![]() |
A od testera zadziała źle zaciśnięta? :>
|
ed skoro dają w zestawie to się bierze - nie ważne po co, cena zaciskarki bez testera jest taka sama więc bierze się dla zasady
Zresztą, po co marnować wtyczki RJ45 -> 15 gr. za sztukę piechotą nie chodzi |
To znaczy nic nie rozumiem, zaciskam kabel, podłączam, nie działa, to tnę, zaciskam jeszcze raz... po co tester? :hmm:
|
Biorąc pod uwagę, że obecnie przechodzę (czytaj - włączam na 10-15 minut przed snem) pierwszą część Maxa Payne'a i w ogóle nie przeszkadza mi jakość obrazu, to w zasadzie masz rację, że to nie jest najważniejsze.
Z drugiej strony, jak kupuję samochód, to jest tam grom rzeczy raczej nieważnych, a i tak mając do wyboru egzemplarz z lub bez wolę dopłacić za "z". A poza tym jednak jakoś ten marketing działa i świadomość, że to, w co własnie gram, można mieć na peceta w nowej, lepszej jakości chyba by mi jednak przeszkadzała - choć wiem, że to żaden obiektywny argument. Uważam, że największa bolączka graczy pecetowych to bardzo popularna myśl, że do komputera podłączamy monitor. Tak robi większość, a strata jest kolosalna - jeśli ta zasada ma być prawdziwa, to należałoby do niej dopisać "do momentu, w którym włączamy film lub grę, bo wtedy dobrze byłoby przełączyć się na TV". Inne bolączki pojawiły się na pecety wcześniej, ale to nie znaczy, że ominą konsole. I tak to na PC szybciej pojawiły się problemy z instalacją gier ze względu na miliard paranoicznych zabezpieczeń. Ale w różnej formie przychodzą one i na konsole. Tak samo aktualizacje online, które potrafią irytować, jeśli włączają się przy co drugim uruchomieniu (u mnie tak jest, bo nie gram codziennie, a jeśli nie same gry, to Steam mi się aktualizuje prawie zawsze). Ciągle się słyszy o różnych problemach, niemal aferach, z obu stron. A to port pecetowy gry ma masę bugów, a to gracze konsolowi mają problem z zalogowaniem się na swoje konto, czy wręcz są banowani z powodu pomyłki itd. Żadne z rozwiązań konsola-pc nie jest dziś jednoznacznie lepsze. Po pierwsze jest wiele aspektów do oceny, a po drugie, ten ekosystem żyje i kolejne rozwiązania albo polepszają, albo pogarszają sytuację którejś ze stron. |
Grafika-srafika.
Sorry, na konsoli wkladam plyte i zawsze dziala dobrze. Nigdy juz nie wroce do grania na komputerze, czego i Wam zycze. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Jak kupisz tam tego nowego kompa, to zostaniesz mediaexpertem.
|
Żałuj, żałuj....
|
Kupiłem zaciskarkę do rj-tek ;)
Kiedyś miałem służbową, ale od tego czasu nie była mi mocno potrzebna. Ostatnio jednak zaczęła mi chodzić po głowie modernizacja domowej sieci. Lubię się z technologiami bezprzewodowymi, ale solidna skrętka czasem jest niezastąpiona, dlatego w tym planie modernizacji znalazła się również pewna modyfikacja układu kabelków. No i tak się zabierałem, zabierałem i wreszcie się zabrałem :D W komplecie był tester kabli, a że bez baterii 9V, to pojechałem do MediaExperta kupić. Na zewnątrz był mróz, marznący deszcz, wiatr, tam tak cieplutko - więc zostałem chwilę, a jak tak pochodziłem, to nabrałem ochotę na nowego kompa :) Już nie wspomnę, że widząc bundle PS4 z GTAV nieomal nie kupiłem :fiu: |
Kiedyś na forum o aparat się pytałem bo miał jakieś dziwne "główki" kupiłem jakieś bity i były za duże xD ale chwila z papierem ściernym i udało mi się tym zeszlifowanym bitem odkrecić te śrubki...
A dostałem Wiedźmina 2 za 7 kliknięć xD, Dark'u można ponoć jeszcze raz się załapać na to.. Jest to również wersja na Linuxa jak i Mac'osa Oraz film The Gamers: Director***8217;s Cut. |
|
A jakimi je dokręciłeś jak skręcałeś? Ja czasem tak robię z płaskimi lub z krzyżakowymi jak mają zjechaną głowę....
|
Ilość załączników: 1
Wyczyściłem przepustnicę.
