Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Napisz coś pozytywnego! (https://forum.cdrinfo.pl/f5/napisz-cos-pozytywnego-59572/)

KaiQ 08.05.2020 10:29

Gratuluję :))) Oj ciężkie to czasy na wspólne świętowanie. Ale odkażać się można ;)
...He he forumkowa Synowa. Ja mam syna z walentynek br. :party::party:toast2

Jarson 06.05.2020 11:05

Słuchajcie, żeby to jeszcze rzeczywiście było takie trudne. Czekamy na kolejny etap zniesienia restrykcji, umawiamy się na weekend w kameralnej obsadzie - Grzeniu, Zetoxa, Superrrmario, Czechoj, ci którzy jeśli mówią że będą, to po prostu będą - reszta jest informowana, że jest spotkanie, ale nie namawiana, proszona, pytana - jak chcą, to się dołączą, każda kolejna osoba będzie cieszyć. I w takiej formule nie ma wielkich przygotowań, a potem frustracji.

No jedno "ale" jest. W moim przypadku jeżeli zrobimy takie spotkanie w jakiejś Spale, Sulejowie, czy innej lokalizacji w promieniu jakichś 250-300 km od Włodawy i dowiem się na 2 tygodnie przed (dyżury weekendowe w pracy i ewentualna konieczność zamiany jeśli to będzie akurat mój) - macie chłopaki niemal pewność, że będę, no musiałbym dzień wcześniej nogę złamać, doświadczyć naprawdę wrednego zdarzenia losowego, żeby nie wyszło. Co do Antonina - nie mogę na 100% obiecać, ale jeśli się uprzecie, to postaram się dostosować, a na pewno dam znać odpowiednio wcześnie, czy dam radę czy nie.

joujoujou 06.05.2020 07:51

Mam, kupiłem 4 zgrzewki, bo idzie ptasia grypa. :szczerb:

grzeniu 06.05.2020 01:01

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1435876)
Ale przyznam, że choć absolutnie nie narzekam w życiu na nudę, i prywatnie i zawodowo, to spotkałbym się z Wami :) Jedno jest pewne - tym razem nie skończyłbym wieczoru w pozycji innej niż horyzontalna :D

Oj, odebrałem to jako groźbę i nie omieszkam przyczynić się do jej spełnienia. :D


Cholera, ma tu ktoś jaja? No słucham :>

Jarson 06.05.2020 00:05

No nie miałem więcej niż 500 - miałem dokładnie 498 (poważnie) :haha:

Doskonale wiem, że takie organizowanie to mordęga, szczególnie jeśli wszyscy traktują wydarzenie jak świetną zabawę, a jej częścią jest wkurvianie organizatora :D Tu naprawdę Ci nie zazdrościłem roli :nie:

Ale przyznam, że choć absolutnie nie narzekam w życiu na nudę, i prywatnie i zawodowo, to spotkałbym się z Wami :) Jedno jest pewne - tym razem nie skończyłbym wieczoru w pozycji innej niż horyzontalna :D

grzeniu 05.05.2020 15:35

Mnie dobrze? Raczej dobrze mi tak. Wrobił mnie w to rychu, dawno temu - jak to orzekł, że musi być tam, żeby wszyscy mieli daleko.
A zapewniam was, że zorganizowanie i dogodzenie ludziom w ilości >10 nie jest łatwe, a z czasem stało się niemożliwe. Odległości swoje też zrobiłem, średnio 250-300km plus ileś wcześniej...ale to już z przyczyn obiektywnych, i to wcale nie jest istotne gdy coś wypali. :spoko:


Jarsonie. Nie narzekaj, nikt nie miał więcej niż 500, więc daleko nie było :rotfl: Wczoraj czytałem, że ruski żużlowiec pojedzie ałtem z Władywostoku do Rybnika, jakieś 11kkm, bo w obecnym wirusie inaczej się nie da :O To dopiero twardziel :spoko:

Zetoxa 05.05.2020 14:23

Się rozmarzyłem toast2

superrrmario 05.05.2020 14:14

Nie zawsze. Na jednym zlocie dobrze było Zetoxowi :haha:

Jarson 05.05.2020 11:29

Ciągle tłumaczę, że jeśli się nie da zrobić Zła na 20 osób, to trzeba by chociaż jakieś kameralne grono na jakiś weekend; tyle, że mnie by bardziej odpowiadała lokalizacja bardziej neutralna typu Spała, bo choć bardzo kocham Wiechę, to jednak do Antonina mam pińcet, a do Spały połowę... Poza tym, dlaczego to Grzeniowi zawsze ma być dobrze :>

superrrmario 04.05.2020 07:08

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1435794)
Najstarsza córka w rzeczy samej ma już 8 lat ;)



