć elaborat na temat tego co o egzystencji człowieka i jego roli w życiu sądzi autor dzieła :rotfl:

Angielski - wszystko co związane z językami wchodzi mi do głowy bardzo łatwo, oprócz gramatyki - w niej są zasady i schematy i trzeba wiedzieć który schemat wybrać do jakiego zdania (czego ja nie ogarniam i mi się to myli, i częściej polegam na przeczuciu niż na zasadzie).

Zresztą po co mi ta matura...

mgit 10.05.2016 21:41

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1360352)
Jakośtam napisałem :P Polski pewnie >80%, angielski też 70-80%, matma była powalona (jak zawsze :rotfl:) więc nie wiem czy 30% bedzie.

Ale jakoś wynik tych matur mnie za bardzo nie interesuje, i tak nie idę na studia :P

No nie przesadzaj - widziałem te arkusze z matmy... bez przygotowania szło je rozwiązać bez większego wysiłku...

DarkSlide97 10.05.2016 21:12

Jakośtam napisałem :P Polski pewnie >80%, angielski też 70-80%, matma była powalona (jak zawsze :rotfl:) więc nie wiem czy 30% bedzie.

Ale jakoś wynik tych matur mnie za bardzo nie interesuje, i tak nie idę na studia :P

revolver0 10.05.2016 21:10

matury na 100%?

DarkSlide97 10.05.2016 20:48

Też dzisiaj kupiłem buty - za 50 zł :D
Chciałem kupić podróbki AirMaxów ale nie chciało mi się czekać dwa tygodnie na paczkę z Chin :rotfl:

Jarson 09.05.2016 21:35

... dla Ajsmakowej, bo kto to widział, żeby facet został w tyle :haha:

Z pozytywów - kupiłem drugą parę Forclazów 500. Pierwsza sprawdziła się rewelacyjnie w górach w zeszłym roku, ale potem została zdegradowana do butów do pracy - a trzeba zaznaczyć, że choć do okazjonalnych prac stricte fizycznych mam osobną parę obuwia roboczego, to samo chodzenie po zakładzie dyskwalifikuje odzież - po kilku tygodniach jest tak przesiąknięta zapachem siarkowodoru i przeróżnych węglowodorów aromatycznych, że można w niej pójść co najwyżej na Doroczny Bal Szambelanów Na Dyżurze :P

nimal 09.05.2016 21:07

i tu takze gratulacje!

icemac 09.05.2016 07:41

wróciliśmy wczoraj z Poznania ...

Małysz nas dogonił :(

mnie na 20km, icemacową na 21km ...

cóż za rok będzie lepiej :D

P.S.
pogoda wykończyła sporo osób :ysz:

joujoujou 07.05.2016 09:54

I nadal nie ma w tym nic śmiesznego. :P

grzeniu 07.05.2016 01:58

Nie chcę. Ten jest ok, a to o czym dyskutujemy nie ma wiekszego znaczenia - to raczej o poprawianiu dobrego.
Tak czysto akademicko.

misiozol 07.05.2016 01:29

Pozbadz sie tego i kup jakiegos szmelcwagena czy drabinowoz dresiarzy co tam wolisz aby europejskie i z turbo , wszystkie kitajce sa wyzylowane do granic mozliwosci i tak wyliczone wytrzymalosciowo z jak podkrecisz to korby wychodza przez miske ;)

grzeniu 07.05.2016 00:58

Co by nie mówić, to patent jujka u mnie nic nie da. Blokada jest dalej i bez dostępu do ECU nic z tym nie zrobisz.
Oni w ogóle mieli chopla z ekonormami - ten silnik 15 lat temu spełniał przyszłościowe euro4 przy obowiązującym euro2 (chyba), później mu obcięli jeszcze parę KM. A szkoda, bo potencjał w tym motorze jest, tylko przygaszony.

misiozol 06.05.2016 23:58

Ale co ma piernik do wiatraka , zwiekszenie objetosci/dlugosci powoduje lepsza prace do ~3000 a powyzej lepiej zeby byl ktrotki dolot bo wystepuja masywne zjawiska falowe . To co jest wazne to jego przeplyw ;)

Berion 06.05.2016 23:55

Zacznijcie o konsolach pisać bo nic nie rozumiem. ;p

joujoujou 06.05.2016 23:25

Nawet na metalowym przez porting nie wydłużysz runnerów ani nie zwiększysz znacząco objętości plenum. Chyba że zbudujesz nowy kolektor.

misiozol 06.05.2016 23:07

To o to sie rozchodzi :sciana: bo przeciez nie zrobisz portingu na plastikowym kolektorze k***a

joujoujou 06.05.2016 22:46

Tylko że nie zrobiłem, bo to całkiem inny kolektor. :P

misiozol 06.05.2016 22:31

Ze zrobiles porting kolektora :P

joujoujou 06.05.2016 21:52

Cytat:

Napisany przez misiozol (Post 1360115)
Powiedzmy ze zrobiles porting kolektora ssacego :rotfl: i wieksza przepustnica :>

I co w tym śmiesznego?

grzeniu 06.05.2016 21:50

Zmiana ałta nie wchodzi w grę. Każde nowe jest gorsze od mojego starego, poza tym nauczyłem się z nim żyć.
A i coraz więcej mamy tu dróg, po których można mu popuścić cugle i wtedy jazda nim jest naprawdę przyjemna. Przy 160-170 ryk silnika i gwizd anteny CB i do tego czujesz jak wyrywa po wciśnięciu pedału, to jest to! Paliwka wtedy idzie ok 11-12, jeśli wierzyć jego wskazaniom, ale wskazówka zauważalnie szybko schodzi na dół :sciana:
Cóż, jazdy autostradami wychodzą drogo.

misiozol 06.05.2016 21:39

Cytat:

Napisany przez joujoujou (Post 1360106)

Powiedzmy ze zrobiles porting kolektora ssacego :rotfl: i wieksza przepustnica :>

joujoujou 06.05.2016 21:34

Zasadniczo Japiszony tak to wszystko wymyśliły, że najprościej (i najtaniej) jest sprzedać auto i kupić mocniejsze. Ale to nie każdemu pasuje. :mruga:

grzeniu 06.05.2016 21:19

No właśnie ponoć są, choć nie rozbierałem żeby sprawdzać. To jakoś sprytnie jest połączone z programem w ECU, dzięki czemu te silniki rzeczywiscie mało palą. Przestają tłamsić go właśnie gdzieś przy ok 150 (ok 3800 rpm) i wtedy dostaje głos i idzie...ale paliwka też zaraz łyka ostrzej.
Wkurzające w nim jest właśnie to, że przy prędkościach normalnych potrzeba zbędnego wajchowania biegami, choć czuć że silnik by szedł gdyby go coś nie trzymało.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:02.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.