I to dużo lepiej niż poprzednim razem (jakieś 2 lata temu). Wówczas nie dałem rady rozkręcić ICV, bo nie zauważyłem że torxy użyte do niego nie są sześcioramienne - są pięcioramienne. Brzeszczot zastąpił mi brakujące narzędzie. :D Załącznik 68159 Rozkręcenie tego było konieczne, bo ICV się ze starości zablokował był. |
Cytat:
Cytat:
Nie ma wątpliwości, że to był Rycho, bo jak można pomylić Rycha? Pomyślałem, że jak się odwrócę, to oczywiście rower z rowerzystą znikną - tymczasem nie, Rycho wciąż jechał... |
Rychu ma na niego z górki i straszy.
|
I nic nie postawiłeś?
|
qrde, niedawno w bramie na Brackiej widziałem Rycha :wow:
aż mnie ciarki przeszły. |
Picie w bramie jest za to fajne, z dreszczykiem, szczególnie jak śnieg pada. :D
Był temat i kiedyś z bramy napisałem na forum, z jakiegoś telefonu co rady nie dawał, a śnieg zacinał. :D |
studia są za drogie, oraz przereklamowane toast2
|
Studia są dla twardych, nie dla miętkich. :taktak:
|
Cytat:
|
Tak, szerokie, wtedy zaczynają obumierać mózgi i wątroby. ||
|
Bardzo szerokie, zgadzam się :D
|
Na studiach się studiuje, a nie uczy.
Studiuje to pojęcie bardzo szerokie. |
Moja wina że ta szkoła taka banalna a Ona taka interesująca? :mruga:
Słyszałem opinię że prawdziwa nauka to się zaczyna dopiero na studiach :szczerb: |
Ci się Dark za niedługo kufa ta sielanka skończy i przestaniesz wpieniać innych tym gadaniem :]
|
Poniedziałek... Co tam, trzeba tylko wstać rano (zawsze to robię nawet w niedziele) iść do budy (co samo w sobie jest nawet przyjemne) odbębnić 6 godzin na lekcjach przegadując je z Nią lub z kumplem :) Wrócić do domu i przeglądać forum.cdrinfo.pl
Nie taki trudny ten poniedziałek :] |
Ten nie najgorszy się zapowiada, ten poniedziałek, mam robotę i to nie cieciową. :)
|
Poniedziałki najgorsze ...
|
Zależy dlakomu pozytywne, dla wielu nie, ale dla reszty tak.
|
szczerbata emotikona wyjaśnia wszystko w zakresie odbioru tego co miałem na myśli o godzinie 21:23 :szczerb:
|
To pozytywne? Chyba nie ;p
|
JUTRO PONIEDZIAŁEK :szczerb:
|
to dobry dzień dla Polski, :piwo:
|
Cytat:
|
Jakie zabezpieczenia płytowe? Przecie albumy są w RAR'ach wystarczy rozpakować :]
O tych drugich zawsze pamiętam :szczerb: |
pamiętajcie o zabezpieczeniach :taktak:
tych płytowych także :> |
Noo wróciłem :D Powiem tylko że było całkiem ciekawie :) Poleciła mi dwa zespoły, bardzo popularne a jednak ich nie znałem (Linkin Park i Black Eyed Peas) i zaraz zabieram się za ściąganie ich albumów. Powiedziała że chce mieć takie ustrojstwo do słuchania jak ja :D (Ona ma tylko głośniki stare bodajże Arowana czy jakoś tak). Na szczęście Jej rodziny nie było bo wyjechali (ja to mam szczęście ;)) i był luz :matrix: Powiedziała że się wykręciła z wyjazdu żebym mogł u Niej przenocować - i bardzo miło było mi to słyszeć :taktak:
|
Przyjedźcie, to sami się przekonacie, co tu pędzę ;)
Swoją drogą, już jakieś 3 lata co nie jestem w Mazowieckiem, to chcę się wybrać do Edu i zawsze jakieś nieprzewidziane okoliczności stają mi na drodze :sciana: Z Zetoxą jest łatwiej, bo bardzo rzadko jestem w jego okolicach to i dylematów mniej. Rok temu jednak byłem, zadzwoniłem, ale jak oddzwonił, to się zmieniło i już mnie nie było... |
on tam pędzi od dawna 35-letnią łiskej toast2
|
To rozumiem, że masz już uprawnienia, żeby uruchomić bimbrownię w Zachlajkach, eksploatować ją i dozorować?
|
Ilość załączników: 1
Ja dziś kupiłem w Biedrze dwie pierwsze części Maxa Payne'a :D Ech, ale to kiedyś była grafika - w dwójce Maxowi przy każdym ruchu powiewał płaszcz, a do tego te odbicia w lustrach...