Dokładnie tak, to było bodajże w 08 lub 09 :sciana: Nam z Anią w tym roku pyka dyszka, jakoś tak za trzy tygodnie :D



Hedżhogus był również, to fakt... Czytywał czasem forum bez uczestnictwa, a przed zlotem specjalnie się zarejestrował, żeby nie było, ze na krzywy ryj przyjeżdża :P

Baj de łej, wtedy mieszkaliśmy razem na stancji, potem po studiach on się przeprowadził z żoną z powrotem do naszego rodzinnego miasta, jakiś czas potem my również i wtedy już można było normalnie wypić jak ludzie, choć mieliśmy do siebie kawałek. Od października ubiegłego roku mieszkamy na jednym osiedlu, jakieś 300 metrów od siebie w linii prostej, czyli skrótem przez działki niespełna pół kilosa :spoko:




Bo to dobre czasy były :taktak: Zresztą, Ty też tam byłeś, maggie i wódkę piłeś... Ostatnio rozmawialiśmy z Grzeniem na ten temat, do dziś chyba nie może do końca uwierzyć, że bylem wtedy w - spowodowanym rzecz jasna rozmową typu "ja nie dam rady?" pięcioletnim okresie abstynencji, w której istotnie wytrwałem. Przy ostatnim spotkaniu z Grzeniem abstynencji nie było, ale nie mogłem przesadzać, bo kolejnego dnia musiałem jechać w dalszą drogę. Następnym razem damy lepiej do pieca, ale to Ty też musisz się pojawić :>



Oj tak oj tak. To był chyba mój pierwszy zlot :)

Jarson 03.05.2020 23:24

Cytat:

Napisany przez czechoj (Post 1435783)
Jarsonu Twoja córka ma już 8 lat???? kurde..... to kiedy my się widzieliśmy ostatni raz, przypomnij dziadkowi...

Najstarsza córka w rzeczy samej ma już 8 lat ;)

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1435786)
Na zlocie, to jeszcze za kawalera :O

Dokładnie tak, to było bodajże w 08 lub 09 :sciana: Nam z Anią w tym roku pyka dyszka, jakoś tak za trzy tygodnie :D

Cytat:

Napisany przez czechoj (Post 1435789)
tak tak i był jeszcze ten tam Hugenota czy jak mu tam było Jarsonu?, ale myśmy wówczas z Melagiem i Popsem ubaw mieli to były czasy

Hedżhogus był również, to fakt... Czytywał czasem forum bez uczestnictwa, a przed zlotem specjalnie się zarejestrował, żeby nie było, ze na krzywy ryj przyjeżdża :P

Baj de łej, wtedy mieszkaliśmy razem na stancji, potem po studiach on się przeprowadził z żoną z powrotem do naszego rodzinnego miasta, jakiś czas potem my również i wtedy już można było normalnie wypić jak ludzie, choć mieliśmy do siebie kawałek. Od października ubiegłego roku mieszkamy na jednym osiedlu, jakieś 300 metrów od siebie w linii prostej, czyli skrótem przez działki niespełna pół kilosa :spoko:

Cytat:

Napisany przez Zetoxa (Post 1435792)
sie wam przypomniało :rotfl:


Bo to dobre czasy były :taktak: Zresztą, Ty też tam byłeś, maggie i wódkę piłeś... Ostatnio rozmawialiśmy z Grzeniem na ten temat, do dziś chyba nie może do końca uwierzyć, że bylem wtedy w - spowodowanym rzecz jasna rozmową typu "ja nie dam rady?" pięcioletnim okresie abstynencji, w której istotnie wytrwałem. Przy ostatnim spotkaniu z Grzeniem abstynencji nie było, ale nie mogłem przesadzać, bo kolejnego dnia musiałem jechać w dalszą drogę. Następnym razem damy lepiej do pieca, ale to Ty też musisz się pojawić :>

Zetoxa 03.05.2020 22:55

sie wam przypomniało :rotfl:

czechoj 03.05.2020 22:32

tak tak i był jeszcze ten tam Hugenota czy jak mu tam było Jarsonu?, ale myśmy wówczas z Melagiem i Popsem ubaw mieli to były czasy

grzeniu 03.05.2020 22:28

Na zlocie, to jeszcze za kawalera :O

czechoj 03.05.2020 22:25

Jarsonu Twoja córka ma już 8 lat???? kurde..... to kiedy my się widzieliśmy ostatni raz, przypomnij dziadkowi...


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:00.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.