Już mam z pięć gier w ten sposób kupionych i nawet niezainstalowanych, ale na wypadek jakiejś grypy czy innej choroby będzie jak znalazł :P Z rzeczy nieco (a w zasadzie zdecydowanie) bardziej praktycznych - wreszcie zabrałem się za lekkie porządki w uprawnieniach: Załącznik 68124 Tego dozoru mi mocno brakowało ostatnimi czasy. Wiedzy trochę więcej niż na eksploatację, ale tak naprawdę nic szczególnie zaskakującego, a już na pewno nic, z czym bym się nie zetknął. |
Kupiłem Wiedźmina edycję rozszerzoną za 5,30złotego, na gogu jest jakby kogoś to interesowało (dwadzieścia minut do końca).
|
Nikt się w kiblu nie zamknie...
|
A jakie przestronne bedzie , tylko przeciagi moga doskwierac :D
|
To się ściany wyburzy. :szczerb:
|
Nie pomieścimy się wszyscy.
|
Cytat:
|
Dziś jest piątek, tj. najważniejszy dzień tygodnia. Ale żeby przed komputerem spędzać? Nieee
|
jak zwał, tak zwał :>
to kiedy ta parapetówa :ja_chce: |
Chyba do odbudowy ||
|
O, przyjedziemy na parapetówę, będziesz miał dobry powód do remontu. ||
|
Kupiłem mieszkanie.
:piwo: |
wytrych to dobra rzecz, jak się jest ślusarzem
|
Trzeba było walić w szybę!
|
Dzisiaj włamałem się do domu :D
Przyszedłem dzisiaj wcześniej i dom był zamknięty. To nie chciało mi się siedzieć i czekać 2 godziny aż bracia z kluczem przyjdą. Mamy drzwi po obu stronach domu: zwykłe i "balkonowe" zamykane od wewnątrz. I w tych balkonowych zauważyłem że rączka nie jest do końca zasunięta. To wziąłem klucz samochodowy i zacząłem uderzać tam gdzie od wewnątrz zamocowana jest rączka. I samo się otwarło :D Dobra, teraz mykam coś zjeść, dwie kanapki zjadłem rano i jestem strasznie głodny ;) |
Ilość załączników: 1
|
|
Ilość załączników: 3
Jutro.
Już jest jutro. Załącznik 67787 Załącznik 67788 Wewnątrz g*wnianego plastiku jest całkiem znośne, blaszane pudełeczko. Załącznik 67789 Będzie służyć jako docelowa obudowa. :D S.M.A.R.T. za chwilę tutaj. |
Demontażu i montażu i tych zaczepów gdzie są i jak wyglądają.
|
Fotek czego? Połamanej obudowy?
Da się zrobić, ale nie dzisiaj, bo już za ciemno troszkę na zdjęcia. :) |
Szkoda, że fotek nie wrzuciłeś.
|
Lekka robota, więc mogłem się wziąć - jeden z zewnętrznych dysków od kilku tygodni nie chciał działać. Backup wprawdzie zrobiony, ale jeden z plików krótko przez awarią był aktualizowany, więc zależało mi na nim. Nic wielkiego co prawda, ale wygodniej, bo odzyskując go miałbym wszystko na tacy i nie musiałbym od nowa szukać po necie.
1. Rozprucie "niewidocznego" WD MyBooka. 2. Rozprucie wadliwego Seagate'a (musiałem połamać nierozbieralne zatrzaski - straszne dziadostwo). 3. Przełożenie WD do resztek obudowy Seagate. 4. Pełen sukces! Plik odzyskany. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
identyczna technika, dopuki nie zadziała ketonal :spoko: |
Dostałeś zastrzyki przeciwzakrzepowe, żeby sobie robić?
|
W łóżku niewygodnie mi z laptopa korzystać.
A poza tym (biorąc pod uwagę włażenie/wyłażenie jw.) to pójście na siku byłoby gehenną. No i najważniejsze - MUSZĘ się ruszać nawet więcej niż zwykle by uniknąć zakrzepów - bo to z kolei jest groźne dla życia. |
Ja bym na twoim miejscu wcale nie wstawał. :>
|
Cytat:
Brzmi zabawnie , ale z autopsji wiem ze tak wcale nie jest jak cie zdrowo pociachaja ;) |
Jesteś pewien, że nic? Sprawdź no dokładnie :rotfl:
|
Właśnie nic mi nie wycięli - naprawili mi tylko przepuklinę.
|
O kurnaolek :O
To co oni ci wycięli? :D |
Dostałem i łykam. Korba jest, choć nie aż tak mocna jak na koktajlu z morfiną.
Co do bólu - jest słaby, poza dwoma wyjątkami - okropnie boli jak trzeba usiąść na kibel lub z niego wstać. A jeszcze gorzej jak trzeba się położyć do łóżka/wstać z łóżka. Wypracowałem sobie technikę - podejść do łóżka, pomału pochylić się (przodem), położyć brzuszysko i wczołgiwać się. Wstawanie - wystawić prawą nogę (leżąc na brzuchu), oprzeć kolano o podłogę, zsuwać się, jednocześnie prostując się do pionu. :D |
O, to dostałeś nowoczesne ćpanko! :>
|
Dostałem tabletki na wynos, morfiny nie.
Tabletki nazywają się tapentadol i działają podobnie jak morfina. |
Poprosiłeś o trochę na wynos? ;)
|
Czuję się nieźle. Poza bólem, na szczęście niezbyt wielkim.
No i muli mnie straszliwie. :spie: |
Noo, to się cieszymy! :taktak:
A czujesz się dobrze, bo może wycięli jakiś organ na handel i nic nie powiedzieli o tym? :> |
Cytat:
|
Wróciłem.
Żyję. :) |
Cytat:
|
Ja potrzebuję snu, kto powiedział, żeby w dzień nie spać? Dobranoc. :)
|
Cytat:
|
Dzień się skończył, ładuję rozładowany telefon, jutro około 10 można dzwonić. :]
|
Bo to jest tak, że tych co robią do 16 zwykle pilnują ci, co robią do 14. I wiadomo, co jest - ale wiedzą to tylko ci, co zostają do rana :taktak:
|
Na zlocie trzy i pół, to miałem po przebudzeniu! :D
Anyżówka jest świetna, ale nie dla tych co nawet kminku nie lubią. :) Nadzwoniłem się sporo, ale chyba będzie koniec, ludzie pracujący do 14 właśnie znikają. :] Ci co robią do 16 też. :| |
Wiesz, jeden przykład, że u kogoś nic się nie zmienia wystarczy.
Poczułem się wyróżniony. |
w Jarsonowej wyliczance zabrakło toastu za Joannę i Mariusza toast2
|
Po propozycji Jarsona na pewno coś by się u mnie zmieniło.
Nazajutrz :szczerb: Zwłaszcza po anyżówce :rzygi: |
eee, spokojnie możesz przekroczyć irlandzkie 0,8 :spoko:
na zlocie miałeś jak nic ze 3,5 promila, a nawijałeś literacką polszczyzną :spoko: |
Powiem wam tak, ŚWIETNE pomysły, ale dzisiaj robię taką pracę, że muszę z ludźmi gadać przez telefon, więc wymaga to ode mnie trzeźwości, też nie przesadzajmy, ale poniżej 0,8 muszę być. :D
|
Cytat:
|
Cytat:
1. Za Jakuba, Urszulę, Elżbietę, Bernarda, Celinę, Dobromiła, Dacjusza, Wszebora, Pelagiusza, Hilariona, Bernarda, Pelagię, Hilarego. 2. Za Grzenia, że u niego nic się nie zmienia. 3. Za Reetou, że jest tam, a nie tu. 4. Z powodu zmiany pogody. 5. Z powodu wzrastającej liczby ścieżek rowerowych w powiecie pilskim. 6. Eee... Wygraliśmy coś ostatnio? 7. Za kierownika planu zdjęciowego! 8. Za wszystkich forumowiczów miast i wsi, a ludziom żyło się dostatniej! 9. ZA PANIOM PELAGIĘĘ! 10. ZAa-aa aa... hep... |
Okazja?
A np. to, że leftingujesz ałto? :idea: |
Kupiłem na szczęście tylko 2 siary cydrowe, nie wiem czy drugą wypiję, chyba nie :nieee: a walić jest co, anyżówka, czysta, jakieś zdobyczne wino czerwone... ale jakoś nie mogę wymyślić okazji... :hmm:
|
:wow:
Co dzisiaj walisz? |
Kaloryfer nie zastąpi ud gorących pożądania
Kiedy to się wreszcie skończy, znowu dzisiaj nic ze spania Błyszczą sznyty na mych rękach, już na dworze całkiem ciemno Gdzieś na pryczy sąsiad stęka, kiedy będziesz razem ze mną Kiedy wątłe twe paluszki pogładzą me tatuaże Kiedy szczupłe twoje nóżki oplotą mnie żądne wrażeń |
a jesteś pewien, że to była dziewczyna, może mu się orientacja w wiezieniu odmieniła.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 14:45. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.